Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa
Opisy nowych i tych starszych aut, relacje, testy i opinie.
  • Autor
    motochudy
    motochudy

  • Artykuł
  • dodano: 18.10.2010
  • przeczytano: 3233 razy
  • 3,75

List od czytelnika

Publikowane w tym serwisie artykuły są prywatnymi opiniami redaktorów Redakcja2.0. Redakcja AutoCentrum.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Szwedzka stal kiedyś i dziś



Sportowe Volvo P1800 miał opinię bardzo atrakcyjnego pod względem stylistycznym, jak i trwałego i solidnego samochodu. Został nawet wybrany, by towarzyszyć przystojnemu Rogerowi Moore w telewizyjnym serialu „Święty”. Szwedzi poszli jednak o krok dalej i na rynek wprowadzili prawdziwą nowość. Model P1800 w wersji sportowego kombi. Po ponad 40 latach ówczesny model P1800 ES doczekał się swego następcy – Volvo C30.

Mówi się, że wersja P1800 ES powstała z dwóch powodów. Po pierwsze projektanci mieli stworzyć takie auto, by nie przypominało zwykłego kombi z prostą klapą ale miało też swobodnie transportować kije golfowe klientom, którzy oprócz golfa kochali też solidne Volvo. Inny powód to obejście podatku od sportowych aut obowiązującego wówczas w USA. Sportowe kombi idealnie spełniało te warunki. Dwulitrowy, czterocylindrowy silnik o mocy 120 KM rozpędzał szwedzkie kombi do świetnej, jak na tamte czasy, prędkości 190 km/h. Jedyne co można mu było zarzucić, to cena. W latach 1971 – 1973 wyprodukowano 8 077 egzemplarzy z czego każdy kosztował 26 000 niemieckich marek. Był droższy niż ówczesne Porsche!!

Cechy wspólne

Gdy przyjrzymy się obu modelom, natychmiast daje się zauważyć, że tym co łączy je najbardziej jest rozpoznawalna tylna klapa z wielką, zachodzącą szybą. To właśnie ta część karoserii spowodowała, że stare P1800 ES jedni pokochali a inni znienawidzili. Ale przecież za to kocha się motoryzację. Nie za monotonię lecz za wyjątkowe i kontrowersyjne konstrukcje. Obecne C30 z pełnym szacunkiem dla poprzednika zachowało ten ciekawy element. Linia boczna z charakterystycznym przetłoczeniem to kolejne nawiązanie C30 do poprzednika. Podobieństwa dopatrzymy się również w sposobie montowania bocznych lusterek oraz trójramiennej kierownicy. Im później pojawia się następca tym trudniej jest o zachowanie podobieństwa. Jednak jak widać w przypadku Fiata 500, Mini czy Volvo dla chcącego nic trudnego a efekty mogą być naprawdę zaskakujące.

 Szwedzka stal kiedyś i dziś  Szwedzka stal kiedyś i dziś  Szwedzka stal kiedyś i dziś

Technologia na przełomie lat

Przyjrzyjmy się trochę danym technicznym oraz elementom wyposażenia. Przenieśmy się w czasie i zobaczmy czym cieszyli się ci, którzy odbierali swoje P1800 SE z salonu Volvo.Wnętrze pokryte było tworzywem sztucznym dopasowanym do koloru deski rozdzielczej. Krótka dźwignia zmiany biegów umieszczona była na na tunelu. Dostępny był włącznik nadbiegu oraz dwubiegowa dmuchawa ciepłego powietrza. Wyciągany włącznik świateł, oprócz kluczyka zapłonu był włącznik rozrusznika. Przełącznik świateł mijania znajdował się na podłodze a w desce rozdzielczej było miejsce na radio. Pod deską rozdzielczą kierowca mógł sterować wlotem świeżego powietrza, włączać światło do oświetlania mapy oraz operować regulacją składu mieszanki dwóch gaźników SU HS6.

 Szwedzka stal kiedyś i dziś  Szwedzka stal kiedyś i dziś  Szwedzka stal kiedyś i dziś

Dzisiejsze C30 umili nam życie przez klimatyzację, ESP, ABS, elektryczne starowania szyb i lusterek, komputerem pokładowym i innymi mało interesującymi rzeczami. Oczywiście wszystko wykonane z najlepszych materiałów i dostosowane do dzisiejszej technologii.

Niesamowita solidność i unikalny styl to jeszcze jedna i jakże ważna cecha wspólna obu modeli. P1800 SE to dziś prawdziwy, pożądany przez wielu Oldtimer. Patrząc na konstrukcję C30 można się domyśleć, iż za kilka dobrych lat trafi na półkę prawdziwych, wyjątkowych klasyków.

 Szwedzka stal kiedyś i dziś

motochudyAutor artykułu:
motochudy
Napisał 181 artykułów

Oceń ten artykuł:


* tylko dla zalogowanych
zaloguj się
 

galeria galeria

 
 
 

Inne artykuły tego autora:

Seksowne przyczyny wypadków

ocena: brak ocen przeczytano: 6994 razy

Uwaga - ruszył sezon Moto!

ocena: brak ocen przeczytano: 3343 razy

Volkswagen SP 2 - niedoceniony projekt

ocena: brak ocen przeczytano: 6628 razy

Szwedzka stal kiedyś i dziś

Podpis:

Dodaj komentarz