Volvo S80 - niepozorny Szwed
-
Raporty z jazd
2004-11-24, Grzegorz Górecki - Volvo S80 to idealny samochód dla kogoś, kto szuka auta dużego i komfortowego, natomiast nie chce rzucać się w oczy. Przyjrzyjmy się bliżej koncepcji Szwedów na limuzynę klasy wyższej.
Zupełnie nowa stylistyka
Samochód wszedł na rynek w 1998 roku. W konserwatywnej klasie wyższej stylistyka tego modelu jest powiewem świeżości, pewnym wyznacznikiem nowego trendu. Jeżeli BMW czy Mercedes jest dla Ciebie za nudny, zbyt konserwatywny i banalny, nie przejdziesz obojętnie obok Volvo. Ciekawie poprowadzona linia dachu, która płynnie przechodzi w przetłoczenia bagażnika dodaje S80 dynamiki. Niecodziennie zaprojektowany kształt bagażnika i tylnych świateł kojarzą się z jakimś eksperymentem stylistycznym. Nawet, jeśli tak było, to eksperyment udał się w 100%. Samochód wygląda inaczej, nie jest nudny. Jest po prostu inny niż wszystkie, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Można go albo pokochać, albo znienawidzić.



Wprowadzając ten model na rynek zarząd Volvo miał nadzieję trafić do młodych, zamożnych ludzi potrzebujących wygodnego i nowoczesnego samochodu. Po kilku latach od rozpoczęcia produkcji okazało się, że firma celowała bardzo dobrze i trafiła w dziesiątkę. Samochód odebrał sporą rzeszę klientów wiernych do tej pory BMW czy AUDI.



Obszerne, wygodne wnętrze
Samochód mierzy sobie 482 cm długości oraz 183 cm szerokości. Przy takich rozmiarach nie potrzeba wielkiego geniuszu konstruktorów, aby uzyskać obszerne wnętrze. Jednak w Volvo miejsca jest naprawdę bardzo dużo. Ogromną przestrzeń w kabiny pasażerów uzyskano niemałym trudem. Przekonstruowano silniki w ten sposób, aby umożliwić ułożenie ich poprzecznie, co skraca znacznie długość komory silnika, zwiększając tym samym przestrzeń dla podróżujących.Ciekawe rozwiązanie foteli zapewnia wiele przestrzeni dla kolan i stóp. Efekt jest naprawdę dobry- pasażerowie tylnej
kanapy mogą podróżować bardzo wygodnie i nawet rośli mężczyźni nie powinni narzekać na brak przestrzeni. Fotele w tym samochodzie można określić tylko jednym słowem: rewelacja. Na pierwszy rzut oka wyglądają troszkę niecodziennie, ale kiedy się w nie wsiądzie trudno sobie wyobrazić coś wygodniejszego. Są miękkie, bardzo przytulne, z serii tych, z których nie chce się wysiadać. W testowanym egzemplarzu siedzenia były regulowane ręcznie, co może trochę razić w samochodzie za 180 tysięcy złotych, jednak ich regulacja pozwala na zajęcie wygodnej pozycji za kierownicą.- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Volvo S80 - niepozorny Szwed
Podpis:
Polecamy!
Próby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 





dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera







