Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa
Opisy nowych i tych starszych aut, relacje, testy i opinie.
  • Autor
    Lukasz_Kochanek
    Lukasz_Kochanek

  • Artykuł
  • dodano: 21.12.2009
  • przeczytano: 3667 razy
  • 5,00

List od czytelnika

Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Alfa Romeo 8C Competizione - ósmy cud świata



Japończycy słyną z produkcji niezniszczalnych samochodów, Niemcy z aut prestiżowych i świetnie wykonanych, Francuzi z aut komfortowych, a Włosi z niewielkich aut dla ludu. W końcu nie kto inny, jak potomkowie Leonarda da Vinci współuczestniczyli w zmotoryzowaniu Europy.

Fiat 500 czy Fiat 126 p to tylko niektóre „arcydzieła" włoskiego rzemiosła. Jednak czy tylko z produkcji wielkoseryjnych i popularnych „maluchów" słyną Włosi? Nie do końca. Chyba żadna inna nacja nie ma tak wyostrzonego zmysłu piękna i idealnych proporcji. I chyba w żadnym innym kraju nie wyprodukowano tylu pięknych i supersportowych aut, co w Italii. Ferrari, Lamborginii, Maseratti, czy bardziej przyziemne Lancia, czy też Alfa Romeo… No właśnie, Alfa.

500 sztuk. Pięć setek. Pół tysiąca. W przeliczeniu na liczebność całej populacji globu oznacza to jedno auto na 13 milionów mieszkańców. Słowa unikalny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju dla tego auto są … nic nieznaczącymi frazesami. Alfa Romeo 8C Competizione…

Już sama nazwa tego modelu wywołuje dreszcz podniecenia. Już podstawowe informacje na temat tego zjawiskowego auta czynią go nieśmiertelnym. Sam fakt, że większość entuzjastów piękna i finezji motoryzacyjnego kunsztu z dużą dozą prawdopodobieństwa nigdy nie ujrzy „go" na własne oczy czynią „go" Świętym Graalem świata motoryzacji.

Alfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świata

Samochód zjawiskowy, seksowny, uwodzicielski, nietuzinkowy. Z całą pewnością, niezwykły i zapadający w pamięć. Przemierzając ulice Wiecznego Miasta zdaje się idealnie komponować z murami Koloseum pamiętającymi kolejnych cesarzy z dynastii Flawiuszów. Niby nowoczesna, jednak klasyczna w formie. Delikatna, ale też drapieżna, gdy dusza tego zapragnie. Jaka jest naprawdę każda z 500 wyprodukowanych Alf Romeo 8C Competizione?

Auto po raz pierwszy zaprezentowane zostało podczas salonu samochodowego Frankfurt Motor Show w 2003 roku. Pierwotnie nie planowano serii produkcyjnej, a auto miało przede wszystkim posłużyć do zaprezentowania potencjału włoskiej marki. Jednak ogromne zainteresowanie konceptem oraz wizja stworzenia auta kultowego na miarę innych włoskich marek, jak Ferrari czy Maserati, skłoniły decydentów z Alfy Romeo do podjęcia decyzji o wypuszczeniu na rynek krótkiej serii produkcyjnej. W 2006 roku zapadła decyzja. 500 sztuk modelu 8C Competizione miało trafić do szczęśliwych nabywców.

Jaka jest Alfa Romeo 8C Competizione? Hmm… Auto z całą pewnością urzeka linią nadwozia i nowoczesnością. Liczne krągłości, niczym kształty Monici Bellucci, nie pozwalają przejść obojętnie żadnemu mężczyźnie. Karoseria została niemal w całości wykonana z włókna węglowego. Dzięki temu udało się nie tylko odchudzić auto o kilkadziesiąt kilogramów, ale także obniżyć środek ciężkości. Dodając do tego umiejscowienie skrzyni biegów pomiędzy kołami tylnymi „bolidu" otrzymujemy auto o idealnym rozkładzie mas – niemal 50:50. Ekstremalnie wydłużona maska, której końca niemal nie widać z pozycji kierowcy, w połączeniu z bardzo krótkim „zadkiem" tworzą kwintesencję sportowego włoskiego stylu. Niesamowicie uwodzicielski nos, wysunięty daleko w przód i groźne spojrzenie jadowitych reflektorów oddają w pełni charakter włoskiego arcydzieła. Alfa kąsa – i to jak.

Alfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świata

By usiąść za sterami tej „zmysłowej Włoszki" należy najpierw odnaleźć maleńką klamkę uchylającą wnętrze auta. Jej mikroskopijny rozmiar dowodzi, że Alfa nie znosi pośpiechu. Wymaga czasu, by się z nią zapoznać, jednak gdy już oswoi się z nowym właścicielem, potrafi być drapieżna. Bardzo drapieżna.

Alfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świata

Sercem „uwodzicielki" jest ośmiocylindrowa jednostka o pojemności 4.7 l i mocy 450 KM. Jej korzenie wywodzą się z Maranello. A to zobowiązuje. Na temat widlastej ósemki skrytej pod maską 8C Competizione mogłoby powstać niejedno opracowanie, ale na papierze można ją scharakteryzować tylko w kilku liczbach: maksymalny moment obrotowy – 470 Nm, sprint 0 – 100 km/h – 4.2 s, prędkość maksymalna 292 km/h. Nieźle. Ale tak naprawdę kwintesencji tego arcydzieła nie da się opisać słowami. Nie da się go nawet przedstawić za pomocą najlepszych zdjęć, najlepszego nagrania, najlepszego filmu. By poczuć esencję włoskiego stylu skąpaną w dźwiękach dobywających się z czterech rur wydechowych, magię uśpioną w każdym przetłoczeniu, w każdym detalu karoserii tego auta należałoby usiąść za jego kierownicą i własnoręcznie, bezceremonialnie, brutalnie guzikiem na konsoli środkowej przywołać do życia tych 450 koni. Wpierw cisza. Błoga cisza… i nagle... Cisza znika… bezpowrotnie.

W jej miejsce pojawia się ryk, bulgot, warkot, który wywołuje ciarki na plecach. Onieśmiela i przeraża. Niczym pierwszy pocałunek. Każde wciśnięcie pedału gazu przyspiesza tętno, podnosi ciśnienie, wywołuje wzmożone wydzielanie adrenaliny. Niczym drugi pocałunek. Boisz się co będzie dalej, ale wiesz, że tego chcesz. Bardzo. Trzeci pocałunek… Teraz kąsają nie tylko „oczy" Alfy, lecz także cała ona. Euforia. Niczym szpilki wbijane w plecy. Boli. Przyjemnie boli. Chcesz więcej…

Auto jest szybkie – piekielnie szybkie. Pierwsze 4 sekundy mijają błyskawicznie. Auto mknie 100 km/h. I nie przestaje wciskać w fotel. 200 km/h pojawia się równie szybko i równie szybko znika. 220, 240, 270 … 292 km/h. Dla 450 KM zestawionych z lekkim nadwoziem z pewnością bariera 300 km/h byłaby osiągalna, ale nie zapominajmy, że Alfa Romeo należy do koncernu Fiata. Podobnie jak Ferrari. I wiadomo, kto w tej rodzinie ma pełnić rolę niedoścignionego supersportowca.

Alfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świataAlfa Romeo 8C Competizione – ósmy cud świata

8C Competizione to auto niebanalne. Piękne w formie i tajemnicze. Ponętne i wyzywające. Seksowne i rozpalające zmysły. A przy tym … dla zdecydowanej większości nieosiągalne.

Lukasz_KochanekAutor artykułu:
Lukasz_Kochanek
Napisał 301 artykułów

Oceń ten artykuł:


* tylko dla zalogowanych
zaloguj się
 
 

Inne artykuły tego autora:

Rzeczywisty przebieg auta - ukryty niczym Atlantyda?

ocena: brak ocen przeczytano: 262 razy

Nissan Primera P11 (1996 - 2002) - mocne i słabe strony modelu

ocena: brak ocen przeczytano: 1467 razy

Auta sprzedane w milionach egzemplarzy

ocena: brak ocen przeczytano: 1683 razy

Alfa Romeo 8C Competizione - ósmy cud świata

Podpis:

Dodaj komentarz