Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa
  • Autor
    A_TOWAREK
    A_TOWAREK

  • Artykuł
  • dodano: 07.02.2012
  • przeczytano: 2611 razy
  • 4,25

List od czytelnika

Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Auto na F. Peugeot 207



Skojarzenia są różne. Dla jednych francuskie auta to bujające na boki pontony, które zbyt często goszczą w serwisach, dla drugich, wspominających choćby kultowego peugeota 205 Gti, będą to zwinne miejskie autka o sportowym zacięciu. Jaki zatem jest testowany Peugeot 207 ze 109-konnym dieslem pod maską?

Konstruktorzy 207-ki mieli trudne zadanie. Musieli stworzyć auto, które będzie przynajmniej równie ładne jak model 206, a do tego bardziej niezawodne. Dziś, kiedy od momentu premiery minęło już sześć lat, wiadomo, że ta sztuka im się udała. Wygląd auta w stosunku do swojego poprzednika to jeden krok w ewolucji małego „lwa”. Ogólna bryła auta jest podobna, choć zmieniło się wiele detali. Najbardziej zmienił się przód auta. Masywny zderzak wyposażono w ogromy wlot powietrza, urosły także skośne reflektory, które teraz są jeszcze bardziej drapieżne. Prezentowana wersja seryjne wyposażona jest także w sportowy zderzak z charakterystyczny srebrny grillem oraz pasem przednim, który wielu fanom modelu do złudzenia przypomina „nos” znany z bolidów F1, chromowaną końcówkę wydechu oraz 16-calowe felgi aluminiowe (na zdjęciach felgi stalowe z oponami zimowymi).

Jeśli przeniesiemy się do wnętrza samochodu, już na samym początku zauważymy to, co jest charakterystyczne dla nowych modeli Peugeota – znakomitą jakość materiałów oraz ich spasowanie. Prezentowany model wyposażony jest w duże, wygodne fotele, które mają bardzo szeroki zakres regulacji (szkoda, że oparcie regulowane jest skokowo, a nie pokrętłem), co w połączeniu z regulowaną w dwóch płaszczyznach kierownicą gwarantuje znalezienie odpowiedniej pozycji nawet dość wysokim kierowcom. Na pochwałę zasługuje także działanie drążka skrzyni biegów. Biegi wchodzą pewnie, ale dość opornie, co nie musi podobać się kobietom, ale mężczyznom już tak. Początkowo negatywne uczucia budzi układ kierowniczy. Wydaje się zbyt mocno wspomagany, co czuć przy pierwszych manewrach na parkingu. Na szczęście wraz ze wzrostem prędkości, siła wspomagania słabnie, układ pracuje precyzyjnie, dając kierowcy dobre wyczucie tego, co się dzieje z przednimi kołami.

Wracając jednak do samego wnętrza… Na jego dobrą ocenę składa się też bogate wyposażenie prezentowanej wersji Speed. Oprócz wspomnianych sportowych foteli, na pokładzie 207-ki znajdziemy m.in. automatyczną dwustrefową klimatyzację, sterowanie radia z kolumny kierownicy, elektrycznie regulowane i ogrzewane lusterka, komputer pokładowy, białe tarcze zegarów, czy kierownicę i gałkę skrzyni biegów obszytą skórą. Jak na auto segmentu B jest lepiej niż dobrze.

Najlepsze jednak pod maską. W prezentowanym modelu pracuje jeden z najlepszych silników o podobnej pojemności: 1.6-litrowy diesel o mocy niespełna 110 KM i momencie obrotowym sięgającym 240 Nm. Motor ten pracuje również w wielu innych (także dużo większych) modelach, nie tylko koncernu PSA. Spotkać go można w autach Forda, Volvo, Mazdy, Suzuki oraz Mini. Połączenie 207-ki z tym silnikiem na pewno można nazwać udanym. Jest to najmocniejszy z diesli, jakie można spotkać w tym modelu, więc dobre osiągi nie powinny dziwić. A tym sprzyja także charakterystyka zawieszenia, które w porównaniu, choćby do swojego poprzednika, modelu 206, jest sporo sztywniejsze.

Auto sprawnie przyspiesza osiągając setkę po 10 sekundach, a dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu jest również elastyczne. I to na każdym biegu. Skoro już o nich mowa to jest ich pięć. Szkoda, bo szóstka byłaby idealna na szybkie, długie trasy i pewnie obniżyłaby zużycie paliwa. Tylko co tu obniżać, skoro średnio auto spala 5,5 litra, a przy tym przyjemnie wciska w fotel zostawiając w tyle zaskoczonych kierowców z pozoru szybszych czterech kółek.

Podsumowując Peugeot 207 w prezentowanej wersji wyposażeniowej Speed i silnikiem 1.6 HDI o mocy 109 KM to bardzo interesujące auto. Jest dobrze wykonane, bogato wyposażone (nie wymienione wcześniej: ESP oraz komplet poduszek powietrznych), dość szybkie i może się podobać. Jest to jedna z droższych wersji tego modelu, dlatego trudno ją porównywać z wersjami bazowymi, które wyglądają inaczej i jeżdżą inaczej (co tu ukrywać, czytaj – gorzej). Ze względu na swoją wysoką cenę (około 65 tys. zł) 207-ka w tej wersji silnikowej nie jest już sprzedawana, ale za to na rynku wtórnym, dzięki świetnym osiągom i minimalnemu zużyciu paliwa, może stanowić ciekawą alternatywę dla małych hatchbacków o sportowym, dynamicznym stylu.

A_TOWAREKAutor artykułu:
A_TOWAREK
Napisał 2 artykuły

Oceń ten artykuł:


* tylko dla zalogowanych
zaloguj się
 

galeria galeria auta: Peugeot Hatchback 3d

 
 

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Peugeot 207

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.4 75KM Access 167 14,4 41 500 zł
1.4 LPG 75KM Access 167 14,4 47 600 zł
1.4 VTi 95KM Access 185 13,4 46 400 zł
1.6 16v 120KM Active 190 11,4 55 190 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
1.4 HDi FAP 70KM Access 166 15,1 50 600 zł
1.6 HDi FAP 92KM Access 98g 182 11,5 57 790 zł
 
zobacz wiecej
 
 

Inne artykuły tego autora:

Na kałuży można się przejechać

ocena: przeczytano: 1558 razy

Auto na F. Peugeot 207

12 komentarzy

10 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Olo~Olo

Nie ma co narzekać, Peugeot 207 to zaraz po liderach segmentu B (Volkswagen Polo i Ford Fiesta) najchętniej kupowany samochód w europie w tym segmencie, potem jest Renault Clio i reszta świata. We Francji 207 wyprzedza nawet Polo

2 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

w koszlinskim Zord auto egzaminacyjne to 207ka...nie budzi dla wielumosob milych wspomnien he he he

2 miesiące temu napisz odpowiedź

PiotoPioto

Do ~HDI nie jest takie złe: Serwis faktycznie nie był najlepszy. Nawet ASO okazało się niekompetentne. Niemniej te usterki nie występowały na raz tylko po kolei. Część z nich sam naprawiał.
Niemniej z turbinami to jest problem, co opisują w artykułach w prasie motoryzacyjnej dotyczącej samochodów z tymi silnikami. Ja na pewno nie kupię żadnego nowoczesnego diesla z przebiegiem powyżej 200tys. chyba że ktoś udowodni wymiany tych elementów. Może nie wszystkich, ale wystąpienie wymienionej usterki to tylko kwestia czasu.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~HDI nie jest takie złe~HDI nie jest takie złe

Do Pioto: Zapewne kolega musiał to wszystko wymienić, bo serwis był beznadziejny -wymieniali na chybił trafił najdroższe części, a usterka była gdzie indziej

3 miesiące temu napisz odpowiedź

toudiiitoudiii

jak się o turbinę nie dba to co sie dziwić, że trzeba często serwis odwiedzać

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~jorgen~jorgen

trochę piszesz bzdury co do jednostki HDI panie Pioto

3 miesiące temu napisz odpowiedź

PiotoPioto

Ten silnik ma kilka istotnych wad. Np. turbina umieszczona jest w dogodnym miejscu do remontu, ale sposób zasilania olejem i specyficzne rozwiązania powodują, że może dość często się zacierać.
Kolega w Focusie z tym silnikiem (2005 r.) na naprawy osprzętu silnika wydał 14 tys. zł! Musiał wymienić wszystkie bolączki nowoczesnych diesli, czyli wtryski, turbinę 3 razy, koło 2 masowe, EGR, DPF. Do tego poszła uszczelka pod głowicą. Teraz jest ekspertem. Turbiniarze w większości niby naprawiali, a za chwilę padało. Dopiero specjalista od sportów motorowych zregenerował ją porządnie. Samochód miał oczywiście cofnięty licznik.
Zatem ja bym podsumował ten artykuł tak, że do 150 tys. km przebiegu można kupować ten samochód, ale powyżej to duże ryzyko. Lepiej chyba benzynowy i LPG, albo THP i wtedy płacić więcej (bezpośredni wtrysk).

3 miesiące temu napisz odpowiedź

Moreo80Moreo80

Widzę, że jest nawe 1.6 THP 156KM. To musi być niezła petardka a nie tam 109 km.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do Grzegorz_PF: No i już się znalazł malkontent!

3 miesiące temu napisz odpowiedź

Grzegorz_PFGrzegorz_PF

Silnik super,ale do momętu braku usterek.Ponoć silnik 1.4HDI jest mniej awaryjny.Pozdro dla posiadaczy peugeotów

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Tomek~Tomek

Mam właśnie 1.6HDi 110KM, coś pięknego przy tej masie... wersja wyposażeniowa też ta sama co testowana. Jednym słowem polecam (a właściwie żona poleca).

3 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Też mam ten silniczek, potwierdzam bardzo przyjemny!

3 miesiące temu napisz odpowiedź