Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Hiszpańskich emocji ciąg dalszy - Seat Leon

Hiszpańskich emocji ciąg dalszy - Seat Leon
Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-02-24, Tekst: Piotr Wielgus
    Zdjęcia: Aleksander Milejski
    Film: Andrzej Pacyna, Piotr Wielgus
  • Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, kiedy mam scharakteryzować Leona z silnikiem 1.8 TSI i z siedmiobiegowym automatem, to opinia, że ten samochód ma zupełnie różne dwa oblicza.
  • Do pracy po mieście jedziemy grzecznym automatem, który ułatwia nam życie w korkach. Na trasie... ten samochód zaczyna szaleć. Łopatki przy kierownicy jeszcze bardziej wyławiają z niego bestię. Ale po kolei.

    Noblowski wynalazek

    Testowego Leona napędza 160-konny silnik TSI rozwijający 250 Nm momentu obrotowego w bardzo szerokim zakresie. Z jednostką współpracuje godny nobla wynalazek - skrzynia DSG. Siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa przekładnia pozwala robić z tym samochodem cuda. Przede wszystkim niesłychanie ułatwia poruszanie się po mieście, a podczas leniwej jazdy poza nim sprawia, że samochód wydaje się jechać na powietrze, bo wskaźnik zużycia paliwa siedzi w miejscu, a zasięg pokazywany przez komputer zamiast spadać - rośnie. Gdy chcemy popisać się dynamicznym wyprzedzeniem, bądź z piskiem ruszyć spod świateł - wtedy w sukurs przyjdzie nam przekładnia w trybie manualnym, zmieniająca niewinnego hatchbacka w połykacza innych aut. Już przy dwóch tysiącach obrotów odczujemy, że w tym aucie drzemie moc. Setkę Leon osiąga w niespełna 8 sekund, choć wydaje się, że robi to szybciej.

    Dobre wychowanie

    Samochód świetnie trzyma się drogi, ale do tego Seaty już nas przyzwyczaiły. Zawieszenie jest twarde, więc na dziury uważać trzeba podwójnie. Samochód jest zrywny, pracuje bardzo kulturalnie. Ma też inną zaletę. Mimo, że wygląda prawie tak samo od sześciu lat, to nadal prezentuje się znakomicie. Walterowi da Silvie udało się stworzyć auto ponadczasowe, które, obok Ibizy, pozwoliło wedrzeć się hiszpańskiej marce na europejskie salony. Auto jest zwarte, świetnie prezentuje się z ksenonowymi reflektorami, a w testowanym egzemplarzu dobrze sprawdzał się także system doświetlania zakrętów.

    Właściwy wybór

    Kabina Leona jest wygodna i bardzo ergonomiczna, zupełnie nie pasuje jednak do tego auta wykończenie plastikowymi elementami rodem z Chin. Materiały powinny być cieplejsze, chociażby takie jak w braterskim Golfie. Jest za to bardzo wygodnie, a przednie fotele trzymają wręcz perfekcyjnie, nie męcząc podczas dłuższej trasy. Siedzenia są podgrzewane i choć moim zdaniem to zbędny i drogi dodatek, pasażerom, szczególnie w zimie, może sprawić przyjemność.

    Tego Leona w bardzo bogatym pakiecie wyposażenia, łącznie z nawigacją, kupimy za ok. 90 tysięcy złotych, a pozbawiając go kilku zbędnych dodatków, jesteśmy w stanie zbić cenę do 83 tysięcy. W zamian dostajemy doskonale wyglądające i jeżdżące auto, z prawdziwie mistrzowską skrzynią biegów.

  • Tekst: Piotr Wielgus
    Zdjęcia: Aleksander Milejski
    Film: Andrzej Pacyna, Piotr Wielgus
 
 

galeria galeria auta: Seat Hatchback, 1.8 TSI

 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Seat Leon

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.2 TSI 105KM Reference 187 10,9 57 864 zł
1.4 MPI 85KM E1N 172 13,7 47 690 zł
1.4 TSI 125KM Style 197 9,8 69 897 zł
1.6 CR 105KM Reference 185 11,7 65 736 zł
1.8 TSI 160KM Style 213 7,9 82 587 zł
2.0 TSI Cupra 265KM Cupra R 250 6,2 104 074 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
2.0 TDI 140KM Style 205 9,3 80 407 zł
2.0 TDI DPF FR 170KM Formula Racing (FR) 214 8,2 83 044 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Hiszpańskich emocji ciąg dalszy - Seat Leon

5 komentarzy

5 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Kamil~Kamil

Panowie jeżeli ktoś z Was śmiga Leonem 2 FR lub 1.8 TSI to proszę o opinie na maila kuszewskikamil@gmail.com

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

~wuwua~wuwua

drogi tomku, dla niektorych golf jest symbolem wsi, a leon przy nim wyglada dziesiec razy lepiej. co do sytuacji na rynku wtornym wystarczy porownac ceny leona I vs golf IV czy leona II vs golf V. leony stoja duzo lepiej. nie wiem skad masz informacje o tym ze leona ciezko sprzedac, ja swojego sprzedalem 3 dni po wrzuceniu ogloszenia, i teraz smigam dwojeczka

1 rok temu napisz odpowiedź

~Tomek~Tomek

za niemal identyczne pieniądze kupimy Golfa VI ze znacznie lepszym wykończeniem, wyższym poziomem bezpieczeństwa i większym o 100 litrów bagażnikiem, do tego Leony nie cieszą się na wtórnym rynku powodzeniem i ciężko je odsprzedać a Golfy schodzą od ręki

1 rok temu napisz odpowiedź

~andi~andi

Za słabe materiały? Gdzieś ta różnica z VW musi wyjść.
Generalnie doładowany 1.8 jest rozsądnym wyborem.

1 rok temu napisz odpowiedź

~paweł~paweł

Samochód piękny,ale -przynajmniej unas w lublinie aż żal takim do aso jechać bo jest on tu na b.niskim poziomie.

1 rok temu napisz odpowiedź