Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
Front assist?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo

Forum

Ankieta

Średnie spalanie Fiat Seicento Hatchback 3d (od 1998) [l/100km]
6,3 7,1
w klasie (auta najmniejsze)
6,1 7,0
Liczba raportów:
1061

Fiat Seicento Hatchback 3d - wybierz silnik

Silnik Średnie spalanie
[l/100km]
Raportów Średni koszt przejechania 100km [zł]
Silniki benzynowe PB LPG   PB LPG
0.9 39KM »
1998-2003
6,2 7,2 550 35,64 20,24
1.1 55KM »
1998-2012
6,4 7,0 508 37,29 19,63
1.1 Fire 54KM »
2009-2012
6,0 7,0 3 34,84 19,76
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Potrzebujesz więcej danych?
Sprawdź też spalanie poszczególnych Fiat Seicento prowadzonych w Dzienniku kosztów przez naszych Czytelników.
Zmieniasz auto?
To dobra okazja do otwarcia Dziennika kosztów! Kontroluj spalanie i wydatki na paliwo z naszym Dziennikiem kosztów! (zobacz wersję demo)

Filtrowanie raportów - wybierz kryteria

Pokaż raporty

  • raporty:
  • chronologicznie od najdłuższych komentarzy
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!
Autor
Spalanie
Pomoc
Samochód/Komentarz
marcin_orchowski pokaż Email »
2007-08-25
4,7/6,0/4,5
Benzyna
witam moim hobby jest ecodrive czyli jazda na jak najmniejszym zużyciu paliwa. mam standardowego seicento z 2003 roku. takie wyniki osiągnąłem przy pomocy paru sztuczek. koła napompowane do 3 bar. nie zauważyłem większego zużycia bieżnika na środku. na pewno amortyzatory bardziej dostają w pupę ale wolę to niż prostowanie felg na dziurach. ten bieżnik jest zużyty rwnomiernie być może to wynika ze stylu jazdy. niestety mam już lub dopiero (niepotrzebne skreślić) tzn po 70 000 wybite poduszki pod mcphersonami. jedna stacja benzynowa. tankuje w tesco w Poznaniu oczywiście pb95. styl jazdy bo to od niego wszystko zalezy. zalozylem magnetyzery 2x doprowadzenie paliwa do silnika i 1x na dolocie powietrza przy puszce filtra powietrza. zmienilem olej z gownianego fiatowskiego selena k20 10w-40 chyba polsyntetyk na pewno na 0w-30 lotos dynamic ma te same parametry co mobil 1 oczywiscie pelen syntetyk acea a3-b3 api sj/cf. seleny mi bral pol litra na 1000km przy przebiegu 20 000 serwis powiedzial ze to norma. po wymianie jak reka odjal stan ok od wymiany do wymiany i spalanie spadlo okolo 0,5-0,7l/100km. powyzej 70 km/h zamykam okna i wlaczam wentylacje. ruszam natychmiast po odpaleniu grzanie silnika na postoju jest bez sensu i mu szkodzi. 1bieg jest tylko do popchnięcia samochodu natychmiast wchodzi 2. nie przekraczam 2000obr/min ponieważ tego nie potrzebuję. zwykle silnik pracuje w przedziale 1500-2000obr/min. komputer po pewnym czasie stosuje mapy dostosowane do stylu jazdy kierowcy i warunkow pracy niekiedy nawet do 3koni mech. mam taką zasadę że każdy gram paliwa musi zostać wykorzystany. i to optymalnie. dodawanie gazu skok pedału na pewno mniej niż 10cm tylko muśnięcia. wbrew pozorom do 4 nie odstaje od innych samochodow. biegi 1 tylko ruszenie jak jest z gorki to ruszam z 2. 2 max do 30km/h. 3-30-40km/h 5od 50km/h. jak jest prosto i nie wieje pod maske nie ma dziur i jade sam to stosuje takie wlasnie przelozenia. jak wystepuja jakies ograniczenia np gorka to trzeba na danym biegu niestety podniesc obroty mocniejszym wcisnieciem lub jeszcze lepiej zredukowac na nizszy. silnik nowoczesny ma zapas mocy wiec sie nie dusi i nie szarpie tylko ciagnie od 1000 obr/min (oczywiscie bez przesady) jazda to przedewszystkim myslenie i przewidywanie rozwoju sytuacji. zanim sie silnik rozgrzeje stosuje jeszcze bardziej rygorystyczne ograniczenia w stosunku do pedalu gazu poniewaz na zimnym silniku spalanie chwilowe siega i 25l/100km. staram sie nie naciskac. (jade oczywiscie). predkosc przelotowa stala tam gdzie sa swiatla to okolo50km/h. tam gdzie swiatel brak ale nadal miasto 60 do max 70km/h. po co sie wiecej rozpedzac jesli za km beda swiatla lub stop. dojazd do swiatel i miejsc postoju np w korku na przejezdzie na biegu bez gazu wtedy komputer odcina paliwo od silnika i spalanie chwilowe wynosi zero. gdy dojezdzam do swiatel akurat na wlaczajace sie czerwone wylaczam silnik wrzucam 1 i czekam zielone 0,5s silnik odpala i jazda. jak z daleka widze zamkniety przejazd to gasze silnik ale jade z wlaczonym zaplonem zeby swiatla swiecily i stop i komp pokladowy. jestem wstanie przejechac ponad kilometr z predkosci 70km/h z wyl silnikiem na zaplonie wl. jest to bezpieczne poniewaz nie mam wspomagania kierownicy a podcisnienie czytaj wspomaganie w ukladzie hamulcowym starcza na 3x pelne nacisniecie hamulca i dziala on wtedy jak normalnie dopiero potem pedal puchnie i wydajnosc spada. styl jazdy to przedewszystkim stala predkosc 50-70 mowie o miescie nawet na zakretach. dzieki tak dopompowanym oponom nic nie piszczy i samochod jest bardziej zwrotny. na zakrecie przy duzym przeciazeniu opona jest dociskana i ma wlasciwa optymalna przyczepnosc przy fabrycznych cisnieniach piszczy i jedzie po boku opony zwiekszone zuzycie i iepotrzebny halas. niestety zima trzeba miec napompowane nawet nizej niz fabryka kaze chodzi o zwiekszenie przyczepnosci przy hamowaniu. przy jezdzie szarpanej niestety nie da sie jej uniknac gaz ham itd hamuje silnikiem na nizszym biegu a przyspieszam na wyzszym. odwrotnie niz logika kaze hihi. wywalam z samochodu niepotrzebne rzeczy im mniejszy ciezar tym lepiej. opony tyl debica vivo 155/65 r13 z przodu bierznikowane markgum ze steszewa z bieznikiem eco conti contact taki sam rozmiar. te bieznikowane maja lepsza przyczepnosc przez bardziej miekka gume ale sa bardziej odporne na scieranie? dlaczego nie wiem ale sam super sie prowadzi. jazda na trasie zazwyczaj jade za tirem 90km/h jakies 30-40m za. bardzo pomaga. predkosc stala tylko noga cierpnie brak tepomatu oczywiscie gdy widze gorke lekko rozpedzam i nie staram sie utrzymac predkosci za wszelka cene podczas podjazdu. silnik sam sobie i tak wyreguluje. jak moge to przyspieszam z gorki a jak mam zalozona predkosc to ja wykozystuje do jazdy za darmo tzn bieg 5 i bez gazu. po zatrzymaniu natychmiastowe wyl silnika. planuje trasy tak aby byly jak najkrotsze a jak mam np 2 trasy to pilnuje zeby je zrobic po sobie zeby silnik nie ostygl. wole jechac troche dalej i miec stala predkosc np 70km/h niz przeciskac sie przez stopy podpozadkowane i inne spowalniacze bo wtedy i tak jest wieksze spalanie. co 30 000 wlewam do baku preparat do czyszczenia ukladu. do silnika dolalem ceramizer w skrzyni tez chlupoce. mniejsze tarcie oczywiscie bez teflonu. w miescie ponizej 5l/100km max 6l/100km na trasie 4,7l/100km. jestem w kropce nizej juz sie nie da ale sie nie poddaje jesli ktos ma jakies pomysly jak mozna jeszcze zmniejszyc spalanie niech napisze gadu 10951700 myslalem o zalozeniu elektrycznego bi soft turbo i przetaktowaniu komputera sterujacego ale na razie brak kasy moze inny wydech?
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2003 r.
pucekk pokaż Email »
2008-10-11
6,5/7,2/5,8
Benzyna
kupiłem to auto jako drugi samochód, a w zasadzie to pierwszy, bo wczesniej mialem twingo ktorym jezdzilem dwa tygodnie, ale potem sprzedalem bo trzeba bylo wlozyc 2.5 tys zeby przeszedł przegląd.. ale do tematu. kupiłem seicento, bo jestem uczniem i nie pracuje na stale, tylko w weekendy, i nie stać mnie na drogie części i mechaników.niektóre części śmieszie niskie, jak np. rozrząd 150zł,amortyzatory 80- 150zł, a pierdólki to prawdziwe grosze.i tu jestem bardzo zadowolony. jednak niektóre części np. lika cięgła skrzyni biegów z wymianą to koszt 400zł, uszczelka pod glowica z wymiana to tez 400zł. ale to i tak taio w porównaniu do innych marek, więc nie ma co narzekac. jeżeli kogos stac na zakup auta to musi sie liczyc z tym ze cos kiedyś trzeba będzie zrobić, raz pierdółke a raz konkretną usterke. natomiast spalanie to temat bardzo drażliwy. jeżdze na trasie wołomin- Warszawa , gdzie rano i popoludniu treba swoje odstac w korkach, w warszawie tez nie jest lepiej i w takiej jeździe zrobie 400km na całym baku (przy 350 km włącza sie rezerewa), to daje spalanie ok. 8 litrów benzyny. raz mi spalił 7.1 ale to była dośc spokojna jazda. gdy się go przycisnie potrafi spalic ok. 9- 10 litrów. ale ja raczej staram się jezdzić oszczędnie wieć sredie spalaie u mnie wynosi 7 litrów. w trasie nie wiem bo nie jezdze ale podejzewam ze poniżej 6 dodam też, ze głownie jezdze we dwie-3 osoby i na krotkich odcinkach wiec to tez ma coś do spalania. teraz zmienilem filtr powietrza, wiec cos sie moze poprawi. jest dobry sposob na zmiejszeie spalanie tj. regulacja wtrysku paliwa spalanie spada o 20% jednak moc silnika o ok. 30%, ale jezeli jezdzimy tylko po mieście to naprawde warto. ale prawda jest taka, ze do warszawy nie ma oszczędnego samochodu, po za smartem z silnikiem diesa. no i jeszcze deawoo tico, no ale nie ma co porównnywac tych samochoód do sejaka. gazu nie robie bo szkoda silnika, a przy mojej jezdzie, gaz zwrócił by mi sie po roku., do tego cena ma pojsc w góre, wiec darowałem sobie. chyba ze jak trafimy na egzemplarz z góra 2 letia instalacją to wtedy mozemy się pokusić.
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2000 r.
plucik3 pokaż Email »
2009-05-27
4,6/5,4/4,4
Benzyna
Witam, od pewnego czasu monitoruje spalanie samochodu, którym się poruszam. Pojazd Seicento 1.1 z 2003r Paliwo: benzyna 95okt.Przebieg ok 68 000km . Modyfikacje: olej Mobil 1 Super S 10w40 półsyntetyk, filtry olej co roku powietrza co dwa, wymieniony układ wydechowy (na zwykły z fiata, po 5 roku), tuleje tylnych wahaczy(po 5 roku) i 4 amortyzatory KYB-przód i Monroe-tył po 5 roku), elektrowentylator (po 2roku),komplet żarówek h4 hella, brak magnetyzerów i innych takich. Trasy głównie po śląsku: Jaworzno Sosnowiec Katowice Gliwice Czestochowa sporadycznie dalsze trasy Warszawa, Trójmiasto. Opis pomiarów: uzupełnianie zbiornika do pełna za kazdym razem, czyli w miarę najdokładniejsze (przyjmując że liczniki na stacjach BP Shell Bliska nie kantują). Spalanie: A) Trasa: temperatura otoczenia 25 st C, 2 osoby na pokładzie, 650 km po drodze szybkiego ruchu 90km/h (110km/h wyprzedzanie)+ 100 km miasto spalanie 4,422 dm3/100km B) Trasa: temperatura ok 0 st C, 1 osoba na pokładzie, 200km droga szybkiego ruchu (80 km/h) + 130 miasto spalanie: 5,374 dm3/100km C) Trasa temp ok 10 st C, 2 osoby na pokładzie, 300 droga szybkiego ruchu (90km/h) + 250 km miasto spalanie 4,908 dm3/100km D) Nie zawsze trzymałem się zasad ekodriving´u.Od czasu do czasu trzeba też poszaleć małą zabawką. Spalanie podczas butowania albo jazdy z rękawami wahało się od 6,1 - 7,75(zima, 2-3osoby) dm3/100km Należy przy tym wspomnieć iż prowadząc pojazd na trasie staram się nie przyśpieszać wjeżdżając na wzniesienie (ponieważ zęby utrzymać stałą prędkość trzeba zwiększyć zużycie paliwa - przyśpieszanie powoduje wzrost zużycia już od dawki podwyższonej) zjazd ze wzniesienia odbywa się zwykle przy zamkniętej przepustnicy albo następuje przyśpieszanie. Od czasu do czasu istnieje też konieczność wyprzedzenia kogoś na trasie staram się nie przekraczać 110km/h. Na spalanie ma wpływ również ilość osób i dodatkowego bagażu (mimo że tego tu nie widać im mniej tym lepiej - wada małego silnika), temperatura otoczenia (im wyższa tym niższe spalanie ale i załoga możne się zagotować w środku)
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2003 r.
Andrzej endriej_ss pokaż Email »
2010-04-18
5,3/6,2/4,5
Benzyna
Witam serdecznie, chciałbym podzielić się z wami moją opinią na temat spalania Fiata Seicento 900cm3 2001r 85tys km. Jestem 2-im właścicielem samochodu od 2 lat. Ogumienie na felgach aluminiowych: przód Dębica Navigator1 145/70/13, tył Pirelli P-700z 165/55/13 wszystkie. Zawsze zwracałem dużą uwagę na stan techniczny oraz na to co i ile leje do baku. Przeważnie 95-oktanowe paliwo na stacjach Orlen i Slovnaft. Zawsze tankuję za 100zł więc dokładnie wiem ile samochód tego paliwa zużyje. Teren po którym się poruszam to 80% drogi typu dwupasmówka 20% tereny górskie, lekkie podjazdy a czasem większe górki gdzie można zapomnieć o 4-tym biegu. Spalanie w właśnie takich warunkach przy prędkości 80-90km/h wynosi średnio 5,5l. Silnik nigdy nie spalił mi więcej niż 7l/100km nawet przy ostrzejszej jeździe na 3/4 pedału gazu. A oto spalanie jakie osiągnąłem to podczas wyjazdu na wakacje: dystans pokonany to około 1000km, łącznie 3 osoby i dosyć spory załadunek, spalanie 4.9l przy prędkościach 90-110km/h lecz nie jednorazowo, tylko w okresie tygodnia. Minimalne jakie osiągnąłem to około 4.5l choć to już trudno wyliczyć. Jestem zadowolony z samochodu, mogę dodać to że przy tym przebiegu nie mam jeszcze żadnych problemów z silnikiem ani karoserią. Jakieś drobne naprawy typu wymiana paska, wentylatora chłodnicy czy termostatu cieczy chłodzącej robię sam, Jeszcze jeżdżę na oryginalnych tarczach i klockach hamulcowych, Akumulator nigdy nie wymieniany od nowości już 9 lat trzyma i zawsze za 1 razem autko odpala. Myślę ze jeśli się dba o samochód, nie pozwala się na jakieś zastoje, wymienia regularnie olej to nie powinno sprawiać problemów, bo w końcu to delikatny Fiacik:) Pozdrawiam serdecznie wszystkich użytkowników :) Z czasem apetyt rośnie i może w tym roku uda mi się jeszcze przesiąść na jednostkę Diesla 1,9tdi. Jeśli ktoś chciałby podzielić się jakąś uwagą, albo doradzić odnośnie drobnych napraw, doboru części, ogumienia samochodu to chętnie pomogę przez email
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 0.9 39 KM, 2001 r.
aniajak
2007-09-30
6,5/7,0/5,6
Benzyna
jesli o ekonomii mowa to naprawdę nie ma o czym - seicento kupiłam niecałe 2 miesiace temu w CARSERWISIE (samochody używane dealer fiata w Warszawie). I muszę przyznać, że ukrycie wszystkich usterek przez dealera udało się perfekcyjnie. Samochód pochodził od pierwszego własciciela-kobiety, wnętrze super wypolerowane ale blacha nieco sfatygowana ale ten mankament sprzedawca wytłumaczył parkowaniem pod supermarketami - ale to akurat najmniejszy problem. Amortyzator tylko jeden wymieniony bo drugi jeszcze był sprawny. Miska olejowa zmieniona bo ponoć rdzewieją - "to typowe dla sc" tak usłyszalam od sprzedawczyka. Jak się okazało tydzień później wyciek był z dnia na dzień coraz większy. Po wjechaniu na kanał początkowa diagnoza brzmiała: olej ze skrzyni biegów, półośka do wymiany i powinno byc ok. Ale niestety nie było!!! pojeżdziłam samochodzikiem około tyodnia i znowu PLAMA!!! Tym razem jednak usterka choć tak ładnie ukryta w Carserwisie - wyszła na jaw. Olej leje sie strumieniem i to nie z miski a po misce a leci z uszczelniacza pomiędzy silnikiem a skrzynią biegów!!! jakby tego był mało to jeszcze dziś oprócz plamy z oleju pod samochodem była kałuża paliwa!!! a oto moja niespełna dwumiesięczna przygoda z fiatem sc także ekonomiczność i niezawodność tego samochodu oceńcie sami... a jeszcze podpowiem w jaki magiczny sposób mozna ukryć stukające tylne zawieszenie - do bagażnika wrzucamy metalową blokadę kierownicy która jakże skutecznie zagłuszy stukanie, a tym samym zmyli kupującego /a oto kolejny chłyt marketingowy CARSERWISU niestety na którego również dałam się nabrać:(/ Aha bo jeszcze zapomniałam opisac moją pierwszą usterkę - podczas mojej drugiej przejażdżki pękąła mi obudowa alternatora:( Tak podsumowując 2 miesięczny koszt napraw: 1900zł (a to dopiero początek!)
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2002 r.
akantoch pokaż Email »
2010-02-22
5,5/6,0/5,4
LPG
Witam, mam seika z 2003 roku kupionego przeze mnie w 2005r. od 2007 jest zagazowany - instalacja Eliza Elpi Gaz. Jeżdżę głównie po mieście, ale raczej nie stoję w korkach, bo trasa Dobieszowice - Będzin (ok 17km) raczej nie jest zakorkowana. Od założenia gazu prowadzę pełną analitykę spalania gazu, zawsze tankuje gaz do pełna, a benzynkę utrzymyję powyżej połowy baku (żeby za dużo nie wozić, ale też żeby pompy nie uszkodzić:) Na gazie jak dotychczas zrobiłem niecałe 50 000km i wymieniłem jakąś cewkę za 15zł i dwie regulacje w pierwszym roku użytkowania gazu. Od tego czasu wszystko w porządku. Olej lotos semisynthetic 10w40 wymiana co 15000, filtry zgodnie z instrukcją. Staram się jeździć zgodnie z zasadami ecodrivingu i średnie spalanie z całego okresu od założenia gazu 5,72 plus 1,17 benzyny na 100km (benzyny sporo w sumie ale jeżdżę głównie na krótkich odcinkach co wiąże się z częstymi uruchomieniami i jazdami na benzynie) prędkość utrzymję prawie zawsze w granicach 60-80, jak najszybsze przyśpieszenie do min 60, a potem w miarę możliwości bez zmiany biegu, czyli 5 i myślenie, przewidywanie:) Wszystkie usterki i naprawy staram się usuwać niezwłocznie i tylko na markowych częściach, W tym roku planuje zmianę oleju na jakiś droższy, i mam nadzieję lepszy np Mobil, lub może Shell. Jakieś 40000km temu zalałem do oleju ceramizer raz, i nie wiem jak to jest w innych seikach ale olej tak dopiero po 10000km zaczyna zmieniać kolor na ciemny. W golfie IV mojej dziewczyny, już tak chyba po 3, 4 tys już zaczyna zmieniać kolorek. NIe twierdzę że to wina cerazmizera, bo ja mam 87tys a golf 120000 ale żaden z nich oleju nie bierze:) Ogólnie seiko małao pali i nawet jak jechałem do zakopca ponad 200km w jedną stronę z 4 osobami na pokładzie to spalanie miałem trochę poniżej 6,5l
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2003 r.
mban_ach pokaż Email »
2011-02-04
7,0/8,5/6,5
Benzyna
Witam! Jeżdżę Seicento z 2003 roku, odziedziczonym po mamie. Jako, że jeździła nim kobieta, a te z reguły "żyłują" samochody tak i było z moim sejkiem. Wymieniłem sporo części, które po eksploatacji przez moją rodzicielkę nadawały sie tylko i wyłącznie do wymiany: Pasek rozrządu, tylne zawieszenie, wszelaki linki, sprężyny i naciągi w układzie napędowym, remont przeszła cała prawie skrzynia biegów, włożyłem chip na 65 KM, jest nowy układ wydechowy, i różne drobne pierdoły na których się nie znam. Mama, jeżdżąc seicento narzekała na duże spalanie. Kiedyś wyliczyliśmy, że wynosiło plus minus - 8 do 10 litrów w cyklu miejskim a w trasie nie schodziła poniżej 8 litrów trzymając do 80 km/h na czwartym biegu. Teraz Fiacik jeździ elegancko, aczkolwiek nie zachwyca jakimś specjalnie niskim spalaniem. Znam metody ekodrivingu, które często chętnie stosuję - jeżdżąc eko osiągam w mieście Krakowie przy pełnych porannych korkach nie więcej niż 8.5 litra co jest wynikiem zadowalającym. W trasie na odcinkach 40-50 km jadąc piątym biegiem od 50 do 70 km/h spala 6.5 litra co uważam za niezły wynik. Jeżeli macie wątpliwości co do kupna chipu moderującego komputer - absolutnie polecam! Spalanie kompletnie się nie zmieniło, za to przybyło odczuwalnie mocy samochodu! Szybciej przyspiesza i trzyma przyspieszenie na 5 biegu! Na hamowni co prawda wyszło koników 62, ale w firmie gdzie robiłem chiptuning powiedzieli, że to zależy od wielu komponentów w samochodzie. Tak więc generalnie mówiąc: Jeździ się super!
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM manualna, 2003 r.
malutki.1989 pokaż Email »
2010-09-09
4,6/5,7/4,3
Benzyna
Jestem drugim właścicielem autka. Przede mną używała go kobieta. Rocznik 2003. Na liczniku ponad 80 tys. Silnik 1.1 MPI, bez żadnych remontów. Regularnie sprawdzane i wymieniane filtry oraz płyny. Nie wprowadzałem żadnych zmian w silniku, żadnych magnetyzerów itp. Autko bardzo dobrze radzi sobie w każdej sytuacji, bardzo dynamiczne, niejedno audi i bmw już się o tym przekonało. Jestem młodym kierowcą, więc czasem lubie sobie przycisnąć, nie trzeba jednak wciskać gazu do podłogi, żeby osiągnąć 150km/h. Chwilami zadziwiają mnie jego osiągi, ale pozytywnie. Przejeżdżam na pełnym baku około 650-750 km. Nie zamierzam zakładać gazu, gdyż mi się nie opłaca. Koszt najtańszej instalacji do tego autka to około 2 tys, który przy obecnych cenach zwrócił by mi się po jakichś 4-5 latach. Może następny właściciel będzie chciał, gdyż obecnie ze względów rodzinnych szukam czegoś większego, 5-drzwiwego. I nie zamierzam inwestować w przereklamowane golfy lub bmw. Może coś z seata lub renault, jeszcze nie wiem. Wiem jednak, że już nie znajdę drugiego tak dobrego autka jak Seicento. :)
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2003 r.
Wiejski
2007-10-29
5,3/6,4/5,2
Benzyna
mam juz samochod po przegladzie 60tkm swiece wieloelektordowe filtry zmienione paliwa oleju i powietrza dolany koncentrat pł chlodzacego jakies pol litra. magnetyzer załozony i codziennie robie jakies 60-65km kawałek poza miastem i w miescie w korkach < w jedna strone ok tych 30 km z czego jakies 15 poza miastem i reszta w miescie> z delikatna noga i osłona chłodnicy i pasazerem na pokladzie spalanie w takich warunakch na poziomie 5,3 - 5,4 litra/ 100km wiec jestem zadowolony:] na trasie nie miałem mozliwosci sprawdzenia ale mysle ze tyle samo moze wyniesc a nawet mniej:] maksymalne jakie udało mi sie zanotowac to ok 6,4 -6,5 litra:] wiec jak na takie warunki i w ogole to super:] i dynamika jak na mały silnik spoko:] tyle ze trzeba jezdzic w ogolocach max momentu obr i nawet potrafi przy umiejetnej jezdzie zaskoczyc:] tym bardziej ze jest odcinake gdzie sie jedzie strasznie ciezko;| te osoby ktore mieszkaja w gdyni i jezdza ul morska w okoloicach godzin 7-8 doskonale wiedza o czym pisze:]
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 0.9 39 KM, 2001 r.
Kris
2010-06-09
7,4/9,0/6,6
LPG
posiadam tego fiata od 2008 roku listopada i w momencie zakupu władowałem w niego instalacje gazową. Codziennie robię nim 110 km przy zakupie miał 48 tys a teraz 96 tys prawidłowo serwisowany czyli płyny-olej 2 razy wymieniłem rozrząd raz przy zakupie 48tys następny raz 96 tyś co do dodatkowych napraw to 60 tyś amortyzatory na żarówki przednie średnio co 2 miesiące więc z nygustwa robię to jak wypalą się dwie a tak to zawsze tylko jedna jest sprawna ostatnio padły mi wycieraczki naprawa to około 120 pln (silniczek wycieraczek 70pln wymiana 50pln) podsumowując naprawy samochodu śmiesznie tanie jak na fiata co do spalania to podałem spalanie w LPG tu troszkę jestem zawiedziony bo porównując do TICO to Tico pali troszkę mniej ale może to wynik mojej nogi autostrada Poznań-Warszawa wlot do wawy przez Piaseczno (tankowanie w Piasecznie) 25litrów gazu na autostradzie średnio 120km/h na drogach po za Autostradą 90 km/h Jeśli zastanawiacie się nad zakupem tego samochodu to polecam
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 1999 r.
sejas 75 KM
2009-02-01
5,9/6,8/5,3
Benzyna
moje auto ma przebieg 270 000 km !!! w okolicach 100 000 miał zrobiony tuning silnika i nie jakieś śmieszne magnetyzery czy inne cuda na kiju, modyfikacje przeprowadziła firma Chojnacki Motor System Tuning, w efekcie moc silnika wzrosła o 50 % dając w efekcie 75 KM , bez przekładania silnika z punciaka, koszt tej zabawy to 3 tysiące względnie dużo, po tej modyfikacji spalanie spadło o litr, a noga stała sie cięższa, na dwójce idzie do 75km/h czwórkę wbijam przy 120 , faktem jest że nie katuje silnika za każdym razem, ale często, trasę pokonuje mieszaną 50 % miasta i 50 % trasy ( prawie każdy wyjazd wygląda w takich proporcjach ) w lato pali 5,4 bez oszczędzania, w zimę potrafi łyknąć 5,8 - 6,2 ( w zależności od mrozu ) rekordowy wynik 7,8 wyszedł mi raz ale wtedy były te 20 stopniowe mrozy i był głownie przestawiany 2 razy dziennie przez blisko 2 tygodnie wiec mogło mu sie przydarzyć silnik po tą modyfikacją nie był specjalnie remontowany, przeglądy co 15k km ( 2 razy w roku )
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM, 2000 r.
zigi
2011-12-19
6,0/6,5/5,0
Benzyna
1.1 mpi, to moja druga opinia o spalaniu,mam teraz ok 88k na liczniku z powodu przebić na kablach samochód spalał ok 0,7l więcej na setkę, aso jak i u kilu mechaników nie potrafiono zlokalizować usterki,dopiero magik z nowego dworu naprawił, spalane liczone w sposób następujący : tankuje do oporu, zeruje licznik, jeżdze do zapalenia się lampki, znowu tankuje do oporu, tym razem sprawdzam ile weszło do baku,zeruje licznik, jeżdżę do zapalenia się lampki, kolejny raz tankuje,zeruje licznik, jeżdżę do zapalenia się lampki, dzielę liczbę wlanych l przez km/100 wynik po przejechaniu 10 tys km to średnio 5,3 l/100km, przejeżdzam terz na ok 3o l 595-610km zamiast 400-430km, z tym, że wsiadam 2 razy w tygodniu do samochodu i przejeżdżając ok 140 km za jednym razem głównie w trasie wsiursko-wiejskiej czyli z prędkościami 70-100km bez korków, od czasu do czasu kogoś wyprzedając, hamując silnikiem
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 1.1 55 KM manualna, 2006 r.
POLDD
2009-12-28
6,0/7,5/4,5
Benzyna
Witam. Właścicielem auta jestem od 2003roku i jestem jego 2gim właścicielem. Jestem młodym człowiekiem, a więc czasami lubię też depnąć. Autko posiada jedynie 39 koni - nie jest to rewelacja no ale cóż. Za to tanie w utrzymaniu. Kiedy liczyłem spalanie przy mojej jeździe potrafi spalić w mieście 6 litrów benzyny (czasami nawet mniej). Jednak jeżeli ktoś cały czas używa pedału gazu, często nie umiejętnie potrafi spalić dużo dużo więcej. Na trasie nie liczyłem, ale myślę, że spalanie nie przekroczy 5l/100km. Autko fajne, można się nim pobawić w jakiś tunig itp. ale z tym silnikiem dużych osiągów nie ma. Mi póki co to nie przeszkadza bo z tego co wiem to te silniki palą najmniej wbrew temu co piszą tutaj internauci. Silnik o klasę wyżej pali już 1-2 litrów więcej. Szczerze żadnym seicento nie poszalejemy :) a ten silnik z opinii różnych ludzi jest póki co niezawodny. Polecam :)
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 0.9 39 KM, 2001 r.
Greg
2007-10-30
5,5/7,0/4,4
Benzyna
Tani w zakupie i eksploatacji - bardzo mało pali, przeglądy tanie, części śmiesznie tanie, serwis dobry - każdy mechanik poradzi, co obniża koszty, części blacharskie dośćtanie, zwłaszcza szrot, części oryginalne drogie jak pies. Np tłumik oryginał ok 850+montaz, tlumik zamiennik 190 (drobna przeróbka, ale gorsza jakość, jednak lepiej zmienić tłumik 2 razy niż wybulić prawie tysiąć,) Drugi przykład - bak - przerdzewiał: oryginał stalowy 450zl, zamiennik (lepszy) 180zł (w pandzie plastikowy ponad 2000zł, niby nie rdzewieje ale jak paliwo kradną to podziurawią). Opony zimówki czy letnie - tanie np Frigo2 to koszt ok 500zl w robocizną za komplet (astra to ok 1600zl). Szyba boczna (zbita podczas próby kradzieży radia) śmiesznie tania, az się zdziwiłem,ale ceny nie pamiętam. RAdia nie ukradli bosię zaklinowało - czasem niedoróbki się opłacają.
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 0.9 39 KM, 2002 r.
artur
2011-01-17
7,0/8,5/6,3
LPG
Ogólnie jak spokojnie się jedzie to lpg pali mało tak w granicach 6l ale to jadąc jakies 90km/h przy czym sadze że licznik zawyża o jakieś 10km/h wiec to tak jakbyśmy jechali 80km/h ;]. Natomiast jak ciśniemy pedał gazu tak do 120 - 130km/h to juz pali jakies 9l gazu wiec sądzę, że nie jest to mało biorąc pod uwagę komfort jazdy który jest na poziomie znikomym. Na benzynie jeżdżę do pracy jakies 3 - 4km i odnoszę wrażenie ze pali jej dużo więcej niż gazu... a zbiornik dziurawy nie jest ;-). Ogólnie sądzę, że można zanleźć auta które spala litr czy poltora litra gazu więcej a komfort jazdy o wiele wyższy. Samochód dobry na dojazdy do kilunastu kilometrow do pracy i dla wytrwałych osób na dalsze ekskapady. Sam jezdze juz 6 rok i doceniam niskie spalanie ale podjechać np. po dziewczynę seicento to niestety ale troche wstyd :)
raport spalania Fiat Seicento Hatchback 3d, 0.9 39 KM, 1999 r.

Super okazje u dealerów

Fiat - 69 samochodów w ofercie

Rabaty do 36 024 pln!

Fiat Seicento

543 komentarze

398 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~POSIADACZ 16V~POSIADACZ 16V

Do ~Ania: Cześć!Ja już 3 lata posiadam Calibrę z 1992 silnik 16V DOHC 150hp i jest to silnik nie do zajechania.Obecny przebieg to 580 000!!!A silnik nie pobiera oleju chodzi jak nówka a jest na LPG!!!Spalanie w trasie LPG to 6,5l/100km!!W mieście pali mi 8,0l/100!Super ekonimiczne autko.Blacha bardzo dobra nie koroduje wbrew pozorom!!Samochód przed te 3 lata nigdy się nie psuł,naprawdę polecam Calibrę bo nie zamieniłbym jej na żadne inne auto.Kiedyś to robili auta PANCERNE i Calibra do takich należy!!Polecam 16V!!NIEZAWODNY!!

~Ania~Ania

Nieporozumienie.Przez rok użytkowania występowały ciągle problemy ze skrzynią biegów:wsteczny to wcale nie chciał wchodzic(musiałam go popychac zeby wyjechac)dwójka tez strasznie topornie.Jeśli chodzi o zawieszenie to strasznie skrzypiało,(po wymianie amortyzatorów,itp stwierdziłem,że nic na to nie poradzę).Silnik to najsłabszy punkt tego auta.Falujące obroty,wycieki oleju,zimą zawsze problemy z odpalaniem(rano).Na koniec jak wracałem z Francjii to nagle wychlało cały olej,dym z pod maski cały silnik się posypał.Auto poszło na złom....Carisma 1,9 td to nieporozumienie.Nie warto........Teraz kupiłam sobie Caliberkę z 1997 z silniczkiem 8V w pełnej opcjii ze skórą i sobie chwalę autko mało pali jest wygodne części łatwo dostępne a autko niezawodne.Dobrze ktoś napisał,że Carizma to Holenderski Szambowóz heh.Cali 4ever

~agnieszka~agnieszka

mam pytanie:czy fiat seicento ma wspomaganie kierownicy? lub jego nowsza wersja czyli 600?

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat Seicento, oglądali także

Dowiedz się więcej o Fiat Seicento