Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Testy aut używanych - Renault Megane

Czy warto kupić: używane Renault Megane II (od 2002 do 2009)

dodano: 30.06.2013, autor: Łukasz Szewczyk, kategoria: Testy aut używanych
Kompaktowe auto z Francji nie cieszy się najlepszą opinią. Wiele osób powątpiewa w jego trwałość, co ogranicza ruch na rynku wtórnym i przyczynia się do szybkiego spadku wartości. Kto świadomie podejmie decyzję o zakupie, zwykle nie żałuje. Czy warto kupić używane Renault Megane II?
Czy warto kupić: używane Renault Megane II (od 2002 do 2009)

W 1995 roku Renault przedstawiło kompaktowe Megane, które wyróżniało się niebanalną linią nadwozia. W 2002 roku francuski koncern ponownie zaszokował, prezentując Megane II. Na początku 2006 roku auto przeszło kurację odmładzającą. Kosmetycznym zmianom poddano pas przedni i tylne lampy. Przed laty ostre, zdecydowane linie nadwozia Megane uchodziły za wyjątkowo odważne. Obecnie są już doskonale znane, ale wciąż cieszą oko.

Pozytywnie zaskakuje także wnętrze. Jest dużo mniej siermiężne i ponure niż w niemieckich samochodach, a jakością użytych tworzyw zawstydza wiele koreańskich i japońskich kompaktów. Megane rozczarowuje natomiast precyzją i solidnością montażu – luźne bądź hałasujące elementy nie są czymś wyjątkowym.

Niepodważalną zaletą modelu jest bogate wyposażenie. Komplet poduszek powietrznych, system audio czy ręczną klimatyzację posiada większość egzemplarzy. W puli Megane z mocniejszymi silnikami bez trudu znajdziemy samochód z automatyczną „klimą”, półskórzaną tapicerką, tempomatem oraz kartą Hands Free. Dla własnego dobra warto kierować się zasadą „mniej znaczy więcej” - im uboższe wyposażenie, czyli mniej rozbudowana elektronika, tym wyższe prawdopodobieństwo uniknięcia poważnych problemów.

Pod względem ilości miejsca w kabinie Renault Megane II nie odstaje od ówczesnych kompaktów. Z przodu przestrzeni nie zabraknie nawet wysokim, a komfort jazdy podnoszą wygodne fotele oraz kolumna kierownicy z dwupłaszczyznową regulacją. Z tyłu ilość miejsca na nogi jest ograniczona. Warto wiedzieć, że wersje kombi i sedan mają zwiększony o 6 cm rozstaw osi, który skutkuje większą ilością miejsca dla pasażerów. Bagażniki 3- i 5-drzwiowych hatchbacków mieszczą 330 l. Dużo bardziej praktyczne są sedany i kombi, którymi uda się przewieźć 520 l.

Megane było oferowane z benzynowymi silnikami 1.4 (82 i 98 KM), 1.6 (112 KM), 2.0 (135, 163, 224 i 230 KM) oraz wysokoprężnymi 1.5 (82, 86, 101, 103 i 106 KM), 1.9 (120 i 131 KM) i 2.0 (150 i 173 KM).

Najbezpieczniejszym wyborem są motory benzynowe. Trwałe są nawet doładowane jednostki, choć w ich przypadku trzeba zaakceptować wysokie spalanie. Bardzo oszczędne turbodiesle mogą ulec kosztownej awarii. W grę nie wchodzą wyłącznie typowe "choroby" współczesnych diesli - zużyte turbosprężarki, dwumasowe koła zamachowe, wtryskiwacze czy zapchane sadzą filtry cząstek stałych. Na forach użytkowników Renault nie brakuje doniesień o uszkodzonych pompach wtryskowych i obróconych panewkach. Koszty napraw bywają liczone w tysiącach złotych.

Najmniej problemów przysparza - opracowany wraz z inżynierami Nissana - silnik 2.0 dCi. Pojawił się w ofercie dopiero w 2006 roku. Tak zmotoryzowanego Megane, jeżeli nie brało udziału w poważnym wypadku, nie uda się kupić za niewielkie pieniądze.

Ile pali Renault Megane II - sprawdź raporty spalania

W podwoziu pracują kolumny MacPhersona i belka skrętna. Najprostszy z możliwych układów niezbyt dobrze znosi jazdę po polskich drogach – szybko wybijają się tuleje, czego następstwem są hałasy towarzyszące pokonywaniu nierówności. Miękko zestrojone zawieszenie i mocno wspomagany układ kierowniczy Megane nie dostarczają prowadzącemu zbyt wielu informacji o stanie drogi czy rezerwach przyczepności. Do dynamicznej jazdy zniechęcają też mało precyzyjne mechanizmy wybierania przełożeń.

W palecie Renault oczywiście nie brakowało propozycji dla amatorów mocnych wrażeń. Było nią Megane RS, które pod względem osiągów i precyzji prowadzenia jest diametralnie różne od słabszych braci. Mimo upływu lat dzieło inżynierów Renault Sport pozostaje jednym z lepszych samochodów w swoim segmencie. Jego atutem jest nie tylko świetnie zestrojone zawieszenie. Standardem w wersji F1 Team R26 były hamulce Brembo, szpera oraz kubełkowe fotele Recaro. Z kolei limitowane RS R26.R sięgnęło po zaszczytny tytuł najszybszego, przednionapędowego samochodu na północnej pętli toru Nurburgring. Imponujący czas 8:16.9 został poprawiony przez... Renault Megane RS Trophy.

Wśród kierowców krążą legendy o awaryjności Renault Megane II. Jak jest naprawdę? Poszukując używanego egzemplarza warto skupić się na „świeżych” rocznikach. Z raportów ADAC jednoznacznie wynika, że im młodsze Megane, tym niższa skala problemów. Awaryjność samochodów z dwóch pierwszych lat produkcji była skandalicznie wysoka. Skok jakościowy nastąpił w 2005 roku, a egzemplarze z trzech ostatnich lat produkcji nie odstają już awaryjnością od niemieckich i japońskich konkurentów.

Specjaliści ADAC najczęściej diagnozowali usterki immobiliserów, elektroniki sterującej silnikami, czujników położenia wału korbowego i wałków rozrządu, rozrusznika, alternatora, cewek zapłonowych, przednich reflektorów oraz elektrycznych podnośników szyb.

Na temat używanych Renault Megane II dużo mniej korzystnie wypowiadają się TUV (lokaty na końcu stawki) i Dekra (oceny poniżej średniej dla segmentu C, często wykrywane problemy z zawieszeniem, instalacją elektryczną oraz układem hamulcowym).

Sporo złego do powiedzenia na temat awaryjności Megane II mają też jego użytkownicy, którzy skarżą się na mało trwałe poduszki silnika i skrzyni biegów, karty Hands Free, elektrykę, zawieszające się radioodtwarzacze, przecierające się taśmy airbagu kierowcy oraz zawodne włączniki świateł cofania, czujniki ciśnienia powietrza w oponach. W zawieszeniu najczęściej zawodzą łożyska kół, łączniki stabilizatorów i górne mocowania kolumn MacPhersona. Warto rzucić okiem na stan tylnych tarcz hamulcowych. Są zintegrowane z łożyskami kół, co podnosi koszt ich wymiany. Komplet tarcz i klocków na tył kosztuje przynajmniej 400-500 zł.

Przyszli użytkownicy turbodiesli powinni przygotować się na problemy związane z panewkami, wtryskiwaczami, turbosprężarkami oraz zaworami systemu recyrkulacji spalin. W jednostkach benzynowych powtarzają się usterki cewek zapłonowych. Korozja nadwozie jest zjawiskiem zupełnie nieznanym. Rdza natomiast szybko trawi układy wydechowe. Zmorą użytkowników Megane są często przepalające się żarówki. Kosztują niewiele, ale konstrukcja pasa przedniego utrudnia ich wymianę. Jedynym ratunkiem jest stosowanie żarówek o zwiększonej żywotności. Duża podaż zamienników, jak również asortyment używanych części ułatwia utrzymanie kosztów eksploatacji Renault Megane II na niskim poziomie.

Wady i typowe usterki Renault Megane II - AutoRentgen

Obiegowe opinie na temat Renault Megane II są sprzymierzeńcem osoby zainteresowanej zakupem tego modelu. Szybka utrata wartości oznacza, że za bardzo rozsądne pieniądze można kupić ciekawy egzemplarz – często bezwypadkowy i z udokumentowaną historią serwisową. Dla własnego dobra warto unikać turbodiesli oraz szukać auta z jak najmniej rozbudowaną elektroniką.

Polecane wersje silnikowe

Benzynowa 1.6 16V: Silnik o pojemności 1,6 litra jest optymalnym źródłem napędu Megane. Zapewnia dobre osiągi (niecałe 11 s do "setki"), zużywa 7,5 l/100km i nie nęka użytkownika samochodu drogimi awariami. Problemy z kulturą pracy, gaśnięcie silnika oraz słabe osiągi zwykle są objawem uszkodzenia koła zmiennych faz rozrządu. W przypadku diesli możliwe są defekty turbosprężarek, wtryskiwaczy, pomp wtryskowych, a nawet panewek. Każda z tych usterek jest bardzo dotkliwa dla kieszeni i konsumuje dużą część oszczędności, które udało się wypracować za sprawą niskiego zużycia paliwa.

Zalety:
+ Korzystny stosunek ceny do jakości
+ Wysoki komfort jazdy
+ Bogate wyposażenie wielu egzemplarzy

Wady:
- Kapryśna elektryka i elektronika
- Problematyczne turbodiesle
- Przeciętne właściwości jezdne

Ceny wybranych części zamiennych - zamienników:
Wahacz (przód): 110-250 zł
Tarcze i klocki (przód): 160-400 zł
Sprzęgło (komplet): 260-900 zł

Przykładowe ceny ofertowe:
1.5 dCi, 2003 r., 200000 km, 8 tys. zł
1.6 16V, 2005 r., 115000 km, 15 tys. zł
2.0 dCi, 2006 r., 152000 km, 22 tys. zł
2.0 RS, 2004 r., 159000 km, 30 tys. zł

Komentarze kierowców (70 komentarzy)
~bolesław
0

Mam Megane II Grandtour 1,5 dCi 105 KM od prawie 7 lat; nowy, zakupiony w salonie. Przejechane prawie 90 tys. km. Typowe usterki w przednim zawieszeniu, które naprawiałem w 2013 i 2015 r. za łączną kwotę ok. 800 zł, wadliwy przewód klimatyzacji (wada fabryczna) ok. 200 zł, problem z elektryką szyb (lewa, przednia nie działa). Poza tym nie miałem z autem żadnego problemu. Auto jeździ gł. po mieście robiąc kilkanaście km/dzień. W długich trasach nie miałem z nim żadnych przygód. To mój trzeci renault. Poprzedni - I, zakupiony w salonie pod koniec 1997 r., jeździ do dzisiaj po mieście, chociaż już się sypie (nie dbałem zbytnio o niego).
Nie narzekajcie tak bardzo na auta Renault, bo to dobre auta, jak na swoją cenę. Jednak uznałem, że Renault już się najeździłem i wypadałoby przesiąść się na coś innego.

25.08.2015 00:18:25 | napisz odpowiedź
~1.6 16V
11

Mam od 6 lat Megankę 1.6 16V z 2005 + LPG. Spostrzeżenia ? Przejechałem nią 100 tys ( na liczniku ma 180 tys., wczesniejsze 80 przejechal moj ojciec ). I moge potwierdzic wszystkie zle i dobre opinie o tej wersji. Zaczne od plusow : fakt, zero rdzy i to cieszy,a minusy ? Oczywiscie CEWKI, ktore sypia sie na potege, padl podnosnik szyby, ale prawej, wiec jezdze z popsuta na stale zamknieta szyba. Padł raz rozrusznik. Poszly raz ciegna skrzyni biegow, wiec co by nie mowic pare zlotych w tego strucla wladowalem :-) Ale czy kupujac inny samochod w tej klasie cenowej wydalbym mniej na naprawy ? Nie wiem....wydaje mi sie,ze miesci sie w tzw. "sredniej"..ot..jaki samochod, taka klasa bezawaryjnosci :-)

22.04.2014 22:27:18 | napisz odpowiedź
~max
8

witam a ja do lutego 2014 bylem posiadaczem meganki 1.5 dci z 2004 roku przez dwa lata i byly dwie rzeczy ktore mnie kosztowaly to olej silnikowy i olej napedowy kupilem z przebiegiem 189 tys w dniu wypadku mialem 214
tys czyli 25tys bez zadnego wydatku to tak na zachete dla tych ktorym te auta sie podobaja bo moje kolejne auto to napewno megane !

08.04.2014 01:33:20 | napisz odpowiedź
~bmw e46
4

laguna i megan jeszcze w dieslu to mogiła ceny poszły tak w dół bo nikt juz tego nie chce chyba ze ktos tych aut znie zna i sie napali

08.11.2013 20:09:30 | napisz odpowiedź
~kubi
3

W przeciągu roku: 2 razy uszczelka pod gliwicach 1 turbiny 1 słupek.. Multum drobnostek !!! Odradzam

07.11.2013 21:23:14 | napisz odpowiedź
~Arek
13

Panowie i Panienw ogole to jakas masakra a jak z korozja czy Wasze Megany rdzewieja?? Odpowiedz jest jedna NIE MEGANE II JEST BARDZO DOBRA KONSTRUKCJA. , wiadomo ma wady ok ale blaicharsko jest idealna , 10 letnie auto bez wypadku niema grama rdzy silniki 1,4 1,6 benzyna nie do zabicia gdy o nie dbamy 2,0 turbo rarytas objezdza wiekszosc aut na ulicy 230 koni daje rade f4r nie do zabicia gdy dbamy o rozrzad diesle jak kazde 1,5 osprzet delphi fakt do dupy 1,9 dci ? Ok jak zadbamy o panewki i wymienimy przy 150 tys km zreszta jak w kazdym laga ii scenic ii trafic , linia auta ?? 11 lat na rynku i dalej cieszy oko , pamietajcie wszystko sie da wymienici naprawic oprocz jednej rzeczy WALKI Z KOROZJA A TO JEST NAJWIEKSZY ATUT MEGANE II !!! Ps. Pozdrawiam Focusy ... I golfy 4 i 5 ...

18.10.2013 23:19:18 | napisz odpowiedź
~andrzej
10

mam 1.9 dci z 2003 roku w wersji lux prewilage posiadam go 7 lat i jest bezbłędny jeden problem to że ciężko kupić coś lepszego w kwocie do 25000 zł

19.09.2013 17:16:20 | napisz odpowiedź
~radi
3

Moj kolega pokusil sie o 1.5 dci no i sie zaczelo. Nie bede pisal co sie tam psulo bo mnie posadzicie o zlosliwosc. auto ma w tej chwili 2 lata z czego 1 rok w serwisie jednorazowo po kilka miesiecy. Naprawa od reki tego cudenka francuzkiego po kilka tys pln.

03.09.2013 17:22:23 | napisz odpowiedź
~Gość
5

Szukałbym raczej zadbanego Volkswagena Golfa V albo Focusa II ale nie Megane II. Z tym że Megane II ma o wiele niższe ceny - ciekawe dlaczego ;-)

15.08.2013 09:25:21 | napisz odpowiedź
~poziomek
5

"Pozytywnie zaskakuje także wnętrze. Jest dużo mniej siermiężne i ponure niż w niemieckich samochodach, a jakością użytych tworzyw zawstydza wiele koreańskich i japońskich kompaktów
"
Urban z czasów PRL to pikuś przy takiej ściemie.

14.08.2013 08:02:36 | napisz odpowiedź
~tomash
5

Jakie 330l?? Wg danych stąd:
http://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/renault/megane/ii/hatchback/
bagażniki mają 420l.
DOdatkowo: " Z tyłu ilość miejsca na nogi jest ograniczona."
Że co? ja mam ponad 190cm wzrostu i jestem zaskoczony że z tyłu jest taaaak dużo miejsca! Po prostu szok!
Autor artykułu gó*no wie o tym samochodzie. lepiej niech się nie wypowiada. Już mi się nie chce dalej czytać..

25.07.2013 10:16:36 | napisz odpowiedź
~Katz
3

Nie warto! Silniki diesla 1.5 oraz 1.9 to mega awaryjne porażki. Mechanicy to już dawno wiedzą :)

17.07.2013 15:05:19 | napisz odpowiedź
~ojoj
8

Jeżeli macie mnóstwo czasu lubicie często rozstawać się ze swoim pojazdem, macie zboczenie wydawania pieniędzy w sposób kompletnie nie zrozumiały - bo tym są usterki megany, wasz portfel woła wyczyść mnie co do grosza - to auto jest dla was :) SPrzedałem to gówno po męczarniach !!!! tak jest męczarniach to była udręka i największy pech jaki mnie spotkał w życiu, dziesiątki godzin spędzone zimą latem na drodze - porostu jedzie i nagle staje i koniec... zawieszenie ? cchecie znać prawdę - wózek dla dziecka ma trwalsze zawieszenie, wygoda podróżowania ? - w każdym innym aucie podobnych gabarytów wydaję się wygodniej ! jedyny powtarzam jedyny plus to pojemność i latem klima bo zimą to ogrzewanie to pomyłka polecam farelkę zabierać zwłaszcza że nie wiesz kiedy to padło znowu nawali. WIĘC W SKRÓCIE ! - ODRADZAM SPIEPRZAJCIE JAK NAJDALEJ OD TEGO prototypu niech was ręka Boska broni przed zakupem. Jeśli to czytacie i macie zamiar tfu na zakup to dobrze to przemyślcie NAPRAWDĘ !

05.07.2013 20:09:01 | napisz odpowiedź
~gigus
10

Utarło się,że na niektóre auta NIE należy narzekać i są to między innymi "Mercedes-Benz","Audi","Volkswagen",BMW",i jeszcze kilka innych których nie wymieniłem.I takie na które wręcz trzeba narzekać "Fiat","Ford","Alfa Romeo","Kia",i choć by wyżej wymieniony "Renault".Na uzasadnienie podam przykład brata który ma prawie nowe "Audi A4 S-line" w którym przy (przebieg oryginalny) 180tyś. wytarł się wałek rozrządu gdzie nawet panowie w serwisie byli w szoku jak to możliwe?,że to się nie zdarza,a jednak.Na pytanie-co tam Ci się stało w aucie? opowiedział,ale poprosił żeby nie mówić nikomu bo to wstyd i,że znajomi się będą śmiali.Reasumując,zgadzam się z jrc_69,że skończyła się era aut niegdyś uznawanych za niezniszczalne,więc nie ma co szufladkować marek i ich aut.

05.07.2013 08:54:38 | napisz odpowiedź
jrc_69
12

Jeśli się tylko człowiekowi podoba to sobie kupi. Już dawno skończyły się auta bezawaryjne. Teraz w każdym aucie, wcześniej czy później jest coś do naprawy tylko nie wszyscy się chcą przyznać, że dokładają niemałe pieniądze, np. do Passata. Megane, zwłaszcza kombi wygląda świetnie, jest w miarę duże, na ogół wystarczająco duże i wyposażone tak, że mało kto ma tak dobre wyposażenie.

04.07.2013 17:21:50 | napisz odpowiedź
~Bronson
22

A ja już od kilkunastu lat jeżdżę Renówkami. Pierwsza była była "19-tka", później Megane I, Clio II, Thalia no i teraz Megane II. Wszystkie auta były nowe, kupione w polskich salonach. Jakoś szczególnych zastrzeżeń do trwałości czy awaryjności nie mam. Clio oddałem żonie, jeździ nim codziennie do pracy. Thalia miała czołówkę z gówniarzem wyprzedającym na trzeciego w BMW-wynik: u mnie wstrząs mózgu, jego trzy tygodnie ratowali na OIOMie(na szczęście przeżył). Meganką II po FL 1.5 dCi 86 KM zrobiłem już ponad 200 tys. km i chodzi dalej jak złoto. Wymieniłem tarcze, 3 razy klocki, łączniki stabilizatora no i tylne amortyzatory. Poza tym zawsze leję paliwo z lepszych stacji, lekko rozgrzewam zimny silnik i chłodzę turbinę po dłuższej jeździe, zawsze wymieniam filtr powietrza przy wymianie oleju, olej tylko pełen syntetyk 5W40. Filtr paliwa wymieniam profilaktycznie co 40 tys. km. Znajomy handluje autami sprowadzanymi z Zachodu i zawsze powtarza że Renault, Opel i VW to główne marki przedstawicieli handlowych w zachodniej Europie. Te auta mają kosmiczne przebiegi, a gdy nie opłaca się ich remontować z powodu przebiegu lub usterek cofa się im licznik i z 300tys. km robi się magiczne w Polsce 140 tys. Ktoś kupuje i później narzeka że elektronika,że wtryski, że turbina,że panewki na wale.

04.07.2013 09:58:39 | napisz odpowiedź
~baseon
9

_kupione od 1szego właściciela MIIphI 2004 210 000 km (wtedy dziś 240000), płyny i rozrząd i jeden sterownik szyby za 100 zł tyle kosztów w ciągu dwóch lat i 30 tyś km. Diesel 1.5 82 km chip na 105, spalanie 5.1 w mieście tankuje tylko bp ultimate. Nie zamieniłbym na inne w tej cenie. Zasada prosta jak dbasz tak masz. Szrotów jest masa i to one robią opinie francuzom.

04.07.2013 08:53:51 | napisz odpowiedź
~c.d.n
6

Autko godne uwagi, szczególnie z pewną historią!

03.07.2013 19:58:08 | napisz odpowiedź
TomaszCK
4

Bardzo ładne autko szczegulnie w sedanie;)

02.07.2013 21:35:50 | napisz odpowiedź
~Jacek
6

Zobaczcie sobie tylko opinie ludzi mających ten samochód w przedziale przebiegu ponad 150 tys. POŁOWA nie kupiłaby tego "cuda". TO prawda: Renówki są świetne, ale tylko do 100-120 tys. km....

01.07.2013 23:17:52 | napisz odpowiedź
MaArek77
6

Zabawne jest to że wiele osób narzeka na auta francuskie bo w Polsce 95% to złom z zachodu, poskręcany z wybitymi poduszkami. W takich autach psuje sie elketronika, zawodzi instalacja. To słaby punkt francuzów i własnie takie auta miewaja problemy. Zadbany, bezwypadkowy egzemplarz może okazać sie dobrą inwestycją.
Problemy jak się zaczną to już będą się ciągnęły.

Najbardziej idiotyczna jest karta, to początek końca samochodu...

Ale zdanie podsumowujące nie zachęca do zakupu "Dla własnego dobra warto unikać turbodiesli oraz szukać auta z jak najmniej rozbudowaną elektroniką".
To nie można kupić bo większość osób szuka diesla, poz atym jak już kupić to auto dobrze wyposazone (Climatronic, parktronic itp).
kupno golasa z korbami i "schładzaczem" to żadna atrakcja.
Jeśli francuz to chociaż "wypasiony"

01.07.2013 20:40:54 | napisz odpowiedź
~Vojek
6

W uzupełnieniu do poniższej dyskusji:przez ponad 20 lat jeżdziłem wieloma samochodami o różnej sile wspomagania kierownicy i nie uważam żeby w Megance było coś nie tak-jest progresywne w miarę zmniejszania prędkości,ale przy V pozamiejskich opór rośnie,czucie kierownicy jest dobre.Mam niestety porównanie,bo kiedyś posiadałem Hondę City...

01.07.2013 13:23:55 | napisz odpowiedź
~Vojek
9

Od 3,5 roku posiadam Megane II Grandtour 1,6 16V,przez ten okres przejechałem blisko 100 tys km i złego słowa nie powiem na to autko.Model jest po FL(z 2006),komunikuje się po polsku,plastiki,ilość miejsca w kabinie i bagażniku są aż nadto wystarczające,tak samo kwestia bezpieczeństwa:6 airbagów,ABS+ESP i 5* EuroNCAP.Nigdy się nie zepsuł,nawet ilość drobnych usterek jest znikoma.W trasie dopiero powyżej 170km/h staje się mniej stabilny(na autobahnie oczywiście :) ),średnio zużywa 8-9 l gazu.Jeśli komuś miałbym doradzać zakup Meganki to najlepiej roczniki po FL-dużo mniejsza awaryjność,ładniejszy wygląd(skośne wloty powietrza z przodu-jak na zdj powyżej),ceny części też są niższe jak do Megane III.Co do silników to albo 1,6 benzyna,albo 2 silniki diesla:1,9 dci 130KM lub rzadko spotykany 2,0 dci
PS.do zdzislam:forum służy do merytorycznych wypowiedzi,a nie do wpisywania bełkotu

01.07.2013 13:13:35 | napisz odpowiedź
~zdzislam
10

renault to nie samochod.to produkt samochodopodobny dla biedoty.

01.07.2013 03:42:23 | napisz odpowiedź
~pewniak
1

Do : jesteś pajacem i sam należysz do biedoty

04.08.2015 20:24:32 napisz odpowiedź
~grezur
2

...nie wiem czemu obcięło mi linki w poprzednim komentarzu.

Dobrym przykładem jest też wypadek policyjnej Meganki w Elblągu:
http://elblag.policja.gov.pl/?m=1&i=5427
Widać w jakim stanie jest auto. We wspomnianym przeze mnie wcześniej Mercedesie policjanci nie mieli by żadnych szans na przeżycie. W internecie jest więcej zdjęć z tego wypadku. Poszukaj.

30.06.2013 18:22:02 | napisz odpowiedź
~onn
11

Fajne auto, dobrze wyposażone nawet w podstawowych wersjach, a przede wszystkim BEZPIECZNE!

30.06.2013 17:19:56 | napisz odpowiedź
~pablo
11

"Miękko zestrojone zawieszenie i mocno wspomagany układ kierowniczy Megane nie dostarczają prowadzącemu zbyt wielu informacji o stanie drogi czy rezerwach przyczepności"
To często powtarzany zarzut w stosunku do MII, z którym osobiście się nie zgadzam. Układ kierowniczy w istocie jest mocno wspomagany, co ułatwia manewrowanie na parkingach i sprawia, że jazda tym autem jest przyjemna. Być może kierowcom o rajdowym zacięciu będzie brakowało wyczucia kamyczków na jezdni przez układ kierowniczy, ale myślę, że taki układ kierowniczy dla większości to bardziej zaleta niż wada.
A po drugie, miękkie zawieszenie to jest w lagunie I i II. W Megane II jest sprężyste.
W przełączaniu biegów przeszkadza zbyt długa wajcha. Precyzja jest wystarczająca.
Co do hamulców, wszyscy wypowiadają się jednakowo - żylety.

30.06.2013 12:00:26 | napisz odpowiedź
~grezur
13

Mam Lagunę IphI z 1995 i Megane IIphI z 2005.
"Miękkie zawieszenie" to ma Laguna a nie Meganka.
Może mam jakiś wyjątkowy egzemplarz ale u mnie mechanizm zmiany przełożeń pracuje dobrze i precyzyjnie. Plastiki - to prawda, czasami zatrzeszczą ale bez przesady. Jest świetnie wyciszona, hamulce są ostre jak żyleta, kierownica wygodna, silnik pracuje praktycznie bezgłośnie i ma zerowe wibracje.

O ile traficie na zadbany egzemplarz (tak jak ja) to za nieduże pieniądze można mieć w ogólnym rozrachunku dobre auto, świetnie wyposażone i młode (w porównaniu do cen tych samych roczników modeli innych marek).

30.06.2013 11:07:19 | napisz odpowiedź
Dodaj nowy komentarz