Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

wydrukuj artykuł Nowa Toyota RAV4 - więcej, lepiej, inaczej

Nowa Toyota RAV4 - więcej, lepiej, inaczej
Toyota RAV4

Raporty z jazd

2013-03-03, Maciej Majewski
  • Prawie dwadzieścia lat od debiutu Toyota wprowadza na rynek czwartą generację swojego kompaktowego SUVa. Już pierwszy rzut oka na nową RAV4 pozwala nam ocenić, że auto nie przeszło gruntownego liftingu, tylko ktoś na poważnie zajął się jego projektem. Duże zmiany mogą wróżyć tylko jedno - atak na klientów konkurencji. Jaką przewagę może mieć Toyota? Sprawdźmy.
  • Choć Toyota RAV4 była prekursorem segmentu małych SUVów, to w przeciągu dwóch dekad przybyło jej konkurentów. Duża popularność tego typu aut spowodowała, że Toyota poczuła gorący oddech na swoich plecach. Chyba dlatego decydenci postanowili, zgodnie z filozofią Toyoty, umiejscowić model RAV4 po środku stawki. Auto nie jest ani najdroższe, ani najtańsze. Nie jest największe, ani najmniejsze – stara się być złotym środkiem, na który zdecyduje się większość klientów.

    Trzeba uczciwie powiedzieć, że czwarta generacja, w przeciwieństwie do swoich poprzedniczek, nie rzuca na kolana przy pierwszym poznaniu. Przynajmniej mnie. Przyznaję bez bicia, że wszystkie poprzednie wydania wpadały mi natychmiast w oko, a tu nagle staję przed czymś, co niby zwie się RAV4, ale prawie w niczym go nie przypomina. Po pierwsze zerwano z tradycyjną linią nadwozia, w której wyraźnie odcięta linia szyb kończyła swój bieg na pionowo ściętej klapie bagażnika. Klapie, która zawsze otwierała się na bok, a teraz wzorem kombi unosi się do góry, jak również pozbawiona została koła zapasowego. Całe auto wygląda trochę jak duże kombi ze sporym prześwitem i dużymi kołami.

    Pomijając kwestię wyglądu RAV4, do którego po dwóch dniach jazd zdążyłem się przyzwyczaić, to pierwsze co rzuca się w oczy, to zwiększone wymiary nadwozia. Jego długość wzrosła o 20 cm (4570 mm), szerokość o 3 cm (1845 mm), natomiast wysokość jest mniejsza o 2,5 cm (1660 mm). Inne proporcje wraz ze zmienionym designem obowiązującym teraz całą gamę modelową Toyoty spowodowały, że nie mogłem się dopatrzyć zbyt wielu podobieństw do wcześniejszych „ravek”. Dotychczasowi klienci mogą mieć za złe Japończykom, że ich utarte wyobrażenie o tym aucie legło w gruzach. Lecz pokusa pozyskania nowych była chyba większa, niż przywiązanie do aktualnych użytkowników. Czy wyjdzie to Toyocie na dobre? Zobaczymy. Tym czasem, jak podaje Toyota, pewną grupę klientów poddano badaniu, które jednoznacznie wskazuje na to, że nowa „ravka” podoba im się bardziej, niż auta konkurencji. Niestety nie poznałem metodologii badania, więc nie martwię się moim brakiem gustu.

    Środek auta również wita nas całkiem nowym wyglądem. Tu nawet przecieranie oczu nic nie daje – poza znaczkiem na kierownicy, wszystko jest inne. Zarówno konsola środkowa jak i deska rozdzielcza wyglądają zupełnie inaczej i jednocześnie znajomo, jeśli przyjrzymy się innym modelom w gamie. Jakość użytych materiałów zdaje się być lepsza, niż u poprzedniczek, choć do doskonałości jest daleko. Do spasowania elementów wnętrza nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Nie ma mowy o żadnych piskach czy stukach podczas jazdy. Deska rozdzielcza w testowanych modelach wyłożona została miłym, przypominającym skórę materiałem. Jeśli chodzi o ergonomię, to nie ma tu miejsca na żadne udziwnienia – jest prosto i funkcjonalnie, a całość przywodzi na myśl wnętrza samochodów produkowanych w latach osiemdziesiątych.

    Zwiększony o 10 cm rozstaw osi (2660 mm) skutkuje nadspodziewanie dużą ilością miejsca w środku. Teraz model RAV4 stał się poważnym konkurentem dla… Avensisa. Nawet rośli pasażerowie nie powinni narzekać na brak przestrzeni. Zarówno z przodu jak i z tyłu jest jej dość. Na pochwałę zasługują bardzo wygodne fotele z przodu, zapewniające jednocześnie przyzwoite trzymanie boczne. Prawie całkowicie płaska podłoga w tylnej części przedziału sprawia, że również pasażer siedzący po środku kanapy nie powinien narzekać na niewygodę podczas podróży.

    Także bagażnik mogący pomieścić 547 litrów (do wysokości rolety) powinien wystarczyć przeciętnej rodzinie do zapakowania wszystkich potrzebnych jej rzeczy - nawet na dłuższy wyjazd. Dzięki pomysłowemu systemowi składania tylnej kanapy, może on zwiększyć swoją pojemność do 1746 litrów. Niski, jak na ten typ auta, próg załadunku wynoszący 64 cm, zdecydowanie ułatwia wypełnienie przestrzeni bagażowej.

    Wszyscy ciekawi byliśmy jak w praktyce radzi sobie auto wyposażone w nową, wysokoprężną jednostkę napędową o pojemności 1998 cm3. W naszym kraju silniki o pojemności powyżej dwóch litrów są, jak wiadomo, obarczone akcyzą, która znacznie zwiększa cenę samochodów. Dzięki wprowadzeniu nowego, mniejszego diesla do oferty, atrakcyjność RAV4 wzrasta. Przedstawiciele Toyoty chwalą się nawet, że jako pierwsi mają w ofercie model z silnikiem wysokoprężnym, który jest tańszy od wersji benzynowej. Jak to możliwe? O tym za chwilę.

    Nowy diesel rozwija moc 125 KM (3600 obr./min) oraz dysponuje momentem obrotowym na poziomie 310 Nm (1600-2400 obr./min). Silnik współpracuje z manualną, sześciobiegową skrzynią biegów i pozwala na rozpędzenie tego ponad półtoratonowego auta do 100 km/h w czasie 10,5 sekundy. Biorąc pod uwagę stosunek masy do mocy, pozwala nam to uznać za przyzwoity wynik. Auto podczas testu na górzystych drogach Katalonii zadowoliło się niespełna sześcioma litrami ON na każde przejechane 100 km. RAV4 prowadzi się przyjemnie i łatwo - zarówno na autostradzie, jak i na krętych serpentynach. Układ kierowniczy pozwala w wystarczająco dokładny sposób określić rodzaj podłoża po którym się poruszamy, a dość sztywne zawieszenie na pewne pokonywanie zakrętów. Niestety to, co na równym asfalcie jest zaletą, na dziurawej polnej drodze może być przekleństwem. RAV4 jest uczulona na nierówności, a swoje niezadowolenie manifestuje dość mocnym „dobijaniem”.

    Wspomniałem o tym, że diesel jest tańszy od benzyny. Wszystko pięknie, ale gdzie jest haczyk? No właśnie - niestety w tej wersji napęd przekazywany jest tylko na przednią oś, więc amatorzy jazdy poza asfaltem będą musieli rozważyć wybór opcji 2.2 lub benzynowej 2.0, z którą to kolejnego dnia testu zapoznaliśmy się nieco bliżej.

    Wyższa moc (152 KM przy 6200 obr./min), ale też niższy moment obrotowy (195 Nm przy 4000 obr./min) dają zupełnie inne wrażenia z jazdy. Aby auto jechało dynamicznie wymagane jest utrzymywanie silnika na dość wysokich obrotach. Wiąże się to z większym hałasem w kabinie, jak również z wyższym spalaniem, które podczas całego testu wyniosło 10 l/100 km. Przyznaję od razu, że nie jeździliśmy eko, a to za sprawą napędu 4x4 oraz trybu jazdy Sport i powiązanym z nim Integrated Dynamic Drive System. Jeden mały przycisk zmienia charakterystykę prowadzenia auta poprzez inteligentny rozdział odpowiedniej ilości momentu obrotowego na przednią i tylną oś. W efekcie poprawia to stabilność RAV4 na dynamicznie pokonywanych zakrętach na tyle, że każdy kto raz spróbował jazdy w trybie Sport, nie chciał później słyszeć o jego wyłączeniu.

    Aby stać się posiadaczem nowej Toyoty RAV4 musimy się liczyć z wydatkiem minimum 96 900 zł – na tyle właśnie została wyceniona wersja wyposażona w słabszego diesla. Ta sama opcja wyposażeniowa z silnikiem benzynowym i napędem 4x4 to wydatek 101 900 zł. Mocniejszy i lepiej wyposażony diesel 2.2 kosztuje minimum 131 900 zł.

    Toyota liczy na to, że RAV4 czwartej generacji stanie się złotym środkiem dla klientów, którzy nie mogą pozwolić sobie na droższe odpowiedniki w segmencie, ale też nie chcą pójść na kompromis kupując auto tańsze, któremu ze względu na niską cenę boją się zaufać. Wydaje się, że nowa, większa i zupełnie inna RAV4 ma wszelkie predyspozycje aby stanąć do walki z konkurencją.

  • Maciej Majewski
 
 
Toyota RAV4

Trzeba uczciwie powiedzieć, że czwarta generacja, w przeciwieństwie do swoich poprzedniczek, nie rzuca na kolana przy pierwszym poznaniu

Toyota RAV4

Środek auta również wita nas całkiem nowym wyglądem. Tu nawet przecieranie oczu nic nie daje – poza znaczkiem na kierownicy, wszystko jest inne

Toyota RAV4

Zwiększony o 10 cm rozstaw osi (2660 mm) skutkuje nadspodziewanie dużą ilością miejsca w środku

Toyota RAV4

Choć Toyota RAV4 była prekursorem segmentu małych SUVów, to w przeciągu dwóch dekad przybyło jej konkurentów

Nowe Toyota RAV4
Toyota RAV4 od 93 900 zł.

 
 
 
 

Opony letnie - promocja!


Nowa Toyota RAV4 - więcej, lepiej, inaczej

34 komentarze

33 dyskutujących

Dodaj komentarz

3
 
0
~hubertus~hubertus

90%piszacych nawet nie widzialo samochodu na zywo , a wypisuja takie glopoty ze az sie czytac nie chce. To tylko swiadczy o zacofaniu i zakompleksieniu Polskiego narodu TRWOGAAAA!!!!!

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

0
 
1
~pyt~pyt

Jak można napisać w teście, że tryb Sport to inteligentny rozdział momentu obr.? Chyba Autor sam nie wie na czym ten tryb polega, bo czy inne tryby są mniej inteligentne?

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

0
 
1
~Naiwny~Naiwny

Toyota Polska S.A...czekam na ripostę i straszenie sądem, ja bardzo chętnie, 131800 zł wywalone w błoto.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
2
~Naiwny~Naiwny

ten artykuł to jakaś bzdura!!! materiały i spasowanie wysokiej jakości-żart.. mam nową Ravkę i to pierwsza i ostatnia Toyota, przejechane 9000 km, wszystko w kabinie skrzypi i trzeszczy, szczególnie plastikowa, srebrna oprawa zegaraka, cały czas drży i skrzypi jak w jakimś Żuku...ostatno raz. czekam na stanowczą reakcję Toyota Polska, bo już w serwisie byłem, podam moje dane i dam samochód do testów jako dowód. Jedno wielkie gów..

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Siwert~Siwert

Nowa Rav4 125 KM kupiona w maju. Przejechaliśmy ponad 12 tyś km.Średnie spalanie 5,4 l na 100 km. Bardzo wygodna w prowadzeniu. Na dziurach trochę sztywna, za bardzo trzęsie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej Ravki.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
3
~fifi~fifi

rzeczywiscie ta 4 generacja wyglada nie jak terenowka jaką była kilka lat temu tylko jak zwykły suv dla grubasów, niczym nie rozniacy sie od konkurencji typu kia sprtage. dla mnie ten model skonczyl sie na II generacji.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
0
~3kor~3kor

Przejechane 2tys km (2,0, 4x4, CVT), wszystko super, ale: silnik b.głośny powyżej 3 tys rpm, zwieszenie sztywne i niekomfortowe.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
1
~Kertopip~Kertopip

Nie podoba mi się to wnętrze ,skóra ekologiczna na panelu centralnym hm,czyli skaj ,ciekawe co będzie z tym za parę lat .Z ergonomią też jest na bakier ,wysunięta część klimy zasłania wszystkie dolne przyciski ,w ogóle sposób wykończenia to tandeta.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
5
~derty~derty

Autor nie wie co pisze, czyzby tylko oglądła auto na plakacie?"Nie powala".... - o gustach sie nie redaktorzyno nie dyskutuje.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
0
~korand186~korand186

Do ~Tomek: Zajrzyj pod spód to trochę ochłoniesz - elementy układu wydechowego wystawione na "odstrzał". Zapytaj ile one kosztują, nim wjedziesz np. na ścieżkę leśną. Poza tym i jeszcze paroma innymi wadami auto ładniejsze i praktyczniejsze od poprzednika, a że nie przypomina go, to i dobrze - ważne, żeby było lepsze (ale czy jest?...) - Takie właśnie mieszane uczucia mam do niego...

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
0
~al~al

Przeżywacie tu takie emocje przykro czytać opinie ludzi który piszą wolał bym to czy wolał bym tamto w tej klasie aut które służą do pracy i mają służyć właścicielowi Toyota nie ma sobie równych , auto dziś to jak młotek kiedyś - to jest narzędzie
jak ktoś potrzebuje przedłużki przyrodzenia to na wieś lepszy wieśwagen.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
0
~observer~observer

Jeździłem modelem 2012 i 2013 w jednym dniu. Jeśli chodzi o bryłę stara mi sie nie podoba, nowa mi się podoba.W starej nie podoba mi sie koło,które sugeruje ,że to jest auto terenowe, a wiadomo powszechnie,ze nie jest. W starej nie podoba mi się to ,że klapa bagaznika otwiera sie na bok, co powoduje utrudnienia z rozpakowywaniem, na parkigach przy marketach i kiedy sie stoji przy prawej stronie drogi- otwiera sie na prawo i wtedy skutecznie utrudnia rozładunek. W starej za to jest koło zapasowe pełnowymiarowe, a w nowej tylko dojazdowe. W starej jest wiecej schowków i są bardziej praktycznie rozwiązane, w nowej zaś ten pulpit i boki drzwi pokryte skórą ekologiczna(Softex)wyglądają dobrze, podkreślaja jakby jakby wyzszy komfort wnętrza. ja odebrałem to pozytywnie. jednym sie podoba , innym nie.Generalnie powiem tak: zewnątrz i na zewnątrz podoba mi sie, jedynie spalanie uważam za duże(w praktyce około 11 litrów po mieście w benzynie). Jeszcze mam wątpliwości co do tej skrzyni bezstopniowej CVT. Prowadzi się wysmienicie, nie szarpie, płynna jazda po miescie, jest jednak mało dynamiczny. Po gwarancji , gdy skrzynia się rozwali to nowa kosztuje ponad 11000 Euro. Podobno ta skrzynia wytrzymuje 180- 200tys km.

1 rok temu napisz odpowiedź

1
 
5
~Kandle~Kandle

Ładne wnętrze. Bryłą trochę zaskakuje, ale wreszcie zaczęła wyglądać przyzwoicie a nie jak do tej pory mydelniczka skrzyżowana z żelazkiem. Będzie się dobrze sprzedawać.

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
4
~waldi~waldi

wyglądem żadna rewelacja,stylistyka deski rozdzielczej mało przyjemna, RAV 4 III zdecydowanie ładniejsza....

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
2
~krisu~krisu

Ja pamietam to auto jako pseudo-terenówkę. Teraz to jakiś chiński SuV.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
11
~Tomek~Tomek

toyota wypuściła napawdę świetny samochód, jeździłem i kupię to auto, nie rozumiem tylko krytyki autora, chyba był opłacany przez konkurencję, jak dla mnie to najlepszy suv jakim do tej pory jeździłem.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
13
~Adam~Adam

Szkaradek, zastanawiam się po co tam ładować skórę która i tak wygląda jak z plastiku Nie dziwię się że Toyota w europie tak traci rynek bo obecnie w ofercie nie ma żadnego godnego uwagi auta. KIedyś RAV4 była liderem segmentu małych SUV, teraz jest nim Volkswagen Tiguan i to się chyba szybko nie zmieni ...

1 rok temu napisz odpowiedź

5
 
7
~Mef~Mef

Do adrian014: Nie wiem w jakich Ty VW siedziałeś, ale porównanie ich jakości materiałów do Toyoty to żenada. VW ma w środku plastiki z resorówek. O Oplu to nawet nie rozmawiam bo to zupełnie niższa półka.

1 rok temu napisz odpowiedź

4
 
1
~Vector01~Vector01

Wszystko jest do przyjęcia, tylko cena jakaś z kosmosu .

1 rok temu napisz odpowiedź

4
 
2
~MM~MM

Deska rozdzielcza wygląda jak w dostawczaku z otwarta półką na faktury dla kierowcy...

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
4
~adrian014~adrian014

Potwierdzam wnętrza w Toyotach są strasznie tandetne. Dla porównania prosze porównać sobie skóre z VW czy Opla do Toyoty niebo a ziemia. Nie mówiąc o kompletnym braku nawiewów na tylniej kanapie...

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
3
~tak~tak

Jezus maria... To wnetrze! Czy to jakis drwal wyrabal w bryle plastiku i na koniec popsikal farbka w spreju na "aluminiowo"? Ale tandeta... masakra.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Wisnia~Wisnia

Z zewnątrz wygląda zdecydowanie lepiej od poprzedniczki. Tył ma może trochę za bardzo wybuloną klapę w porównaniu do szyby, ale i tak to lepsze niż to idiotyczne otwieranie na prawą stronę za wcześniejszych modeli. Niestety deska jest powalająca i to nie w tym pozytywnym słowa znaczeniu. Dziwne, plastikowe obramówki, niebieski retro zegarek. Jedynie panel od klimy jest fajny, z tą pseudo skórą. Toyota w końcu zaczęła projektować ładne autka z zewnątrz jednocześnie kompletnie gubiąc się w tym jak powinny do tego wyglądać nowe środki.

1 rok temu napisz odpowiedź

7
 
3
~ecofriendly~ecofriendly

W ogóle nie podoba mnie się ta nowa stylistyka Toyoty. Jedynie Yaris wygląda dobrze. No i tandetny zegareczek ten sam co w Aurisie. Mimo, że nie przepadam za VW to wolałbym już Tiguana albo CR-V czy Forda Kuge.

Jedynie silnik zasługuje na pochwałe, bo 10.5s do setki przy zaledwie 125KM w takim aucie to niezły wynik!

1 rok temu napisz odpowiedź

11
 
12
~rav42.2D4D2008owner~rav42.2D4D2008owner

VieśWagenowcy krytykują nową Rav-kę...To takie polskie...i tak Was na nią nie stać, dlatego wracajcie buraki do swoich golfów III po tjuningu

1 rok temu napisz odpowiedź

9
 
3
~viperidae~viperidae

Plastic it's fantastic...
koszmar to co się dzieje teraz na rynku motoryzacyjnym... Aż się boje co będzie za 2-3 lata (nie mówiąc 10 lat do przodu) :/

1 rok temu napisz odpowiedź

7
 
1
~Krzysiek~Krzysiek

Ja mam jedno zasadnicze pytanie - kto był odpowiedzialny za projekt nowej "ravki" i gdzie znajdował się szef projektantów w chwili, gdy ktoś nakreślił (chyba po pijaku...) takie "coś" i oddał do zatwierdzenia (jednak nie szefowi, bo jego najwyraźniej przy tym nie było)? Albo, patrząc na ostatnie modele (jedynie Yaris jeszcze jakoś się broni), Toyota tak mocno zainwestowała w technologię (np. Yaris Hybrid, pierwsza hybryda segmentu b), że zabrakło jej funduszy na projektantów...

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
1
~motomaniak~motomaniak

Wygląd jaki jest każdy widzi, nadmuchany Auris, według mnie na żywo wygląda lepiej, odpowiedni kolor i felgi i może się podobać, jest teraz bardziej zadziorna i kanciasta w porównaniu do nieco kobiecej poprzedniczki która mimo wieku nadal wygląda dobrze.
Wnętrze mi się podoba, nie jest tak plastikowe jak w poprzedniczce, oprócz tego obrzydliwego zegarka, gdyby go tam nie było i zostałby sam przycisk od awaryjnych, deska wyglądała by jeszcze lepiej. Zastanawia mnie tylko jedna kwestia, czy to obszycie deski "skórą" jest we wszystkich wersjach? Bo jeżeli tak to super, właśnie dzięki temu ta deska jakoś wygląda bo jeśli zamiast tego w uboższych wersjach jest kawałek tandetnego plastiku to źle, bardzo źle (chyba, że jest materiał taki jak np. na fotelach).
Martwi mnie tylko ocena zawieszenia, od takiego auta oczekuje się komfortu a nie sztywności rajdówki i nerwowych zachowań na nierównościach. Plus za płaską tylną podłogę (chociaż lekkie wzniesienie jednak jest to i tak super, ze Toyota myśli również o 5 pasażerze) i dużą ilość miejsca w kabinie.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
1
~ed~ed

Sorki ale wygląda śmiesznie a lubię te autka.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
1
~tommy.pl~tommy.pl

Poprzednia wersja RAV4 miała przeciętne oceny kierowców. Ciekawe czy nowy model będzie się sprawował lepiej.

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
2
~Me~Me

W porównaniu do krajowego konkurenta - Hondy CR-V - wygląda obłędnie. Albo po prostu da się na to patrzeć.
Te płaskie tylne kanapy zawsze mi się nie podobały - jaki to ma komfort podróży? zero trzymania bocznego.
Generalnie auto wygląda nieźle. Jak na standardy Toyoty, można powiedzieć, że z 'polotem'

1 rok temu napisz odpowiedź

4
 
7
~MaArek77~MaArek77

Zewnętrznie to jeszcze do przeżycia ale środek bez komentarza.
Ceny podobne do Forda Kugi i Vw Tiguana.
Zapewne wybrałbym jeden z tych dwóch

1 rok temu napisz odpowiedź

4
 
1
~brzozzhems~brzozzhems

Mialem juz okazje zobaczyc ten samochod "na zywo" z zewnatrz i w srodku. Mam mieszane uczucia, moim zdaniem samochod ten wyglada gorzej na ulicy niz na zdjeciach. To samo tyczy sie wnetrza, ktore sprawia gorsze wrazenie niz w poprzedniku.

1 rok temu napisz odpowiedź

7
 
4
~godix~godix

Nie podoba mi sie ta nowa stylistyka Toyoty. W sumie toyoty nigdy nie chcialy byc piekne, one mialy byc bezpieczne i niezawodne.

1 rok temu napisz odpowiedź