Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Crossover klasy Premium

Crossover klasy Premium
Udostępnij
  • Porównania aut

    2011-08-18
  • Samochody Crossover są atrakcyjną ofertą z kilku względów. Po pierwsze zapewniają większą wygodę we wnętrzu, niż większość tradycyjnych pojazdów. Po drugie można nim jechać zarówno do teatru, jak i na ryby. Po trzecie zaś zapewniają właścicielowi indywidualizm większy, niż posiadaczowi limuzyny. Jednakże ostatnio samochody tej klasy produkują już m.in. Renault, Peugeot, Citroen, Ford, Nissan, czy Toyota, przez co indywidualizm właściciela zniknął. Chyba, że sięgniemy po model klasy Premium...
  • Przy szukaniu samochodu przyjęliśmy trzy cechy: maksymalne wyposażenie, niezbyt rozpowszechniona marka i koszt minimum 200 000 zł. Po przejrzeniu ofert wyselekcjonowaliśmy dwa modele Lexus RX i Volvo XC60.

    Design karoserii

    Trzeba przyznać, że są to podobne gabarytowo modele, gdyż Lexus ma rozstaw osi (czyli wielkość warunkująca przestrzeń pasażerską) 274cm, szerokość 188,5 cm, oraz wysokość 168,5 cm, a Volvo odpowiednio 277,5 cm, 189 cm i 271 cm. Łączy ich również niewielkie rozpowszechnienie na rynku, ponieważ Volvo miało swą premierę wiosną 2008, a RX niedawno przeszedł gruntowy lifting. Dodatkowo obydwa samochody mają w sylwetce oryginalność jakiej trudno dopatrzeć się w modelach innych producentów. O ile przód to klasyczna masywna forma z dużym zderzakiem, pionowym pasem przednim i prawie płaską pokrywą silnika, o tyle linia boczna i zarys tyłu są diametralnie różne od konkurencji i …od samych siebie. W Lexusie bowiem możemy się dopatrzeć zarysu linii bocznej z wyraźnie opadającym dachem, a jednocześnie unoszącym się zarysem szyb bocznych (podkreślają to chromowane obwódki szyb). W Volvo zaś zarys tyłu jest nachylony pod mniejszym kątem i nie jest stylistycznie akcentowany ramkami szyb. Linia boczna sprawia więc, że bardziej dynamiczną (i bardziej zwracającą uwagę) sylwetkę ma Lexus. Jednak z tyłu to Volvo sprawia wrażenie sportowca gotowego do startu. Mocarne barki przytrzymujące dach, czerwony zarys świateł i duża płaszczyzna bagażnika, wyglądają dużo ciekawiej niż zachodzące na błotniki poziome lampy zespolone w Lexusie.

    Wnętrze – luksus z wyboru

    Ponieważ porównania nie dokonujemy między dwoma konkretnymi modelami, ale między typoszeregami RX-a i XC60, wśród całej gamy postaramy się wyselekcjonować optymalne rozwiązanie dla szukających takiego modelu.

    Do porównań wykorzystano Volvo Summum, gdyż tylko najdroższa wersja szwedzkiej firmy posiada w standardzie tapicerkę skórzaną (niższym poziom Mommentum może posiadać taką tapicerkę za 7920 zł). W przypadku Lexusa problem nie istnieje gdyż nawet „najuboższa” wersja Classic w standardzie ma obicia skórzane. Dodatkowo model wyposażymy w system ochrony przeciwzderzeniowej PCS i aktywny tempomat ACC (16 100 zł) oraz pakiet nawigacji(14 570 zł). W ten sposób cena bazowa najtańszego Lexusa wzrasta o 28 300 zł. W Volvo układ Collision Mitigation Support z funkcją ACC (Adaptive Cruise Control) to koszt 7440 zł, a nawigacja RTI 4950 zł, czyli wartość samochodu wzrasta o ok. 12 400 zł. Oczywiście pojazd tej klasy musi posiadać lakier metalizowany i … po raz kolejny przekonujemy się co oznacza wersja Premium. W Lexusie za lakier jest dopłata 5200 zł, a w Volvo 3400 zł.

    Jeżeli chodzi o wyposażenie wnętrza, to większy luksus widać w przypadku firmy z Japonii. Już sam fakt, że jedyną skrzynią przekładniową użytą w gamie modelu może być sześciostopniowy sekwencyjny automat, świadczy o wyższości nad Volvo, gdzie w całej gamie oferowany jest zarówno automat, jak i skrzynia manualna. Także otwierając drzwi w najtańszym lexusie i najdroższym Volvo widzimy różnicę. Jest nią poziom wykończenia i dopracowania szczegółów oraz wyposażenie w dodatki, z których słynie Lexus (elektrycznie sterowane i podgrzewane fotele czy elektrycznie sterowana kierownica). W najdroższym Volvo Summum elektrycznie sterowany jest tylko fotel kierowcy, za podgrzewanie foteli musimy dopłacać 1300 zł, za elektryczne sterowanie fotelem pasażera 2400 zł, a elektryczna regulacja kierownicy nie występuje. Dodatkowo zabudowa konsoli środkowej sprawia wrażenie jakby styliści Lexusa inspirowali się stylem Bizancjum, a Volvo ma typowy prosty skandynawski design (wprawdzie doskonały ergonomicznie, ale nie tak efektowny) . Tak więc przy porównaniu wyposażenia najtańszego Lexusa i najdroższego Volvo, szwedzki pojazd zostaje na przegranej pozycji.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 
Lexus RX

Zabudowa konsoli środkowej sprawia wrażenie jakby styliści Lexusa inspirowali się stylem Bizancjum, a Volvo ma typowy prosty skandynawski design

Lexus RX

W Lexusie możemy się dopatrzeć zarysu linii bocznej z wyraźnie opadającym dachem, a jednocześnie unoszącym się zarysem szyb bocznych

Lexus RX

W Volvo zarys tyłu jest nachylony pod mniejszym kątem i nie jest stylistycznie akcentowany ramkami szyb

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Lexus RX

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
350 277KM Classic 200 8,0 257 700 zł
450h 299KM Elegance 200 7,8 319 900 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Crossover klasy Premium

8 komentarzy

7 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~ja~ja

dlaczego w porównaniu uczestniczy XC60 model rocznikowy 2010 lub starszy? najnowszy model 2011 nie różni się bardzo, ale ma chociażby inną konsolę środkową! według mnie poprawioną, lepszą no i nie ma już tego brzydkiego daszka na górze z wyświetlaczem monochromatycznym, co wygląda jak budka suflera ;]

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~ja~ja

Do ~V8a: chyba nigdy nie jeździłeś dieslem. duży moment obrotowy sprawia właśnie, że biegi można zmieniać rzadziej. tym bardziej w mocniejszej wersji D5 i podobnie w innych nowoczesnych dieslach, gdzie maksymalny moment obrotowy utrzymuje się przez prawie cały zakres obrotów silnika. moment obrotowy w takim chociażby "słabiutkim" D3 w XC60 wynosi aż 420 Nm już przy 1500 obr/min. przy ruszaniu czy manewrowaniu na parkingu można nie wciskać w ogóle gazu albo ruszać z dwójki... spróbuj to zrobić benzyniakiem a jeszcze lepiej wjedź w błoto albo w piach benzyniakiem i spróbuj wyjechać... wysoki moment obrotowy diesla pozwoli łatwo ruszyć. benzynę wkręcisz na obroty i zaczniesz palić sprzęgło? moim zdaniem diesel w suvie jest lepszym rozwiązaniem, no chyba że to ma być auto do jeżdżenia wyłącznie na asfalcie... dziwi mnie, że autor porównania w ogóle nie sprawdził aut w terenie. XC60 w swojej klasie ma np. największy prześwit podwozia i napęd poprzez Haldexa. a co ma leksus? szkoda że w ogóle nie opisano cech terenowych tych aut

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~kloni~kloni

Nawet sceptycy marki Volvo nie mogą nie docenić urody XC60, czy komfortu nim jazdy.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

gelo88gelo88

Zgadzam się, oba auta dzieli przepaść. Volvo for life.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~.~.

W mojej ocenie oba auta dzieli przepaść. Gdybym stał przed wyborem spośród 2 prezentowanych aut wybrałbym bez chwili wahania Lexusa.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~V8a~V8a

A po co w klasie premium manual? Mi w Lexusie podoba się to, że jak widzę go na mieście (prócz ISa) to wiem, że jest to automat w benzynie a nie jak większość konkurencji klekot w manualu z ilością biegów jak w starze

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~M~M

Według mnie jest jednoznaczna wyższość Volvo. Mamy podobny wybór opcji, ale Volvo jest dostępne z manualem. Świadczy to o tym, że marka dba o klientów. Szkoda niestety, że nie wszystkie auta są oferowane z ręczną skrzynią.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

murphy6murphy6

Volvo się już opatrzyło ale pomimo tego dalej mi się podoba. Co do Lexusa to coraz bardziej trafia w moje gusta.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź