Rajd dos Sertoes dla Touaregów
-
Sport
2008-07-01, (ac), źródło: Kulczyk Tradex, Volkswagen, Orlen - Bezkonkurencyjne w sprawdzianie przed najbliższym Dakarem okazały się dwa Race Touaregi. Warto odnotować "oesowe" zwycięstwo Hołowczyca w przedostatnim etapie rajdu.


Po zwycięstwie w Rajdzie Europy Centralnej na Węgrzech i w Rumunii pod koniec kwietnia Rally dos Sertões był kolejnym krokiem w przygotowaniach Volkswagena do rajdu Dakar 2009, który będzie rozegrany w styczniu przyszłego roku w Argentynie i Chile. Po pustynnym klasyku, 10-odcinkowy rajd dookoła Brazylii był drugim pod względem długości rajdem dla Volkswagena. Zawierał nowe typy tras: krótkie szybkie odcinki, kamieniste pasaże, śliskie błoto i ekstremalnie głębokie rowy wodne, dając możliwości przetestowania samochodów przed zbliżającym się Dakarem.
Po wygraniu prologu i 7 etapów Giniel de Villiers i Dirk von Zitzewitz jadący Volkswagenem Race Touareg 2 napędzanym silnikiem TDI objęli generalne prowadzenie. Mark Miller i Ralph Pitchford, z trzema zwycięstwami etapowymi na koncie, cały czas utrzymywali kontakt ze swoimi partnerami z zespołu. Jednakże, przez 48 minutową karę czasową za opóźniony start na przedostatnim odcinku specjalnym zostali pozbawieni szansy na walkę. Nie zmienia to jednak faktu, że na mecie przewaga Volkswagena była ogromna. Po przejechaniu 4500 km zwycięzcy Giniel de Villiers i Dirk von Zitzewitz byli na mecie trzy, a Mark Miller i Ralph Pitchford, dwie godziny przed lokalnym teamem Mitsubishi Reinaldo Ravela i Marcosa Macedo, który ostatecznie zajął trzecie miejsce.
Kris Nissen Dyrektor ds. Sportu Motorowego Volkswagena: „Podwójne zwycięstwo to dla nas fantastyczny wynik. W sporcie, szczególnie w rajdach terenowych, nie można czuć się faworytem na starcie. Rajd Sertões to dla nas próba przed Rajdem Dakar 2009. Wiele się tutaj nauczyliśmy szczególnie jeśli chodzi o nawierzchnię tras. Cały zespól, kierowcy, piloci i mechanicy wykonali fantastyczną pracę. Jestem dumny ze wszystkich. Wielkie podziękowania dla „Volkswagen do Brazil" za ich wsparcie."
Giniel de Villiers (RPA) – 1 miejsce w klasyfikacji generalnej: „To świetny dzień dla Volkswagena. Jestem bardzo szczęśliwy z tego sukcesu. Wystartowaliśmy jako faworyci i po raz kolejny udowodniliśmy, że Race Touareg to zwycięski samochód. Dla całego zespołu było to ogromne wyzwanie, ponieważ teren był inny niż w Maroku czy Mauretanii – bardzo trudny do jazdy i zoptymalizowania trasy. 10 dni z ekstremalnie ciężkimi odcinkami, bez chwili przerwy dla zespołu i dla nas jako kierowców było ogromnym stresem. Nie mniej jednak myślę, że mogę wynieść z tego doświadczenia wiele pozytywnych rzeczy. Ważne jest, że zrobiliśmy następny krok w naszych przygotowaniach do rajdu Dakar w styczniu 2009."
Dirk von Zitzewitz – pilot: „Jechaliśmy do Brazylii nie wiedząc do końca czego możemy się spodziewać. 4500 km przez 10 etapów to były dla nas tylko statystyki. Już od pierwszego dnia rajd pokazał nam dlaczego uważany jest za ekstremalnie ciężki. Etapy były bardzo wymagające dla kierowców, pilotów i samochodów - ale było warto: widzowie przywitali nas bardzo ciepło. Dla Volkswagena to na pewno pozytywne doświadczenie."
Mark Miller – 2 miejsce w klasyfikacji generalnej: „Pomimo wielkiego napięcia Rally dos Sertões to wspaniałe doświadczenie dla całego zespołu i dla mnie. Wygrałem 3 etapy dla Volkswagena, pierwsze od momentu dołączenia do zespołu. O tym jak świetnie pracuje zespół przekonałem się na przedostatnim odcinku, kiedy nasi mechanicy wymienili turbosprężarkę w rekordowym czasie, co sprawiło, że mogliśmy kontynuować rajd. Oni również zasłużyli na miejsce na podium".
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Rajd dos Sertoes dla Touaregów
Podpis:
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera










