Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Fiat Seicento Hatchback 3d 1.1 55KM 1998-2002 - Zużycie paliwa

Fiat
Seicento
Hatchback 3d
1.1 55KM 1998-2002

Podsumowanie 545 raportów spalania auta z tym silnikiem

Raporty spalania Fiat Seicento Hatchback 3d 1.1 55KM 1998-2002

produkowany od
do
roku
,
Szczegóły spalania [l/100km]
Pb
LPG
 

Minimalne średnie spalanie:

6,1
6,8
Jest to średnie minimalne spalanie jakie zanotowałeś w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie.

Maksymalne średnie spalanie:

7,9
8,6
Jest to średnie maksymalne spalanie jakie zanotowałeś w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie.

Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe:

5,2
5,9
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowałeś pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe.
Liczba raportów:
449
96
 
Filtr

Lista 545 raportów spalania

Pb
5,1
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 25.08.2007 przez

witam moim hobby jest ecodrive czyli jazda na jak najmniejszym zużyciu paliwa. mam standardowego seicento z 2003 roku. takie wyniki osiągnąłem przy pomocy paru sztuczek. koła napompowane do 3 bar. nie zauważyłem większego zużycia bieżnika na środku. na pewno amortyzatory bardziej dostają w pupę ale wolę to niż prostowanie felg na dziurach. ten bieżnik jest zużyty rwnomiernie być może to wynika ze stylu jazdy. niestety mam już lub dopiero (niepotrzebne skreślić) tzn po 70 000 wybite poduszki pod mcphersonami. jedna stacja benzynowa. tankuje w tesco w Poznaniu oczywiście pb95. styl jazdy bo to od niego wszystko zalezy. zalozylem magnetyzery 2x doprowadzenie paliwa do silnika i 1x na dolocie powietrza przy puszce filtra powietrza. zmienilem olej z gownianego fiatowskiego selena k20 10w-40 chyba polsyntetyk na pewno na 0w-30 lotos dynamic ma te same parametry co mobil 1 oczywiscie pelen syntetyk acea a3-b3 api sj/cf. seleny mi bral pol litra na 1000km przy przebiegu 20 000 serwis powiedzial ze to norma. po wymianie jak reka odjal stan ok od wymiany do wymiany i spalanie spadlo okolo 0,5-0,7l/100km. powyzej 70 km/h zamykam okna i wlaczam wentylacje. ruszam natychmiast po odpaleniu grzanie silnika na postoju jest bez sensu i mu szkodzi. 1bieg jest tylko do popchnięcia samochodu natychmiast wchodzi 2. nie przekraczam 2000obr/min ponieważ tego nie potrzebuję. zwykle silnik pracuje w przedziale 1500-2000obr/min. komputer po pewnym czasie stosuje mapy dostosowane do stylu jazdy kierowcy i warunkow pracy niekiedy nawet do 3koni mech. mam taką zasadę że każdy gram paliwa musi zostać wykorzystany. i to optymalnie. dodawanie gazu skok pedału na pewno mniej niż 10cm tylko muśnięcia. wbrew pozorom do 4 nie odstaje od innych samochodow. biegi 1 tylko ruszenie jak jest z gorki to ruszam z 2. 2 max do 30km/h. 3-30-40km/h 5od 50km/h. jak jest prosto i nie wieje pod maske nie ma dziur i jade sam to stosuje takie wlasnie przelozenia. jak wystepuja jakies ograniczenia np gorka to trzeba na danym biegu niestety podniesc obroty mocniejszym wcisnieciem lub jeszcze lepiej zredukowac na nizszy. silnik nowoczesny ma zapas mocy wiec sie nie dusi i nie szarpie tylko ciagnie od 1000 obr/min (oczywiscie bez przesady) jazda to przedewszystkim myslenie i przewidywanie rozwoju sytuacji. zanim sie silnik rozgrzeje stosuje jeszcze bardziej rygorystyczne ograniczenia w stosunku do pedalu gazu poniewaz na zimnym silniku spalanie chwilowe siega i 25l/100km. staram sie nie naciskac. (jade oczywiscie). predkosc przelotowa stala tam gdzie sa swiatla to okolo50km/h. tam gdzie swiatel brak ale nadal miasto 60 do max 70km/h. po co sie wiecej rozpedzac jesli za km beda swiatla lub stop. dojazd do swiatel i miejsc postoju np w korku na przejezdzie na biegu bez gazu wtedy komputer odcina paliwo od silnika i spalanie chwilowe wynosi zero. gdy dojezdzam do swiatel akurat na wlaczajace sie czerwone wylaczam silnik wrzucam 1 i czekam zielone 0,5s silnik odpala i jazda. jak z daleka widze zamkniety przejazd to gasze silnik ale jade z wlaczonym zaplonem zeby swiatla swiecily i stop i komp pokladowy. jestem wstanie przejechac ponad kilometr z predkosci 70km/h z wyl silnikiem na zaplonie wl. jest to bezpieczne poniewaz nie mam wspomagania kierownicy a podcisnienie czytaj wspomaganie w ukladzie hamulcowym starcza na 3x pelne nacisniecie hamulca i dziala on wtedy jak normalnie dopiero potem pedal puchnie i wydajnosc spada. styl jazdy to przedewszystkim stala predkosc 50-70 mowie o miescie nawet na zakretach. dzieki tak dopompowanym oponom nic nie piszczy i samochod jest bardziej zwrotny. na zakrecie przy duzym przeciazeniu opona jest dociskana i ma wlasciwa optymalna przyczepnosc przy fabrycznych cisnieniach piszczy i jedzie po boku opony zwiekszone zuzycie i iepotrzebny halas. niestety zima trzeba miec napompowane nawet nizej niz fabryka kaze chodzi o zwiekszenie przyczepnosci przy hamowaniu. przy jezdzie szarpanej niestety nie da sie jej uniknac gaz ham itd hamuje silnikiem na nizszym biegu a przyspieszam na wyzszym. odwrotnie niz logika kaze hihi. wywalam z samochodu niepotrzebne rzeczy im mniejszy ciezar tym lepiej. opony tyl debica vivo 155/65 r13 z przodu bierznikowane markgum ze steszewa z bieznikiem eco conti contact taki sam rozmiar. te bieznikowane maja lepsza przyczepnosc przez bardziej miekka gume ale sa bardziej odporne na scieranie? dlaczego nie wiem ale sam super sie prowadzi. jazda na trasie zazwyczaj jade za tirem 90km/h jakies 30-40m za. bardzo pomaga. predkosc stala tylko noga cierpnie brak tepomatu oczywiscie gdy widze gorke lekko rozpedzam i nie staram sie utrzymac predkosci za wszelka cene podczas podjazdu. silnik sam sobie i tak wyreguluje. jak moge to przyspieszam z gorki a jak mam zalozona predkosc to ja wykozystuje do jazdy za darmo tzn bieg 5 i bez gazu. po zatrzymaniu natychmiastowe wyl silnika. planuje trasy tak aby byly jak najkrotsze a jak mam np 2 trasy to pilnuje zeby je zrobic po sobie zeby silnik nie ostygl. wole jechac troche dalej i miec stala predkosc np 70km/h niz przeciskac sie przez stopy podpozadkowane i inne spowalniacze bo wtedy i tak jest wieksze spalanie. co 30 000 wlewam do baku preparat do czyszczenia ukladu. do silnika dolalem ceramizer w skrzyni tez chlupoce. mniejsze tarcie oczywiscie bez teflonu. w miescie ponizej 5l/100km max 6l/100km na trasie 4,7l/100km. jestem w kropce nizej juz sie nie da ale sie nie poddaje jesli ktos ma jakies pomysly jak mozna jeszcze zmniejszyc spalanie niech napisze gadu 10951700 myslalem o zalozeniu elektrycznego bi soft turbo i przetaktowaniu komputera sterujacego ale na razie brak kasy moze inny wydech?

więcej »
Pb
4,8
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 27.05.2009 przez

Witam, od pewnego czasu monitoruje spalanie samochodu, którym się poruszam. Pojazd Seicento 1.1 z 2003r Paliwo: benzyna 95okt.Przebieg ok 68 000km . Modyfikacje: olej Mobil 1 Super S 10w40 półsyntetyk, filtry olej co roku powietrza co dwa, wymieniony układ wydechowy (na zwykły z fiata, po 5 roku), tuleje tylnych wahaczy(po 5 roku) i 4 amortyzatory KYB-przód i Monroe-tył po 5 roku), elektrowentylator (po 2roku),komplet żarówek h4 hella, brak magnetyzerów i innych takich. Trasy głównie po śląsku: Jaworzno Sosnowiec Katowice Gliwice Czestochowa sporadycznie dalsze trasy Warszawa, Trójmiasto. Opis pomiarów: uzupełnianie zbiornika do pełna za kazdym razem, czyli w miarę najdokładniejsze (przyjmując że liczniki na stacjach BP Shell Bliska nie kantują). Spalanie: A) Trasa: temperatura otoczenia 25 st C, 2 osoby na pokładzie, 650 km po drodze szybkiego ruchu 90km/h (110km/h wyprzedzanie)+ 100 km miasto spalanie 4,422 dm3/100km B) Trasa: temperatura ok 0 st C, 1 osoba na pokładzie, 200km droga szybkiego ruchu (80 km/h) + 130 miasto spalanie: 5,374 dm3/100km C) Trasa temp ok 10 st C, 2 osoby na pokładzie, 300 droga szybkiego ruchu (90km/h) + 250 km miasto spalanie 4,908 dm3/100km D) Nie zawsze trzymałem się zasad ekodriving´u.Od czasu do czasu trzeba też poszaleć małą zabawką. Spalanie podczas butowania albo jazdy z rękawami wahało się od 6,1 - 7,75(zima, 2-3osoby) dm3/100km Należy przy tym wspomnieć iż prowadząc pojazd na trasie staram się nie przyśpieszać wjeżdżając na wzniesienie (ponieważ zęby utrzymać stałą prędkość trzeba zwiększyć zużycie paliwa - przyśpieszanie powoduje wzrost zużycia już od dawki podwyższonej) zjazd ze wzniesienia odbywa się zwykle przy zamkniętej przepustnicy albo następuje przyśpieszanie. Od czasu do czasu istnieje też konieczność wyprzedzenia kogoś na trasie staram się nie przekraczać 110km/h. Na spalanie ma wpływ również ilość osób i dodatkowego bagażu (mimo że tego tu nie widać im mniej tym lepiej - wada małego silnika), temperatura otoczenia (im wyższa tym niższe spalanie ale i załoga możne się zagotować w środku)

więcej »
Pb
6,5
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 11.10.2008 przez

kupiłem to auto jako drugi samochód, a w zasadzie to pierwszy, bo wczesniej mialem twingo ktorym jezdzilem dwa tygodnie, ale potem sprzedalem bo trzeba bylo wlozyc 2.5 tys zeby przeszedł przegląd.. ale do tematu. kupiłem seicento, bo jestem uczniem i nie pracuje na stale, tylko w weekendy, i nie stać mnie na drogie części i mechaników.niektóre części śmieszie niskie, jak np. rozrząd 150zł,amortyzatory 80- 150zł, a pierdólki to prawdziwe grosze.i tu jestem bardzo zadowolony. jednak niektóre części np. lika cięgła skrzyni biegów z wymianą to koszt 400zł, uszczelka pod glowica z wymiana to tez 400zł. ale to i tak taio w porównaniu do innych marek, więc nie ma co narzekac. jeżeli kogos stac na zakup auta to musi sie liczyc z tym ze cos kiedyś trzeba będzie zrobić, raz pierdółke a raz konkretną usterke. natomiast spalanie to temat bardzo drażliwy. jeżdze na trasie wołomin- Warszawa , gdzie rano i popoludniu treba swoje odstac w korkach, w warszawie tez nie jest lepiej i w takiej jeździe zrobie 400km na całym baku (przy 350 km włącza sie rezerewa), to daje spalanie ok. 8 litrów benzyny. raz mi spalił 7.1 ale to była dośc spokojna jazda. gdy się go przycisnie potrafi spalic ok. 9- 10 litrów. ale ja raczej staram się jezdzić oszczędnie wieć sredie spalaie u mnie wynosi 7 litrów. w trasie nie wiem bo nie jezdze ale podejzewam ze poniżej 6 dodam też, ze głownie jezdze we dwie-3 osoby i na krotkich odcinkach wiec to tez ma coś do spalania. teraz zmienilem filtr powietrza, wiec cos sie moze poprawi. jest dobry sposob na zmiejszeie spalanie tj. regulacja wtrysku paliwa spalanie spada o 20% jednak moc silnika o ok. 30%, ale jezeli jezdzimy tylko po mieście to naprawde warto. ale prawda jest taka, ze do warszawy nie ma oszczędnego samochodu, po za smartem z silnikiem diesa. no i jeszcze deawoo tico, no ale nie ma co porównnywac tych samochoód do sejaka. gazu nie robie bo szkoda silnika, a przy mojej jezdzie, gaz zwrócił by mi sie po roku., do tego cena ma pojsc w góre, wiec darowałem sobie. chyba ze jak trafimy na egzemplarz z góra 2 letia instalacją to wtedy mozemy się pokusić.

więcej »
LPG
6,4
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 30.09.2007 przez

jesli o ekonomii mowa to naprawdę nie ma o czym - seicento kupiłam niecałe 2 miesiace temu w CARSERWISIE (samochody używane dealer fiata w Warszawie). I muszę przyznać, że ukrycie wszystkich usterek przez dealera udało się perfekcyjnie. Samochód pochodził od pierwszego własciciela-kobiety, wnętrze super wypolerowane ale blacha nieco sfatygowana ale ten mankament sprzedawca wytłumaczył parkowaniem pod supermarketami - ale to akurat najmniejszy problem. Amortyzator tylko jeden wymieniony bo drugi jeszcze był sprawny. Miska olejowa zmieniona bo ponoć rdzewieją - "to typowe dla sc" tak usłyszalam od sprzedawczyka. Jak się okazało tydzień później wyciek był z dnia na dzień coraz większy. Po wjechaniu na kanał początkowa diagnoza brzmiała: olej ze skrzyni biegów, półośka do wymiany i powinno byc ok. Ale niestety nie było!!! pojeżdziłam samochodzikiem około tyodnia i znowu PLAMA!!! Tym razem jednak usterka choć tak ładnie ukryta w Carserwisie - wyszła na jaw. Olej leje sie strumieniem i to nie z miski a po misce a leci z uszczelniacza pomiędzy silnikiem a skrzynią biegów!!! jakby tego był mało to jeszcze dziś oprócz plamy z oleju pod samochodem była kałuża paliwa!!! a oto moja niespełna dwumiesięczna przygoda z fiatem sc także ekonomiczność i niezawodność tego samochodu oceńcie sami... a jeszcze podpowiem w jaki magiczny sposób mozna ukryć stukające tylne zawieszenie - do bagażnika wrzucamy metalową blokadę kierownicy która jakże skutecznie zagłuszy stukanie, a tym samym zmyli kupującego /a oto kolejny chłyt marketingowy CARSERWISU niestety na którego również dałam się nabrać:(/ Aha bo jeszcze zapomniałam opisac moją pierwszą usterkę - podczas mojej drugiej przejażdżki pękąła mi obudowa alternatora:( Tak podsumowując 2 miesięczny koszt napraw: 1900zł (a to dopiero początek!)

więcej »
LPG
5,6
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 22.02.2010 przez

Witam, mam seika z 2003 roku kupionego przeze mnie w 2005r. od 2007 jest zagazowany - instalacja Eliza Elpi Gaz. Jeżdżę głównie po mieście, ale raczej nie stoję w korkach, bo trasa Dobieszowice - Będzin (ok 17km) raczej nie jest zakorkowana. Od założenia gazu prowadzę pełną analitykę spalania gazu, zawsze tankuje gaz do pełna, a benzynkę utrzymyję powyżej połowy baku (żeby za dużo nie wozić, ale też żeby pompy nie uszkodzić:) Na gazie jak dotychczas zrobiłem niecałe 50 000km i wymieniłem jakąś cewkę za 15zł i dwie regulacje w pierwszym roku użytkowania gazu. Od tego czasu wszystko w porządku. Olej lotos semisynthetic 10w40 wymiana co 15000, filtry zgodnie z instrukcją. Staram się jeździć zgodnie z zasadami ecodrivingu i średnie spalanie z całego okresu od założenia gazu 5,72 plus 1,17 benzyny na 100km (benzyny sporo w sumie ale jeżdżę głównie na krótkich odcinkach co wiąże się z częstymi uruchomieniami i jazdami na benzynie) prędkość utrzymję prawie zawsze w granicach 60-80, jak najszybsze przyśpieszenie do min 60, a potem w miarę możliwości bez zmiany biegu, czyli 5 i myślenie, przewidywanie:) Wszystkie usterki i naprawy staram się usuwać niezwłocznie i tylko na markowych częściach, W tym roku planuje zmianę oleju na jakiś droższy, i mam nadzieję lepszy np Mobil, lub może Shell. Jakieś 40000km temu zalałem do oleju ceramizer raz, i nie wiem jak to jest w innych seikach ale olej tak dopiero po 10000km zaczyna zmieniać kolor na ciemny. W golfie IV mojej dziewczyny, już tak chyba po 3, 4 tys już zaczyna zmieniać kolorek. NIe twierdzę że to wina cerazmizera, bo ja mam 87tys a golf 120000 ale żaden z nich oleju nie bierze:) Ogólnie seiko małao pali i nawet jak jechałem do zakopca ponad 200km w jedną stronę z 4 osobami na pokładzie to spalanie miałem trochę poniżej 6,5l

więcej »
Pb
7,3
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 04.02.2011 przez

Witam! Jeżdżę Seicento z 2003 roku, odziedziczonym po mamie. Jako, że jeździła nim kobieta, a te z reguły "żyłują" samochody tak i było z moim sejkiem. Wymieniłem sporo części, które po eksploatacji przez moją rodzicielkę nadawały sie tylko i wyłącznie do wymiany: Pasek rozrządu, tylne zawieszenie, wszelaki linki, sprężyny i naciągi w układzie napędowym, remont przeszła cała prawie skrzynia biegów, włożyłem chip na 65 KM, jest nowy układ wydechowy, i różne drobne pierdoły na których się nie znam. Mama, jeżdżąc seicento narzekała na duże spalanie. Kiedyś wyliczyliśmy, że wynosiło plus minus - 8 do 10 litrów w cyklu miejskim a w trasie nie schodziła poniżej 8 litrów trzymając do 80 km/h na czwartym biegu. Teraz Fiacik jeździ elegancko, aczkolwiek nie zachwyca jakimś specjalnie niskim spalaniem. Znam metody ekodrivingu, które często chętnie stosuję - jeżdżąc eko osiągam w mieście Krakowie przy pełnych porannych korkach nie więcej niż 8.5 litra co jest wynikiem zadowalającym. W trasie na odcinkach 40-50 km jadąc piątym biegiem od 50 do 70 km/h spala 6.5 litra co uważam za niezły wynik. Jeżeli macie wątpliwości co do kupna chipu moderującego komputer - absolutnie polecam! Spalanie kompletnie się nie zmieniło, za to przybyło odczuwalnie mocy samochodu! Szybciej przyspiesza i trzyma przyspieszenie na 5 biegu! Na hamowni co prawda wyszło koników 62, ale w firmie gdzie robiłem chiptuning powiedzieli, że to zależy od wielu komponentów w samochodzie. Tak więc generalnie mówiąc: Jeździ się super!

więcej »
Pb
4,9
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 09.09.2010 przez

Jestem drugim właścicielem autka. Przede mną używała go kobieta. Rocznik 2003. Na liczniku ponad 80 tys. Silnik 1.1 MPI, bez żadnych remontów. Regularnie sprawdzane i wymieniane filtry oraz płyny. Nie wprowadzałem żadnych zmian w silniku, żadnych magnetyzerów itp. Autko bardzo dobrze radzi sobie w każdej sytuacji, bardzo dynamiczne, niejedno audi i bmw już się o tym przekonało. Jestem młodym kierowcą, więc czasem lubie sobie przycisnąć, nie trzeba jednak wciskać gazu do podłogi, żeby osiągnąć 150km/h. Chwilami zadziwiają mnie jego osiągi, ale pozytywnie. Przejeżdżam na pełnym baku około 650-750 km. Nie zamierzam zakładać gazu, gdyż mi się nie opłaca. Koszt najtańszej instalacji do tego autka to około 2 tys, który przy obecnych cenach zwrócił by mi się po jakichś 4-5 latach. Może następny właściciel będzie chciał, gdyż obecnie ze względów rodzinnych szukam czegoś większego, 5-drzwiwego. I nie zamierzam inwestować w przereklamowane golfy lub bmw. Może coś z seata lub renault, jeszcze nie wiem. Wiem jednak, że już nie znajdę drugiego tak dobrego autka jak Seicento. :)

więcej »
Pb
6,2
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 10.05.2015 przez

Auto bardzo wdzięczne, pod warunkiem, że choć trochę się o nie dba. wystarczy stawiać na markowe części, a nie najtańsze zamienniki, mieć mechanika , który nie jest złodziejem i partaczem, a auto dowiezie zawsze i wszędzie. Może nie najszybciej, choć osobiście z trasy z Gdyni do DBL ciąłem na trasie wszelakie vectry, mondeo i inne golfy. Spokojnie można trzymać prędkość przelotową na dłuższych dystansach na poziomie 120 - 130km/h, a na autostradzie skoczyć do 160km/h aż do zjazdu na krajówkę ( a pod butem jest jeszcze delikatny zapas). Auto najlepiej prowadzi się na trasie przy prędkości do 110-120, natomiast najbardziej ekonomicznie jeździ do 90km/h, później zaczyna się wir w baku, choć i tak nie jest źle. Generalnie maszyna za śmieszne pieniądze, lać paliwo dbać i jeździć do znudzenia. Jeżeli nie był bity, nie będzie rdzy - pierwszy cento '97 najechałem od 170tkm do 312 tkm i zero rdzy. kolejny Seicento '01 od 65tkm , teraz ma 119tkm i gdyby nie przycierka parkingowa to lakier w stanie fabrycznym. Polecam gorąco, bo to wspaniały samochód

więcej »
Pb
5,3
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 23.12.2012 przez

Spalanie auta oddzielone ; zawsze tankowane do pełna, parę wyników zbyt niskich jest spowodowanych błędem pomiarowym wlania mniej niż połowy baku wtedy paliwo w baku jest bardziej spienione i mniej wchodzi. Są to wyniki za prawie 3 lata tankowania średnia za cały okres wyszła: 5,9282(l/100km) więc chyba nie najgorzej :) 4,3525;;6,9382;6,1186;7,1282;6,5003;6,3150;6,2733;5,9809;5,8669;6,1427;6,2299;6,6772;3,7313;6,4999;5,7102;6,6151;5,5951;6,5774;5,9097;4,3849;6,4618;5,2253;5,6534;6,0661;5,8691;5,4749;6,1987;5,4928;5,7531;5,9488;5,8908;4,0584;6,9187;6,5234;5,5417;6,8032;6,7699;6,0642;6,0840;6,0550;6,0730;5,2552;6,0536;5,9285;6,0427;5,0000;6,3041;5,7016;5,4892;6,2877;5,3383;5,3612;5,8912;5,9085;5,5204;5,8590;5,6061;6,8966;6,4963;6,4631;6,5693;6,1740;5,8037;5,4834;6,7553;6,3519;6,5569;7,4691;6,1041;6,1137;6,3737;6,2173;5,9812;6,2901;6,1342;6,3997;5,9242;5,0000;5,7250;5,7795;6,4080;6,6531;5,4815;5,7939;6,0148;5,7771;5,4456;5,8005;6,5694;5,9740;6,0894;6,1986;6,5198;6,7926;6,9626;6,8380;7,4513;6,8286;6,6105;5,6539;5,9055;5,6347;5,8235;4,9819;5,6550;5,4288;5,5383;6,2492;4,8370;4,8813

więcej »
LPG
7,7
 
średnia z raportu - zobacz pełny raport
dodano 09.06.2010 przez

posiadam tego fiata od 2008 roku listopada i w momencie zakupu władowałem w niego instalacje gazową. Codziennie robię nim 110 km przy zakupie miał 48 tys a teraz 96 tys prawidłowo serwisowany czyli płyny-olej 2 razy wymieniłem rozrząd raz przy zakupie 48tys następny raz 96 tyś co do dodatkowych napraw to 60 tyś amortyzatory na żarówki przednie średnio co 2 miesiące więc z nygustwa robię to jak wypalą się dwie a tak to zawsze tylko jedna jest sprawna ostatnio padły mi wycieraczki naprawa to około 120 pln (silniczek wycieraczek 70pln wymiana 50pln) podsumowując naprawy samochodu śmiesznie tanie jak na fiata co do spalania to podałem spalanie w LPG tu troszkę jestem zawiedziony bo porównując do TICO to Tico pali troszkę mniej ale może to wynik mojej nogi autostrada Poznań-Warszawa wlot do wawy przez Piaseczno (tankowanie w Piasecznie) 25litrów gazu na autostradzie średnio 120km/h na drogach po za Autostradą 90 km/h Jeśli zastanawiacie się nad zakupem tego samochodu to polecam

więcej »
Nowy Fiat
z rabatem
Sprawdź  ❯