Poradnik kierowcy
Samochodowe porady prawne - dyskusja
odmowa wypłaty odszkodowania
- wpepe
Szanowny Panie.
We wrześniu 2001 roku wzięłam w leasing samochód ciężarowy. Oczywiście do dokania te tranzakcji niezbędna była "obecność" banku. Jednym z warunków uzyskania leasingu było ubezpieczenie samochodu-co też uczyniłam. Pojazd został ubezpieczony w Korporacji Ubezpieczebniowej Filar S.A. między innymi od kradzieży. Przedstawiciel ubezpieczyciela w sposób nierzetelny wypełnił polisę ubezpieczeniową wpisując, iż auto posiada alarm (którego nie było!). Niestety podpisałam polisę nie czytając jej. W styczniu 2002 roku samochód został skradziony. Została wezwana Policja i mój mąż zgodnie z prawdą zeznał iz samochód nie posiadał alarmu. Zgłosiliśmy do ubezpieczyciela fakt kradzieży licząc na uzyskanie odszkodowania. Początkowo wypłata została wstrzymana do chwili zakończenia postępowania. Jednak po tym czasie odmówiono mi wypłaty twierdząc, iz samochód nie miał alarmu(zgodnie z zezenaniami na Policji) i to powoduje automatyczne pozbawienie mnie prawa do odszkodowania. Ponad to jeden z pracownioków ubezpieczyciela podkreślał, iż polisa została zawarta z błędem. Przeczytałam dokładnie regulamin Filara i wynika z niego jednoznacznie, iż samochody ciężarowe nie mają obowiązku posiadania alarmu.(www.filar.pl-regulamin) W związku z zaistniałą sytuacja mam pytanie czy mogę walczyć o odszkodowania, i na jakiej podstawie mam opierać swoje żądanie.Bardzo dziękuję za pomoc.
- KRP Marcin Milczarek
Szanowna Pani, po przeanalizowaniu regulaminu firmy ubezpieczeniowej, należy stwierdzić, że pracownik tej firmy nie dopełnił obowiązków wynikających z §6 p.2 regulaminu, zgodnie z którym umowę ubezpieczenia zawiera się w formie pisemnej, po uprzednim dokonaniu oględzin i sprawdzeniu stanu technicznego pojazdu oraz jego wyposażenia podstawowego i - zgłoszonego do ubezpieczenia - wyposażenia dodatkowego, a także po przedstawieniu przez ubezpieczającego dowodu rejestracyjnego pojazdu i innych dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia oceny ryzyka. Jednak należy zaznaczyć, że regulamin nakłada na Panią pewne obowiązki. Zgodnie z regulaminem ubezpieczający jest zobowiązany do:
1) zainstalowania w ubezpieczanym pojeździe osobowym, ciężarowo - osobowym, terenowym, typu minivan i multivan oraz mikrobusie - dodatkowych zabezpieczeń przeciwkradzieżowych, posiadających krajowy atest dopuszczający do obrotu na polskim rynku, takich jak:
a) dla samochodów o wartości powyżej 30.000 zł do 40.000 zł - jedno zabezpieczenie atestowane (system alarmowy lub blokada elektroniczna) , o ile pojazd ten nie posiada fabrycznie zamontowanego systemu alarmowego lub blokady elektronicznej,
b) dla samochodów o wartości powyżej 40.000 zł do 100.000 zł dwa atestowane, samodzielne zabezpieczenia o odmiennym działaniu, w tym jedno włączające się samoczynnie (system alarmowy klasy profesjonalnej oraz blokada mechaniczna skrzyni biegów lub system alarmowy klasy profesjonalnej oraz blokada elektroniczna klasy standardowej),
c) dla samochodów o wartości powyżej 100.000 zł co najmniej dwa atestowane zabezpieczenia klasy profesjonalnej (system alarmowy oraz blokada elektroniczna z modułem antyporwaniowym lub radiowym bądź satelitarnym systemem namierzania i lokalizacji pojazdów) lub jedno zabezpieczenie klasy ekstra,
Zgodnie z powyższym na ubezpieczającym ciąży obowiązek wyposażenia swojego pojazdu w alarm. Na koniec pozostawiam sprawę podpisania umowy bez jej uprzedniego przeczytania. Jest to niestety przypadek, w którym podpisując umowę zgodziła się Pani na jej postanowienia i dodatkowo nie podjęła Pani próby naprawienia zaistniałej sytuacji. Zgodnie z ww. regulaminem wszelkie błędy w polisie powinny być natychmiast zgłaszane zakładowi ubezpieczeń. Mam do Pani prośbę , proszę o podanie dokładnie, gdzie Pani wyczytała informacje , że samochody ciężarowe nie mają obowiązku posiadać instalacji alarmowej, proszę podać również markę samochodu, który został skradziony, być może samochód, który Pani wzięła w leasing jest zaliczany do kategorii samochodów ciężarowo-osobowych.
Podsumowując, istnieje szansa aczkolwiek niezbyt duża na odszkodowanie. Jeżeli faktycznie posiada Pani samochód ciężarowy i umowa została zawarta przez pracownika w sposób niedbały ( nie dopełnił on obowiązku wynikającego z §6 p.2 regulaminu) , to będzie Pani miała szansę na uzyskanie odszkodowania od zakładu ubezpieczeń, ponieważ zgodnie z tym co Pani twierdzi samochód ciężarowy nie musi być wyposażony w instalację alarmową ( proszę o podanie dokładnie, gdzie to Pani wyczytała tzn. artykuł, paragraf itp. ). Przy żądaniu wypłaty odszkodowania należy powoływać się na regulamin firmy ubezpieczającej. Należy również zaznaczyć, że niezgodność polisy ze stanem faktycznym ( brak alarmu) nie jest w tym przypadku przesłanką do rozwiązania umowy, ponieważ wymogi stawiane samochodom ciężarowym przez zakład ubezpieczeń nie obejmują instalacji alarmowej. Dodatkowo można argumentować, że przede wszystkim na pracowniku firmy ciążył obowiązek dochowania należytej staranności przy sporządzaniu umowy , a Pani w zaufaniu że ma do czynienia z profesjonalistą podpisała nieświadomie wadliwie sporządzoną umowę.

