Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Nissan Esflow - Nowy gatunek sportowca

Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-05-05, PMyszor
  • Zdaniem Nissana prototypowy Esflow to samochód dla tych, którzy żyją w stechnicyzowanym świecie i wypoczywają w nim, a jeżeli wybierają się na weekend w góry, to nie na piesze wędrówki, ale po to, by poczuć jak dobrze ich auto trzyma się drogi podczas jazdy po serpentynach.
  • Esflow to projekt elektrycznego samochodu przyszłości. Dwumiejscowe auto ma nie tylko klasycznie sportowy wygląd, ale także klasycznie sportowy napęd - na tylną oś. Chociaż w tym wypadku lepiej powiedzieć, że na tylne koła, bo samochód ma dwa silniki, po jednym na każde koło. I to w zasadzie koniec klasyki. Samochód jest zaprojektowany od podstaw dla technologii elektrycznego napędu.

    W ostatnich latach modne bywało stwierdzenie, że taki czy inny nowy samochód został zbudowany wokół optymalnej przestrzeni pasażerskiej. Nissan deklaruje, że platforma Esflow została zbudowana wokół zespołu napędowego. Wykorzystano elementy z seryjnego Nissana Leaf, ale rozmieszczono je w całkiem inny sposób, lepiej odpowiadający specyfice sportowych aut. Silniki umieszczono powyżej i nieco przed tylną osią. Zestawy litowo – jonowych akumulatorów rozmieszczono wzdłuż obydwu osi kół. W sumie starano się, aby środek ciężkości samochodu wypadł w rejonie bioder kierowcy i pasażera, co podczas dynamicznej jazdy powinno dać większe wrażenie zespolenia kierowcy z pojazdem. Przy okazji walki o jak najlepszy rozkład masy i umieszczenie środka ciężkości zwrócono uwagę na przewagę akumulatorów nad konwencjonalnym bakiem benzyny – kiedy ich zawartość energii się zmniejsza, waga nie, więc nie zmienia się stabilność pojazdu. W przypadku paliwa do silników spalinowych waga baku, a więc i rozkład mas zmieniają się wraz z ubywaniem paliwa.

    Nadwozie samochodu zbudowano z kompozytowych paneli opartych na aluminiowej konstrukcji. Linia karoserii jest bardzo aerodynamiczna. Kierowca ma znakomitą widoczność do przodu, bo słupki A są cienkie i nie zasłaniają widoku. Można było tak to rozwiązać, gdyż elementy pełniący rolę pałąków przeciwka potażowych umieszczono za kabiną pasażerską i przednie słupki nie musiały być wzmocnione, a przez to grubsze.

    Walka z wagą jest widoczna także we wnętrzu samochodu. W kabinie zwykle najcięższym elementem są oparte o stalowe ramy, obite grubą tapicerką i wyposażone w ciężkie mechanizmy lub silniki elektryczne umożliwiające zmianę pozycji i przesuwanie fotela. Esflow ma cienkie, kubełkowe fotele zamontowane sztywno w tyle kabiny. Kierownica i pedały są przesuwane i to pozwala dopasować miejsce dla kierowców o różnych sylwetkach. Wykorzystano rozwiązania typu Drive-by-wire, w których ciężkie połączenia mechaniczne zastąpiły znacznie lżejsze przewody i silniki elektryczne.

    Tapicerkę foteli wykonano ze skóry i zamszu w kolorze złota. Te same materiały, ale ciemnoniebieskie znalazły się na drzwiach. Złote i niebieskie „iskierki” igrają także na desce rozdzielczej, gdzie znajdują się cztery wielofunkcyjne wyświetlacze LCD. Widać na nich m.in. obraz z kamer zastępujących boczne lusterka. Zestaw multimedialny samochodu jest przystosowany do współpracy z urządzeniami typu PDA. Technicznie zaawansowany samochód dzięki nowoczesnej elektronice pomaga zaparkować nawet w najwęższych miejscach parkingowych. Ciekawostką jest gniazdo ładowania akumulatorów umieszczone za obrotowym panelem pod reflektorem.

    Silniki Esflowa umożliwiają mu osiąganie prędkości 100 km/h w mniej niż 5 sekund, a to sportowy wynik z najwyższej półki. Dynamiką nie można jednak cieszyć się zbyt długo. Bateria akumulatorów zapewnia przebieg ponad 240 km, ale zapewne przy spokojnej, płynnej jeździe. Wyczynowe szaleństwa zapewne bardzo wyraźnie skracają zasięg.

  • PMyszor
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Nissan Esflow - Nowy gatunek sportowca

Podpis:

Dodaj komentarz

~Domnall~Domnall

ja już "widzę" masową produkcję tego czegoś... może ja się czepiam, może się nie znam... ale gdzie są lusterka?

1 rok temu napisz odpowiedź