Poradnik kierowcy
Samochodowe porady prawne - dyskusja
ubezpieczyciel a siła wyższa
- indian
firma odmówiła wypłaty odszkodowania z powodu zaistnienia siły wyżej - art. 435 k.c.. Siła wyższa ich zdaniem to ulewny deszcz, który spadł na przelomie września i pażdziernika. Na skutek deszczu przerwano prace drogowe, luźny podkład ( kawałki niezastygniętego asfaltu) wysypano na jezdnię.Niestety nie wprowadzono ruchu wahadłowego i te kawałki pooblepiały karoserie , podwozia, opnony. około 40 pojazdów. W moim przypadku zniszony był samochód, przyczepa i motocylk na przyczepie. trzeba bylo to wszystko czyścić, trochę lakierować. szczerze mówiąc argument zakładu ubezpiezeń do mnie nie przemawia. Nie wiem czy podali też dobrą postawę prawną. Chcę sie odwoływać, ale nie wiem czy mam szansę i co pisać w odwołaniu. Może coś poradzicie ? indian
- KRP Marcin Milczarek
Muszę Panu przyznać, że argumenty zakładu ubezpieczeń nie przemawiają również do mnie. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że opisana przez Pana sytuacja jest dyskusyjna i może budzić liczne kontrowersje.
Po pierwsze powinien Pan szczegółowo przecztać umowę ubezpieczenia i sprawdzić,czy opisany przez Pana stan faktyczny można dopasować do zdarzenia opisanego w umowie, które może być podstawą roszczeń kierowanych do zakladu ubezpieczeń. Istotą umowy ubezpieczenia jest to, że zakład ubezpieczeń zobowiązuje się speełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, natomiast ubezpieczający jest zobowiązany do zapłacenia składki (art. 805 Kodeksu cywilnego).
Po drugie na podstawę prawną przywołaną przez zakład ubezpieczeń mógłby się powoływać zakład lub przedsiębiorstwo wprawiane w ruch przy pomocy sił przyrody, gdyby skierował Pan swoje roszczenia przeciwko firmie, która dokonywała napraw drogi. Ubezpieczyciel zobowiązny jest do wypłaty odszkodowania, jeżeli zaszło zdarzenie opisane w umowie i nie może się powoływać na przesłanki ekskulpujące przedsiębiorstwo, które dokonywało napraw.
Po drugie załóżmy, że firma dokunująca napraw drogi jest przedsiębiorstwem lub zakładem wprawianym w ruch przy pomocy sił przyrody i szkoda powstała w związku z ruchem tego przedsiębiorstwa lub zakładu w rozumieniu art. 435 kc. Dyskusyjne jet również, czy w opisanej przez Pana sytuacji ulewny deszcz można potraktować jako siłę wyższą?
W jednym z komentarzy do kodeksu cywilnego siła wyższa definiowana jest w następujący sposób:
Siłą wyższą jest zdarzenie:
a) zewnętrzne, a więc mające swe źródło poza urządzeniem, z którego funkcjonowaniem związana jest odpowiedzialność odszkodowawcza;
b) niemożliwe do przewidzenia, przy czym nie chodzi tu wcale o absolutną niemożliwość przewidywania jakiegoś zjawiska, lecz o mały stopień prawdopodobieństwa jego pojawienia się w określonej sytuacji, i to w świetle obiektywnej oceny wydarzeń;
c) niemożliwe do zapobieżenia, nie tyle samemu zjawisku, co szkodliwym jego następstwom przy zastosowaniu współczesnej techniki.
Warty podkreślenia jest punkt c tej definicji.Powinien Pan jednocześnie zaznajomić się z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1971 r. (II CR 388/71).
Zgodnie z powyższym powinien Pan przeanalizować treść zawartej umowy ubezpieczenia i jeżeli uzna Pan, że zaszło zdarzenie uzasadniające wypłatę odszkodowania przez ubezpieczyciela to powinien Pan się odwoływać. Powinien Pan również rozważyć kwesię pociągnięcia do odpowiedzialności firmy, która dokonywała napraw, lecz w tym wypadku należy się liczyć z powołaniem przez tą firmę na siłę wyższą, jako przesłankę ekskulpującą.

