Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Najbardziej terenowa z terenówek

Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-01-31, PMyszor
  • Jeep zapowiada, że obecna modernizacja Grand Cherokee uczyni z tego samochodu najdzielniejsze auto w terenie wśród modeli segmentu Premium. Będzie miał dwa warianty napędu 4x4, standardowo oferowany system kontroli trakcji Selec Terrain oraz dostępny w opcjach pneumatyczny układ zawieszenia Quadra-Lift.
  • Zmodernizowany Grand Cherokee oferuje dwa rodzaje napędu na wszystkie koła – Quatra Trac II i Quadra – Drive II. Ten ostatni jest bardziej wyrafinowany – potrafi nie tylko szybko rozpoznać poślizg i zareagować, ale także z niewielkim wyprzedzeniem rozpoznać warunki prowadzące do poślizgu i … zareagować jeszcze wcześniej.

    Kolejny pomocny w czasie jazdy w trudnym terenie jest system kontroli trakcji Selec Terrain, który umożliwia najlepsze wykorzystanie ustawień napędu w różnych warunkach jazdy. System ten potrafi koordynować 12 funkcji układu przeniesienia napędu, układu hamulcowego i nastawów zawieszenia. Pokrętło na desce rozdzielczej pozwala wybrać jeden z pięciu trybów. Sportowy to ustawienie do dynamicznej szosowej jazdy. Ustawienie Sand/Mud ułatwia poruszanie się po piachu i błocie. Dostosowuje działanie systemu kontroli trakcji do charakterystycznego dla nich poślizgu kół i odpowiednio dobiera przenoszenie momentu obrotowego. Podobnie działa tryb Snow, tyle że w przypadku śniegu. Ciekawym rozwiązaniem jest tryb Rock, pomagający poruszać się po skałach – po pierwsze podnosi do maksimum wysokość zawieszenia (o ile występuje opcjonalny system Quadra – Lift, o którym za chwilę) a także dostosowuje pracę skrzynki rozdzielczej, mechanizmów różnicowych i przepustnicy do bardzo wolnego przedzierania się między głazami. Ostatni tryb, Auto automatycznie zmienia charakterystykę układu jezdnego, dostosowując go do jazdy po szosie lub w terenie.

    Wisienką na ten elektroniczny tort jest opcjonalny system pneumatycznego zawieszenia Quadra-Lift. Standardowo prześwit zawieszenia wynosi 204,5 mm – to ustawienie, zwane NRH jest przeznaczone do jazdy po asfaltach, w którym mniejsze opory aerodynamiczne powodują mniejsze spalanie. Do wyboru są także dwa warianty wysokości zawieszenia do jazdy w terenie. Pierwsze (Off-road 1), w którym prześwit ma 237 mm jest przeznaczone do jazdy w łatwiejszym terenie, a więc z niego większymi prędkościami. Drugie (Off-road 2), przeznaczone do jazdy w ciężkim terenie zwiększa prześwit do 269,5 mm – to już o 62 mm więcej niż w standardowym ustawieniu. Ustawienie NRH nie jest jednak najniższym z możliwych. W trybie Aero prześwit może być obniżony jeszcze o 15 mm, aby poprawić aerodynamikę przy większych prędkościach, a przez to poprawić stabilność i zmniejszyć spalanie. Jeszcze niżej można opuścić nadwozie w trybie Park Mode, który od standardowego NRH jest niższy o 40 mm. To jednak położenie postojowe mające ułatwić wsiadania czy załadunek bagażu. W przypadku klasycznego zawieszenia wprowadzono kilka modyfikacji. Przednie i tylne zawieszenie jest mocowane do oddzielnych, izolowanych ram pomocniczych, a z tyłu zastosowano sprężyny śrubowe o zmiennym stopniu ugięcia. Uboczną korzyścią ze zmian w tylnym zawieszeniu jest wygospodarowanie pod podłogą bagażnika miejsca na koło zapasowe. Podstawowym celem było oczywiście poprawienie zachowania się samochodu na drodze.

    Nowością jest także silnik V6 z rodziny Pentastar, który przy pojemności 3,6 l dysponuje mocą 286 KM i maksymalnym momentem obrotowym 347 Nm. W porównaniu z poprz6edniej generacji silnikiem V6 nowy Pentastar pali o 10 proc. mniej. Jego średnie spalanie to 11,4 l/100 km. Druga opcja to sprawdzony wcześniej silnik V8 HEMI o pojemności 5,7 l, który ma moc 352 KM i maksymalny moment obrotowy 520 Nm. Technologia HEMI pozwala „wyłączyć” połowę cylindrów jeżeli silnik nie potrzebuje pełnej mocy, co jest sposobem na zmniejszenie spalania. Seryjne wyposażenie tego modelu obejmuje ABS z funkcją wykrywania niestabilnej nawierzchni, system stabilizacji ESC, układ zapobiegający przewróceniu się samochodu ERM, wykorzystujący układ hamulcowy system kontroli trakcji BTCS oraz system kontroli stabilności holowanej przyczepy TSC.

    Przeprojektowane nadwozie ma zmienioną rzeźbę i bardziej atletyczną linię karoserii. Ma ona przy tym sztywniejszą strukturę, bo o niemal połowę wzrosła liczba spawów. We wnętrzu przybyło nieco miejsca, a do tego przestrzeń bagażową powiększono o 11 proc., do 782 litrów. Nowa tablica rozdzielcza jest wykonana z miękkich w dotyku materiałów, które w ramach opcji mogą być przeszyte kontrastującymi ściegami. Całkowicie przeprojektowano także tablicę przyrządów.

  • PMyszor
 
 

galeria galeria auta: Jeep Terenowy

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Najbardziej terenowa z terenówek

Podpis:

Dodaj komentarz

~SWIR~SWIR

P synku , ze glowa boli ....Jeep -a trzeba kochac , pielegnowac ....jest zdrowy, bezuciskowy .....lubie o korkach sluchac , jak tkwia te h...w tych j.....autach i nic sie nie po-suv-aja ...chyba , ze tirowki .....a nie gosposie ...

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~rafal.z~rafal.z

Nie bardzo rozumiem co co miał Pan na celu pisząc to co napisał w dzisiejszych czasach samochód jest indywidualnym odzwierciedleniem charakteru. Pisze Pan o klasyku terenówek jak o jakimś ścierwie syczy Pan jadem jak by sąsiad miał Jeepa a Pana boli jazda autobusem. Osobiście posiadam Jeepa WJ 4.7 v8 miałem przyjemność jeżdżenia Q7 które było niezwykle awaryjne i kosztowne w utrzymaniu następna X5 która wspaniale się prowadziła ale nie nadawała się do terenu bardziej osbowy samochód niż offroadowy polecam Land Rover Discovery do zabaw w terenie idealny ale drogi w zakupie.
Uciekłem od mojego Jeepa posiadam go od kilku lat znam każdy szczegół tego samochodu wiem kiedy i gdzie go boli nigdy mnie nie zawiódł i wie Pan co nigdy go nie sprzedam jest moim drugim samochodem w rodzinie trzecim będzie zapewne 10 jak tylko odrobinę stanieje ten samochód dla gosposi za 250 tyś.zł.

11 miesięcy temu napisz odpowiedź

a taki tama taki tam

Jeśli x5 i cayenne to jednak podzielnie . Jeżeli ktoś chce jeżdzić samochodem bawarskim to automatycznie staje się pobratyńcem gangsta-wieśniackich fanów tej marki , których przybywa w zastraszającym tępie . Jeśli ktoś chce cayenne to powinien mięć już apartament lub willę i jacht żeby głupio nie wyglądać w tym wynalazku a jak ktoś nie jeżdził jeepem w szczególności nowym grand cherokee to wypisuje tutaj bzdury .

1 rok temu napisz odpowiedź

WiktorWiktor

tylko że w segmencie premium dużych SUVów rządzi niepodzielnie BMW X5 i Porsche Cayenne i klient nie oczekuje dzielności terenowej tylko perfekcyjnego prowadzenia na asfalcie (jak w obu autach niemieckich) a w tym Jeep od zawsze był beznadziejny. Obecnie VW Touareg jest postrzegany już jako SUV klasy premium a Jeep to nadal synonim taniochy i auta dla amerykańskiej gosposi

1 rok temu napisz odpowiedź