Poradnik kierowcy
Samochodowe porady prawne - dyskusja
Sprawa odszkodowania i wyceny szkody
- popeyes
W dniu 13.10.2001 na parkingu Geant przy ulicy Jubilerskiej w Warszawie samochód 126p uderzył w bok mojego samochodu Opel Astra.Nastepnie sprawca zbiegl ale zdarzenie nastapiło na moich oczach i zapisałem numer rejestracyjny pojazdu jak również dane świadka.nastepnie wezwałem policje.Policja opisała zdarzenie i nastepnie udałem sie na komisariat w celu przesłuchania.po przesłuchaniu otrzymałem zaświadczenie o zgłoszeniu wypadku.Ztym zaswiadczeniem w dniu 15.10.2001 pojechałem do firmy ubezpieczeniowej CIGNA.Tam wypełniłem stosowne dokumenty w celu zgłoszenia szkody i pan (chyba rzeczoznawca wypełnił dokument w którym stwierdził ze naprawa uszkodzenia zajmie około 2 godzin,chociaz na oko widac (wg mojego zdania) ze naprawa jest poważniejsza.Nastepnie polecił miznaleźć warsztat który zrobi wycene i z tą wyceną mam sie udać do firmy ubezpieczeniowej na zatwierdzenie kosztów.W dniu 16.10.2001 udałem się do firmy Auto Żoliborz(samochód posiada gwarancje na lakier rok pr 1998) tam stwierdzono że drzwi nadaja sie do wymiany i ze ocena firmy ubezpieczeniowej jest fikcja.Jak mam dalej w takim wypadku postepować. Z poważaniemm Czarek Kochan
- KRP Marcin Milczarek
Skoro wybrany przez Pana warsztat samochodowy stwierdził , iż wycena dokonana przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe nie oddaje w pełni strat , które Pan poniósł należy w tej sytuacji zwrócić się do TU z wnioskiem o ponowną wycenę poniesionych szkód. Przy zgłaszaniu wniosku o ponowną wycenę należy przedłożyć w TU dokument, w którym zostanie wyraźnie stwierdzone przez warsztat samochodowy , iż wycena TU nie pokrywa się z rzeczywistością i należy przeprowadzić ją jeszcze raz. Dodatkowo należy zaznaczyć, iż samochód posiada gwarancję na lakier i jakiekolwiek prace w nieautoryzowanym warsztacie i np. klepanie drzwi nie wchodzą w rachubę, ponieważ takie działanie wywołałoby negatywne skutki w postaci utraty gwarancji na blachę a na to nie może Pan sobie pozwolić.
Zatem podsumowując w sytuacji opisanej przez Pana należy domagać się przeprowadzenia ponownie wyceny szkód przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe.

