Seat Altea
20 komentarzy
12 dyskutujących
Podpis:
Do ~P-Altea: Takich "fachmanów" to i w serwisach seata znajdziesz jeżeli nie ma odpowiedzielności ze strony nadzoru to współczuje tym co z nich korzystają ; ja miałem problemy jak jeżdziłem do fabrycznego serwisu a skończyły mi się gdy skończyła się gwarancja i poszedłem do faceta który serwisuje tą grupę samochodów i radzę jak najszybciej takie coś zrobić na pewno to się opłaci WARUNEK - MUSI TO BYĆ FACHOWIEC I UCZCIWY !!!!!!.
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Krótki odnosnik co do spalania Altei 2.0 tdi ale mysle że i wszystkich samochodów z k.p.Nie sugerujcie się komputerem pokładowym.Mój zaprzyjażniony mechanik kazał sprawdzić spalanie w bardzo prosty sposób.Zalać do pełna pod korek przejechać 200-300 k. i ponownie zalać pod korek.Różnica z faktycznym spalaniem a tym co pokazał komputer wynosiła prawie jeden litr na niekorzyść kompa.Stwierdził iż u większości samochodów tak jest i nie ma co zbytnio sugerować się kompe.Odniose się jeszcze do ceny czy to wymiany filtrów czy rozrządu.Nie ma aż takiej tragedi.Wystarczy znależć uczciwego fachowca który nie chce z nas zedrzeć skóry tylko dlatego iż w jego zamyśle stać nas na takie auto to i za tą czy inną usługę zapłacimy dość dużo.Bzdura.Odkąd mam swojego naprawdę dobrego fachowca widzę jak inni nabijają nas w butelkę.Niedawno namówiłem kumpla który mial problemy z a6-wchodziła mu w tryb awaryjny.Pojechał do jednego takiego kombinatora który skasował 500 stów a samochód po wyjechaniu z warsztatu ponownie wszedł w tryb awaryjny,Znajomy zrobił zaraz nawrót do tego fachowca a on mu na to"co mozna zrobić za marne 500zł.przy takim samochodzie"W końcu mnie posłuchał pojechał ze mną do znajomego-dodajmy uczciwego mechanika.Ten mu wyregulował turbinę i coś tam jeszcze za 180zł i auto śmiga jak złe.Był nim już w Chorwacji i we Włoszech.Także naprawdę uważajcie bo dużo tych pseudo fachowców żeruje na naszej niewiedzy.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Posiadam seata 1,9 tdi 105 koni z 2007r, od nowości przejechane ma ponad 100000 km i do tej pory nic się nie popsuło. Pojazd sprawuje się bardzo dobrze, jeden mankament za szerokie słupki przednie ale idzie się przyzwyczaić.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Seat Altea to piękne auto lecz niestety bardzo kapryśne. użytkuję go od 11 miesięcy i w tym okresie wymieniiłem pompę paliwa, czujnik obrotów wału korbowego, zawór recyrkulacji spalin, sondę lambda i wtryski. to dużo, zbyt dużo. jednak uwielbiam go prowadzić.
2 lata temu napisz odpowiedź
To trzeba było się nim wcześniej przejechać lub przynajmniej wsiąść a nie po kupnie narzekać.
2 lata temu napisz odpowiedź
Podzielam zawiedzionych Alteą , ja jeżdżę XL tdi 140km i jestem zawiedziony silnik głośny , olej spalający i to sporo , a zawieszenie tak twarde że wraz z małym fotelem kierowcy niszczą kręgosłup wszystkich jeżdżących na dłuższych trasach , nie wspomnę o takich wpadkach jak nie oświetlony schowek , podłokietnik nie wiadomo dla kogo czy za małe pojemniki na napoje w drzwiach. Owszem jest też parę plusów ale to minusy przeszkadzają cieszyć sie tym modelem samochodu.
2 lata temu napisz odpowiedź
średnia
koło dwumasowe to bolączka prawie wszystkich diesli...a z reguły tych po tuningu. przepływomierz dotyczy wersji 1,9 a w 2tdi zobaczymy ( póki co jest dobrze). turbina jak to turbina , zależy od gostka co powozi i pada lub nie we wszystkich markach. z pompowtryskami jest lepiej niż dobrze i tu nie ma to tamto. jak ktoś zdecyduje się na paliwko premium to ma 300-400tys. km. przebiegu bez problemu. jest czy raczej był problem(poważny) z głowicami, ale to już chyba przeszłość.
4 lata temu napisz odpowiedź
Masz wiele racji.
w TDikach siadają nagminnie przepływomierze-objawy są takie że turbo nie ciągnie, koszt wymiany w serwisie to kwota coś okł.1100zł lub wiecej i nie pomoże regularna wymiana filtra powietrza-ten badziewny typ tak ma, sprawa druga w motorach 140 konnych 2.0 TDi siada koło dwumasowe i jest to kosztowna wymiana a siada w każdym motorze - winą jest poprostu nadmierne wysilenie motoru i słaby materiał z któłrego wykonano to ustrojstwo. Dynamikę TDi ma rewelacyjną nie ma o czym dyskutować, głośny jest, turbiny siadają również-jedynym ratunkiem jest mycie turbiny w benzynie co okł.100 000km, niestety osprzęt wtryskowy jest już rachityczny: takiej kichy nie ma ani w japońcach, anie we włochach ani francuzach....
4 lata temu napisz odpowiedź
Możesz jeszcz sprawdzić renault Scenic II
nie polecam 1.6 benzyniaka z powodu wadliwego systemu zmiennych faz rozrządu, bardzo droga jest naprawa uszkodzenia w granicach 10tys!!! Nie żartuję. Najmniej awaryjny jest 1.5 dCi 105 koni, tyle że nie ma tej dynamiki co np.1.9 130 KM, auto b. zgrabne, i ładne ...
4 lata temu napisz odpowiedź
tytuł: xt z opinii
No właśnie ja z kolei ujeżdżam już 8-go a może i 10-go japońca. Kto by je zliczył. Teraz mam Nissana X-Trial. Wszystko w nim ok. ale już czas na wymianę i stąd moje poszukiwania. Problem w tym, że żaden Japniec nie jest na tyle dużym vanem jak np. C4P i tak naprawdę nie ma co kupić. W związku z tym próbowałem no może jeszcze będę próbował jazdy próbnej tylko już nie bardzo jest czym. Najbardziej podobają mi się C4P i S-Max ale jak już pisałem nie wierzę w te auta. Jak tak dalej pójdzie to zamówię a USA Nissana Questa za jedyne 67.200zł + opłaty i transport i myślę że się wyrobie w max 100 tyś. Podobnie z Toyotą jej van z rynku amerykańskiego nie będzie droższy.
5 lat temu napisz odpowiedź
xt z opinii
co do citroena to nie bedę cię przekonywał, ale mam do nich duuuży sentyment. xantia prawie 200oookm i zero awarii ( jedyny warunek to dobry znający się na citroenach serwis). picassem przejechałem prawie 250oookm i nie wiedziałem co to awaria, nawet najdrobniejsza. inna sprawa to spasowanie elementów karoserii - tutaj zgroza, nawet łada miała mniejsze szpary. ogólnie autko stuka, puka, posapuje i szeleści - i to jest duży minus, reszta - same plusy. o lagunie to nie będę nawet pisał, bo nie chcę wracać do złych wspomnień. a kysz!!! kurde, to wyglądało jakby miała jakieś wady genetyczne!!!! siooo!!! i nie wracaj!!! co do prawdziwych japończyków , to popieram. to jest jakby klasa premium i jakbym nie musiał ganiać po całej europie to prywatnie , takie autko? - czemu nie.
5 lat temu napisz odpowiedź
tytuł: xt z opinii
Taaa… C4 Picasso to fajne autko ale dygam się o jakość. Wiem jak to jest z takimi samochodami, niby jeździ ale ciągle coś stuka, nie działa, skrzypi, nie domyka i może nie staniesz w drodze ale szlak cię trafia jak ciągle coś jest nie tak. Z Japońcami ale tymi prawdziwymi jest bezproblemowo. Tam raczej trzeba mieć pecha żeby wleźć na minę. A co do TDI to jednak wierzę taksówkarzom. Jeździ tego mnóstwo bo jak sami mówią części tanie i wszędzie ich pełno to i eksploatacja mniej boli, ale ja nie taksiarz i jednak poszukam czegoś nowocześniejszego i mniej awaryjnego.
5 lat temu napisz odpowiedź
xt z opinii
altea to trochę wyższy golf i tyle i wyżej ( co do klasy) nie podskoczy. co do silnika to nie widziałem taryfy 2tdi, co najwyżej 1,9tdi i jeżdzi ich dużo. tak więc albo taryfiarze mają coś z głową albo umieją liczyć. co do forda to się zgodzę. znajomy miał mondeo i żal było patrzeć na te awarie (diesel) . następnego kupił paska 2tdi i nachwalić się nie może. dobija stówki i patrzy z nadzieją w przyszłość. powiem nawet, że odgłos silnika w pasku bardziej mi przeszkadzał niż w altei ( może dlatego, że reszta odgłosów była lepiej wyciszona). co do zużycia oleju to znajomemu przez pierwsze 2-3000km wzął 0,5l 1000km. później ustabilizowało się na 0,2l. u mnie zużycie jest śladowe. żałuję jedynie , że nie kupiłem picasso, ale dopóki bedą produkowac stary model to na nowy jest cena zaporowa, a najgorsze jest to , że później zaoferują rabat 20-30000zł.
5 lat temu napisz odpowiedź
tytuł: xt z opinii
Ja dla odmiany w budżecie mam około stówki i dla tego szukam czegoś bardziej komfortowego. Oczywiście interesując się Alteą chciałem kupić wersję najbardziej wypasiona stąd cena około 100 tys. Generalnie jak pisałem wcześniej wszystko było by ok. gdyby nie motor. Pomijając hałas który był dla mnie nie do zaakceptowania na minus przemawiały również względy eksploatacyjne ale w momencie jazdy próbnej jeszcze nie brałem ich pod uwagę. Względy te to opinia jaka panuje na temat TDI wśród taksówkarzy. Miedzy innymi mój znajomy taksiarz ma Passata z 03r. z tym silnikiem i po 130. tyś padły pompowtryskiwacze. Kupił na szrocie używane. Z wymianą kosztowało go to 4,5 tys. Kolejna awaria to głowica przy 160 tys. i znów szrot i następne 3,5 tyś. Inni narzekają na podobne usterki oraz spalanie oleju. Zużycie oleju przez te silniki to dość znany problem opisywany nawet na łamach Auto Świat. Był tam art. w, którym klient skarżył się serwisowi, że jego VW pali 1 do 2l oleju na 1000 km, na co serwis że to norma itd. Takie same doświadczenia maja taksówkarze, którzy twierdzą, że to dwusuw tyle że pali nie Mixol (tak w komunie nazywał się jedyny dostępny olej do dwusuwów) tylko drogi syntetyk.
Mnie również podoba się nowy C4 Picasso ale boje się, że zawieszenie i elektryka będzie porażką. Podobnie Renault Espace. Do Forda nie mam zaufania po tym jak znajomy jeżdżąc służbowym Modeno z dieslem 6 razy wracał do domu na lawecie w tym raz z Austrii. Inni producenci nie mają dostatecznie pojemnych vanów w rozsądnej cenie. Zastanawiam się czy nie wrócić do kombi i nie wybrać Subaru Legasy ale to benzyna lub Mazdy 6. Z tego co czytam na wielu forach nikt nie narzeka na te auta..
5 lat temu napisz odpowiedź
xt z opinii
do tej pory jeździłem samochodami francuskimi . jeździłem nie dlatego, że najlepsze, ale że najtańsze w swojej klasie ( xantia, laguna, picasso). wszystkie te samochody to były diesle bo jeżdżę około 50000km na rok i samochód dla mnie to raczej jedno z narzędzi pracy a nie obiekt kultu . ostatnio chciałem wymienić mojego picasso na nowy c4picasso ( dla mnie rewelacja), ale cena zwalała z nóg. poszukałem, i oferta seata była dla mnie najlepsza - altea 19tdi 67000, altea2tdi 79000, toledo2tdi 76000 , wszystke z wyprzedaży rocznika i tzw. pełen wypas. moje założenie było takie aby zmieścić się z zakupem w 80000zł i seat ten warunek spełniał. zastanawiałem się jeszcze nad cromą , kią carens i 407 (tył w 407 to katastrofa. jak usiadłem za kierownicą to syn nie mógł się za mną zmieścić), ale ostatecznie wybrałem altee2tdi. alteą w 1,5 miesiąca przejechałem 8000km i naprawdę mogę coś o niej powiedzieć.
- sinik na postoju głośny. od trójki do szóstki nie przeszkadza absolutnie, ale pod warunkiem, że obroty trzyma się do 3000. dla mnie do zaakceptowania ale oczywiście, że są lepsze i cichsze silniki.
- duże szumy toczenia i słabe wyciszenie oporów powietrza ( w porównaniu do klasy laguny, avensis, pasaata - ale przecież to nie ta klasa)
- dziwny wynalazek pod tytułem podłokietnik.
- poziom oleju na bagnecie po 8000km tylko lekko drgnął.
- pali 6-6.5l przy średnio ciękiej nodze.
- oczywiście 100ooozł za ten samochód to szukanie frajera, ale za 70-80ooo to już jest ciekawa propozycja.
- biorąc za i przeciw - jestem zadowolony.
5 lat temu napisz odpowiedź
tytuł: XT z opinii , o co chodzi????
Napiernicza, że aż we łbie huczy. Nie wiem czym jeździłeś z dieslem ale moje porównanie dotyczy Toyoty Avensis, Nissana Primera , Nissana X-Trail, Toyoty RAV-4 i nawet fiata Doblo i wszystkie te samochody sa o niebo cichsze od Seata. Myśleć że nie jestem w tej opinii odosobniony. Wielu użytkowników TDI skarży się na hałas a również wielu na wady tej jednostki jak np. spalanie oleju w ilości 1 do 2l/1000km. (prawie jak dwusuw). Co tu dużo mówić niemiaszki jadą na stereotypie „Niemieckie więc najlepsze”. Niestety kult tego błędnego przeświadczenia towarzyszy nam od początku rewolucji przemysłowej a wzmocnił się jeszcze podczas lat komunizmu bo przecież po niemieckie auta było najbliżej. Oczywiście w latach 70-80 to Niemcy wyznaczali kierunki w motoryzacji ale od początku lat 90 coraz mniej mieli w niej do powiedzenia. Dziś Japończycy a i do niedawna wyśmiewani Włosi , Francuzi a nawet Koreańczycy poszli daleko do przodu w konstrukcjo diesli deklasując koncern VW z jego zapóźnionymi rozwiązaniami
Co do interkomu to oczywiście przerysowuję ale w Seacie było najgłośniej z pośród testowanych samochodów, które były w kręgu moich zainteresowań. Może dla kogoś kto wcześniej jeździł starym Oplem, czy Golfem z dieslem w Altei jest cicho jak makiem zasiał, ale dla mnie jest zdecydowanie za głośno. W większości opisanych i testowanych prze zemnie samochodów praktycznie podczas jazdy trudno odróżnić jaki silnik je napędza.
5 lat temu napisz odpowiedź
XT z opinii , o co chodzi????
Też mam 2tdi i powiem, że na niskich biegach trochę go słychać, ale jest to dżwięk tak wyciszony, że aż przyjemny. Przy wyższych prędkościach jest niesłyszalny ( no chyba, że jakiś cymbał kręci diesla do około 4000obr.) Jeździłem wieloma dieslami i powiem jedno - takie odejście na niskich obrotach ma tylko tdi. No a ten interkom ??? ściemniasz facio.
5 lat temu napisz odpowiedź
???
komuś się pomyliły modele. na stronie altei jest zdjęcie leona. też piękny ale altea jest piękna trochę inaczej.
5 lat temu napisz odpowiedź
Seat Altea
Kupilismy ten samochod w wersji 1.6 Stylance. Glownie jezdzi nim zona i zona jest zachwycona. W ciagu juz prawie jedenastu miesiecy nie wystapila zadna awaria. Wizyta w service byla spowodowana jedynie brakiem umiejetnosci w obsludze tego naprawde nowoczesnego samochodu ale byly to naprawde drobiazgi typu, ze klapa bagaznika musi byc b. starannie zamknieta bo blokuje to wycieraczki tylnej szyby, oraz problem typu guzikowego, ze w celu skasowania sygnalizacji niskiego cisnienia w oponach nalezy przycisk nacisnac i przetrzymac a nie tylko nacisnac. Troche duzo pali, zwlaszcza w miescie i podczas szybkiej jazdy po autostradzie, jednak jak sadze jest to raczej wynik oddzialywania weza z mojej kieszeni a nie jakis abnormalnych parametrow spalania. Mimo mniejszych wymiarow zewnetrznych, w srodku jest conajmniej tyle samo, lub wiecej miejsca co w Lagunie I ktora jezdzilismy dotychczas, a juz napewno fotele sa duzo wygodniejsze i wnetrze jest zaprojektowane duzo lepiej. Zeby skutecznie poslugiwac sie swiatlami przeciwmgielnymi nalezy uwaznie przestudiowac instrukcje, bo to w zadnym wypadku nie jest intuicyjne, a sposob opisania na desce rozdzielczej wrecz mylacy. Tymniemnie jest to wspanialy samocho o bardzo dobrych wlasnosciach trakcyjnych ( w moim wypadku nawet mimo najslabszej wersji silnkowej ).
5 lat temu napisz odpowiedź
Dyskusja
Przyłącz się do dyskusji o Seat Altea!
Zostaw swój e-mail, a otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi na swój komentarz!
(dla niezarejestrowanych)*
Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia na wszystkie swoje komentarze, bez każdorazowego podawania e-maila - zaloguj się »
* Podany adres e-mail zostanie użyty wyłącznie w celu wysłania powiadomienia i nie będzie widoczny na stronie.

Ocena: