Strefa ekspertów
- Zapytaj Eksperta
- Nasi Eksperci
- Panel Eksperta
- Porady z dziedziny:
- Felgi/Opony
- Warsztat
- Zabezpieczenia przed kradzieżą
- Niepełnosprawni
- Nawigacja GPS
- Odszkodowania
- Tuning
- Ruch drogowy
- audatex (8) »
- automobil (14) »
- eurotax (6) »
- inne (151) »
- kolizja (30) »
- kosztorys (15) »
- stłuczka (12) »
- weteran (1) »
- wycena (5) »
- wypadek (9) »
- Pojazdy zabytkowe
- Ubezpieczenia
Dyskusja z ekspertem Ruch drogowy
Sygnalizowanie zatrzymania i postoju - Fiat Bravo
Dział tematyczny: Ruch drogowySłowa kluczowe: inne
2012.01.11 12:36,
grisznik
Dzień dobry,
mam nadzieję, że piszę w dobrym miejscu - z tagów na stronie wynika, że eksperci tutaj (nawet ci z ruchu drogowego) zajmują się raczej sprawami związanymi mimo wszystko bezpośrednio z samochodami (typu stłuczki, podatki itp., a więc sprawami praktycznymi) a nie z samym ruchem drogowym i teorią.
Ja mam pytanie następujące (i mam nadzieję, że uzyskam pomoc):
Czy w polskim prawie o ruchu drogowym istnieją jakiekolwiek przepisy regulujące używanie kierunkowskazów podczas zatrzymania się bądź postoju?
Starałem się takie znaleźć i nie udało mi się.
A chodzi mi o sytuacje, w których kierowca pojazdu zatrzymuje się na pasie ruchu, np. w celu wysadzenia pasażera (zakładamy, że nie ma tam znaków zakazu i jest to manewr dozwolony). W dziale o światłach zewnętrznych pojazdu i ich używaniu nie znalazłem przepisu, który mówiłby, że należy włączyć kierunkowskaz (ani, skoro już o tym mowa, że nie należy go włączać).
I w takim razie wychodzi na to, że mogę stanąć na środku drogi, nie sygnalizować, że się zatrzymałem i potem nie sygnalizować, że postój się kończy i znowu ruszam, a często widzę jak ludzie właśnie w ten sposób ruszają znowu, nierzadko zajeżdżając innym drogę, przy czym nie można przewidzieć co taki kierowca zrobi, dopóki faktycznie nie ruszy z miejsca - bez krótkiego mrugnięcia lewym kierunkowskazem.
Mnie kiedyś uczono, że takie zatrzymanie się (i ruszenie po zatrzymaniu) należy sygnalizować, uważam to za sensowne i upewniam się w ten sposób, że jestem w trakcie zatrzymania się bardziej widoczny, że wiadomo jakie są moje zamiary i że mniejsza jest szansa, że ktoś we mnie wjedzie, bo się zagapi.
Mam nadzieję, że wystarczająco jasno nakreśliłem sprawę. Prosiłbym o odpowiedź w tej kwestii. I proszę właśnie eksperta, bo na pewno jest Pan/Pani osobą, która zna o wiele wiele więcej przepisów dot. ruchu drogowego ode mnie, oraz lepiej wie gdzie ewentualnie szukać konkretnych przepisów.
Z poważaniem
Grzegorz Chałupnik
Dzień dobry,
mam nadzieję, że piszę w dobrym miejscu - z tagów na stronie wynika, że eksperci tutaj (nawet ci z ruchu drogowego) zajmują się raczej sprawami związanymi mimo wszystko bezpośrednio z samochodami (typu stłuczki, podatki itp., a więc sprawami praktycznymi) a nie z samym ruchem drogowym i teorią.
Ja mam pytanie następujące (i mam nadzieję, że uzyskam pomoc):
Czy w polskim prawie o ruchu drogowym istnieją jakiekolwiek przepisy regulujące używanie kierunkowskazów podczas zatrzymania się bądź postoju?
Starałem się takie znaleźć i nie udało mi się.
A chodzi mi o sytuacje, w których kierowca pojazdu zatrzymuje się na pasie ruchu, np. w celu wysadzenia pasażera (zakładamy, że nie ma tam znaków zakazu i jest to manewr dozwolony). W dziale o światłach zewnętrznych pojazdu i ich używaniu nie znalazłem przepisu, który mówiłby, że należy włączyć kierunkowskaz (ani, skoro już o tym mowa, że nie należy go włączać).
I w takim razie wychodzi na to, że mogę stanąć na środku drogi, nie sygnalizować, że się zatrzymałem i potem nie sygnalizować, że postój się kończy i znowu ruszam, a często widzę jak ludzie właśnie w ten sposób ruszają znowu, nierzadko zajeżdżając innym drogę, przy czym nie można przewidzieć co taki kierowca zrobi, dopóki faktycznie nie ruszy z miejsca - bez krótkiego mrugnięcia lewym kierunkowskazem.
Mnie kiedyś uczono, że takie zatrzymanie się (i ruszenie po zatrzymaniu) należy sygnalizować, uważam to za sensowne i upewniam się w ten sposób, że jestem w trakcie zatrzymania się bardziej widoczny, że wiadomo jakie są moje zamiary i że mniejsza jest szansa, że ktoś we mnie wjedzie, bo się zagapi.
Mam nadzieję, że wystarczająco jasno nakreśliłem sprawę. Prosiłbym o odpowiedź w tej kwestii. I proszę właśnie eksperta, bo na pewno jest Pan/Pani osobą, która zna o wiele wiele więcej przepisów dot. ruchu drogowego ode mnie, oraz lepiej wie gdzie ewentualnie szukać konkretnych przepisów.
Z poważaniem
Grzegorz Chałupnik
2012.01.11 12:56,
Ekspert: mgr Michał Marciniak
Sygnalizujemy : zmianę kierunku jazdy, zmianę pasa ruchu.
Nic więcej nie sygnalizujemy. Wg. przepisów używanie kierunkowskazu w sytuacjach w/w jest błędem.
Teraz poza prawem.
Używanie kierunkowskazów podczas zatrzymania i ruszania jest powrzechnie stosowane przez kierowców ale nie wynika to z warunków ruchu ale z czystej uprzejmości. W różnych niepotrzebnych sytuacjach kierowcy używają kierunkowskazu, np. kiedy jąda na wprost w drogę podporządkowaną a droga z pierwszeństwem wiedzie w lewo, załączają kierunkowskaz w prawo że jadą na wprost. Można mnożyć takie przypadki w zależności od posiadanej przez kierowce fantazji. Nie zmienia to faktu że nie jest to zgodne z przepisami.
Sygnalizujemy : zmianę kierunku jazdy, zmianę pasa ruchu.
Nic więcej nie sygnalizujemy. Wg. przepisów używanie kierunkowskazu w sytuacjach w/w jest błędem.
Teraz poza prawem.
Używanie kierunkowskazów podczas zatrzymania i ruszania jest powrzechnie stosowane przez kierowców ale nie wynika to z warunków ruchu ale z czystej uprzejmości. W różnych niepotrzebnych sytuacjach kierowcy używają kierunkowskazu, np. kiedy jąda na wprost w drogę podporządkowaną a droga z pierwszeństwem wiedzie w lewo, załączają kierunkowskaz w prawo że jadą na wprost. Można mnożyć takie przypadki w zależności od posiadanej przez kierowce fantazji. Nie zmienia to faktu że nie jest to zgodne z przepisami.
