Samochodowe porady prawne - dyskusja

przebite numery na silniku

  • kornel.k1
  • co zrobić jesli okazało się że kupiony samochód ma wymieniony silnik na którym zeszlifowano numery i nabito numery silnika który był wczesniej? Nabywca nie zauwazył tego przy kupnie auta a sprawa wyszła przy przegladzie w zaprzyjaźnionym warsztacie, bo zbliża sie termin obowiazkowego przegladu diagnostycznego. Od transakcji minał prawie rok. Okazało się że zamiast silnika 1100 jest silnik 1500. Jest to VW Golf I. Czy mozna domagać sie od poprzedniego właściciela uregulowania tej sprawy? Pozdrawiam

  • KRP Marcin Milczarek
  • Szanowny Panie , jeżeli poprzedni właściciel nie dopełnił obowiązku umieszczenia adnotacji w dowodzie rejestracyjnym dot. zmiany silnika, to w takim przypadku ma Pan prawo przypuszczać ,że samochód był kradziony. Najprawdopodobniej poprzedni właściciel nie miał interesu w wyjaśnianiu stanu faktycznego, więc wolał zataić tę informację przed Panem.
    Zgodnie z Art. 556 §2 kodeksu cywilnego sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne).
    Jak z tego przepisu wynika za zaistniałą sytuację odpowiedzialny jest sprzedawca. Istnieją jednak pewne wyłączenia jego odpowiedzialności , chociażby na podstawie art. 557 k.c. który stanowi: sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy , a zatem działał w złej wierze.
    Kolejny artykuł Kodeksu Cywilnego (Art. 575) informuje nas o następującym przypadku : sprzedawca jest zwolniony z odpowiedzialności jeżeli kupujący nabywał rzecz na własne niebezpieczeństwo.
    Reasumując należy stwierdzić , iż w powyższej sytuacji przysługują Panu następujące prawa:
    Może Pan żądać od sprzedawcy zwrotu pieniędzy za samochód. Jednakże nie będzie możliwe dochodzenie swoich praw od sprzedawcy , gdy:
    ˇ Miał Pan świadomość , że kupuje Pan samochód kradziony
    ˇ Kupował Pan samochód na własne niebezpieczeństwo
    ˇ Kupował Pan samochód wiedząc , że prawa sprzedawcy były sporne.

    Dodatkowo ma Pan możliwość ubiegania się o odszkodowanie z art. 574 Kodeksu Cywilnego z tytułu rękojmi (jeżeli szkoda, którą Pan poniósł nie jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca odpowiedzialności nie ponosi) – może Pan w szczególności żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł z nich korzyści, a nie otrzymał ich zwrotu od osoby trzeciej. Może Pan również żądać zwrotu kosztów procesu.

    Niestety trudno mi ocenić kto jest w Pana sytuacji odpowiedzialny za kradzioną rzecz a więc obarczoną wada prawną możliwe są różne konfiguracje , a Pan nie przedstawił żadnych szczegółów dotyczących umowy sprzedaży.

  • kornel.k1
  • myślę że nie chodzi w tym wypadku o kradzież tylko o to że poprzedni właściciel wstawił sobie inny silnik i nabił na nim numery silnika poprzedniego. Oczywiście sa to przypuszczenia. Silnik oryginalny mógł juz być zużyty i poprzedni właściciel wstawił inny o innej pojemnosci i nie dopełnił formalności prawnych zwiazanych ze zgłoszeniem tej operacji tylko nabił numery poprzedniego. Co w takiej sytuacji?

  • KRP Marcin Milczarek
  • Skoro jest tak jak Pan mówi , to ja nie widzę sensu przebijania numeru silnika na stary – tak się niestety stało co może nasuwać zupełnie inną wersję wydarzeń niż ta proponowana przez Pana. Jeżeli następuje zmiana silnika to taki fakt odnotowuje się w dowodzie rejestracyjnym pojazdu i sprawa jest wyjaśniona. Natomiast zgodnie z art.84. § 1 k.c. w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Na odstąpienie od umowy ma Pan rok od dnia wykrycia błędu.