Znajdź szczegóły
-
Raporty z jazd
2004-10-04, Norbert Szwarc - Po dwóch latach od debiutu, Nissan wprowadził pewne zmiany w Primerze. Sprawdźmy zatem czym się różni zmodernizowany model.
Choć do bardzo nowatorskiego stylu Primery zdążyliśmy się już przyzwyczaić, to nadal wyróżnia się on na tle konkurencji. W Nissanie najwyraźniej uznano, że nadwozie Primery wciąż wygląda świeżo i dlatego też nie dokonano żadnych zmian w jej wyglądzie zewnętrznym. Kilka nowinek pojawiło się natomiast we wnętrzu auta, które robi większe wrażenie niż bryła pojazdu. Nowy model otrzymał nowy zestaw wskaźników (w tym 4 w technologii "Fine Vision" – zapewnia wysoką jasność i ostrość oraz wygaszanie wskaźników w ciągu 2 sekund, obsługa przyciemniania konsoli systemu N-FORM). Poprawiono niektóre funkcje działania – systemu nawiewu, 6-płytowej zmieniarki, systemu informacyjnego.



Nowością jest również kolorowa kamera pokazująca obraz tuż za samochodem (po włączeniu wstecznego biegu). Poprawiono także ergonomię i jakość materiałów wykończeniowych, wprowadzając również nową kolorystykę, chromowane wykończenia – klamki, hamulec ręczny, gałka dźwigni zmiany biegów i przyciski systemu N-FORM. Powiększono ponadto kieszenie na drzwiach, pod przesuwaną roletą umieszczono uchwyty na napoje a w podłokietniku znajduje się schowek z możliwością zamocowania uchwytu na telefon komórkowy, w dolnej jej części wygospodarowano miejsce na 8 płyt CD. Nowe koło kierownicy posiada podświetlane przyciski sterowania radiem i tempomatem.



W gamie kolorów pojawiły się dwa nowe kolory nadwozia – kawowy i kwarcowy. 120-konna wysokoprężna jednostka napędowa Renault jest optymalną dla tego auta (ważącego prawie 1,5 tony) Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie 6-biegowej skrzyni przekładniowej, dzięki której nie odczuwa się „dziur" pomiędzy poszczególnymi biegami. Dodajmy, że biegi wchodzą lekko i precyzyjnie. Pewnym mankamentem jest natomiast słabe wyciszenie jednostki. Cały czas Primera przypomina nam, że pod jej maską mamy diesla.



W układzie zawieszenia dokonano zmian mających bezpośredni wpływ na zachowanie się auta. Zwiększono sztywność sprężyn i ustawienie amortyzatorów. Poprawiono również sztywność konstrukcji i precyzję działania wspomagania układu kierowniczego. W zależności od wersji wprowadzono nowy rodzaj ogumienia. Nowością jest także układ ESP najnowszej generacji (ESP8).
Nissan Primera zwraca na siebie uwagę swoją nietuzinkową stylizacją, bogatym wyposażeniem i nowinkami technicznymi. Spełni swoje zadanie jako samochód rodzinny, wyposażony najlepiej w silnik wysokoprężny (mimo, że trochę głośny). Niestety Primera w wersji 1.9 dCi i poziomem wyposażenia Acenta jest drogą propozycją.
Tekst: Norbert Szwarc Zdjęcia: Wiesław Mrówczyński

- poduszki powietrzne przednie i boczne
- kurtyny powietrzne
- systemy ABS, EBD, ESP, Brake Assist (wspomaganie siły hamowania)
- aktywne zagłówki
- 3 punktowe pasy bezpieczeństwa dla wszystkich pasażerów
- pasy bezpieczeństwa z napinaczami i ogranicznikami napięcia
- immobilizer
- automatyczna klimatyzacja
- centralny zamek
- elektrycznie regulowane szyby we wszystkich drzwiach
- elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka
- tempomat
- czujnik deszczu
- pokryte skórą koło kierownicy i gałka dźwigni zmiany biegów
- fotel kierowcy z pełną regulacją
- aluminiowe 16-calowe obręcze kół
- światła ksenonowe
- komputer pokładowy
- monitor w konsoli centralnej N-FORM
- kolorowa tylna kamera
- radioodtwarzacz płyt CD z 6 głośnikami
- mocowanie fotelika dziecięcego typu Isofix
- Norbert Szwarc
Znajdź szczegóły
Podpis:
Polecamy!
Próby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 




dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








