- Artykuł
- dodano: 03.02.2010
- przeczytano: 2844 razy




4,40
List od czytelnika
Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
"Łódeczką" do Turynu
Start - Wrocław. Meta -Turyn. W planie prawie 4 tysiące kilometrów w towarzystwie niezapomnianych krajobrazów. Po drodze Innsbruck, Peschiera del Garda, Mediolan, Genua, Portofino, Monte Carlo. Taki pomysł na wakacyjną przygodę mają w tym roku polscy miłośnicy Fiata Barchetta zrzeszeni w Barchetta Club Polska.
Wycieczkę do mekki wyznawców Fiata rozpoczną w maju, a trasę do Turynu i z powrotem zamierzają pokonać w osiem dni. Start zaplanowano z Wrocławia. Na europejskie trasy wyruszy stąd 16 załóg. Po drodze w programie ciekawe przystanki.
Pierwszego dnia grupa ma zamiar pokonać 880 km na trasie Wrocław-Innsbruck przez Garmisch Partenkirchen, drugiego dotrze już do Włoch. Kolejny przystanek to Peschiera del Garda, gdzie zaplanowano dwudniowy postój, a stąd wycieczkę do Werony i nad najpiękniejsze jezioro Lombardii – Iseo. Piątego dnia wyprawy podróżnicy wyruszą do Albengi, odwiedzając po drodze Arese i Mediolan i składając wizytę na torze Monza. Albenga będzie bazą wypadową do dwóch kolejnych wycieczek do Monaco, Portofino i Genui. Dwa ostatnie dni zarezerwowano na powrót z krótkimi przystankami w Como, Passo del San Bernardino i Bregenz.
![]() |
- Każdy miłośnik "łódeczki", jak popularnie nazywana jest Barchetta, chce odwiedzić mekkę Fiata – Turyn. Miejsce gdzie narodził się pomysł na ten mały, ale jakże szybki samochodzik – mówi Łukasz Boguszewski, komandor wyprawy. – Chęć przejechania się alpejskimi drogami, które dały początek dynamicznej linii nadwozia, przejazd do San Remo, gdzie jazda bez dachu jest równie naturalna jak oddychanie, czy wreszcie wizyta na torze Monza pod Mediolanem, gdzie prędkość to jedyne słowo definiujące przyjemność, zadecydowały o jednym: jedziemy do Turynu.
Pomysł na nietypowy wypad powstał podczas lipcowego spotkania cabrio-clubu w Gdyni. Na spotkania przyjeżdżali wtedy miłośnicy Fiata Barchetta z całej Polski. Początkowo w wyprawie miało wziąć udział zaledwie kilka osób. Teraz grupa jest już spora, a przedsięwzięciem zainteresował się Fiat, który jest jednym ze sponsorów wyprawy.
Więcej o wyprawie, jej uczestnikach, a nawet o tym co warto zjeść lub wypić, a czego najlepiej unikać po drodze można znaleźć na stronie http://www.turyn2010.barchetta.pl.
autorzy: Anna Kosek/Łukasz Boguszewski
Autor artykułu:
Spiller
Napisał 865 artykułów
Oceń ten artykuł:
zaloguj sięInne artykuły tego autora:
Hyundai Elantra - przystojny sedan
Podsumowanie tygodnia 14.05-20.05
Wypadki 2011: kto, gdzie, kiedy?
"Łódeczką" do Turynu
Podpis:
Nasi redaktorzy
- 1.
-
motochudyoceniono: 263 razy
napisał: 132 artykuły
- 2.
-
Lukasz_Kochanekoceniono: 602 razy
napisał: 126 artykułów
- 3.

-
conchaoceniono: 92 razy
napisał: 18 artykułów
- 4.

-
michal1983oceniono: 57 razy
napisał: 12 artykułów
- 5.
-
Adi007oceniono: 42 razy
napisał: 8 artykułów
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptNajnowsze
- 1.
- Ssang Yong Korando - poważny gracz w segmencie SUV
- Autor: michal1983
- 2.
- Rover 200 - mocno niedoceniany
- Autor: MotoUlv
- 3.
- Na kałuży można się przejechać
- Autor: A_TOWAREK
- 4.
- Renault Laguna komfort w korzystnej cenie
- Autor: michal1983
- 5.
- Rover 600 - brytyjski styl z japońską techniką
- Autor: michal1983


Ocena:

dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera
! 




