- Artykuł
- dodano: 06.07.2009
- przeczytano: 3965 razy




4,33
List od czytelnika
Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kilka dni luksusu
W ostatnią niedzielę czerwca dobiegł końca samochodowy zlot na wrocławskim Rynku. Wszystkie zjazdy intrygują i przyciągają ludzi jak hipermarket promocjami, jednak wyjątkowość tego spotkania nie ograniczała się tylko do tego, że uczestnikami były auta marki Rolls-Royce i Bentley.
Urok całego przedsięwzięcia podkreślał fakt, że był to pierwszy taki zlot w Polsce. Mało tego - mimo, że nasz kraj jest tak niepozorny jak uczulenie na orzeszki arachidowe, a większość wschodnich sąsiadów dziwi się, że wiemy co to jest mikrofalówka, była to jedna z większych imprez związanych z tymi markami w Europie. Za pomysł i organizację odpowiadał Rolls-Royce & Bentley Club Poland, a uczestnicy nie przestraszyli się niezrównoważonych przepowiedni prezenterów pogody i dotarło około 50 załóg - zarówno z Polski jak i z Holandii i Niemiec.
![]() |
![]() |
![]() |
Markę Rolls-Royce zna każdy. Kojarzy się z luksusem, wnętrzem na które chińscy robotnicy nawet nie patrzyli i słynnym logo, które można podważyć u nasady i sprzedać na czarnym rynku. A jest co sprzedawać, bo niektóre były wykonane ze złota. Jeśli chodzi o Bentley’a - z reguły myśli są podobne z tą różnicą, że nie wiadomo jak wygląda emblemat producenta i w ogóle cały samochód. Tak naprawdę nic w tym dziwnego, bo marka przez lata nie miała własnego stylu. Pierwsze auto powstało w 1919 roku jako spełnienie sennego marzenia Woltera Bentley’a. W teorii miało wygrywać wyścigi i pobić klasowych konkurentów, ale w praktyce stworzenie sportowego wozu nie było tak proste jak przegranie majątku na giełdzie. Dzięki samozaparciu producenta w 1924 roku nadeszły pierwsze sukcesy w Le Mans. Co po wygranych? Żeby nie było tak różowo, to firma upadła w 1931. Wtedy do akcji wkroczył Rolls-Royce. Powstał w 1905 roku, miał pieniądze, ambitne plany na przyszłość i atrapę chłodnicy w stylu restauracyjnego grilla. Ocalił Bentley’a i zarazem go skrzywdził, bo przez lata obie marki produkowały takie same samochody z tą różnicą, że Bentley był „tym szybszym".
![]() |
![]() |
![]() |
W 1973 roku firma podzieliła się na Rolls-Royce plc, która zajmowała się przede wszystkim produkcją silników lotniczych i Rolls-Royce Motor Cars - od produkcji samochodów. Po fuzji z Vickers w 1980 roku przez długi czas korporacja prowadziła stosunkowo nudne życie, gdy na początku lat 90’ ruszył show na miarę pierwszej edycji Big Brothera. Firma zawiązała spółkę z BMW- chciała montować ich silniki do niektórych modeli. W 1998 zarówno BMW jak i Volkswagen zaczęli poważnie zastanawiać się nad zakupem Rolls-Royce’a i Bentley’a- ostatecznie aukcję wygrał ten drugi. Polacy potrafią kombinować, ale historia pokazuje, że Niemcy mogą nas kiedyś przebić. VW posiadł prawa m.in. do wulgarnego kształtu atrapy chłodnicy i emblematu „Spirit of Ecstasy", przypominającego postać skaczącą z dachu wieżowca. Wszystko byłoby „cacy" jak w programach Kasi Cichopek, gdyby praw do nazwy „Rolls-Royce" i oznaczenia „RR" nie kupiło BMW - od Rolls-Royce plc. VW zrozumiał, że posiadanie samej statuetki i grilla przypomina trzymanie w klatce martwego chomika, dlatego zajął się produkcją Bentley’a, a Rolls-Royce’a przekazał BMW w 2003 roku. Dzięki drobnemu nieporozumieniu obie marki nie wyglądają teraz jak jednojajowe bliźniaki i przyciągają różne osobistości, których łączy nadmiar gotówki. Klienci Bentley’a muszą jedynie zaakceptować elementy wnętrza pochodzące z aut VW.
Autor artykułu:
rogozinski
Napisał 150 artykułów
Oceń ten artykuł:
zaloguj sięInne artykuły tego autora:
Azjaci Europejczykom - nowy Hyundai i20
Na prawie każdą okazję - A4 Cabrio
Dietetyczna tabliczka czekolady - DS3 Racing
Kilka dni luksusu
Podpis:
Ciekawy zlot. A tak na marginesie słowo zlot bardziej pasowałoby do właścicieli i uzytkowników Boeningów, Tupolewów, Jakowlewów, mógłby nawet przybyc ktoś Sojuzem lub Apollo. Mile widziane by były również wszeslkiego rodzaju szybowce i smigłowce. Pozdrawiam!
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nasi redaktorzy
- 1.
-
motochudyoceniono: 263 razy
napisał: 132 artykuły
- 2.
-
Lukasz_Kochanekoceniono: 602 razy
napisał: 126 artykułów
- 3.

-
conchaoceniono: 92 razy
napisał: 18 artykułów
- 4.

-
michal1983oceniono: 57 razy
napisał: 12 artykułów
- 5.
-
Adi007oceniono: 42 razy
napisał: 8 artykułów
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptNajnowsze
- 1.
- Ssang Yong Korando - poważny gracz w segmencie SUV
- Autor: michal1983
- 2.
- Rover 200 - mocno niedoceniany
- Autor: MotoUlv
- 3.
- Na kałuży można się przejechać
- Autor: A_TOWAREK
- 4.
- Renault Laguna komfort w korzystnej cenie
- Autor: michal1983
- 5.
- Rover 600 - brytyjski styl z japońską techniką
- Autor: michal1983


Ocena:






galeria
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera




