Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa
Opisy nowych i tych starszych aut, relacje, testy i opinie.
  • Autor
    Lukasz_Kochanek
    Lukasz_Kochanek

  • Artykuł
  • dodano: 06.11.2010
  • przeczytano: 10886 razy
  • 4,18

List od czytelnika

Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...



Każda góra, każdy szczyt ma przynajmniej dwa oblicza. W słoneczny dzień, kiedy słońce promieniami rozświetla każde jej zbocze, a delikatna bryza muska i rytmicznie porusza otulającą ją roślinnością „wzniesienie” takie wydawać się może rajem na ziemi, jednym z najpiękniejszych tworów boskiej ręki. Jednak już kilka godzin później, w blaskach błyskawic i spod rozszarpanego wiatrem parasola, ten sam szczyt, zbudowany z tej samej gliny i z tej samej skały, stojący w tym samym miejscu i wznoszący się na tę samą wysokość może być postrzegany, jako coś złowrogiego i niebezpiecznego – posępny skrawek ziemi zuchwale wychylający się ku niebiosom.

Peugeot 406, przez wielu uważany za jedną z najlepszych konstrukcji francuskiej marki w historii, a z pewnością najlepszą w latach 90-tych ubiegłego stulecia, jawi się, jako jeden z takich tajemniczych szczytów. Przez jednych hołubiony, przez innych ganiony. Potrafi zaszokować poziomem wyposażenia i komfortem podróży i rozdrażnić drobnymi usterkami i cenami niektórych części zamiennych. Jaki jest naprawdę francuski ulubieniec taksówkarzy?

 Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...

Nienaganna linia nadwozia, dynamiczne i oszczędne jednostki napędowe (szczególnie HDI), bardzo bogate wyposażenie i komfort podróży porównywalny tylko do uczucia towarzyszącego zmęczonemu ciału zasiadającemu wieczorem w skórzanym fotelu przed kominkiem z lampką czerwonego wina skrywającego smak winorośli z winnic Bordeaux. Dokładając do tego przestronne wnętrze oraz akceptowalne koszty eksploatacji limuzyna Peugeota wydaje się być ciekawą propozycją. Czy aby na pewno dla wszystkich?

Linia nadwozia mogłaby z powodzeniem posłużyć za wzór idealnie skomponowanego sedana. Zresztą w projekt auta zaangażowane było także studio Pininfarina (wersja coupe), zatem Peugeot 406 wyszedł spod kreski jednego z najlepszych biur stylistycznych Europy. Odpowiednio długi przód z subtelnie wznoszącą się maską jest spokojny i stateczny. Jednak nie brakuje mu dynamizmu, odwagi, a wręcz agresywności. Patrząc na auto z boku można dostrzec podobieństwo do sylwetki skradającego się... lwa. W końcu znak firmowy zobowiązuje.

W moim subiektywnym odczuciu Peugeot 406 to auto dysponujące jednym z najpiękniejszych „zadków". Tak jak pupa Jennifer Lopez w świecie showbiznesu jest ikoną seksapilu, tak zadek „406-tki" w świecie czterech kółek powinien być symbolem piękna i erotyzmu. Sylwetka „406-tki" liczy sobie ponad 14 lat, a w moim mniemaniu jest atrakcyjniejsza niż tylna część nadwozia modelu... 407.

1999 rok przyniósł wiele zmian. I to zmian na lepsze. Szczególnie przekonstruowanie przedniej części nadwozia, świateł oraz wlotu powietrza wyszło sedanowi Peugeota na dobre. Nie dość, że oddaliło w czasie widmo agonii modelu na rynku, to jeszcze nadało mu nieco nieśmiertelności. Przód tego auta nawet dzisiaj prezentuje się atrakcyjnie i świeżo.

W okresie wprowadzania do produkcji modelu 406 Peugeot uruchamiał w zakładach w Sochaux jedną z najnowocześniejszych w owych czasach lakiernię w Europie. Zarówno szkielet auta (75%), jak i karoseria (100%) zostały dwustronnie (miejscowo jednostronnie) pokryte warstewką cynku o grubości 10 mikronów. Zatem wydawać by się mogło, że korozja to pojęcie francuskiej limuzynie znane jak język gaelicki Polakowi. Jednak nie do końca. Na opisywanym egzemplarzu, który zgodnie z informacjami podanymi przez właściciela, nie uczestniczył w żadnej kolizji drogowej, pojawiają się niestety wykwity korozji. Głównie są to miejsca, gdzie wystąpiły ubytki powłoki lakierniczej (odpryski na masce) oraz ranty błotników. Niemałe znaczenie ma tutaj także bardzo wilgotny klimat morski, który okazał się niebywale wymagającym przeciwnikiem dla francuskiego „lwa".

 Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...

Peugeot 406 bazował na tej samej płycie podłogowej, co Citroen Xantia. Z tym, że w opisywanym modelu konstrukcja zawieszenia jest zdecydowanie prostsza. Peugeot, będąc konserwatystą, nie zdecydował się na zastosowanie skomplikowanego i droższego zawieszenia hydropneumatycznego. Jednak nie oznacza to, iż Peugeot kiepsko się prowadzi. Wręcz przeciwnie. Niezależny układ gwarantuje bardzo dobre prowadzenie i sprawne pokonywanie nierówności nawierzchni. Konstrukcja zawieszenia została tak dobrana, że auto przy zachowaniu optymalnego bezpieczeństwa podróży umożliwia komfortowe pokonywanie poprzecznych nierówności nawierzchni. Dość spory rozstaw osi (2700 mm) sprawia, że także nierówności wzdłużne nie są problemem dla francuskiej limuzyny. Charakterystyka zawieszenia sprawia, że nadwozie dość znacznie wychyla się na szybko pokonywanych łukach, jednak mimo tego auto nadal daje kierowcy poczucie pełnej kontroli. Tradycyjnie dla aut przednionapędowych na mokrej nawierzchni zauważalna jest tendencja do podsterowności, jednak granica utraty przyczepności jest stosunkowo łatwa do wychwycenia. Problemy zaczynają się, gdy auto zostanie mocno obciążone. Wówczas z podsterownej „406-tka" staje się niebezpiecznie nadsterowną. Dla osób nieznających jeszcze dobrze auta może to być bardzo niebezpieczne. Dobrze prowadzące się auto po pełnym obciążeniu staje się dość nieprzewidywalne. Warto o tym pamiętać prowadząc „406-tkę".

Generalnie wnętrze Peugeota zaskakuje poziomem wyposażenia i jakością wykonania. Dobór materiałów wykończeniowych oraz ich spasowanie są na przyzwoitym poziomie i nawet lata eksploatacji nie odciskają na nich wyraźnego piętna. Owszem, ogólny wizerunek wnętrza nieco się juz zestarzał i wyraźnie odstaje od obecnie panujących standardów. Jednak, jeśli w aucie o przebiegu grubo ponad 200 tys. km nie da się usłyszeć „świerszczy" z deski rozdzielczej czy też dostrzec przetarć na tapicerce to można uznać, iż producent wywiązał się należycie ze swojego zadania.

Jedna sprawa to jakość wykonania i dobór materiałów, inna konfiguracja przedziału pasażerskiego. Przede wszystkim da się zauważyć nienajlepsze wyprofilowanie foteli przednich. Dokuczać może przede wszystkim niedostateczne podparcie boczne na przednich fotelach, co skutkuje niewystarczającym trzymaniem ciała w trakcie szybko pokonywanych łuków. Ponadto, fotele są zbyt miękkie i dłuższa podróż może zostać przypłacona bólem pleców. Jest to dość nietypowe biorąc pod uwagę specyfikę francuskiej marki słynącej z produkcji jednych z najbardziej komfortowych aut na świecie. Warto zauważyć, że w autach po faceliftingu problem „gąbczastych" foteli został wyeliminowany.

Ilość miejsca w przedziale pasażerskim pozytywnie zaskakuje. Na przednich fotelach miejsca nie będzie brakowało nikomu. Dzięki sporemu rozstawowi osi, wynoszącemu 270 cm, także pasażerom tylnej kanapy nie powinno brakować miejsca na nogi i kolana. Co ważne, auto umożliwia w miarę komfortowe podróżowanie także trzem pasażerom na tylnej kanapie bez przesadnego dyskomfortu.

„406-tka" reklamowana była, jako wspaniałe auto rodzinne. Czy takowym jest w rzeczywistości? Bogate wyposażenie i komfortowe wnętrze przemawiają za wizerunkiem rodzinnego Peugeota. Jednak pojemność bagażnika, wynosząca w wersji sedan 430 litrów, na wakacyjny wyjazd czteroosobowej rodziny może okazać się niewystarczająca. Nie dość, że klasowi rywale oferują więcej (Avensis, Passat), to na dodatek obecnie nawet niektóre auta kompaktowe dysponują podobną przestrzenią bagażową (np.: Honda Civic). Zdecydowanie więcej do zaoferowania ma wersja kombi, w której do dyspozycji pasażerów jest aż 526 litrów. Przy dopuszczalnej ładowności wynoszącej 560 kg jest to przestrzeń, którą można w bardzo efektywny sposób zagospodarować. W takiej konfiguracji auto może uchodzić już za małą ciężarówkę.

 Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...

Na pytanie o silnik napędzanego auta właściciel auta tylko szyderczo się uśmiechnął i rzekł: „Get in!". Dwulitrowa szesnastozaworowa jednostka napędowa drzemiąca pod maską opisywanego Peugeota dysponuje mocą 132 KM. Niewygórowana masa pojazdu (ponad 1300 kg) w połączeniu z dość mocną jednostką napędową powinny być gwarantem sportowych emocji. Czy tak się dzieje w rzeczywistości?

No cóż, nie można powiedzieć, iż „406-tka" z tym motorem pod maską jest ospała. Jednak do sportowych osiągów francuskiej limuzynie sporo brakuje. Przede wszystkim po aucie ważącym nieco ponad 1300 kg i napędzanym przez ponad 130 narowistych rumaków oczekiwać by można przyspieszenia do 100 km/h w czasie poniżej 10 s. Tymczasem francuski elegant spokojnie przyspiesza i osiąga magiczną barierę 100 km/h w czasie 11 s. Jak na 132 KM jest to nieco za długo. Prędkość maksymalna deklarowana przez producenta (203 km/h) jest wynikiem bardzo dobrym i nie budzi absolutnie żadnych zastrzeżeń.

Maksymalny moment obrotowy o wartości 180 Nm powinien zapewniać autu bardzo dobrą elastyczność. Jednak nie do końca tak jest. Maksymalna wartość momentu obrotowego osiągana jest przy 4 200 obr./min., zatem do naprawdę dynamicznego poruszania się autem niezbędne jest utrzymywanie go w górnym zakresie obrotów. Szczególnie deficyt mocy odczuwalny jest przy komplecie pasażerów na pokładzie i próbie przyspieszania na piątym biegu od 70 - 80 km/h. Wówczas francuska limuzyna zamiast przyspieszać … niespiesznie toczy się coraz szybciej… Z pewnością narzekania na dynamikę są nieco przesadzone. Jednak nie zmienia to faktu, że od auta o takiej mocy oczekuje się znacznie lepszej dynamiki.

Jeśli ktoś kupuje francuską limuzynę z myślą o oszczędności powinien … wstawić ją do garażu. Nie chodzi tu o koszty ewentualnych napraw (bo tych przesadnie wiele nie będzie), lecz o bolesne doświadczenia przy dystrybutorze. „406-tka" do „kaktusów świata motoryzacji" z pewnością nie należy. Auto w cyklu miejskim potrafi zużyć nawet 12 - 13 litrów benzyny na 100 km. W trasie po każdych 100 km z baku auta ubędzie ok. 8 litrów paliwa. Średnie zużycie oscyluje wokół 9 – 10 litrów na 100 km. Owszem, da się autem jeździć oszczędniej, jednak wówczas radość z prowadzenia „francuskiego lwa" jest wyraźnie mniejsza.

 Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...  Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...

Ogólnie ten model Peugeota uznawany jest zarówno przez użytkowników, jak i przez ekspertów za jedno z lepiej wykonanych dzieł francuskiej motoryzacji. Nowoczesna konstrukcja zapewniająca dość wysoki poziom bezpieczeństwa (oczywiście nieporównywalny do dzisiejszych standardów), nieprzeładowana przesadną ilością elektroniki pokładowej zdołała ustrzec się wielu bolączek typowych dla innych wynalazków francuskiej myśli technologicznej.

Model wyposażony w dwulitrową jednostkę napędową zyskuje szczególnie przychylne opinie użytkowników. Przede wszystkim chwalony jest za niezawodność i odpowiednią dynamikę. Główne zarzuty skierowane są pod adresem apetytu na paliwo, który jest zdecydowanie za wysoki.

„406-tka" to jedno z najatrakcyjniejszych aut w tym przedziale wiekowym i cenowym. Zaskakuje poziomem wyposażenia, przestronnością przedziału pasażerskiego i dyskretną elegancją. Drażni apetytem na paliwo (silnik 2.0 132 KM) i drobnymi awariami elektroniki. Jednak bez cienia wątpliwości jest to jedna z ciekawszych propozycji dla osób szukających komfortowego i bezpiecznego środka transportu, który oprócz dobrych właściwości jezdnych zapewni także odrobinę stylowej elegancji.

Lukasz_KochanekAutor artykułu:
Lukasz_Kochanek
Napisał 301 artykułów

Oceń ten artykuł:


* tylko dla zalogowanych
zaloguj się
 

galeria galeria auta: Peugeot 406

 
 
 

Inne artykuły tego autora:

Rzeczywisty przebieg auta - ukryty niczym Atlantyda?

ocena: brak ocen przeczytano: 1166 razy

Nissan Primera P11 (1996 - 2002) - mocne i słabe strony modelu

ocena: brak ocen przeczytano: 1515 razy

Auta sprzedane w milionach egzemplarzy

ocena: brak ocen przeczytano: 1701 razy

Peugeot 406 2.0 16V 132 KM - stylowy Francuz...

Podpis:

Dodaj komentarz

~Łukasz~Łukasz

W Kwietniu będzie rok jak kupiłem ten samochód z 2001 roku. Na dzień dzisiejszy przejechałem nim 15 tys. km (obecnie 232 000 tys. km na liczniku), bez jakichkolwiek usterek, może miałem szczęście, może dwóch poprzednich właścicieli o niego dbało. Silnik 2.0 HDI 110 KM, jest wystarczający, ale można też powiedzieć trochę za mało jak na masę takiego samochodu. Jak pisałem wcześniej nic poważnego się nie zepsuło, a wymieniałem tylko rzeczy eksploatacyjne: oleje, filtry, przednie tarcze - klocki, opony oraz dolną poduszkę pod silnikiem (odpowiada za stabilizację silnika przód-tył). W zawieszeniu wymieniałem jedynie tylne łączniki zbieżności oraz łączniki stabilizatora. Przed zakupem warto wybrać się do ASO.

Mam pytanie, co to znaczy?
"Problemy zaczynają się, gdy auto zostanie mocno obciążone. Wówczas z podsterownej

3 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Świetny rzetelny artykuł. Swego czasu auto było w grupie moich zainteresowań. No cóż, zbyt późno znalazłem ten tekst.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź