Wariacja od Hondy - Honda FR-V 2.2 CDTi
-
Raporty z jazd
2006-11-28, Piotr Dziemdziela
Fot. Maciej Kalkosiński - Podczas, gdy wszyscy producenci budują siedmiomiejscowe mini vany, Honda jak zwykle poszła w stronę oryginalności i zredukowała jedno siedzenie. I tak na rynku pojawił się FR-V, który może przewieść sześć osób. Jest to bardzo ciekawa propozycja, którą skwitować można jednym słowem, zawartym w tytule: wariacja.
- ...ciąg dalszy
-
Dynamicznie i sympatycznie…
Sześciobiegowa, manualna współgra z silnikiem wprost perfekcyjnie. Jej przełożenia pasują jak ulał do charakterystyki silnika. Biegi przerzuca się płynnie. Może nie wchodzą ,,jak po maśle", ale kultura pracy skrzyni dorównuje silnikowi. Samochód zaczyna żyć od około 1800 obr./min. Fenomenem jest, że nie musimy operować co chwila lewarkiem i zmieniać biegi. Wskazówka obrotomierza może śmiało dojść do czerwonego pola, a auto będzie przyśpieszać równomiernie, nie tracąc na mocy. To jest właśnie fenomen ropniaka z Japonii.



Komfort dla wszystkich…
Niezależne zawieszenie wszystkich kół to dobre rozwiązanie na polskie drogi. Samochodem podróżuje się dość komfortowo. Na równej nawierzchni nie można się właściwie do niczego przyczepić. Jak na swoją klasę FR-V-łem podróżuje się cicho i wygodnie. Nieco gorzej jest na nierównościach, gdzie czasami zawieszenie może dobijać. Ogólnie auto zachowuje się bardzo stabilnie, nawet podczas ostrzejszych zakrętów, co oczywiście jest sprawą szerszego rozstawu osi. Podczas hamowania samochodem nie rzuca na boki. Trochę gorzej jest podczas ostrego hamowania. Mimo błyskawicznej reakcji pedału hamulca i uruchomiania systemów awaryjnego hamowania, czuć, że samochód nieco trudniej utrzymać w ryzach.



Słowem podsumowania…
FR-V nie jest klasycznym i nudnym mini vanem. Jego stylistyka może nie szokuje, ale podąża za nowoczesnymi trendami. Wnętrze na pewno jest nietuzinkowe i wymaga małego przyzwyczajenia. Silnik diesla to bardzo udana konstrukcja japońskich inżynierów. Pora na cenę. Najbogatsza wersja wyposażenia ,,Executive" z silnikiem diesla, którą miałem przyjemność testować, kosztuje 117 000 złotych. Natomiast z racji końca roku, Honda oferuje nam rabat na wszystkie modele FR-V w wysokości 9 000 zł. Oprócz wersji z ropniakiem, możemy zdecydować się na silnik benzynowy 2.0 l, który jest tańszy o 20 000 zł, niezależnie do wersji wyposażenia! Do tego z żadnym silnikiem nie występuje automatyczna skrzynia biegów. Końcowy wniosek jest taki, że Hondą FR-V warto się poważnie zainteresować, jeżeli chcemy mieć oryginalnego i funkcjonalnego mini vana.
- Piotr Dziemdziela
Fot. Maciej Kalkosiński
Wariacja od Hondy - Honda FR-V 2.2 CDTi
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptFilmiki: samochody
Valentino Rossi nie może się pogodzić z myślą, że Honda Civic Type R to nie jest motor.
Nieznośnie kreatywna reklama Honda Civic.
Pierwsze auto świata na wodór - Honda FCX
Honda Civic to odjazdowe auto - reklama nie mogła być inna. Włącz głośniki!

Honda Civic IX w studiu - na zewnątrz i od środka
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:



dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





