Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Octavia Greenline - i ceny paliwa niestraszne

Octavia Greenline - i ceny paliwa niestraszne
Udostępnij

Artykuł sponsorowany

  • Prezentacje

    2012-02-08, Michał Rogoziński
  • Analizując wszystkie wersje Octavii, które proponuje Skoda, można stwierdzić jedno - ten model ma być uniwersalny tak bardzo, jak to tylko możliwe. Szczególnie ciekawy wydaje się wariant proekologiczny.
  • Czasami stojąc przy dystrybutorze, można odnieść wrażenie, że cena paliwa to żart podobny do tych, które serwuje Strasburger w Familiadzie. I pomimo tego, że społeczeństwo ciągle się rozwija, a auta stają się coraz lepsze, trudno powstrzymać się od jednej myśli – niedługo przesiądziemy się z auta na konia. Czy to oznacza, że tak naprawdę się cofamy? Niezupełnie.

    Skoda wyszła po raz kolejny naprzeciw swoim klientom i skonstruowała serię Greenline. Jednak kompromis to często wyrzeczenia, czy jest sens dopłacać za „zieloną” Octavię, skoro zwykła jest dobra? Cóż, nikt nie powiedział, że ekologiczna Octavia oznacza mniej zalet. Jeśli chodzi o praktyczność auta, to wszystko pozostało dalej na najwyższym poziomie. Bagażnik liftbacka ma 585l - jakby nie patrzeć flagowy Superb ma o 20l mniejszy kufer. A przecież Octavia to tylko samochód kompaktowy. Schowki? Jest ich więcej niż konfitur w szafkach przed zimą – w desce rozdzielczej, konsoli, oparciach foteli, tunelu, drzwiach… W tym aucie można mieć większy porządek niż we własnym mieszkaniu. To może przestrzeń w kabinie zmniejszyła się? Octavia Greenline nie jest samochodem hybrydowym, który stopniem skomplikowania mógłby konkurować z umysłem Hawkinsa, dlatego dodatkowe baterie czy zmyślny napęd nie ograniczają ilości miejsca we wnętrzu – dalej jest go sporo. Mimo tego auto jest w stanie zużyć zaledwie 4.4l paliwa na każde 100km. Jak to możliwe?

    O oszczędność w mieście dba system Start & Stop, który włącza i wyłącza silnik podczas postoju w korku. Producent twierdzi, że pozwala to zaoszczędzić aż 0.9l/100km. Patrząc na średnią prędkość w większości miast oraz tłok porównywalny do bitwy pod Grunwaldem, można stwierdzić, że ten wynik jest osiągalny. Jednak to nie koniec zmian – auto zostało obniżone o 15mm. Czy to tunning na miarę 15-letnich BMW? Nie! Owszem, przez ten zabieg niektóre krawężniki mogą wydać się groźne, ale za to opory powietrza podczas jazdy w trasie zostały zmniejszone. Pomogły w tym również delikatne zmiany stylistyczne. Podobnie sprawa wygląda z oponami – mają 15 cali i konstrukcję pozwalającą oszczędzić paliwo poprzez ułatwienie toczenia. Przy tym wszystkim nie mogło oczywiście zabraknąć pomocnej elektroniki.

    Na pokładzie Octavii Greenline znajduje się system, który podpowiada, kiedy najlepiej zmienić bieg, by jak najwięcej paliwa zostało w baku i zarazem jak najmniej zanieczyszczeń ulotniło się do powietrza. Do tego hamowanie silnikiem w tym samochodzie jest podwójnie korzystne – nie dość, że dopływ paliwa do jednostki zostaje wtedy odcięty, to jeszcze odzyskiwana jest energia. Zmniejszenie masy auta tylko dopełnia całości – przy Octavii Greenline aż drzewa szybciej rosną. Tylko ciężko w tym wszystkim ukryć jedną, drobną kwestię – użytkownikowi i tak zwykle chodzi o pieniądze, a nie o drzewa. W takim razie czy jest szansa na to, że polubi „zieloną” Octavię?

    Kartą przetargową w tym samochodzie jest silnik – pod maską wersji kombi i liftback pracuje miniaturowy, 1.6-litrowy diesel z rodziny TDI. Ma 105KM, 250Nm momentu obrotowego i spory zapał do pracy. Jakby nie patrzeć – wcześniej podobne osiągi miała sporo większa jednostka 1.9TDI. Jak udało się osiągnąć takie parametry z tak małego motoru? W końcu mamy XXI wiek – niektórzy twierdzą, że to czas największego kryzysu męskości od czasów Chrztu Polski, ale patrząc z innej strony - właśnie teraz naprawdę nowoczesna technologia staje się osiągalna. 1.6TDI ma Common Rail, turbosprężarkę i filtr cząstek stałych. Dzięki temu produkuje tylko 114g CO2/1km. Oszczędne wersje mają jednak to do siebie, że zwykle zmniejszenie kosztów eksploatacji odbija się negatywnie na osiągach. Czy oby na pewno?

    Jeśli 11.4s do „setki” i prędkość maksymalna dochodząca do 192km/h nie okażą się satysfakcjonujące, to można uznać, że Octavia Greenline nie jest dynamiczna. Jednak w rzeczywistości 192km/h w zupełności wystarczą do tego, żeby obudzić się w czyśćcu, a w 11.4s do 100km/h można prześcignąć większość aut na naszych drogach, więc wcale nie jest źle. A oszczędności? Co tu dużo mówić – Skoda sprawdziła je w praktyce.

    Auto Klub Dziennikarzy Polskich postanowił zorganizować test mający na celu wyłonić najekonomiczniejszy samochód. Trasa była długa – prowadziła z Warszawy do Radomia i z powrotem. By stała się jeszcze dłuższa, to została poprowadzona przez Puławy. Test wygrała właśnie Skoda Octavia Greenline, której zużycie paliwa wyniosło zaledwie 1.89l/100km! Zupełnie jak w skuterze, tylko że w przeciwieństwie do Octavii jazda na nim w zimie nie będzie wiele przyjemniejsza od zanurzania głowy w przerębli. To nie koniec sprawdzianów dla tego kompaktowego modelu Skody. Odbył się jeszcze VII Supertest Ekonomii na trasie Warszawa-Poznań. Octavia zużyła wtedy 3,42l oleju napędowego na 100km i jak łatwo można się domyślić - wygrała w swojej klasie.

    Jakie jest lekarstwo na drożejące paliwo? Przesiadka z auta na konia? Niekoniecznie, bo wtedy pewnie zdrożałby owies. Wystarczy po prostu zdać się na technologię. Octavia Greenline pozwala oszczędzać bez większych kompromisów. I jeszcze ta myśl, że użytkując taki samochód mniej zatruwa się środowisko, niż pozostali kierowcy – to w sumie też jest przyjemne.

  • Michał Rogoziński
 
 

galeria galeria auta: Skoda Octavia II

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Octavia Greenline - i ceny paliwa niestraszne

21 komentarzy

16 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Artur~Artur

Mam Passata B6 1,9 TDI 105 KM z 2008 roku, auto w długiej trasie (np. do Grecji) spala mi średnio ok. 4,2 litra ON na 100 KM (waga samochodu to 1418 kg), w mieście (Katowice) średnio ok. 5,5-6,2 litra. Oczywiście nie jestem "upalaczem opon" i jeżdżę normalnie (co nie znaczy że wolno)

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~forzza~forzza

Zapewne niebawem montować będą 1.0 z "poczwórnym" turbo - byle by tylko osiągnąć 200 KM i zadowolić ekoidiotów!

2 miesiące temu napisz odpowiedź

sokoleokoo2sokoleokoo2

Aha zapomniałem dodać, robione to było na autostradzie, bez korków na rozgrzanym silniku w ciepłe dni- w ten sposób to każde aut może spalić koło 4/100 ropy. Niech to zrobią teraz ale należycie włącznie z wyjazdem z miasta to wynik podskoczy spokojnie do 5.5/100 albo i lepiej jak miasto jest duże.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

sokoleokoo2sokoleokoo2

Witam, oglądałem jak TV jak uzyskali ten wynik-max to 70/h na ostatnim biegu z prędkością obrotową 1300 - czyli w tym aucie dwumasa nawet 70tyś. nie zrobi. Czy oni naprawę myślą że dusząc tak samochód można jeździć ? to jest męczarnia nie tylko dla kierowcy ale i dla auta.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~otakhero~otakhero

Do Skylog:
co do elektronicznych bajerów pseudo-ekologicznych zgadzam się w 100%, najśmieszniejsze jest to, że dpf (filtr cząstek) miał pomagać ekologii, a działa raczej w drugą stronę, dodatkowo zwiększając sprzedaż paliw - po tygodniowej jeździe po mieście się zapycha, więc się należy wyjechać poza miasto i go dopalić - zajebisty pomysł! nie wspomnę już o usterkowości tego całego elektronicznego gówna (stado czujników, przepływomierzy, itd.)

jeżdżę (jeszcze, ale już nie długo...) czwartą skodówką z kolei (octa II rs tdi) i jest to moje ostatnie autko z tej stajenki!

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~otakhero~otakhero

po co piszecie o wartościach spalania nie podając prędkości z jaką jechali testerzy??? jaki jest sens takich danych, hę?
w 2005 miałem octavię I 1.9 TDI (110 KM) i trasę Wrocław - Poznań zrobiłem ze spalaniem 3,25 l / 100 km! i co? niezły wynik? a nie nazywała się green...

daremne są tego typu artykuły; polecam zastanowić się, co chcecie przekazać czytelnikowi...?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SkylogSkylog

Moi Drodzy bajki o spalaniu 1.9 tdi grupy VAG koło 4 litrów można wsadzić między bajki. Mam golfa V z 2007 przebieg 97000km średnie spalanie 6 litrów (tryb jazdy mieszany), trasa koło 5 litrów, prędkość jazdy 100km/h na piątym biegu 2000 obrotów/min, samo miasto spokojnie 7 litrów. Obecna jazda na rocznych oponach zimowych Dunlop SP Wintersport 3D 16" 205/55... spalanie rzędu 4,5 litra może i do zrobienia ale jakim kosztem? Prędkość 80 km/h i obroty koło 1800, a to nie jest dobre dla diesli z EGR i turbiną nie wspominając o DPF (FAP). Poczekam do lata i sprawdzę czy na letnich gumach Bridgestone Turanza ER300 16" 205/55 spalanie zejdzie niżej.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Marcin~Marcin

Czy autorowi na pewno chodzi o Hawkinsa? A może Hawkinga?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Marcin~Marcin

Czy autorowi na pewno chodzi o Hawkinsa? A może Hawkinga?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~a łiiiii tam~a łiiiii tam

Do ~passat 1,9tdi: Ja nie wiem jak Ty jeździsz, ja octavianką 1,9 TDI 2000 rok zszedlem do 4,2l/100 (jadąc 90km/h), przy jezdzie do 120 bierze 4,8

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~eko~eko

Do versuskolobrzeg: Tylko te dwa auta tak naprawdę można by było porównywać w wersji kombi. Tutaj liftback, a tu hatchback.
Z eko testami to jest jeszcze tak - same umiejętności kierowcy są istotne. Rok wcześniej Passat jeszcze wtedy 2.0TDI BM zużył 3,08l.
Mniej niż goście Fabią 1.4TDI. Tak, że samochód + technika jazdy daje efekt końcowy.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Mateusz~Mateusz

Do ~passat 1,9tdi: Mam Passata B6 1,9 TDI 105 KM. Jeżdżę oszczędnie bo taki mam styl jazdy i cieszy mnie kiedy udaje mi się pobić swój kolejny rekord. I tak w 2011 r. w wakacje przejechałem ok. 3000 km (Włochy) z kompletem 4 pasażerów i bagażem. Średnie spalanie to 4,6 litra na 100 km.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do ~R1: lżejszy i mniejszy-jak na dłoni widać walory użytkowe skody przewyższające golfa-wiadomo kuferek .
nie maiłbym raczej żadnych kompelksów smiagając skodą.czasem czaj czytam te głupie teksty w komentarzach na wp czy onecie do tzw.skodziarzy to na wymioty mnie zbiera.ani nie jest to tanie auto, ani kiepskie.może kolejne auto to bedzie skoda, czemu nie?

3 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do malboro511: ani najtańsze, ani najlepsze a wbijanie tego typu promocji w komentarzach do tekstu to chamstwo na zasadzie spamu...gdzie admin????

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~fan aWc~fan aWc

według mnie to poprostu łatwa w opsłudze skoda.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~R1~R1

Technologia Volkswagena Golfa VI Bluemotion w czystej postaci tylko że lżejszy Golf spala średnio 3,8 litra a nie 4,4 jak Skoda

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~passat 1,9tdi~passat 1,9tdi

który z fachofców sie obudzi i napisze prawde o silniku 1,9 TDI- czy dalej bedziecie sie oszukiwać!!!!!!!!!!!!!! ,już tłuke od 98 roku czwartego passata 1,9 ale jeżdze po 100-140tys km i żaden mi nie schodzi poniżej 6ltrówna 100km,na autobanie 8-10l na 100km solo,z przyczepą 6,8lna 100km--->passat 1,9tdi 2011rok,kupiony w salonie w Moskwie

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Egon~Egon

Do ~Michał: w mieście 4,5-5,0 litró ON? w jakim ty mieście mieszkasz człowieku? chyba z jedną ulicą, sorry jeżdżę octawką II z 1.9 i zejście po Warszawie poniżej 6 litrów w okresie letnim to sukces, na trasie 4,8 to był maks. ale jazda to była mordęga.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SkylogSkylog

Samochód Greenline? A to dobre. Chcą aby auto było oszczędne niech powyciągają z nowoczesnego samochodu wszystkie "bajery" proekologiczne typu EGR, DPF (FAP), zmniejszą ilość elektroniki, użyją dobrej jakości materiałów do produkcji, niech zadbają o aerodynamikę auta, obudują podwozie aby było jednolite, zastosują opony o obniżonym tarciu (przykładowo Michelin Energy) i to wszystko... Mniejsze spalanie przez system Start/Stop a to dobre może w mieści bo na trasie różnica bardzo mała, do tego dojdzie częstsza wymiana akumulatora i oszczędności wyjdą zerowe.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Michał~Michał

Po co ta cała elektronika i inne badziewie, które tylko powoduje większą awaryjność samochodu....
A wystarczy Octavia I i silnik 1.9 TDI w wersji 90 konnej, spalić na trasie 4 litry to żaden problem, w mieście 4,5 litra do 5 litrów bez ostrzej jazdy też na spokojnie do zrobienia... Bez start and stopów, DPFów i innego dziaststwa, z którym są tylko problemy.

P.S. 110 konna wersja tego silnika w Octavii pali podobne ilości paliwa, piszę o wersji 90 konnej bo sam użytkowałem. Dla dowodu polecam rapoty na tej stronie i na motostacie.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

Zużywa 4.4 litra na 100 km, średnio czyli na trasie powinna zejść poniżej czterech.

Ale to na papierze - w rzeczywistości trzeba dodać od 0,5 do 1 litra
Ja Golfem z takim samym silnikiem 1.9 TDI 105 KM jadąc do 90 km/h zużywam 4,5 oleju napędowego z włączonym Climatronikiem i na 16 calowych kołach.

Ale jazda w takim stylu to katorga. Jak pojadę normalnie wyjdzie 5,0 a jak dynamicznie 5,5.

Czy zatem warto się katować i wysilać o ten litr mniej?

To dużo ale żeby było osiągalne przy normalnej jeździe, dynamicznej, wliczając miasta i korki w nich.

3 miesiące temu napisz odpowiedź