Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Czy Audi A7 zwycięży Mercedesa CLS?

Czy Audi A7 zwycięży Mercedesa CLS?
Udostępnij
  • Porównania aut

    2011-12-29, Bogusław Korzeniowski
  • Jeszcze dziesięć lat temu wśród klientów samochodów klas Premium ogromną rozterką był wybór między BMW i Mercedesem. Ten pierwszy utożsamiany był bowiem ze sportowym stylem, a drugi z elegancją i prestiżem. Do tej dwójki producentów luksusu, bocznymi drzwiami wkradł się Audi, stając się nagle równorzędnym partnerem.
  • Gdy w roku 2004 zaprezentowano Mercedesa CLS, zmieniły się encyklopedyczne pojęcia. Dotychczas limuzyna była bowiem adresowana dla klienta ceniącego luksus i elegancję, oraz dużą przestrzeń na tylnym siedzeniu, Coupe było zaś sportowym samochodem, zapewniającym maksymalny komfort jazdy tylko dla jadących z przodu. Tymczasem CLS przełamał ten stereotyp i był limuzyną o charakterze coupe. Pojazd tak doskonale spełnił oczekiwanie zamożnej części młodszych klientów (a rozwój technik elektronicznych rozszerzyło sferę bogactwa wśród młodych ludzi), że w połowie roku 2010 na drogi wyjechała druga generacja przeboju Mercedesa. Dokładnie w tym samym momencie swoją limuzynę - coupe zaprezentowało Audi, oznaczając ją A7.

    Kto wygra walkę o klienta?

    Przyznam, że Audi A7 zachwyciło mnie dwukrotnie. Po raz pierwszy było to w Chile, gdy po drogach i bezdrożach (pustynia Atakama) tego kraju pokonaliśmy kilka tysięcy kilometrów. Drugie zaskoczenie było w Polsce, gdy nagle okazało się, że muszę jechać z Krakowa do Świecka i z powrotem. Oczywiście była to tylko jazda po autostradzie, ale średnia prędkość przejazdu 116 km/h, średnie spalanie 6,3 l/100 km i fakt wyjścia z samochodu zupełnie nie zmęczonym, robi wrażenie. Zacznijmy jednak od początku.

    Audi A7 Sportback to czteroosobowe pięciodrzwiowe coupé ze sportowymi proporcjami: długą maską, dużym rozstawem osi i krótkimi zwisami poprzecznymi. Ma ono 497 cm długości i rozstaw osi 291 cm, a szerokość i wysokość wynoszą odpowiednio 191 cm i 142 cm. Dynamikę zdradza też zarys karoserii: z przodu A7 Sportback ma płaską osłonę chłodnicy Singleframe, łukowi dachu nadano formę płaskiej kopuły, słupek C rozciągnięty jest daleko w tył i przechodzi w „bark” nadwozia. Ponadto linia „tornado” (rozpoczynająca się przy reflektorach i przebiegająca przez błotniki, drzwi, tylną ścianę boczną i lekko opadająca ku tylnym światłom) to element stylistyczny A7 Sportback decydujący o proporcjach sylwetki. Z tyłu mamy kolejne nawiązania do samochodów sportowych. Pierwszym jest dynamiczna linia obejmująca stromo opadający tył nadwozia, a drugim wbudowany w pokrywie bagażnika spojler, który wysuwa się automatycznie przy prędkości 130 km/h a przy 80 km/h chowa. Oczywiście nie mogło zabraknąć innowacji technicznych. Audi przygotowało do A7 Sportback szeroką ofertę systemów wspomagających kierowcę. Najważniejszym i najbardziej kompleksowym systemem wspierającym kierowcę jest nowy adaptive cruise control (ACC) z funkcją Stop&Go wraz z Audi pre sense front. System ten reguluje prędkość i odległość A7 Sportback od jadącego z przodu pojazdu przez dodawanie gazu i hamowanie w zakresie od zera do 250 km/h, przy czym w pewnych granicach hamuje samoczynnie. Przy prędkości powyżej 60 km/h kamera wbudowana w stopkę lusterka wewnętrznego obserwuje oznaczenia poziome na jezdni. Jeżeli A7 Sportback zbliża się do linii bez włączenia kierunkowskazu, system płynnymi ingerencjami w układ kierowniczy pomaga kierowcy wrócić na swój pas ruchu. Obrazy z kamery wykorzystuje także kolejny system wspomagania kierowcy, który rozpoznaje znaki ograniczenia prędkości, dodatkowe tablice pod nimi i znaki końca ograniczenia. Słowem elektroniczne laboratorium na kółkach.

    Gdy postawiłem moje Audi A7 obok CLSa, urok Audi znacznie jednak osłabł. Przy długości 494 cm, szerokości 188 cm, wysokości 141,5 cm i rozstawie osi 287,5 (a więc wymiarach identycznych jak Audi A7), w Mercedesie stworzono całkowicie inną stylistykę nadwozia. Nadal jest to wprawdzie limuzyna coupe z zaokrąglonym dachem i ostro pochyloną tylną partią, ale po pierwsze dostęp do bagażnika wykonano poprzez otwieranie samej klapy jak w prawdziwym Coupe (co jest wprawdzie mniej funkcjonalne jeżeli chodzi o dostęp do powierzchni bagażowej, ale praktyczniejsze pod względem otarcia klapy), po drugie nie ma on chowanego spojlera, a po trzecie CLS ma bardziej sportową, zadziorną linię. Wydaje się to dziwne zważywszy, że to firma ze Stuttgartu była zawsze dość konserwatywna we wprowadzaniu innowacji stylistycznych, ale w przypadku CLS mamy bardziej wyrazisty przód (agresywny nos), a ponadto o ile Audi wykonano prostymi pociągnięciami ołówka, w przypadku Mercedesa widać, że zadbano także o wyprofilowania blach i załamanie światła (charakterystyczne barki i wyprofilowania tylnych nadkoli). Zastanawiał mnie brak wysuwanego spojlera, ale gdy spytałem o to podczas salonu w Genewie 2011 jednego z szefów AMG powiedział mi, że CLS opracowywano jako limuzynę i pod tym względem opracowywano aerodynamikę pojazdu, która ma być dostojna bez żadnych „ekskluzywnych dodatków”.

    Inaczej rozplanowano także wnętrze pojazdu. Wprawdzie obydwa modele mają ten sam poziom wyposażenia i innowacji technicznych, ale w przypadku Audi zaprojektowano wnętrze identycznie jak zarys karoserii – proste linie i żadnych dodatków stylistycznych. W Mercedesie ponownie, jak w przypadku karoserii, widać większą finezje stylistów. Audi ma jednak przewagę: sterowanie systemem pokładowym. W obu modelach jest to bardzo intuicyjne pokrętło pozwalające wybierać odpowiednie menu i zagłębiać się w jego opcje jak w komputerze, ale w A7 dodatkowo zastosowano dodatkowo touchpad, dzięki któremu możemy sterować palcem jak na wskaźniku laptopa.

    A ceny?

    Prezentowane modele to A7 3,0 TDI 245 KM, ze skrzynią 7S - tronic i napędem Quatro, oraz CLS 350 CDI 265 KM, ze skrzynią 7G-Tronic i napędem 4MATIC. Parametry jazdy w przypadku obydwu modeli są identyczne: prędkość 250 km/h i przyspieszenie 6,4 sek (CLS) i 6,3 sek (A7). Znaczą różnicą jest natomiast spalanie, gdyż dla Audi wynosi ono w mieście 7,2 l/100 km, a średnie 6,0 l/100km, a w przypadku CLS odpowiednio 8,8 l/100 km i 6,7 l/100 km. Ceny modeli to 306 500 zł za CLS i 279 600 zł za A7. A czym się różnią te modele wyposażeniowo?

    W bezpieczeństwie, którym chwalą się obydwie firmy, Adaptive cruise control z funkcją Stop&Go z Audi pre sense front to dodatek w A7 - 10 590zł. W CLS układ DISTRONIC PLUS z układem hamulcowym PRE-SAFE jest w standardzie. Obydwa modele mają w standardzie reflektory bi-ksenonowe, a technologia LED kosztuje 9 630 zł (A7) i 8 150 zł (CLS). Gdybyśmy chcieli zakupić pojazd ze sterowanym zawieszeniem pneumatycznym musimy dopłacić 10 440 zł (A7 - Adaptive air suspension) lub 9 299 zł (CLS – AIRMATIC). Serce kokpitu to koszt: MMI NAVIGATION za 12 730 zł w A7 (wskazywany jako przewaga system touchpad to dodatkowe 6000 zł) lub COMMAND Online za 14 004 zł w CLS.

    Tak więc wybór jest naprawdę trudny. Nie dość, że samochody są bardzo podobne, mają zbliżoną cenę finalną, są podobnie wyposażone, to ceny opcji także są zbliżone. Pozostaje zatem jedynie kwestia indywidualnego gustu. Osobiście stylistycznym majstersztykiem jest dla mnie CLS, w którym zachwyca bardziej stylistyka karoserii i zarys wnętrza.

    Na szczęście są to tylko dywagacje o własnych upodobaniach, gdyż wydatek 300 000 zł na samochód jest sferą marzeń…

  • Bogusław Korzeniowski
 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Audi A7

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
2.8 FSI 204KM Sportback 235 8,3 238 900 zł
3.0 TFSI 310KM Sportback 250 5,6 283 200 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
3.0 TDI 204KM Sportback 235 7,4 252 000 zł
3.0 TDI 245KM Sportback 250 6,5 279 500 zł
3.0 TDI 313KM Sportback 250 5,3 299 000 zł
 
zobacz wiecej
 
 
Pisaliśmy również o Audi A7:
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Czy Audi A7 zwycięży Mercedesa CLS?

21 komentarzy

18 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

versuskolobrzegversuskolobrzeg

bez gwiazdy nie ma jazdy

4 miesiące temu napisz odpowiedź

wer1207wer1207

jakby ktoś mi dawał to bym nie patrzył...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Komandos~Komandos

Poznałem dziewczynę i 2 tygodnie namawiałem ją na sex. Idziemy spacerkiem do sklepu i nagle przed przejściem staje cls a ona odpala "jakbyś takiego miał to od razu nogi bym rozłożyła". Zerwałem z blacharą i teraz czuję niechęć do cls-a. Wolę E klasę. Sam mam e klasę. Może żadne cuda bo to 124 w coupe(bez gazu a co!?! bogatemu wszystko wolno hehe) ale mojej obecnej dziewczynie się podoba. Swoją drogą wygląda lepiej niż audi.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

bozektomaszbozektomasz

Zawsze mażylem o CLSie odkąd się pojawił na rynku, może kiedyś...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Oba biorę

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~klemens~klemens

CLS zdecydowanie

4 miesiące temu napisz odpowiedź

kurcokkurcok

Do Zachar: Małymi krokami,ale jakośc dróg się już poprawia w naszym kraju z tego co zauważyłem

4 miesiące temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do pan_hajs: nie przesadzaj - juz nie sa takie dziurawe jak kiedys

4 miesiące temu napisz odpowiedź

kurcokkurcok

Do ~fifarafa: Tak zgadłeś,taka jak na awatarze widać.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~fifarafa~fifarafa

Do kurcok: NIECH ZGADNE JEŹDZICIE AUDICĄ?

4 miesiące temu napisz odpowiedź

kurcokkurcok

Do ~Kszysiu: Popieram,Audica jak dla mnie ładniejsza

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Kszysiu~Kszysiu

Strasznie paskudny ten Mercedes. Audi jak zwykle górą

4 miesiące temu napisz odpowiedź

_VIGGEN__VIGGEN_

CLS #1 !!!! bez dwoch zdan, choc A7 to tez piekne auto

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~karol~karol

Audi,CLS może się schować

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~fifarafa~fifarafa

BARDZO ŁADNY TEN MERCEDES CLS Z SILNIKIEM V8 BRZMI ZACHĘCAJĄ, NO ALE TO TA JEDNOSTKA SILNIKOWA JEST BEZNADZIEJNA POD WZGLĘDEM AWARYJNOŚCI I STRASZNIE KOSZTOWNA W NAPRAWACH. TRWALSZE O STO KROĆ SĄ RZĘDÓWKI

4 miesiące temu napisz odpowiedź

Manuel1989Manuel1989

generalnie jestem wielkim fanem audi, ale w porównaniu limuzyn coupe prekursor i guru to CLS! Jest piękny, zobaczymy jak pójdzie mu z BMW 6 GC :D

4 miesiące temu napisz odpowiedź

pan_hajspan_hajs

Oba są świetne, tylko gdzie takimi jeździć?? Po polskich dziurawych drogach, na których więcej jest ograniczeń prędkości i rozstawioną strażą miejską z fotoradarami. Także Auta Piękne i miło by mieć choć jedno na swoim podjeździe ale szkoda by było nim gdziekolwiek wyjechać

4 miesiące temu napisz odpowiedź

123koala123koala

Oba piękne - jak musiałbym brać, to CLS-a

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Biorę Mercedesa CLS! Te jasne skóry....

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~W~W

pierwszy cls to nadal najpiekniejszy samochod swiata, co do nowego mam ambiwalentne odczucia... bez watpienia poprzedni cls bije na glowe a7, natomist nowy cls juz niekoniecznie

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

murphy6murphy6

Tak jak autor napisał CLS to stylistyczny majstersztyk i zgadzam się z tym w pełni. Jestem w tym aucie zakochany od dnia debiutu i gdybym tylko posiadał wystarczającą ilość gotówki CLS stałby już w moim garażu.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź