Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Po olej do ... głowy!

Udostępnij
  • Technika

    2011-12-15, Bogdan Leszczorz, fot. Bogdan Leszczorz
  • Jakie są skutki zatankowania niewłaściwego paliwa do baku?
  • Czy zdarzyło wam się kiedyś pomylić paliwo na stacji i wlać do baku olej napędowy zamiast benzyny lub odwrotnie? Nie? To znaczy, że zaliczacie się do grupy przezornych kierowców, którym nie przytrafiają się takie niezręczne wpadki. Wbrew pozorom, paliwowe pomyłki zdarzają się jednak nawet doświadczonym posiadaczom czterech kółek. Zdaniem fachowców przyczynia się do nich coraz szersza paleta paliw dostępnych na stacjach, a także roztragnienie kierujących spowodowane wszechobecnym pośpiechem i stresem.

    Nie uruchamiać auta!

    Jak postępować, kiedy odkryjemy, że zatankowaliśmy niewłaściwe paliwo do baku naszego samochodu? Najlepiej byłoby w ogóle nie uruchamiać silnika, w praktyce jednak taka konstatacja przychodzi najczęściej już po wyjechaniu ze stacji. Jeśli motor nie zgaśnie sam, należy go jak najszybciej wyłączyć, a następnie odholować auto do najbliższej stacji obsługi. Fachowcy wypompują niewłaściwe paliwo ze zbiornika i przewodów paliwowych, wyczyszczą pompę paliwową oraz wymienią filtr paliwa. Operacja taka może kosztować nawet do 500 zł, pozwoli jednak uchronić nasz portfel przed znacznie wyższymi kosztami, które byłyby następstwem kontynuowania jazdy na nieodpowiednim paliwie. Nie zawsze jednak da się „wykpić” tanim kosztem: w praktyce wszystko zależy od tego, jaki rodzaj tego ostatniego zassie określony silnik.

    Gorzej benzynę do Diesla ...

    Zalałeś benzyną ropniaka z pompowtryskiwaczami lub common-rail? No to masz prawdziwy problem. Nowoczesne systemy są bowiem bardzo czułe na każdą, w tym tak drastyczną zmianę parametrów paliwa. W przypadku uszkodzenia wtrysków lub innych elementów układu (szczególnie w dieslach wyposażonych w filtry cząstek stałych), naprawa może być szczególnie kosztowna i sięgać kwoty kilku tysięcy złotych. Bez większych konsekwencji niewielką pomyłkę przy dystrybutorze „przełkną” natomiast właściciele aut z dieslami starszych generacji (bez bezpośredniego wtrysku paliwa). Ze względu na swoją konstrukcję, nawet ok. 20 proc. domieszka benzyny nie powinna dla nich stanowić problemu.

    ... niż olej do benzyniaka

    Taka pomyłka zdarza się zdecydowanie rzadziej. Powód? Decydują tu względy czysto techniczne: średnica pistoletu dystrybutora oleju napędowego jest szersza, niż otwór wlewu paliwa w samochodach z silnikami benzynowymi. Można zatem zorientować się porę, że coś jest nie tak. Jeśli jednak mimo wszystko „uda” się nam wlać do baku trochę ON, to konsekwencje tej pomyłki będą mniejsze od zalania Diesla benzyną. Wszystko jednak zależy od tego, z jakim benzyniakiem mamy do czynienia. W starszych typach aut wystarczy zazwyczaj opróżnienie i oczyszczenie baku oraz wymiana filtra paliwa. Natomiast w przypadku silników wyposażonych w wielopunktowy wtrysk benzyny, konieczne będzie gruntowne wymycie (wypłukanie) wszystkich wtryskiwaczy.

    Na kłopoty ... zaworek

    Niektórzy producenci aut, w tym m.in. Ford, oferują już od kilku lat w niektórych swoich modelach specjalne urządzenie zapobiegające zatankowaniu niewłaściwego paliwa. Jest nim tzw. elektroniczny zaworek, który umożliwia jego wlew wyłącznie po włożeniu odpowiedniego pistoletu. Konstrukcja ta sprawdza się zarówno w przypadku zbiorników napełnianych olejem napędowym, jak i baków popularnych benzyniaków.

    95, czy 98?

    I na koniec jeszcze jeden dylemat nurtujący większość użytkowników aut na naszych drogach: jaki rodzaj bezołowiowej jest lepszy dla silnika benzynowego? Jednostki napędowe montowane we współczesnych samochodach wyposażone są w tzw. sensory stukowe, dostosowujące ich pracę do wartości oktanowej danego paliwa. Silniki będą zatem prawidłowo funkcjonować zarówno na benzynie bezołowiowej 95-, jak i 98-oktanowej. Dotyczy to również jednostek napędowych tych modeli aut, których producenci zalecają stosowanie lepszego paliwa (np. przeciwsobnych, popularnie nazywanych bokserami). W ich wypadku wyższa liczba oktanowa ma wpływać na zoptymalizowanie ich właściwości.

  • Bogdan Leszczorz, fot. Bogdan Leszczorz
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Po olej do ... głowy!

15 komentarzy

14 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

tofanatofana

Na szczęście nie zdarzyła mi się taka pomyłka i, mam nadzieję, nie zdarzy.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

kurcokkurcok

Ja zawsze pilnuję co wlewam do baku,dwa razy spojrze i leje

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

anarchia99anarchia99

u siebie nie widzę różnicy miedzy 95 a 98 no chyba że przy kasie..
a czy do boksera trzeba lać 98 tego nie wiem ja u siebie w V nie widzę różnic....

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~mechanik~mechanik

Podam przykład. Klient dotankował zbiornik do pełna dwudziestoma litrami benzyny. Zbiornik miał pojemność 90L. Samochód Fiat Ducato 2006-.... silnik 2.3 od Iveco na common-rail. Po przejechaniu 40km silnik zgasł. Dalej potoczyło się to tak: płukanie zbiornika, wymiana filtra, wymiana kompletu elektrowtryskiwaczy, wymiana pompy wysokiego ciśnienia. Dopiero zaczął jeździć. Kilka tysiączków polskich złotych poszło w kanał.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

loliloli

zadnych wtryskow nie trzeba czyscic, fitra tez nie trzeba wymieniac, bo niby co ma sie z nim stac.... wystarczy spuscic ropo-benzyne i zalac czyste paliwo pokrecic pare razy kluczykiem zeby pompa przepompowala czyste paliwo i pali od reki.... za co tu 500zl placic

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

VolfodzioVolfodzio

akurat diesel powinien chodzić na każdym paliwie od spirytusu po olej rzepakowy ;/ no ale fakt 6 kafli za naprawę wtrysków piechotą nie chodzi i VAG i inni dobrze to wiedzą.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

lysy1233lysy1233

Ja nie wiszę żadnych różnic między 95, a 98. Czasem jednak zalewam tą droższą, ale to bardziej jako urozmaicenie...

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

manager5plmanager5pl

Do ~szwagier: Masz rację, boxer to taki sam silnik jak inne (oczywiście pewne detale konstrukcyjne muszą być inne). silnik rzędowy jest najbardziej rozpowszechnionym silnikiem wśród samochodów osobowych. Powód koszty produkcji (rzędówka posiada zazwyczaj jedną głowicę), łatwiej ją dobrze wyważyć. Wadą rzędówek jest ich długość przy większej liczbie cylindrów, a co z tym związane trudniej uzyskać wymaganą sztywność chociażby wału korbowego ( oczywiście dla chcącego nic trudnego - skutkiem podniesienia kosztów ). Silnik rzędowy jest też zazwyczaj węższy ale i wyższy ( są oczywiście wyjątki). Silnik widlasty zazwyczaj ma od 6 cylindrów w górę, jest krótszy od rzędowej 6 ,niższy ale szerszy. Koszt wytworzenia takiego silnika jest większy ( dwie głowice, co najmniej 2 wałki rozrządu jeśli są one umieszczone w głowicy, zazwyczaj to są 4 wałki. Silniki typu boxer (przeciwsobne) są to silniki niskie ale szerokie ze względu na swą specyficzną budowę, obsługa ich w niektórych samochodach może być utrudniona np wymiana świec, ale to też taki sam silnik jak inne.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

anonianoni

No cóż tankowałem czasem świadomie benzynę do ropy w ilościach nieznaznych tj. na pałen bak max 5litr. ale tylko w zimie i w poniżej -20 i wiecej . Świece żarowe były nowe a i tak był problem z odpalaniem , z'po cichu " doszły mnie słuchy że wiekszosć ropy gdzie tankuję ma właściwości niespecjalne. Więc nic dziwnego a że bez turbiny auto to spokojnie lałem i problemów brak zawsze odpalał . Oststnio znajomy do corsy 1,2 zatankował ok 5 litr. ropy gdy sie zoriętował dolał do pełna povera . Tu było najśmieszniejsze był to pover disel . Oczywiście przekonany że tobenzyba ruszył i jak to w takich przypadkach dał radę przejechac ok 200metr. Zacholowałem do garażu maska do góry , odpiołem przewód od pompy doprowadzajacy i wypompowałem całą rope wyczyściłem wypaliłem świece i samostartem lekko spryskałem komory spalania. po zatankowaniu juz benzyną Odpalił od pierwszego razu . Sumujac starsze silniki na rope mozna w niewielkich ilościach dolać benzynę by gęstość ropy co ułatwia rozruch ale to jest wyłacznie moja opinia W przypadku dolania ropy do bęzyny w starszych autach jednopunktowe wtrysk przy zatankowaniu ok 5litr. na pełny zbiornik powinno spokojnie przepalić choc troszke osłabic to może silnik w czasie jazdy (osiagi) .

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~szwagier~szwagier

Do manager5pl: jezdze boxerem , tankuje 95 i jezdzi to bez zazutu, przypomne jeszcze , ewentualnie , ze boxer to prawie to samo co silnik V
czemu to przypominam , bo do większości warsztatów gdzie wjeżdzam i widzą boksera to uciekaja jak popażeni- jak by prom kosmiczny zobaczyli
a to tylko v-ka troszeczkę bardziej połozona dla większej równowagi wału

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

DzemekDzemek

Do manager5pl: Polać mu dobrze gada

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

QcharQchar

Witam
Miałem kiedyś taki dzień w którym zatankowałem On do Opla Vectry 1,6 na wtryski jednopunktowym a dowiedziałem się o tym dopiero przy kasie . Cóż było robić trzeba było jechać dalej . |Ilość była mała bo tylko 20 l , do tankowałem pełna i w drogę . Jakoś się jechało i nic się nie stało
Pozdr

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~rafu~rafu

Do manager5pl:
Witam,
takich własnie konkretnych, rzeczowych, ciekawych i na temat odpowiedzi brakuje na tym forum.
Pozdrawiam

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

tkm2004tkm2004

W zimie do ciężarówki lałem benzynkę i nic się nie stało i wszyscy tak w firmie jeździli i wszytkie auta na common railu i jakoś przeżyły i jeżdżą dalej.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

manager5plmanager5pl

Nie widzę większego sensu stosowania lepszego paliwa do silników typu boxer. Każdy, kto trochę zna zasadę pracy silnika benzynowego dobrze wie, że liczba oktanowa benzyny określa odporność paliwa na spalanie stukowe. Podczas spalania stukowego dochodzi do nadmiernego wzrostu ciśnienia podczas spalania co skutkuje nadmiernym obciążeniem elementów układu tłokowo - korbowego (i nie tylko) co w konsekwencji może w skrajnym przypadku spowodować uszkodzenie silnika. Teoretycznie im paliwo ma wyższą liczbę oktanową, tym konstruktorzy silników mogą sobie pozwolić na wyższy stopień sprężania silnika, dobranie tzw. "map" pracy silnika w kierunku większego kąta wyprzedzenia zapłonu a nawet zastosowanie uboższych mieszanek paliwowych bez ryzyka wystąpienia spalania stukowego. Zwiększenie kąta wyprzedzenia zapłonu i stopnia sprężania w pewnym sensie wpływa na zwiększenie mocy i momentu obrotowego, zaś zubożenie mieszanki na obniżenie zużycia paliwa. Wszystko jest dobrze do momentu nie przekroczenia momentu spalania stukowego, gdy go przekroczymy parametry pracy silnika drastycznie spadają( maleje moć , moment obrotowy, maleje trwałość silnika, , nastepuje przegrzewanie się silnika. Dlatego dawniej silniki nazwijmy to usportowione wymagały paliw o większej LO. Współczesne silniki mają w okolicy głowicy piezoelektryczne czujniki spalania stukowego, które starają się nie dopuszczać do detonacji w cylindrze (utrzymują silnik w najbardziej optymalnej i wydajnej charakterystyce- na pograniczu spalania detonacyjnego. Czujnik taki gdy odbierze, że następuje detonacja w którymś z cylindrów detonacja, wysyła do komputera sygnał o zaistniałej sytuacji, a ten koryguje parametry, najczęściej opaźniając kąt wyprzedzenia zapłonu. Mówienie,że paliwo o wysokiej liczbie oktanowej powoduje wzrost mocy mija się z prawdą- prędzej o mocy uzyskanej przez silnik decyduje wartość opałowa paliwa- im większa tym lepsza. Przykład?
Gaz LPG ma liczbę oktanową większą od 100 a moc silnika spalającego gaz jest nieco mniejsza, niż takiego samego silnika zasilanego benzyną. Powód? Proszę porównać wartość opałową obu paliw (np, w tablicach matematyczno-fizycznych)

5 miesięcy temu napisz odpowiedź