- Artykuł
- dodano: 01.07.2010
- przeczytano: 7531 razy




3,29
List od czytelnika
Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
VW Passat CC - nowy wymiar piękna
Oglądając auto w salonie VW klienci rzadko zachwycali się stylistyką prezentowanych tam aut. Golf, Jetta, Polo – auta dobrze znane i cenione za technikę, jakość montażu i wykonania, wygodę podróży, dobre prowadzenie, dopracowane zawieszenie, itd. Gdyby przeprowadzić ankietę wśród 100 losowo wybranych osób i zapytać: „Z czym kojarzy Ci się VW?” 50% osób stwierdziłoby, że z dobrymi i trwałymi samochodami. Drugie 50% przyzna, że z autami drogimi, ale dobrze wykonanymi. Ale wśród wymienianych cech modeli z Wolfsburga nikt nie wspomni o ładnej linii nadwozia, urzekającym wyglądzie i designie, który na długo zapada w pamięć. Golf V i VI są ładne. Phaeton też jest całkiem całkiem. EOS jest nie najgorszy. I tak można by w nieskończoność. Ale ładny nie znaczy piękny…
Wyjątek stanowi zaprezentowany ostatnio VW Passat CC. O tym aucie można naprawdę bez najmniejszego wahania powiedzieć, że jest piękne. Zupełnie jakby to nie był ten VW, do którego wszyscy się przyzwyczailiśmy… Zresztą Passat CC zapoczątkował nową erę – erę pięknych Volkswagenów (Polo, Scirocco).
![]() |
![]() |
![]() |
Producenci aut od dłuższego już czasu próbują krzyżować ze sobą różne segmenty aut. Powstające „hybrydy", jak widać na przykładzie Mercedesa CLS, zyskują aprobatę i uznanie odbiorców. Klienci szukają nowych doznań, chcą się wyróżnić z tłumu. Obecnie w segmencie aut dla menedżerów w cenie jest nie tylko elegancja i prestiż, lecz równie istotne jest nowatorskie podejście do koncepcji auta. To wszystko oferuje VW w bardzo zgrabnym opakowaniu.
Passata CC zaprezentowano na salonie w Detroit. Koncepcja auta została zaczerpnięta z modelu CLS Mercedesa. Passat CC to połączenie prestiżu i funkcjonalności klasycznej limuzyny oraz elegancji i sportowego ducha odmiany coupe. Taki Passat dla indywidualistów chcących się wyróżnić.
Zresztą odmianę coupe łączy z limuzyną 55% podzespołów. Mimo identycznego rozstawu osi, odmiana coupe jest o 3 cm dłuższa, niemal 4 cm szersza i 5 cm niższa. Wszystko to sprawia, że auto wizualnie wydaje się być zdecydowanie większe niż klasyczny Passat.
![]() |
![]() |
![]() |
Niższe nadwozie oraz charakterystyczne przetłoczenia biegnące wzdłuż całej linii bocznej auta sprawiają, że samochód wydaje się być bardzo długi i „przygotowany do skoku". Duży zwis w tylnej części nadwozia zdaje się potęgować to wrażenie. Zachodzące na boki klosze reflektorów idealnie wtapiają się w projekt nadwozia i uzupełniają kompozycję. Chromowane obwódki wokół szyb dodają elegancji i prestiżu. Płynnie opadająca linia dachu w tylnej części nadwozia i stosunkowo wąski słupek tylny nadają nadwoziu lekkości i dynamiki. Pierwszy VW, który wywołuje takie emocje, nawet zanim zasiądzie się za jego sterami …
W kategorii „wystrój wnętrza" auto również nie ma się czego wstydzić. Co prawda jest ono niemal identyczne jak w limuzynie ale to wcale nie oznacza, że należą się za to jakieś minusy. Wręcz przeciwnie, wnętrze Passata można oceniać w samych superlatywach. Dobre spasowanie wszystkich elementów, wygodna obsługa panelu sterującego klimatyzacją, intuicyjna obsługa radioodtwarzacza, poręczna trójramienna kierownica, która świetnie leży w dłoniach, itd. Ponadto czytelne zegary zostały „obite" w chromowane obwódki, dzięki czemu cały kokpit prezentuje się jeszcze bardziej dystyngowanie i nowocześnie. Wszelkie pokrętła, dźwignie i przyciski znajdują się tam gdzie kierowca spodziewa się je znaleźć. Kokpit jest przejrzysty i uporządkowany. Owszem, istnieją auta, w których kokpity zostały zaprojektowane zdecydowanie bardziej nowatorsko i „z polotem", jednak wnętrze CC również może się podobać. Szczególnie, gdy usiądzie się już za sterami i wkomponuje w bardzo wygodne fotele … ciężko będzie wysiadać … A propos foteli, zakres regulacji jest tak duży, że każdy zdoła dobrać pozycję optymalną dla siebie. Wyprofilowanie foteli, podparcie boczne, jakość użytych materiałów – bez zarzutu.
![]() |
![]() |
![]() |
W Passacie CC jako opcja oferowana jest kolejna generacja dwusprzęgłowej skrzyni DSG, tym razem wyposażonej w 7 przełożeń. Jest to chyba jedna z najlepszych przekładni automatycznych oferowanych w tej chwili na świecie. Szybkość zmiany biegów jest zdumiewająca. Dzieje się to w ułamkach sekundy, bez zbędnych szarpnięć. Przy tym przyspieszenie i zużycie paliwa jest nawet niższe niż w aucie ze skrzynią manualną…
Jakość zastosowanych materiałów stoi na bardzo wysokim poziomie. Elegancji i sportowego ducha nadają autu drzwi, które zostały pozbawione ramek wokół szyb. Całość prezentuje się bardzo korzystnie i przytulnie.
Odmiana coupe, podobnie jak limuzyna, dysponuje pokaźną przestrzenią bagażową. Bagażnik jest tylko nieco mniejszy niż w klasycznej limuzynie (532 l coupe przy 565 l limuzyny) i bez problemu pozwoli spakować się na wakacyjny wyjazd.
W kategorii „silniki" producent przygotował kilka propozycji. Rolę podstawowej jednostki będzie spełniała doładowana jednostka z bezpośrednim wtryskiem paliwa 1.8 TSI o mocy 160 KM. Najnowsze doładowane jednostki VW cechują się znakomitym przebiegiem krzywej momentu obrotowego. W przypadku silnika 1.8 maksymalna wartość momentu obrotowego (250 Nm) osiągana jest w zakresie prędkości obrotowych 1.5 – 4.2 tys. obr./min. co ma gwarantować znakomitą elastyczność niemal od startu. Passat CC ze 160-konna jednostką potrzebuje zaledwie 8.6 s by wskazówka prędkościomierza minęła liczbę 100 km/h. Prędkość maksymalna wynosząca 222 km/h też do niskich nie należy. Przy tym zużycie paliwa stoi na przyzwoitym poziomie: średnio 7,6 l na każde 100 przejechanych kilometrów. W mieście przy delikatnym obchodzeniu się z pedałem gazu bez problemu można zmieścić się w 11 litrach „na setkę".
Dla bardziej wymagających przygotowano doładowaną dwulitrową jednostkę 2.0 TSI o mocy 200 KM. 7.6 s do setki, 237 km/h oraz 280 Nm dostępnych od 1.7 tys. obr./min. - te trzy liczby są gwarancją, że podróż upłynie i szybko i przyjemnie. A przy tym całkiem ekonomicznie – średnie spalanie ma wynosić niecałe 8 litrów / 100 km.
![]() |
![]() |
![]() |
Dla naprawdę wymagających producent przygotował „coś" specjalnego – 3.6 l pojemności w układzie V6, napęd na 4 koła 4-Motion, fenomenalna skrzynia DSG. 300 KM sprawnie napędza autko. 5.6 s „do setki", 250 km/h, 350 Nm dostępnych od 2.4 tys. obr./min. Jednak przyjemność odczuwania jak siedzisko bezlitośnie wciska się nam w plecy musi kosztować. Producent deklaruje spalanie w mieście oscylujące wokół 15 litrów (średnie 10 l/100 km).
VW przygotował także coś dla oszczędnych: dwulitrowy Diesel o mocy 140 lub 170 KM w systemie Common Rail. Obie odmiany mogą współpracować ze skrzynią manualną sześciobiegową lub dwusprzęgłową automatyczną sześciobiegową DSG.
Słabsza odmiana dysponuje momentem 320 Nm dostępnym w zakresie 1750 – 2500 obr./min. i zapewnia „nienajgorsze" osiągi: 9,8 s w sprincie „do setki" i 213 km/h prędkości maksymalnej. I to wszystko przy rozsądnym obchodzeniu się z paliwem – średnio 5,8 l/100 km.
Odmiana 170-konna, która mieliśmy przyjemność jeździć, dysponuje momentem 350 Nm dostępnym w zakresie 1750 – 2500 obr./min. Passat CC z tą jednostką to już namiastka auta „sportowego": 8,6 s „do setki" i niemal 230 km/h. I to wszystko przy średnim zużyciu paliwa na poziomie jednostki 140-konnej (dane producenta). W praktyce jednak zużycie jest wyższe: w mieście nawet 9 – 10 litrów, na trasie ok. 6 – 7 l/100 km.
![]() |
![]() |
![]() |
Odmiany wysokoprężne nie pozwalają zapomnieć, że ma się do czynienia z silnikiem napędzanym ON. Klekot silnika, szczególnie donośny zaraz po rozruchu, i tak jest mniej dokuczliwy niż to miało miejsce w przypadku jednostek koncernu VW opartych na pompowtryskiwaczach. Common rail robi różnicę. Rozgrzana jednostka zachowuje się już nieco bardziej „kulturalnie".
W zakresie wyposażenia VW Passat CC oferuje całkiem sporo. Lista wyposażenia opcjonalnego jest bardzo długa i zawiera wiele pozycji – zarówno z zakresu bezpieczeństwa podróżnych jak i komfortu podróżowania. W pakiecie podstawowym wszystkich wersji znajdują się m.in.: komplet poduszek powietrznych, ESP, dwustrefowy climatronic, czujnik deszczu i wiele innych. Lista elementów wyposażenia jest bardzo długa i dużo można by było o tym rozprawiać. Biorąc pod uwagę, iż jest to koncern VW, jest to naprawdę dużo.
Podsumowując, Passat CC moim zdaniem jest obecnie jednym z ładniejszych aut na rynku, a zdecydowanie najciekawszym stylistycznie samochodem z oferty VW. Producent aut z Wolfsburga przyzwyczaił nas do aut dobrych i udanych pod względem funkcjonalnym. Jednak zdecydowanie nie zachwycał stylistyką swoich produktów. Czyżby Passat CC był zapowiedzią nowej ery w koncernie VW…
Autor artykułu:
Lukasz_Kochanek
Napisał 246 artykułów
Oceń ten artykuł:
zaloguj sięInne artykuły tego autora:
Kup Pan tandetę!
Przebieg ważniejszy niż wiek
Czy warto konserwować auto?
VW Passat CC - nowy wymiar piękna
Podpis:
Dodaj
Nasi redaktorzy
- 1.
-
motochudyoceniono: 262 razy
napisał: 132 artykuły
- 2.
-
Lukasz_Kochanekoceniono: 592 razy
napisał: 126 artykułów
- 3.

-
conchaoceniono: 92 razy
napisał: 18 artykułów
- 4.

-
michal1983oceniono: 48 razy
napisał: 9 artykułów
- 5.
-
Adi007oceniono: 42 razy
napisał: 8 artykułów
Polecamy!
Analizując wszystkie wersje Octavii, które proponuje Skoda, można stwierdzić jedno - ten model ma być...
Galerie
Hyundai Genesis Coupe FaceliftingNajnowsze
- 1.
- Auto na F. Peugeot 207
- Autor: A_TOWAREK
- 2.
- Opel Astra III - auto na piątkę
- Autor: tabur
- 3.
- Mercedes Vito - Mistrz Ekonomii
- Autor: tabur
- 4.
- Podróż może jeszcze więcej kosztować - ubezpiecz się.
- Autor: Lukasz_Kochanek
- 5.
- Wypadek, kolizja drogowa - co robić?
- Autor: Lukasz_Kochanek


Ocena:















galeria auta:
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera


