The Beetle - reportaż z drugiej Ojczyzny Garbusa
-
Raporty z jazd
2011-10-24, Tekst i zdjęcia: Zachar Zawadzki - Na środku stała piramida z białego kamienia, która niczym czarna dziura wciągała wszystko w swoim zasięgu. Aut było trzy i wzięły się znikąd: brązowe, żółte i czerwone. W jednej chwili zostały poderwane podmuchem magicznego przyciągania piramidy i opisawszy kilka spiralnych okręgów zaczęły z hukiem znikać w jej wnętrzu. Brązowe narobiło sporo hałasu, żółtego prawie nie było słychać, a czerwone strzeliło tak, że wywołało trzęsienie ziemi...
Otworzyłem oczy i zrozumiałem, że to samolot z impetem dotknął płyty lotniska w Cancun, a ja jednak na chwilę przegrałem walkę ze snem na samej mecie wyścigu ze słońcem. To był długi dzień - zaczął się w o 3 rano w Warszawie, wschód słońca oglądałem w Amsterdamie, skąd samolot wyruszył do Meksyku przez Atlantyk, goniąc słońce i kradnąc nocy kolejne godziny. Skończył się dopiero 31 godzin później, kiedy wykończony podróżą mogłem w hotelu dokończyć sen z piramidą.
Nie wiem kto wymyślił, że polska prezentacja nowego Garbusa odbędzie się aż w Ojczyźnie Majów, ale z pewnością nie było to przypadkowe miejsce. Historia tego modelu jest związana z Meksykiem od wielu lat – pierwszy Garbus był tu produkowany od czasów swojego schyłku w Europie (czytaj: od pojawienia się Golfa) aż do 2006 roku. Również tutaj jest produkowany nowy model, ale zanim o nim opowiem...
Historia
Nie przepadałem w szkole za historią i do dziś mam tendencję do pomijania akapitów „historycznych”. Jeśli Ty masz podobnie, to ja Cię rozumiem, ale ten jeden raz proszę z całą powagą – przeczytaj! Może historia by się obeszła bez Garbusa (choć była by szkoda), ale dzisiejszy Garbus bez historii nie byłby sobą. Byłby po prostu ładnym autem, a to za mało, aby go zrozumieć.
Zaczęło się w 1938 roku, kiedy przyszła legenda ujrzała światło dzienne. Założenia, narzucone Ferdynandowi Porsche były proste: tanie i trwałe czteromiejscowe auto dla Kowalskiego czy Nowaka. Ach przepraszam – Schmidta czy Bauera, bo rzecz się działa w Niemczech. Trwałość Garbusa nie wymaga komentarza, ale warto wspomnieć o spełnionych z nawiązką cenowych założeniach. Przy średniej cenie ówczesnych nowych aut na poziomie jednego tysiąca dolarów, Garbus kosztował nabywcę zaledwie czterysta. Potężna różnica – i podwaliny pod przyszłą popularność. Z czasem model doczekał się licznego rodzeństwa w postaci niezliczonej liczby odmian (nazywanych dziś przez znawców Dziadek, Babcia itd.) i wersji: terenowej, kabrio, pikapa a nawet… amfibii.
Dopiero sześćdziesiąt lat później, w roku 1998, legenda została odświeżona. New Beetle, jak nazwano drugie wcielenie, został zaprojektowany przez kogoś, kto ewidentnie miał do dyspozycji tylko cyrkiel, więc nadwozie składało się z trzech półokręgów. Niektórym to się podobało, innym nie. Ja osobiście wolę kiedy kształt nadwozia sugeruje, gdzie jest przód a gdzie tył, więc do drugiego wcielenia podchodziłem bez nadmiernego entuzjazmu. New Beetle był zbyt słodki - co nie przeszkodziło mu podbić wielu (kobiecych) serc i statystyki całkowitej sprzedaży obu generacji do niewiarygodnych 22,5 mln egzemplarzy.
13 lat później
W 2011 roku na rynku pojawia się trzeci Garbus i od razu mamy niezłe zamieszanie z nazwami. Jak by nie patrzeć, New Beetle drugiej generacji jest teraz już „starym Beetlem”. Miejmy nadzieję, że Volkswagen w przyszłości już nie wpadnie w pułapkę słowa „New” w nazwie modelu, a tymczasem powitajmy The Beetle – „wnuczka”, który nawiązuje do pokolenia „dziadków i babć” znacznie lepiej niż jego poprzednik.
Decydujący wpływ na taki odbiór auta ma jego ciekawy wygląd. Jak twierdzą specjaliści od wizerunku w VW – nadwozie stało się bardziej męskie i muskularne. To oczywiście każdy oceni sam, jednak już pierwsze komentarze pod „wrzuconymi” na gorąco do sieci zdjęciami były jednoznacznie pozytywne. Na pewno nadwozie stało się niższe, dłuższe i szersze. Ciekawostką w wyglądzie The Beetle są jego okrągłe „oczy” – niby to oczywistość w przypadku akurat tego modelu, ale to jest obecnie jedyny produkowany model VW z reflektorami w tym kształcie.
Wiedziałem, że Garbus ma lokalną nazwę w wielu krajach świata, ale zaskakujące dla mnie było, że w sumie takich nazw jest aż 27! Ten fenomen uczczono w opcjach wyposażenia – kupując to auto możesz wybrać, czy na drzwiach bagażnika będziesz miał oficjalną nazwę międzynarodową - czyli „The Beetle”, czy lokalną - czyli „Garbus”. To oczywiście wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o indywidualizację tego auta, bo w zależności od wersji wyposażenia (do wyboru mamy Beetle, Design lub Sport) zmienić można wszystko od sylwetki auta (sportowe odmiany posiadają spojler i niepowtarzalne listwy biegnące po bokach) do sposobu wykończenia wnętrza czy … koloru podświetlenia wybranych jego elementów.
O ile efektowny spojler czy wykończenie kokpitu w karbonie (w wersji Sport) lub w kolorze nadwozia (Design) jest bez wątpienia warte zainteresowania, o tyle zmiana kolorów daje raczej symboliczne efekty – mamy owszem (widoczne tylko w nocy) kolorowe paski czy kółka tu i ówdzie, jednak kolory zegarów czy podświetlenia przycisków i pokręteł pozostają niewzruszone, świecąc na czerwono.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
wybrane dane techniczne i oferty: Volkswagen Beetle
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.2 TSI 105KM Beetle | 180 | 10,9 | 68 990 zł |
| 1.4 TSI 160KM Design | 220 | 8,0 | 81 190 zł |
| 2.0 TSI 200KM Sport | 223 | 7,5 | 101 990 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.6 TDI 105KM Beetle | 180 | 11,5 | 78 090 zł |
The Beetle - reportaż z drugiej Ojczyzny Garbusa
22 komentarze
17 dyskutujących
Podpis:
Do ~Przemek: Szkoda nieco że nie pokusili się o mocniejszą wersję 2,0 tfsi z Golfa GTI (210 KM). GTI robi setkę w 6,9 s, Beetle w 7,5 w sumie różnica minimalna ale jednak zawsze da się dostrzec
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Szczerze mówiąc nigdy nie byłam fanką tego auta i nadal nie jestem.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Wreszcie widziałem to auto na żywo w jednym z centrów handlowych i szczerze mówiąc wielki szacun, wózek wygląda dość muskularnie i mocarnie, jest lepiej niż się spodziewałem.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Hitler i Porsche stworzyli samochodową potęgę
Śmiało można stwierdzić, że gdyby nie pomysł jednego z największych zbrodniarzy wojennych w historii ludzkości, trzecia potęga motoryzacyjna świata - koncern Volkswagena - nigdy by nie powstała. Warto dodać, że w 1937 roku Ferdynand Porsche uhonorowany został jednym z najwyższych nazistowskich odznaczeń państwowych.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
W TVN Turbo był reportaż z tego wyjazdu i muszę powiedzieć że obserwując to auto w rzeczywistym ruchu jest zdecydowanie ładne i jednocześnie facet nie wygląda w nim jak Jacyków i spółka. Do tego silnik TSI i przyspieszenie na poziomie 7,5 sekundy zaskoczą niejednego karka w BMW na światłach
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Linia aż tak bardzo nie odbiega od New Beetle'a a jednak nowy Beetle jest bardziej "męski" w wyglądzie. Mocniejsza wersja z fajnym zawieszeniem i kołami spodoba się każdemu miłośnikowi motoryzacji, niezależnie od płci. To duży plus dla Beetla
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
To chamstwo z niemiec 11 listopada pluło na nasze mundury ułańskie
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Rozróżnij rzeczy zrobione przez wojsko a rzeczy zbudowane przez nazistów
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ale oni swoją potęgę zbudowali na niewolniczej pracy naszych ojców i dziadków i z tego co ukradli w czasie wojny - to ja kupując, mam się przyczyniać do rozwoju takiej firmy??????? To dla nas Polaków powinno być szczególnie ważne
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
@KRZYSIEK jakoś nie wstyd, gdybyś tak chciał patrzeć na świat to 90% rzeczy których używasz, musiałbyś wyrzucić bo większość z nich zrodziło się w czasie działań wojennych albo stworzyło je wojsko, po drugie VW według najnowszych rankingów nie jest już trzecią, a pierwszą potęgą motoryzacyjną wyprzedziło GM i Toyotę w rankingu sprzedaży,
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Hitler i Porsche stworzyli samochodową potęgę
Śmiało można stwierdzić, że gdyby nie pomysł jednego z największych zbrodniarzy wojennych w historii ludzkości, trzecia potęga motoryzacyjna świata - koncern Volkswagena - nigdy by nie powstała. Warto dodać, że w 1937 roku Ferdynand Porsche uhonorowany został jednym z najwyższych nazistowskich odznaczeń państwowych.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ten Beetle niezle wyglada, poprzednia generacja byla zbyt zniewiesciala, ale tym nowym moglbym jezdzic jako facet, ciekawa stylistyka, pewnie robi wrazenie na ulicy
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do motaboy: Facet lecz skołatane nerwy, świat 70 lat po wojnie cieszy się najnowszym Beetlem który z pewnością nie ma nic wspólnego z czechami a Ty piłujesz temat znany od lat i jeszcze się tym jarasz jak gimnazjalista ...
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
W części "historia" brak informacji o tym, że Garbus to po prostu kolejny, niemiecki nabytek wojenny. Po prostu ukradziona Czechom Tatra 97.
Żadna tam myśl techniczna. Chamstwo i brutalna siła. Po raz kolejny widać kto wojnę wygrał, a kto ją przegrał. Ot, choćby po tym, że nawet redaktorzyny nie potrafią o tym napisać.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Świetne auto i całkiem sensowna cena (jak na ten segment retro - premium) w Polsce już od 68 tys zł za auto z klimą, esp, poduszkami i nowoczesnym silnikiem 1,2 TSI 105 KM 175 Nm
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Porównanie stojących obok siebie modeli starego i nowego Garbusa pozwala sobie uzmysłowić jak ponadczasową linię wymyślono już w latach 30 tych ubiegłego wieku. Nowy Beetle choć wygląda jak statek kosmiczny przy starym, nadal ma to "coś" co nie pozwala przejść obojętnie
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
No to szybko wyprzedali. W sumie jak popatrzeć na to co oferuje i realną różnicę w cenie to rozumie ten pośpiech.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Próby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Newsletter - zapisz się!


galeria auta:



dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera







