Citroen Xantia - polubisz każdą drogę
-
Prezentacje
2011-03-27, Michał Szukalski - Francuska motoryzacja nie pozostawia nikogo obojętnym. Albo się ją lubi albo nie. Na korzyść przemawiają bez wątpienia doskonałe właściwości jezdne oraz często niesamowite projekty nadwozi i wnętrz. Minusem jest awaryjność, która w niektórych kręgach motoryzacyjnych fanów została wyolbrzymiona do granic możliwości.
Citroen Xantia nie należy do najbardziej futurystycznych francuskich projektów stylistycznych. Ba – mało tego – nie jest nawet francuskim projektem! Nadwozie zostało przygotowane przez włoskie studio Bertone. Swoją drogą - ciekawe jak wyglądałaby Xantia gdyby wyszła spod ręki autora modelu C6 (Jean-Pierre Ploue). Mam wrażenie, że nie była by tak spokojna i stonowana...



Od 1993 roku w sprzedaży był liftback, natomiast dwa lata później do oferty dołączył model kombi posiadający spory (choć nie największy w tej klasie) bagażnik o pojemności 618 litrów. Po rozłożeniu tylnych foteli przestrzeń bagażowa wzrastała do 1690 litrów. Planowano również wprowadzeniu stylowego modelu coupe, jednak nie trafił on do seryjnej produkcji. W 1997 roku Xantia doczekała się drobnego faceliftingu polegającego na wyobleniu zderzaków, zastosowanie nowej maski zespolonej z grille oraz zmianie lamp, ale do końca produkcji zachowała kanciasty charakter.
Jak wiadomo w ramach koncernu PSA Peugeot i Citroen wymieniają się technologiami - nic więc dziwnego, że płyta podłogowa Xantii jest identyczna z podwoziem Peugeota 406. Standardowym plusem francuskich samochodów jest niemal zawsze zawieszenie, które doskonale radzi sobie z wytłumianiem nierówności, jednocześnie zapewniając dużą stabilność i wygodę prowadzanie. Tak też jest w Xantii, która ma opinię samochodu bardzo przyjaznego zarówno przy spokojnej jeździe jak i podczas korzystania z pełnego zakresu obrotów jednostek napędowych.
A tych w Xantii na przestrzeni ośmiu lat produkcji (1993-2001) było aż piętnaście. W momencie premiery wybrać można było sześć jednostek napędowych – m.in. niezbyt mocny silnik 1.6 8V o mocy 87 KM, motor 1.8 8V (103 KM) oraz jednostkę 2.0 16V produkującą 150 KM. Ci, którzy godzili się na klekoczące silniki mogli zdecydować się na 70-konny motor 1.9 D lub jego odmianę z turbosprężarką produkującą 90 KM. Od 1998 roku w sprzedaży były już nowocześniejsze diesle HDI o pojemności 2.0 i mocy od 91 do 107 KM. W międzyczasie do oferty dołączył jeszcze diesel 2.1 Turbo (109 KM), a w 1997 roku wprowadzono potężną jednostkę benzynową V6 o pojemności 3-litrów i mocy 188 KM generującą 235 Nm momentu obrotowego. Podstawowe jednostki benzynowe nie są mistrzami sprintu – silnik 1.8 potrzebuje aż 14,7 sekundy do osiągnięcia 100 km/h, a prędkość maksymalna to zaledwie 177 km/h. Przy rozsądnej jeździe spalają za to ok 8 – 9 litrów benzyny. Na drugim biegunie jest mocne V6 rozpędzające przyciężkawą Xantię do 100 km/h w granicach 9 sekund, a przyspieszanie zakończy się przy 225 km/h. Niestety - tak dobre osiągi są okupione potężnym spalaniem – nawet kilkunastu litrów na 100 km. Miłośnicy oszczędnej jazdy powinni zainteresować się nowoczesnymi dieslami HDI, które spalą w granicach 5-7 litrów na 100 km w zależności o rodzaju trasy.



Nawet na rynku polskim prezentowany Citroen był nieźle wyposażony - w połowie lat dziewięćdziesiątych w podstawowej wersji odnaleźć można było m.in. wspomaganie kierownicy, elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek oraz napinacze pasów. Bogatsze wersje posiadały również immobiliser, a w opcji były poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, a także klimatyzacja. Pod koniec produkcji wyposażenie seryjne rzecz jasna się poprawiało, więc kupując model z okolic 2000 roku można liczyć na ABS, ESP, dobry system audio, skórzaną tapicerkę, elektrycznie regulowane fotele czy pneumatyczne zawieszenie z samoskrętną tylną osią.
Z racji słabej opinii dotyczącej solidności francuskich samochodów, Xantia na rynku wtórnym nie ma wywindowanych cen. Najtańsze egzemplarze z połowy lat dziewięćdziesiątych można kupić już na 3 - 5 tys. zł, jednak mogą okazać się tykającą bombą. Lepiej zainteresować się doinwestowanymi egzemplarzami z końca produkcji, który cena oscyluje w granicach 7 - 12 tys. zł.
Blisko 4,5 metrowa limuzyna segmentu D konkurowała z wieloma bardzo popularnymi na naszym rynku samochodami - Fordem Mondeo, Oplem Vectrą, Volskwagenem Passatem. W tych bojach, mimo swoich zalet, chyba jednak przegrała. Co nie oznacza, że nie jest ciekawą propozycją dla miłośnika bardzo wygodnej jazdy za rozsądną cenę.
- Michał Szukalski
Citroen Xantia - polubisz każdą drogę
9 komentarzy
8 dyskutujących
Podpis:
Hm... Teoretycznie mógł mieć ESP,bo wprowadzono ten system bodajże przez Bosha w 1995r,ale w xantii to chyba rzeczywiście tylko teoretycznie.Pan ,który pisał ten artykuł być może że się pomylił,ale to nie powód żeby Go obrażać.Tylko ten się nie myli kto nie pracuje.Dobrze,że wogóle powstał taki artykuł i ktoś zielony w temacie czegoś się dowie.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nie wiem co za amator pisał ten artykuł.
ESP nigdy nie było w Xantii, belka skrętna to standard zawsze, a pneumatycznego zawieszenia nigdy przenigdy nie było w Citroenach. Xantia miała legendarne hydro i nigdy nie występowała w innej wersji. Nie wiem co za kretyn pisał ten artykuł, ale powinien zostać natychmiast zwolniony za zerową wiedzę na temat motoryzacji.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Xantii nie dorównywał żaden niemiec. Nawet beczka. A Xantia to najmniej awaryjny samochód lat 90' co widać nawet w rankingu TUV.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Artykół to jakaś amatorka... i to z błędami!
W Xantiach nie było ESP, a tylna oś skrętna była standardem we wszystkich wersjach. Dalej nawet mi się nie chce wymieniać, ale, że ktoś na tak dużym serwisie pisze takie knoty to jakiś żal.
1 rok temu napisz odpowiedź
mało który niemiec dorównywał komfortowi citroena ,sprawy bezawaryjności odchodzą na dalszy plan!
1 rok temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








