Czy bohaterowie są już zmęczeni?
-
Porównania aut
2011-07-17, Bogusław Korzeniowski - Tyski zakład Fiata jest jedyną fabryką na świecie w której równocześnie produkowane są dwa modele uznane najlepszymi samochodami roku. Fiat Panda zdobył bowiem tytuł w roku 2004, a Fiat 500 w roku 2008. Podobieństwo tych modeli wynika nie tylko z przyznanego tytułu, oraz miejsca produkcji. Są one również zbudowane na jednej płycie podłogowej. Jednakże są to dwa zupełnie inne pojazdy, które podlegają innym warunkom spadku zainteresowania. Co pozostało dzisiaj z dawnej mistrzowskiej sławy i który jest lepszy?
Karoseria
Obydwa samochody są wersjami klasy mini, co oznacza że ich najważniejszym zadaniem jest użyteczność w ruchu miejskim. Trzeba przyznać, że pod tym względem obydwa spełniają swe zadanie wyśmienicie. Duża w tym zasługa użycia jednej płyty połogowej, przez co samochody mają identyczny rozstaw osi 230 cm, długość karoserii 354 cm i średnicę zawracania 9,3 metra.
Jednakże na tym kończy się podobieństwo między obydwoma modelami. O ile bowiem Panda jest użytkowym modelem traktowanym jako idealny środek transportu w mieście, w którym liczy się łatwość dostępu do wnętrza (tylne drzwi ułatwiają wejście do tyłu, a zwłaszcza umieszczenie dziecka w foteliku) i wielkość bagażnika (wynosi on od 205 do 860 litrów), to 500 jest jedynie ładną zabawką. O tym charakterze przekonują zarówno brak tylnych drzwi (co świadczy iż pojazd projektowano z myślą o użytkowaniu głównie przez jadących z przodu), mniej wygodna pozycja na miejscu kierowcy (wyższa pozycja w Pandzie ułatwia parkowanie), oraz wielkość bagażnika wynosząca od 185 do 550 litrów.
W związku z przeznaczeniem samochodu odmienne jest także postrzeganie modelu po kilku latach. Lepiej wypada w tym wypadku (mimo iż jest starsza) Panda. Jest to efektem stylu, który zakłada -nie ulegającą zmianie - większą uniwersalność. W przypadku fiata 500 spowszechnienie modelu nastąpi dużo szybciej. Zawsze w przypadku samochodów, które bazują na stylu i emocjach społecznych (a nostalgiczne przypomnienie kultowego we Włoszech modelu jest emocjonalne) spadek zainteresowania następuje szybciej. Ponieważ w Polsce pojazd nie cieszy się tak dużym powodzeniem jak oferowana dwa razy dłużej Panda, można przypuszczać, że jej popularność będzie uzależniona głównie od rynków zachodnich, zwłaszcza włoskiego. Gdy zaś blask modelu 500 tam przygaśnie, może on (choć nie musi) zrobić furorę w Polsce, jako wersja sprowadzana.
Wnętrze
Tutaj wyraźnie widać różnicę między obydwoma pojazdami. Już próba otwarcia drzwi wskazuje, iż nie są to wersje adresowane do tego samego klienta. Zaparkowanie na ciasnym parkingu obok supermarketu sprawi bowiem, że z Pandy wysiądziemy dość swobodnie, a z modelu 500 –który ma jedne duże drzwi – będziemy musieli przeciskać się przez otwór drzwiowy. Także wystrój wnętrza nie wskazuje aby odbiorcą miał być ten sam klient. W przypadku 500-tki wnętrze jest stylizowane na protoplastę, który w latach pięćdziesiątych zawojował Włochy. Oczywiście wszystkie urządzenia są tylko stylizowane na model z lat pięćdziesiątych, a w rzeczywistości są tam wszystkie nastawy i wskaźniki jak w samochodach XXI wieku, niemniej wygląd zabudowy deski rozdzielczej jest bardzo oryginalny. Zupełnie inaczej w Pandzie. Tutaj nie ma efektownych stylizacji, czy zabudowy zwracającej uwagę. Wszystko jest podporządkowane ergonomii i użyteczności.
Należy przy tym podkreślić, że żaden z opisywanych modeli nie zestarzał się, przez co byłby mniej atrakcyjny niż na początku sprzedaży. W przypadku 500-tki będzie to zawsze nostalgiczne wspomnienie lat pięćdziesiątych (więc nie straci swych walorów), a Panda ma rozplanowanie kokpitu proste i użyteczne, przez co trudno oczekiwać że nagle straci funkcjonalność.
Silniki
Także w przypadku użytych jednostek napędowych widać odmienność między modelami. Panda ma tylko najprostsze silniki: benzynowy 1,2 69 KM i diesel 1,3 JTD – 95 KM. Model 500 oferowany jest zaś z jednostkami 1,2 i 1,3 JTD, ale także nowy dwucylindrowym TwinAir 85KM, 1,4 – 100 KM, oraz jako Abarth (140 KM, 160 KM, 180 KM i 190 KM).
Cena i wyposażenie
Różnicę widać zwłaszcza w przypadku ceny modelu. Najtańsza 500 (wersja POP 1,2 69 KM) kosztuje 43 000 zł i jest to tyle samo co najdroższa Panda (1,3 JTD Actual). Wprawdzie w samochodzie 500 w standardzie mamy poduszki powietrzne przednie i boczne, oraz kurtynowe, (w pandzie tylko przednie), oraz centralny zamek i elektrycznie sterowane szyby (są w Pandzie dopłatą 1200 zł), ale nie zmienia to faktu, że Panda jest bardziej atrakcyjna cenowo. Także w przypadku modeli na rynku wtórnym będzie duża różnica. Spadek wartości modelu 500 będzie dużo większy. Na giełdzie bowiem nie liczy się fakt, że model jest lepiej wyposażony i ładniejszy. Najistotniejsze są wówczas wielkość samochodu i producent (inaczej traktowane są samochody VW, czy Fiata i Forda). Wszelkie dodatkowe wyposażenie jest zaś traktowane jako prezent dla kupującego. Tak więc Panda wypada w rankingu dużo lepiej. Ważne jednak, aby nie był to model bez wspomagania kierownicy. Takiego bowiem ciężko będzie sprzedać…
- Bogusław Korzeniowski
wybrane dane techniczne i oferty: Fiat 500
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 0.9 SGE S&S 85KM Lounge | 173 | 11,5 | 53 500 zł |
| 0.9 TwinAir 85KM Lounge | 173 | 11,3 | 64 500 zł |
| 1.2 69KM POP | 160 | 12,9 | 39 500 zł |
| 1.2 i 69KM Lounge | 160 | 12,9 | 58 500 zł |
| 1.4 100KM Lounge | 182 | 10,5 | 55 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.3 Multijet 16v 95KM Lounge | 180 | 10,7 | 69 500 zł |
| 1.3 Multijet 16v S&S 95KM Lounge | 180 | 10,7 | 58 500 zł |
Czy bohaterowie są już zmęczeni?
10 komentarzy
10 dyskutujących
Podpis:
Fiat właśnie pokazuje nam jak robi się prawdziwe samochody. Prawdziwe, nie te których jedyną renomą jest to, że są niemieckie. Tanie w zakupie i w eksploatacji, niska awaryjność, ciekawy design, solidne i oszczędne silniki dające dużo mocy. To właśnie charakterystyka dzisiejszych modeli Fiata, który ciągle pnie na przód.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Dla mnie sprawa jest jasna jak słońce. Fiat staje na wysokości zadania wobec dzisiejszego klienta. Nie tylko dba o tych z portfelem, którzy cenią sobie styl lat 50 i prestiż, ale zabiega o zwykłego "kowalskiego", który wybierze Pandę aby zawieźć dzieci do szkoły czy żonę na zakupy
. Ja osobiście wybrałbym 500. Kocham włoskie piękno, harmonie i styl, który wyróżnia się spod szarej masy bylejakości na rynku motoryzacyjnym.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ale za to za takie "bajery" jak dywaniki czy koło zapasowe musi dopłacić. Buhahaha :D
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ja również mam nadzieję, że Fiat nigdy nie odsprzeda Alfy. Włoskie samochody są jednymi z najpiękniejszych na świecie (poza wyjątkami jak Panda, w której wygląd podporządkowany został użyteczności) i nie zmieni tego nawet ostatnie miejsce w statystykach awaryjności (co jest już dawno nieaktualne, ale niektóre bezmózgi nadal w to wierzą). Kto kocha auta i lubi czerpać radość z jazdy kupi auto Włoskie albo Francuskie (też poza paroma wyjątkami). A kto tylko używa auta jako środka transportu (wozi ziemniaki, ewentualnie odkurzacze) i lubi jeździć czymś co wygląda jak taczka tylko trochę lepiej się prowadzi kupi VW.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jak narazie to VW spada sprzedaż i mniejmy nadzieje że nigdy nie dostanie Alfy pod swoje skrzydła. Alfa zmieniła by się w nudny i brzydki dupowóz.
10 miesięcy temu napisz odpowiedź
Kończy się łatwy zysk na Pandzie - niedługo Fiat znowu zaliczy krawędź plajty (jak się dzieje cyklicznie co 6-8 lat) pozbędzie się w popłochu Chryslera (jak kiedyś GM) i wreszcie odsprzeda Alfę Romeo Volkswagenowi - który z niej zrobi normalną i zyskowną markę, czego sobie życzę!
10 miesięcy temu napisz odpowiedź
Tak wyposażenie jest traktowane jako prezent tylko że pierwszy właściciel musi w Pandzie za ten prezent słono zapłacić i tak jak pisze redaktor inaczej się to przy VW bo przynajmniej pierwszy właściciel nie musi za wyposażenie dodatkowe( powiedzmy to najbardziej potrzebne) płacić wystarczy wybór wersji Optimum i takie "bajery" jak klima czy radio z MP3 są w standardzie
10 miesięcy temu napisz odpowiedź
uwieść to mnie może piękna dziewczyna a nie maluch za 60 tys.zł
Hehe
10 miesięcy temu napisz odpowiedź
Dla mnie sprawa wydaje się dość prosta. Panda jest samochodem tanim w zakupie i późniejszej eksploatacji i grupą docelową prócz firm (przedstawicielstwo handlowe itd) są osoby które przy ograniczonym budżecie chcą kupić nowe auto. Natomiast Fiat 500 to autko stylowe, drogie w zakupie biorąc pod uwagę klasę auta za to mające dużo charakteru... mnie osobiście 500 uwiodła.
10 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria:





dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








