Poradnik kierowcy
Samochodowe porady prawne - dyskusja
Układ wydechowy a badanie techniczne...
- Krooger
Mam zamiar niedługo zmodyfikować układ wydechowy w swoim samochodzie.
Jest to Volkswagen Passat z 1989 roku z Turbodoładowanym silnikiem Diesel'a o pojemności 1600ccm.
Modyfikacja polegała będzie na kompletnym pozbyciu się ostatniego tłumika. Zostałyby w tym przypadku, tłumik przedni (tzw. portki) i tłumik środkowy a do końca pociągnięta byłaby rura zakończona sportową, niklowaną końcówką.
Mam w związku z tym do Pana pytanie. Czy samochód po przeprowadzonych modyfikacjach przejdzie badanie techniczne. Jakie są wymogi odnośnie układu wydechowego - czy musi on skłądać się z określonych komponentów czy tylko spełniać wymogi czystości spalin i poziomu hałasu? Samochód na niskich obrotach zachowuje swoją kulturę pracy, dopiero na podwyższonych obrotach słychać charakterystyczny dźwięk, który nikomu nie powinien w znaczny sposób przeszkadzać - na drogach jeździ wiele samochodów z tak charakterystycznym brzemieniem (tuningowym klangiem) ale są to z reguł samochody z zmodyfikowanym tłumikiem końcowym, którego ja chcę się pozbyć.
Czy samochód przejdzie badanie techniczne na podstawie stawianych mu wymogów i czy policjant będzie miał prawo mimo tego mieć zastrzeżenia? Z góry dziękuję i zaznaczam, ze przegląd układu wydechowego w samochodach wyposażonych w silniki Diesel'a różnią się nieco od tych z silnikami benzynowymi.
- KRP Marcin Milczarek
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. (Dz.U.1999.44.432 ) samochody osobowe muszą być wyposażone w tłumik wydechu - w odniesieniu do pojazdu napędzanego silnikiem spalinowym; wylot rury wydechowej nie może być skierowany w prawą stronę.
Jak wynika z wyżej przytoczonego tekstu samochód powinien być wyposażony w tłumik wydechu. Nie ma sprecyzowanej dokładnie definicji jak taki tłumik ma wyglądać i jak ma być zbudowany. Jest natomiast oczywistym, że każdy tłumik powinien spełniać określone warunki. Dotyczy to emisji spalin, hałasu. Najlepiej będzie udać się do najbliższej stacji kontroli pojazdów i zapytać się na miejscu czy planowane zmiany, które chce Pan przeprowadzić nie spowodują problemów przy badaniu technicznym pojazdu. Jest też drugie rozwiązanie zakup tłumika np. Remus lub Sebring czy inny wyrób np. polski - posiadającego homologację; wtedy na pewno uniknie Pan problemów związanych z badaniem technicznym, a głębokie basy będą gwarantowane.
Dodatkowo należy zwrócić uwagę na rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 7 września 1999 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów przy tym stosowanych (Dz.U.1999.81.917) .
Precyzuje ono dokładnie jak należy przeprowadzać kontrolę układów wydechowych. Pełny zakres kontroli obejmuje dwa etapy:
1) kontrolę organoleptyczną (I etap),
2) pomiar poziomu hałasu miernikiem poziomu dźwięku (II etap),
przy czym przeprowadzenie II etapu jest uzależnione od wyników l etapu.
Kontrola organoleptyczna - I etap
§ 2. 1. Kontrola polega na organoleptycznych oględzinach układu wydechowego pojazdu i ocenie jego stanu technicznego.
2. Niedopuszczalne są:
1) wyraźnie zauważalne nieszczelności układu wydechowego,
2) niekompletność układu wydechowego,
3) uszkodzenia mechaniczne układu wydechowego mające wpływ na swobodny przepływ spalin.
II etap
Pomiar poziomu hałasu przyrządem (miernikiem poziomu dźwięku)
Niedopuszczalne jest, aby końcowa wartość pomiaru poziomu hałasu zewnętrznego pojazdu przekraczają maksymalne wielkości.
Zwracam Pana uwagę na fakt sprawdzania układu wydechowego pod względem jego kompletności. Jeżeli na stacji diagnostycznej zostanie zauważony brak tłumika końcowego a taki chce Pan wyciąć i wspawać ozdobną końcówkę to będzie to dostateczna podstawa do skierowania Pana do najbliższego warsztatu w celu usunięcia usterki (w mniemaniu stacji diagnostycznej) polegającej na braku wymaganego tłumika końcowego.
Druga sprawa to hałas. Nie wiem jak głośno będzie pracował Pana układ po wymontowaniu ostatniego tłumika. Z własnego doświadczenia wiem że są one dosyć głośne szczególnie na wysokich obrotach choć wiem że w Dieslu wysokie obroty to inna kwestia niż w silnikach benzynowych.
Na koniec sprawa Policji. Otóż jeżeli zatrzyma Pana Policja to zgodnie z art. 132 ustawy prawo o ruchu drogowym (Dz.U.1997.98.602) policjant zatrzyma dowód rejestracyjny w przypadku, gdy stwierdzi że pojazd:
a) zagraża bezpieczeństwu,
b) zagraża porządkowi ruchu,
c) narusza wymagania ochrony środowiska,
lub gdy stwierdzi ,że pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie lub termin badania nie został wyznaczony prawidłowo,
Jak wynika z przytoczonego artykułu Policjant nie ma prawa zabrać Panu dowodu jeżeli będzie Pan posiadał aktualne badanie techniczne pojazdu problem tylko jak je Pan dostanie mając niekompletny układ wydechowy.
- Krooger
Oczywiscie zakup tłumika z homologacja jest pewnym rozwiazaniem, ale minusem jest jego spora cena i... brak efektów, o które mi chodzi, odnośnie silników Diesela o nie najwyższej mocy (jedyne 80KM), ale są oczywiście pewne wyjątki...
Jest jeszcze jedno pytanie... jeżeli etap oględzin organoleptycznych przebiegnie sprawnie (powiedzmy, że jakoś sobie z tym poradze wstawiając pustą puszkę) to czy późniejszy negatyny etap na głośność może być w jakiś sposób czymś umotywowany? Czy mogą powiedzieć "jest za głośno" albo "nie podoba się nam" bez podstaw?
Jeździłem już bez tłumika (oberwał się :)) i nie jest wcale tak głośno jak w połowie ztuningowanych samochodów w Polsce - było bardzo przyzwoicie!
- KRP Marcin Milczarek
Szanowny Panie, jeżeli chodzi o głośność pracy układu wydechowego , to nie można powiedzieć jednoznacznie czy będą problemy przy przeglądzie samochodu. Moim zdaniem jeżeli samochód będzie spełniał te wymogi , o których pisałem Panu wcześniej lub ewentualnie zastosuje Pan pustą puszkę to nie powinien mieć Pan problemów podczas przeglądu. Jednak nie mogę Panu zagwarantować braku ewentualnych trudności związanych z czynnościami przeglądowymi. Może Pan starać się podjąć dyskusje z pracownikami stacji diagnostycznej i starać się im udowodnić iż Pana układ jest kompletny i spełnia wymogi dotyczące spalin. Co do głośności to jak napisałem Panu poprzednio są pewne normy głośności , które nie mogą zostać przekroczone , jeżeli takowe zostaną przekroczone wtedy będzie miał Pan problemy przy dokonywaniu przeglądu. Jednak pracownik stacji nie może Panu odmówić wyjaśnień dlaczego nie chce wbić pieczątki świadczącej o dokonaniu przeglądu. Zawsze odmowa powinna być uzasadniona i powinien Pan otrzymać wynik badania w naszym wypadku głośności tłumika.
- Krooger
Serdecznie dziękuje za odpowiedź odnośnie tłumika, ale nadal mam kilka wątpliwości co do przeglądu technicznego...
Ostatnio natomiast, nałożyłem na przednie światła w moim Passacie tzw. "brewki". Różnią się one jednak od standardowych brewek, ponieważ są one zespolone z przednią atrapą tworząc całość i dla średnio zorientowanego w motoryzacji człowieka nie jest możliwością zauważyć, że dokonałem jakichkolwiek zmian. Jeżeli wie pan jak wygląda przód Passata produkowanego w partii po 89 roku to wie pan też jak może wyglądać on po modyfikacji. Faktem jest, że zasłaniają one nieco światła od góry schodząc pod kątem do osi pojazdu.
Jakie są więc wymogi odnośnie przednich świateł? Jakie warunki techniczne muszą spełniać? Za co mogą mi zatrzymać dowód?
- KRP Marcin Milczarek
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
§ 13. 1.stwierdza co następuje :
Światła pojazdu powinny odpowiadać następującym warunkom ogólnym:
1) światła przeznaczone do oświetlania drogi przed pojazdem powinny być umieszczone w sposób umożliwiający łatwą regulację kierunku strumienia świetlnego,
2) osie świateł sygnalizacyjnych powinny być równoległe do płaszczyzny jezdni, osie świateł odblaskowych bocznych powinny być ponadto prostopadłe do podłużnej płaszczyzny symetrii pojazdu, a osie pozostałych świateł sygnalizacyjnych - równoległe do tej płaszczyzny; dopuszcza się odchylenia od powyższych kierunków nie większe niż 3°,
3) światła tego samego rodzaju powinny mieć takie same właściwości świetlne i powinny być umieszczone symetrycznie względem podłużnej płaszczyzny symetrii pojazdu; warunek symetrii rozmieszczenia nie dotyczy świateł oświetlających tylną tablicę rejestracyjną oraz pojedynczych świateł cofania i przeciwmgłowych tylnych,
4) nie powinny oślepiać innych uczestników ruchu; nie dotyczy to świateł drogowych,
5) światła mijania powinny dawać wyraźną granicę światła i cienia,
Tematykę świateł porusza również Ustawa Prawo o ruchu drogowym w dziale III Pojazdy Rozdział 1 Warunki techniczne pojazdów.
Art. 66. w punkcie 5 informuje nas , iż Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy ( co do tego mam poważne wątpliwości skoro sam Pan przyznaje iż brewki zasłaniają trochę światła co powoduje pogorszenie jakości oświetlenia drogi) oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu
Jeżeli chodzi o ewentualną utratę dowodu rejestracyjnego , to nie ma Pan się czego obawiać , wśród przepisów wyżej wymienione ustawy nie znajdują się zapisy umożliwiające policjantowi zabranie dowodu z powodu nałożenia na światła brewek pod warunkiem iż nie zorientuje się że światła nie świecą jak powinny (Policjant może bowiem zatrzymać dowód rejestracyjny w razie stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd zagraża bezpieczeństwu i porządkowi ruchu). Najprawdopodobniej policjant nie zauważy różnicy w postaci brewek na Pana światłach. Jednak przestrzegam Pana przed jazdą z takimi brewkami bo wygląd to nie wszystko liczy się również bezpieczeństwo Pana i innych uczestników ruchu.
- Krooger
Równie serdecznie dziękuje za odpowiedź. I rady dotyczące policji i stacji kontroli pojazdów.
Na całe szczęście reflektory w Passacie są na tyle duże, że brewki nie zmniejszają widoczności w znaczny sposób - widziałem wiele wybryków natury za któych należy się zabranie dowodu "z miejsca" (np. dymione przednie światła - paranoja!) Tak, że ja postąpiłem tak, żeby zbytnio nie zasłaniały powierzchni świetlnej. Po dorzuceniu lepszych żarówek PHILIPS BLUE VISION na przykład - będzie nawet lepiej niż przed modyfikacją :)
Jeszcze raz dziękuje za garść przydatnych rad...

