Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Suzuki Baleno - niezawodny i nic ponad to?

Udostępnij
  • Prezentacje

    2011-11-27, Lukasz_Kochanek
  • Skoro czytasz te słowa, to znaczy, że od auta nie oczekujesz nazbyt wiele. Najzwyczajniej w świecie chodzi Ci o to by auto bez zbędnych ceregieli przewiozło Cię z punktu A do punktu B. I tyle - nie musi być wybitnie ekstrawaganckie, nie musi zwracać uwagi, nie musi szokować wyposażeniem, czy oszałamiać osiągami - po prostu ma jeździć. Jeśli ten opis pasuje do Ciebie, to Suzuki Baleno bez problemu spełni Twoje oczekiwania. Dowiezie na miejsce i nie odmówi posłuszeństwa - tego możesz być pewien na sto procent. A czy coś ponad to Ci zaoferuje? No cóż...
  • Znalezienie używanego Baleno na rynku wtórnym nie powinno nastręczyć zbyt wielu problemów. Co ciekawe, rozpiętość cenowa w przypadku tego auta jest ogromna – za ten sam model, w tej samej wersji wyposażeniowej i z tego samego roku produkcji, tyle, że dobrze utrzymany i od pierwszego właściciela można zapłacić nawet dwa razy tyle, co za auto o niepewnej przeszłości i sprowadzone zza granicy. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, w obu przypadkach auto jest tanie, by nie powiedzieć bardzo tanie, a w zamian oferuje całkiem przyzwoite wyposażenie Elektryczne szyby (we wszystkich drzwiach), elektryczne lusterka, wspomaganie kierownicy, centralny zamek, alarm to tylko niektóre elementy wyposażenia bardzo często spotykane w Baleno.

    Niestety, jednym z największych minusów auta jest mizerny poziom bezpieczeństwa. I nie dotyczy to tylko braku poduszek powietrznych (dwa airbagi znajdowały się na liście wyposażenia opcjonalnego), ale przede wszystkim projektu kabiny pasażerskiej, która już przy stosunkowo niewielkiej kolizji traci sztywność i stabilność. Test zderzeniowy modelu przeprowadzony przez Euro – NCAP (1.5 gwiazdki) dobitnie potwierdził marginalny poziom bezpieczeństwa auta – już podczas zderzenia przy niewielkiej prędkości (50 km/h) kierowca auta jest bardzo narażony na poważne obrażenia głowy i klatki piersiowej.

    Auto występowało w trzech wersjach nadwoziowych (czterodrzwiowy sedan, trzydrzwiowy hatchback i pięciodrzwiowe kombi). Pod maską pracować mogły trzy jednostki benzynowe konstrukcji Suzuki lub jedna jednostka wysokoprężna konstrukcji Peugeota.

    Diesel o pojemności 1.9 l dysponował mocą 75 KM. O tej jednostce napędowej niestety zbyt wielu pozytywnych rzeczy powiedzieć nie sposób – po pierwsze kultura pracy silnika pozostawia wiele do życzenia, osiągi nie zachwycają, a i z trwałością bywa nienajlepiej (awaryjne skrzynie biegów). Dokładając do tego wcale nienadzwyczajną ekonomikę (średnie zużycie paliwa 6.5 l/100 km) okazuje się, że zakup Baleno z dieslem pod maską to dość kontrowersyjna decyzja. Zdecydowanie lepiej postawić na jednostki benzynowe.

    Każda z nich jest trwała i dość oszczędna, każda zapewnia odpowiednie do pojemności skokowej silnika osiągi, a najmocniejsze (1.6 l i 1.8 l) sprawiają także dużo frajdy z jazdy. Jednak biorąc pod uwagę relację ceny zakupu do oferowanych osiągów i ekonomiki eksploatacji, najlepiej wypada niemal 100-konna jednostka 1.6 l – średnio zadowala się 7.5 litrami benzyny na 100 km, a kiedy trzeba, to potrafi do 100 km/h rozpędzić się w 10 s. Jak na skromnie prezentujące się autko dla emeryta nieźle.

    Przeglądając opinie użytkowników na temat Suzuki Baleno w większości przypadków okazuje się, że kompakt Suzuki być może nie był ich wymarzonym samochodem, ale z każdym przejechanym kilometrem sympatia do auta narastała. I tak jest po dziś dzień – użytkownicy chwalą sobie auto przede wszystkim za prostotę konstrukcji i niezawodność. Owszem, auto nie jest idealne (największa bolączka to skrzynie biegów), ale też za te pieniądze zbyt wiele nie można wymagać. Ot, prosty i zarazem skuteczny środek transportu. I nic ponad to.

  • Lukasz_Kochanek
 
 

galeria galeria auta: Suzuki Hatchback, 1.6 i 16V

 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Suzuki Baleno - niezawodny i nic ponad to?

9 komentarzy

9 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~tst~tst

Do ~Benedykt:
Mam bardzo podobne doswiadczenia z tym autkiem.
Zjezdzilem nim srodkowa Europe, z czarnogora wlacznie. Zadnej awarii po drodze. Komfort i pewnosc prowadzenia na trasach, kretych niczym alpejskie.
Jedyny brak to w moim aucie klima. Spalanie - ca. 6dm3/10km.
Pozdrawiam wszystkich jezdzacych Baleno.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Benedykt~Benedykt

Słusznie autor pisze - Baleno to rzeczywiście niezawodny wózek.Posiadałem wcześniej 3 swifty MK2 1.3 oczywiście równie bezawaryjne i oszczędne.Przesiadka ze swifta na Baleno to znaczna różnica, choćby w komforcie jazdy.Wbrew pozorom baleno to nie tak małe auto jakby się wydawało.Posiadam od 3 lat baleno 1.3 z 2000 roku, sedan.Nawet 1 złego słowa nie mogę na to autko powiedzieć.Sprowadziłem z przebiegiem oryginalnym 40 tys km.W tej chwili autko ma 110 tys przebiegu - czyli zrobione mam 70 tys. km w 100% bezawaryjnej jazdy.Założyłem mu bardzo dobrą sekwencję i spalanie utrzymuje się w granicy 7,5 litra gazu.Na samej trasie przy oszczędnej jeździe spokojnie schodzi do 6.5 litra.Cóż można chcieć więcej?Zyczę każdemu tak dobrego i niezawodnego auta jakim jest Baleno - przynajmniej z silnikiem 1.3l.
Nadmienię tylko , że autkiem tym przejechaliśmy podczas urlopu ponad 6 tys km - na trasie Polska , Słowacja, Węgry, Serbia, Macedonia, Grecja, Kreta.Najmniejszej awarii nie było.Nigdy nie byłem tak zadowolony z auta jak teraz.Oczywiście to proste auto, ale podstawowe rzeczy ma.Mam z klimą, 4x elektryka szyb, 2 Airbagi, centralny zamek, ABS - w sumie więcej nie potrzeba.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~el Mike~el Mike

NO to jak w końcu warto czy nie warto kupić.
Chodzi mi o wózek tani w utrzymaniu tzn. japońce
Myślałem o Swifcie mk4 lub baleno obie generacje.
jak takie spalanie jest to na obecną cenę benzyny się opłaca.
Kto ma któreś z powyższych autek niech się wypowie, nie posiadający proszeni są o zamilknięcie.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~A~A

I znowu nieszczęsny test ENCAP ciągnie się za samochodem... . Większość Baleno ma 2 poduszki, a w tescie była wersja bez poduszek. Ten sam model Z PODUSZKAMI dostał wtedy 3 GWIAZDKI! Autor nie odrobił zadania domowego do końca.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~tom~tom

wszystko ok, sypią się skrzynie biegów... oraz belka przednia zawieszenia przedniego (tzw. sanki) trzeba wymieniać bo rdzewieje strasznie, u siebie jeszcze narzekam na tłumiki, najpierw środkowy a teraz końcowy... a auto jest faktycznie ekonomiczne, z instalacją gazową sekwencyjną przy silniku 1,6 (wersja kombi) potrafi spalić w naprawdę oszczędnej jeździe około 7 litrów LPG. to cieszy

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

wektor1wektor1

W swoim czasie oferowano w Polsce tylko kombi i sedana, być może hatchback byłby popularniejszy, choć chyba także (cena) nie sprzedawałby się się najlepiej. Tradycje (niezawodność) godnie kontynuuje następca - Liana - auto zdecydowanie niedoceniane.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~adm~adm

Kolejny raz w materiałach z autocentrum można przeczytać, że auto cechuje "ekonomika". Ile można o tym mówić, że "Ekonomika jest nauką stosowaną o działalności gospodarczej, dotyczącą warunków i możliwości jej prowadzenia, oraz prawidłowościach występujących w podejmowanych decyzjach"? Co prawda w słowniku sprzed kilkudziesięciu lat jest dopuszczalne to użycie w znaczeniu "ekonomiczność", ale z przypiskiem "daw.", czyli żeby stylistyka się zgadzała, to można było dorzucić jeszcze słówka w stylu "drzewiej", "chędogi" itp.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Beny~Beny

Fajnie auto, wbrew opinii w artykule, zwraca uwagę innych użytkowników szczególnie jeśli stoi na ładnych alufelgach. Bardzo dobrze wyposażony: klima, ABS, poduszki elektryka... rzeczywiście jak napisano na wstępie artykułu "nie musi szokować wyposażeniem" jak na auto tej klasy z końca ubiegłego wieku wyposażenie jest kompletne
Wersja z poduszkami uzyskała 3 gwiazdki Euro

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Stachu~Stachu

Kombi piękne szkoda że trudno dostać.Miałem naprawdę bezawaryjne auto za dobrą cenę

6 miesięcy temu napisz odpowiedź