Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Gdy koszty grają rolę - Daewoo/FSO Lanos (1997-2008)

Gdy koszty grają rolę - Daewoo/FSO Lanos (1997-2008)
Udostępnij
  • Testy aut używanych

    2012-01-04, Łukasz Szewczyk
  • Osoby poszukujące taniego w zakupie, niedrogiego w utrzymaniu oraz względnie przestronnego samochodu mają ograniczoną swobodę wyboru. Jeżeli pod uwagę brany jest również wiek auta i preferowane są kilkulatki, grono potencjalnych kandydatów drastycznie się kurczy...
  • W przypadku gdy koszty grają pierwsze skrzypce, jedną z ciekawszych propozycji staje się niedoceniany Lanos. Produkcja koreańskiego kompaktu rozpoczęła się w 1997 roku. Samochód montowany przez fabrykę na Żeraniu został bardzo ciepło przyjęty przez Polaków. W ciągu pierwszego roku sprzedano ponad 30 tysięcy egzemplarzy, co dało Lanosowi tytuł najpopularniejszego kompaktu.

    Głównym atutem samochodu były trzyletnie gwarancje z programem bezpłatnej obsługi serwisowej oraz bardzo atrakcyjne ceny. Te ostatnie nie wzięły się z nikąd. Daewoo oszczędzało na wyposażeniu oraz materiałach wykończeniowych. W podstawowej wersji standard obejmował immobiliser, radioodtwarzacz oraz składaną tylną kanapę.

    Oczywiście dostępne były również mniej spartańskie wersje, jednak w ich przypadku stosunek ceny do jakości przestawał imponować. Flagowym wariantem był Lanos Sport. Zabrakło w nim mocnego silnika, twardego zawieszenia oraz wzmocnionych hamulców. Sport był więc mocno umowny. Klienci musieli zadowolić się pakietem stylizacyjnym oraz bogatym wyposażeniem. Ze względu na krótki okres produkcji i wysoką cenę zakupu wersja Sport jest rzadko spotykana na rynku wtórnym.

    Problemu nie stanowi natomiast znalezienie bezwypadkowego egzemplarza z polskiego salonu i udokumentowaną historią. Zakup auta z pierwszej ręki również nie nastręczy większych trudności. Osobom, które podejmą decyzję o zakupie Lanosa polecamy auta produkowane od jesieni 2000 roku. Przeprowadzono wówczas modernizację, w ramach której odświeżono prezencję samochodu oraz uzupełniono wyposażenie.

    Na temat obłego nadwozia Lanosa wielu kierowców wypowiada się z pogardą. Warto wiedzieć, że są dziełem studia projektowego Italdesign Giugiaro, które opracowało m.in. karoserie Alfy Romeo 159, BMW M1 oraz pierwszej generacji Volkswagena Golfa. Na zlecenie Daewoo Giugiaro przygotował trzy warianty nadwoziowe – 3- i 5-drzwiowego hatchbacka oraz sedana.

    Obła bryła uniemożliwiła zaprojektowanie pojemnego kufra. W przypadku hatchbacka do dyspozycji jest tylko 250 litrów, natomiast sedan posiada 322-litrowy bagażnik, którego użyteczność ograniczają wnikające do wnętrza zawiasy. Kompaktowe Daewoo musi więc uznać wyższość wielu miejskich samochodów. Dobrze, że podłoga jest płaska, a po złożeniu oparć tylnych siedzeń nie tworzy się próg. W przedniej części kabiny pasażerskiej miejsca nie brakuje. Z tyłu najlepiej poczują się dwie osoby, które na dłuższych trasach mogą skarżyć się na niedostatek miejsca na nogi.

    Pod maskę trafiały wyłącznie benzynowe silniki. Motory 1.4 (75 KM), 1.5 (86 i 100 KM) i 1.6 (106 KM) są doskonale znane również z innych modeli Daewoo. Leciwe konstrukcje niefrasobliwie obchodzą się z paliwem. Średnie spalanie w cyklu mieszanym wynosi 8-9 l/100km, a w mieście ciężką nogą kierowcy oznacza nawet 11-12 l/100km. Bardzo dużo, biorąc pod uwagę, że najmocniejsza wersja potrzebuje na sprint od 0 do 100 km/h aż 11,5 sekundy. Panaceum, proponowanym nawet przez producenta, w wielu przypadkach stały się instalacje gazowe.

    Raporty spalania Daewoo Lanos - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw

    Cechą wspólną wszystkich wersji silnikowych jest także wysoki poziom hałasu we wnętrzu. Kakofonia dźwięków zazwyczaj dobiega również z boczków drzwiowych i kokpitów. Dodatkową porcję nieprzyjemnych odgłosów często generują uszczelki szyb.

    W założeniach konstruktorów Lanos miał zapewniać spory komfort podróżowania. Kwestię efektywnego wybierania nierówności próbowano rozwiązać poprzez miękkie zestrojenie zawieszenia. Pomysł oczywiście okazał się chybiony. Stukające, bujające i często dobijające podwozie zapewnia mierne właściwości jezdne. Nie tylko ogranicza precyzję prowadzenia, ale również negatywnie wpływa na bezpieczeństwo. Szczególnie nieprzewidywalne były samochody na fabrycznym, koreańskim ogumieniu – na szczęście obecnie są już rzadko spotykane.

    Na słowa krytyki zasługuje również układ hamulcowy. Stosowane komponenty nie zapewniały imponujących opóźnień nawet w nowych egzemplarzach. Po latach efektywność hamulców ogranicza zapiekanie się ruchomych elementów. Kolejnym mankamentem jest precyzja, a dokładniej – jej brak, układu kierowniczego oraz mechanizmu wybierania biegów. W efekcie prowadzenie kompaktowego auta z Korei nie należy do specjalnie przyjemnych czynności.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Daewoo Lanos

 
 
 
Pisaliśmy również o Daewoo Lanos:
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Gdy koszty grają rolę - Daewoo/FSO Lanos (1997-2008)

66 komentarzy

24 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Piotr~Piotr

Lani jest gicior tylko trochę dużo pali. Ostatnio w te mrozy po mieście 15l benzyny łyknąła w lato po trasie jakieś 8l.Ale za to zero rdzy silniczek jak w zegarku cyka a 15 latek już ma

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~lol~lol

Mam Lanosa 1,5 16v od ponad roku. Wcześniej bujałem się z tata Megane 1,6 90 koni... nie mogę zgodzić się z autorem, że zawieszenie Lanosa jest jakieś wybitnie badziewne... Jeśli chodzi o twardość to coś między Megane a Golfem. Buja ale umiarkowanie, bo Megane to istny tapczan na kołach... miękkie i delikatne. Jakiś wielkich niepewności w prowadzeniu na zakrętach nie zauważyłem w porównaniu z konkurencją, oczywiście nie jeżdżę wyczynowo, ale zdarza się i 170-180 od czasu do czasu, czy rękaw dla zgrywu. Plus za trwałość zawieszenia, nieporównywalnie trwalsze niż Renault. Silnik 1,5 16v jak chyba wszystkie Daewoo nieszczególnie oszczędny. Na LPG liczę średnio w lato 10 l w zimę 11,5 (przy -20). Tak na prawdę na długiej trasie można zejść do 8 a w korkach warszawskich można koło 12 przepalić. Mój rekord to około 14 l: bardzo dynamiczna jazda, 100% trasy w mieście i najtańsze LPG jakie znalazłem czyli badziewne (normalnie leje Shell/BP). Kolejna sprawa to dynamiczność jednostki. Ja uważam że jest na wystarczającym poziomie nie rajdowym. 100 koni czuje się jednak dopiero po 4200 obr. jak się fazy rozrządu zmienią. Wtedy można spokojnie przeskakiwać samochody, nawet jak niewiele miejsca z naprzeciwka. Jadąc np. za 2-3 tirami ok 80 na godziną wrzuca się 3 bieg i do 120 jest rakietowo. można spokojnie wyprzedzać. Niestety oczywiście po pierwsze nie jest to zdrowe dla silnika po 2 paliwożerne. W zakresie niskich obrotów uważam że w Megane było chyba troszeczkę lepiej. Lanos za to lepiej przyspiesza przy komplecie pasażerów, jest mu po prostu lżej. Dodając prostotę konstrukcji, którą samemu można bez problemu ogarnąć, i tanie części zamienne podejrzewam, że następny będzie też lanos tylko 2008 rocznik i 1,6

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~kzmn~kzmn

Do mucko1: na pewno tico duuuużo bardziej od matiza rdzewiało

4 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do mucko1: lanos to dzis laceti po za zmiana nazwy to nadal daewoo

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~volf: Ja też uważam, że jest zdecydowanie ładniejszy, a przecież to już stara konstrukcja. Ciekawe jak by mógł wyglądać dziś? Kia i podobne wydawały mi się wcześniej zawsze brzydsze i gorsze od Daewoo, a jak wyglądają dziś! Szkoda, że Daewoo tak skończyło, to naprawdę dobre, niezawodne auta, oczywiście w swojej klasie

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~volf~volf

Szkoda, że nie ma już opcji na nówkę sztukę (nawet z Ukrainy, przez cła), największa porażka FSO, dostali licencje, mieli opinię rynku co można by poprawić i g... zrobili a dużo temu Autu nie brakuje do takiego Logana, wizualnie jest ładniejszy.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~xXx: Ja swojego Lanosa zaraz po kupnie chciałem zabezpieczyć antykorozyjnie dodatkowo, do tego co zrobiła fabryka, ale w serwisie powiedziano mi, abym nic nie robił, bo stracę gwarancje. Lanosowi 25 czerwca stuknie dziesięć latek i został tak jak fabryka go zrobiła i z takim zabezpieczeniem. Z lupą nie znajdziesz nawet najmniejszej korozji, ani na karoserii, ani na podwoziu. Jedno co wymieniłem z dołu to ostatni tłumik i sprężyny tylne bo jedna pękła, drążek stabilizatora i dwa łożyska (mocowania górne przednich amortyzatorów), linka ręcznego, no ale na 10 lat to chyba mało? Silnik jak szwajcarski zegarek, pomimo przejechanych około 50.000 km na gazie (sekwencja za około 3000 PLN) A zapomniałem o wymianie klocków hamulcowych (przód)bębny i tarcze z przodu jeszcze fabryczne. No i muszę się pochwalić, nigdy nie został odrzucony na przeglądzie rejestracyjnym, zawsze przechodzi za pierwszym razem, bez żadnych poprawek. Nie mam więc na co narzekać, i raczej go nie sprzedam, choć znajomi dopytują się kiedy go handluję? Szkoda, bo kasy prawie żadnej bym nie wziął, a za to jest czym tanio jeździć, no mógłby trochę mniej palić, ale to już urok Lanosów. Hej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Matheo~Matheo

Niby budżetowe koreańskie auto na podzespołach Opla a jaka dyskusja....

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Do mucko1: Hmm skoro tak się trzyma to szacun, auto mojego wuja lanosik nie był bity kupiony od niemca prywatnie od starszego pana jeździł dom kościół i z powrotem garażowany zadbany wyglądał jak z salonu, u mojego wuja po dwóch latach zaczął rdzewieć i remonty silnika a dbał o niego, znam też innych opinii złych i dobrych, ja osobiście jeździłem daewoo no i moja wypowiedź była taka jaka była. szukałem auta bez awaryjnego odpornego na rdze i znalazłem 18sto letnie to nawet dobrze ale z charakterem rocznik mi nic nie mówi i nie jest co prawda to deawoo no ale nie w tym rzecz, no prawda gusta są inne jeździ się tym co mu się podoba.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~xXx: Witaj, ja nikomu nie zachwalam i nie zachwycam się ponad miarę autami Daewoo, ale powiem Ci jedno, każdą najlepszą nawet markę, każdy model, można zajeździć mając go od nowości. Wspomniany przez Ciebie sprowadzony Lanos, po pierwsze musiał być bity skoro rdzewiał (jedyne Daewoo, które rdzewiało bez bicia, to Matiz, przód maski i tył progów) wiem bo miałem takie od nowości z 1999 roku, drugie to Espero, ale tu nie będę się wypowiadał, bo to tylko wiem z opowiadań. Moje każde auto dostawało wszystko, to co powinno, staram się mieć stałego jednego mechanika, oraz eksploatuje je "normalnie" to znaczy nie jak auto rajdowe. To cała tajemnica. Od kąt pamiętam, kupowałem zawsze nowe auta, obecna "Cytrynka" to wyjątek, jak bym podchodził do oceny aut tak jak Ty, też bym musiał powiedzieć, że to fajans, na dzień dobry w ciągu miesiąca po zakupie włożyłem w nią około 6000 PLN, ale teraz właśnie mija dwa lata jak jest w domu i zero problemów, zero wkładów finansowych, tylko paliwo i to co przewidziane przez producenta. Lanos jest z kolei pierwszym autem, które mam tak długo, ale to ze względu na to, że po prostu szkoda mi go sprzedać, zero rdzy - nawet najmniejszej kropki, a dnia nie spędził w garażu, tylko chmurka, praktycznie bez usterki, tylko leję paliwo i jeżdżę. Może zbyt wiele nim nie przejechałem bo około 95 tys, ale sam w domu mam prawko, a auta zwykle dwa. Jeśli chodzi o dobrą opinię Daewoo, to właśnie Lanosy i Leganzy cieszą się najlepszą. Co do wyglądu, to tak jak pisałem wcześniej nie będę dyskutował, każdemu ma prawo podobać się co innego i dobrze. No dobra, będę kończył, pewnie i tak Cię nie przekonałem, ale ja wiem swoje, bo sam tego doświadczyłem i gdybym jeszcze raz miał możliwość kupić nowego Lanosa, to z pewnością bym to zrobił, tylko SX z max wyposażeniem - czyli klima, 2 poduszki, ABS, centralny zamek, halogeny, elektryka w szybach i takie tam jeszcze. Pozdrawiam Ciebie, oraz wszystkich przeciwników Daewoo i nie tylko, hej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~;)~;)

Do Egontar: nie mają??!! W tym wieku większość już jest "ponadgryzana".

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Tak nawiasem mówiąc Egontar wchodzisz tu żeby sie po podniecać?, mnie te auto tyle obchodzą co lato z radiem i zeszłoroczny śnieg razem wzięty, dla mnie to szrot nic nie poradze

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Do Egontar: Co ty w ogóle pieprzysz ty czytać nie umiesz dla tego stać cie na lanosa i jakie wszystkie auta człowieku zacznij chodzić do szkoły to nie będziesz musiał jeździć do żadnym daewoo

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do ~xXx: Ta w ogóle to masz problemy z językiem polskim. Piszesz co ci ślina na język przyniesie, ale niestety nie ejst to zbyt zrowumiałe dla czytających.

Poza tym piszesz, że wszystkie auta, z którymi miałeś do czynienia miały problemy z korozją. Ale co nas to Lanosiarzy obchodzi. My tych problemów nie mamy!

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do ~iiiomm: Nie masz racji podwójny ocynk to fakt. Natomiast sprawa lakieru to inna sprawa, głośna swego czasu ale nie wiem o co chodziło bo się tym nie interesowałem, bo mnie nie dotyczyło! Nie wiem czy wiesz ale np. Ford Escort miał blachy cynkowane od spodu i do połowuy drzwi? Takie były technologie!

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Do mucko1: Powiedz mi jakie auto azjatyckie ma charakter, dusze, hmm styl żadne, może jaguar z indii. Ja się uczyłem na prawko w fiacie punto ale to nie znaczy że kupił bym te auto nie, bo jest nie wygodne jak daewoo które jest już w posiadaniu TATA MOTORS, nigdy nie spotkałem się żeby ktoś takim autem ciągał golfy twoi sąsiedzi jeźdzą naprawde szrotami zajeżdżonymi golfami I, II to nic dziwnego i chyba gadasz głupoty, mam w rodzinie użytkownika lanosa przy kupnie był cacy ładny sprawny prosto z niemiec, ale przyszedł czas po dwóch latach użytkowania trzy awarie silnika praktycznie wymiana pół silnika + korozja karoserii a auto garażowane auto z 97r (samochód nie był eksploatowany w ciężkich warunkach samochód można by powiedzieć że trzy razy na tydzień 20km trasa użytkowany ,powód dwa samochody). Nie wiem mówcie co chcecie ale te auto jest bardzo brzydkie nie estetyczne w środku po prostu bezpłciowe i strasznie nie wygodne, ktoś kto jeździ takimi szrotami nie powie nic konkretnego ja po prostu mam troche doświadczenia z tymi daewoo to popularny samochód moi znajomi też jeźdzą daewoo leganzą i nubirą a powód tani w zakupie rocznikowo młody i jakię tam wyposażenie typu elekt. szyby , a skoda 105 nie podoba mi się ale ten samochód jest sprawdzony dlatego tak to powiedziałem, wiesz moge ci powiedzieć miałem rovera 400 też go chwaliłem ale już go nie będe chwalić, co prawda silnik jest bez awarii ale zawieszenie można powiedzieć mała limuzyna auto płynie, tylko te "ale" zawiecha się sypie i słaba blacha

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do Qchar: Jarku zauważyłeś jakie to piękne auto jest na fotkach?

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do Egontar:

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~xXx: To "gówno" jak Ty go nazywasz, systematycznie ciąga dwa Golfy sąsiadów, nigdy odwrotnie. Nie twierdzę, że to luksusowe auto i nigdy tak nie twierdziłem, ale jest to dobre, nie zawodne wozidełko, które nigdy nie zawodzi,które oprócz paliwa nie wymaga prawie żadnego wkładu finansowego, które jak potrzeba ciągnie przyczepę kempingową o wadze około 900kg. Jak chcę troszkę więcej komfortu to wsiadam w "Cytrynę". Co do wyglądu to nie dyskutuję, rzecz gustu, jak bardziej podoba Ci się Skoda 105, szanuję to. Ja zdawałem tym modelem na prawo jazdy - zdałem za pierwszym razem, w związku z tym mam mile wspominam w/w sto-piątką. Poza tym dany temat nie wymaga chyba takiego zacietrzewienia, gdyby wszystkim podobało się to samo, pochawtowali byśmy się z nudy na ulicy Pozdrawiam

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~mopar~mopar

Do ~Matheo: To dzięki że są tanie, choć golfem nie jeźdze ale kiedyś jako jeszcze gówniarz 20sto letni miałem z 1992r to były pierwsze lata, bo od 91r zaczęto produkcje 1.9d wolnossący dorzynałem go jak tylko, jedyne co w nim wymieniałem to przeguby to od zrywów jedyna wada w nim była to blacha prawda słaba ale do 94r silnik nie zawodny, a co do tego lanosa hmm czasami zastanawiam sie co ludzie widzą i jarają się takim czymś tego już nawet nie produkują hmm KIA lepiej wypada jak ten daewoo, po golfie III jeźdze teraz volvo 855 ten samochód zostaje na zawsze nie ma lepszego, ale szacunek dla golfa pozostał chyba każdy miał okazje jechać albo poprowadzić lanosa, ja też maiłem okazje ale nie widze w nim nic co by mnie przekonało do niego i baardzo źle się nim jeździło czułem się jakbym jeździł nim za kare

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Matheo~Matheo

Najciekawsze jest to, że jakikolwiek pojawi się tekst o lanosie to zaraz dochodzi do ogromnej dyskusji Zwolenników Golfa III i reszty świata...może właściciele Golfa zazdroszczą, że o ich autach nie piszą już tekstów...bo może są za stare...bo może tak wyrechane, że nie warte uwagi...A może zwolennicy niemieckiej myśli technicznej nie mogą przeżyć tego ze teraz to koreańczycy robią jedne z najlepiej sprzedających się aut, które zbierają mase nagród...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do ~xXx: Może tak a morze nie!

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do mucko1: Sprzedałem prawa autorskie autorowi artykułu!

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do ~fifarafa: Przypominam, żę mówimy o aucie z roku 1997, co możemy porównać np. do Golfa II, Cordoby I czy wspomnianej tu Astry, która jak się dziś pokazuje jest jeźdźącą rdzą, czego o Lanosie powiedzieć nie można. Pokaż mi na drodze Cordobę I. Żadkość. A Lanosy jeszcze są pomimo, żę sprzedano ich w Polsce ok.153tyś. sztuk.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

QcharQchar

Witam Pamiętam była kiedyś w firmie Nexia 1,5 z 1996r dobrze się trzymał i kto chciał to nią śmigał . Sprzedawana na liczniku miała ponad 350tyś i nic przy nim nie było robione oprócz części eksploatacji , która była zawsze robiona na czas

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Matheo~Matheo

Mój kolega ma Honde Civic z 93 roku i ciągle płacze,a bo to rdza, a to z tyłu coś w kole poszło i 300zł kosztuje...sam przyznał mi ostatnio kupując dla mnie częsci, że sam chciałby mieć takiego lanosa...tanio, łatwo naprawić, wlać i jechać...nie jestem fanatykiem marki bo posiadam w domu również nowe BMW 5 2011, rekreacyjne BMW Z4 2011, Clio III SPORT...Wiem co to auto luksusowe. Ale to auta rodziców...ja jako student dorobiłem się Lanoska i jestem zadowolony z niego...mimo tego, że mam możliwość smigania BMW lub Clio..

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do MaArek77: Auto umyte, nie wytarte ale jaki efekt dla oglądającego? Wygląda, jakby lakier był świeżo położony

4 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Do ~zxc: Napisałem to dlatego, ponieważ byli zwolennicy opinii w owym czasie, że Lanosy wyprodukowane w Korei są lepsze jakościowo! Stąd moja uwaga

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Matheo~Matheo

Do ~fifarafa: Przyjacielu...przy aktualnych cenach benzyny jeżdżenie jakimkolwiek autem jest luksusem...nie wszystkich stać na paliwo...czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem ze Lanos to auto luksusowe, tylko pragmatyczny i bezproblemowy wybór.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Projektując tego lanosa Giugiaro był chyba na haju albo pijany, odpieprzył swoje wziął kase i nara

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~4wheel~4wheel

"Obłe kształty Lanosa są dziełem studia projektowego Italdesign Giugiaro, które opracowało m.in. karoserie Alfy Romeo 159". Ok tylko że przy Alfie Lanos prezentuje się strasznie blado. 159ka jest świetnym niezawodnym autem o niepowtarzalnym designie charakterystycznym dla Alfy a Lanos to po prostu Daewoo.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Do mucko1: jeżdze morze z innej półki ale starszym, a tego daewoo w życiu bym nie kupił, wolał bym jeździć nawet skodą 105ką. A pojęcie mam większe jak ci się wydaje, nawiasem mówiąc jeździłem tymi gratami min. espero i leganzą, to espero lub leganza jest powiedzmy luksusowa a ten lanos zwyczajne gówno

4 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do ~xXx: za to ty pozjadałeś wszystkie rozumy jeżdżąc pewnie od czasu do czasu samochodem ojca. usrałeś się tych niemieckich gówien tak jak byś był skłonny za audi czy inne gowno matkę oddać

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

Do zlosnik: śmieszny to ty jesteś pisząc takie bzdety jak pare postów niżej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~xXx: Albo jeździsz autem zupełnie z innej półki, albo autobusem. Zeeeero pojęcia, o tym co piszesz

4 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do ~xXx: smieszny jestes

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~xXx~xXx

ten grat to totalne badziewie hee zabawny artykuł i komentarze, jak nie zerdzewiał to pewnie jeździcie codziennie szmatą przyjdzie czas że zerdzewieje, jak sie nie zepsuł to się zepsuje to kwestia nie długiego czasu, albowiem powiadam wam że nie powiedziane jest że od razu ma się coś psuć. A co do golfa III, golf 3ka to mód w porównaniu do tego gówna daewoo lanos i ładny wygląd haa haa koń by się uśmiał i jak tu ktoś wspomniał coś o luksusie w tym aucie no nie wieże, luksus to może być w volvo, mercedesach, audi, nawet, vw stare daewoo to początki tej marki jak może być bez problemowy

4 miesiące temu napisz odpowiedź

uzii3uzii3

Do ~fifarafa: Ze trzy lata temu zastanawiałem się nad Golfem III z 1997, niestety w blacharkę trzeba było włożyć z minimum 1k zł, a i tak by leciała, więc blacha to jest minus. Ale wracając, do Lanosa to VW jest od niego dużo lepiej wykończony i prowadzi się genialnie, a jeżeli chodzi o bezawaryjność to podobna. Daewoo wiedzie prym jeżeli chodzi o kupno po pierwszym właścicielu, z salonu, nie bity itp., co nie oznacza, że kupi się auto w lepszym stanie. I piszę to jako były posiadacz Daewoo Matiza od nowości. Kiedyś też byłem pełny ochów i achów, ale po 8 latach i 60 paru kkm z tego samochodu nic nie zostało: ani blacha, ani silnik, osprzęt, skrzynia, zawieszenie, było w takiej słabej kondycji, a że mam Golfa III w rodzinie to jest porównanie.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do MiramoPL: Witaj kolego, jak by te fotki podobne do "Lancelota" hej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

toudiiitoudiii

Do zlosnik: tak, o te mi chodziło, dziękuję za info : )

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~fifarafa~fifarafa

Do ~Matheo: Ty to coś nazywasz luksusem?

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~fifarafa~fifarafa

Do uzii3: w golfie III były słabe blachy z pierwszych lat produkcji później było lepiej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do ~fifarafa: No to gratuluje starego kapcia, kumpel ma takiego, wiecznie pod nim leży, a ja jeżdżę bez problemów. I co z tego, że niemiecki, jak wiecznie coś mu jest, co prawda, to rzecz gustu, ale dla mnie i nie tylko, auto w środku jest smutne jak pi..a a na zewnątrz wygląda jak pancerwagen Oprócz, że każdy chwali swoje, trzeba być jeszcze obiektywnym.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Do MiramoPL: w SX to już trochę jest w S-ce to nic nie ma

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Michał~Michał

Z tym kiepskim prowadzeniem to lekka przesada. Miałem Lanosa 3D z 2001r produkcji Koreańskiej i jeździł jak po szynach! Bardzo fajnie pracujący układ kierowniczy a tendencja do nadsterowności owszem była i zaliczałem to na plus tego auta - dawało to frajdę z jazdy szczególnie zimą. Kupiłem za grosze, jeździłem bezproblemowo przez 2 lata i sprzedałem z zyskiem

4 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do toudiii: chodzi ci o te lampy ?
http://daewoo.resmoto.com/opisy/lanos/testy/lanos_sport/daewoo_lanos_sport_01.jpg

jesli tak to mialy je lanosy z Korei nie polskie , i były w wersji sportowej

4 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

dobry samochód zwłaszcza ze nie drogo można mieć ładny dobry tani w utrzymaniu samochód lepiej wyglądający niż golf 3 który ma 250lat lub zardzewiała astra

4 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

Do Egontar: Prawda, prawda, dlatego co dziwne dla niektórych wolałem ocynkowanego Lanosa z 2001 roku niż zardzewiałą Astrę II z 1998 r-cena podobna. Jednak na pewno nie udałoby mi się znaleźć Opla z przebiegiem 120 tyś km,od 1 właściciela a Lanos się "trafił".

Artykuł fajny. Kolega Egontar niezbyt dobre zdjęcia zrobił (auto umyte, nie wytarte-krytyka przyjazna

Z wad dodałbym parujące szyby, tzn słaby układ recyrkulacji powietrza w kabinie.

Ale pozdrawiam przy okazji użytkownika najsłynniejszego Lanosa na AwC

4 miesiące temu napisz odpowiedź

PiotoPioto

Do toudiii: Gdzieś wyczytałem że te lampy były montowane w jakiejś limitowanej wersji. Nie zależy to od rocznika. Może właśnie ta wersja ma ubogie wyposażenie, a może bogate. nie wiem. Ogólnie nie mają znaczenia, chyba że komuś się bardziej podobają.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Matheo~Matheo

Głupie pi*****enie
Mam lanosa 3D 1.6 16v SX Kupiłem od księdza z przebiegiem 91 000tys km wyprodukowany w 1999r. Auto mam 3 lata zero problemów.
Zmieniłem amortyzatory na KBY i dałem nowe sprężyny...Śmiga jak talala. Mam od 2 lat sekwencję na sterowniku STAG4 i rónież zero problemów. Nie jestem zakompleksiony myślę pragmatycznie i nie płaczę w sklepie z częsciami. Przy tych cenach benzyny jeżdżenie autem jest luksusem a nie jakim się jeździ...

4 miesiące temu napisz odpowiedź