Kompakt z genami rajdówki - Subaru Impreza GC (1992-2000)
-
Testy aut używanych
2011-09-28, Łukasz Szewczyk - Fanom motoryzacji Impreza kojarzy się z nieprzeciętną trwałością, doskonałym napędem na cztery koła oraz pięknym pomrukiem silnika w układzie bokser. Nowe Subaru to propozycja dla majętnych, jednak używaną Imprezę można kupić za niecałe 10 tysięcy złotych. Czy warto?
Historia Imprezy rozpoczęła się w 1992 roku, kiedy w Japonii wystartowała produkcja kompaktowego Subaru. Stonowana linia nadwozia, ergonomiczne i proste do bólu wnętrze oraz 4- i 5-drzwiowe nadwozia. Gdzie w tym wszystkim miejsce na sport? Pod karoserią.
Wszystkie Imprezy wyposażano w silniki w układzie przeciwsobnym. Napęd na przednie koła był dostępny wyłącznie w konfiguracji z najsłabszymi motorami. Pozostałe Imprezy otrzymywały w standardzie permanentny napęd 4x4. Taka koncepcja silnika oraz układu przeniesienia napędu to wyróżnik samochodów spod znaku Plejad. Płaski i nisko położony motor przyczynia do obniżenia środka ciężkości pojazdu. Z kolei obecność elementów przeniesienia momentu obrotowego na tylne koła optymalizuje rozkłada masy między osiami. W rezultacie na szybko pokonywanych zakrętach Impreza pozostaje neutralna. Minimalną podsterowność można zniwelować poprzez zdjęcie nogi z gazu, któremu towarzyszy powrót przodu na zadany kierunek.
Kolejnym asem w rękawie Imprezy jest zawieszenie. Sprężyste podwozie - nawet mocnych wersji - skutecznie pochłania nierówności, gwarantując bardzo dobre właściwości jezdne i spory komfort. Przed zakupem warto pokusić się o sprawdzenie kondycji amortyzatorów, które mogą wymagać wymiany po pokonaniu 100 tys. kilometrów.
Z zastosowaną koncepcją układu napędowego wiąże się pewna niedogodność - przeciętna ilość miejsca we wnętrzu oraz bagażniku. W typowych kompaktach z przednim napędem nie ma wału napędowego, tylnego mostu, a skrzynia biegów nie została wciśnięta w tunel między kierowcą i pasażerem, co umożliwia zaprojektowanie bardziej przestronnych wnętrz. To nie koniec wad. Wiele Imprez, szczególnie najsłabszych z początku produkcji, straszy ubogim wyposażeniem. Blacha nawet bezwypadkowych egzemplarzy okazuje się podatna na korozję. Użytkownicy Imprez przypominają o konieczności regularnego i solidnego konserwowania karoserii.
Subaru systematycznie poprawiało Imprezę. Kolejne lata przynosiły bardziej dopracowane jednostki napędowe, kosmetyczne zmiany nadwozia oraz wyższy standard wyposażenia. Na rynek trafiały również limitowane wersje specjalne, w tym odelżone samochody ze zubożonym wyposażeniem, które stanowiły bazę do budowy rajdówek.
W katalogu Subaru nie zabrakło także nieszablonowych modeli. Jednym z nich jest Gravel Express, czyli Impreza ze zwiększonym prześwitem, nakładkami na progi i zderzaki, kołem zapasowym na klapie bagażnika oraz orurowaniem przodu. Nie była to terenówka, jednak samochód można uznać za dalekiego przodka współczesnych crossoverów. Z kolei w Japonii, Wielkiej Brytanii oraz USA bez trudu uda się znaleźć dwudrzwiową Imprezę Coupe. Zainteresowani importem zza Oceanu powinni pamiętać, że samochody przeznaczone na rynek USA mają hamulce oraz zawieszenia przystosowane do niezbyt forsownej jazdy.
Mnogość wersji wyposażeniowych i silnikowych sprawi, że każdy kierowca powinien być w stanie dopasować Imprezę do własnych potrzeb. W ofercie znajdowały się silniki 1.5 (97 KM), 1.6 (90-95 KM), 1.8 (103 KM), 2.0 (115-280 KM), 2.2 (280 KM) i 2.5 (167 KM). Najsłabsze silniki zużywają 9-10 l/100km, natomiast turbodoładowane wersje potrafią "wypić" 10-14 l/100km. To oczywiście dolny próg wartości notowanych cyklu mieszanym. Dynamiczną jazdą można je znacznie wyśrubować. Szczególnie w wersjach z turbosprężarką, które przy ostrym traktowaniu spalają ponad 20 l/100km. Dla Imprez pierwszej generacji nie przewidziano diesli. Jedynym sposobem na ograniczenie wydatków na paliwo jest montaż instalacji LPG, która przy odpowiednim montażu zdaje egzamin także w doładowanych wersjach.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Kompakt z genami rajdówki - Subaru Impreza GC (1992-2000)
6 komentarzy
6 dyskutujących
Podpis:
10.000 PLN ??? no nie wiem, tylko ile potem trzeba w niego włożyć? cudów to raczej nie ma
a szkoda
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~Pioto: instalacja brc przejechano około 70 000 bez awaryjnie oprucz jednego przypadku spowodowanego błendem montażowym - FOREK 2,0 99r
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
A ma ktoś takie na LPG? Ile przejechał na LPG?
Jak się sprawuje instalacja?
Czy trzeba regulować luz zaworowy i jak to wygląda?
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Za 10 tys złotych to można kupic strucla skręconego drutem (mówię oczywiście o wersjach turbo). Dobry egzęplarz to koszt minimum 20 tys....
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Przepiękna skarbonka bez dna, ale... warta każdego grosza. Im więcej w nią włożysz tym więcej dostaniesz w zamian. Cudowne auto!!!
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
To jest najlepsza wersja Imprezy, bo to ona rozpoczęła erę Imprezy. Zgadzam się z tym, że takie Subaru można kupić za 10 tys.zł.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptFilmiki: samochody
Reklama Subaru Forester pierwszej generacji.

Seksowny zapaśnik sumo reklamuje Subaru Forestera
Prezentacja Subaru Legacy Outback pierwszej generacji.
Australijska reklama Subaru Legacy Outback trzeciej generacji.
Prezentacja chciało by się powiedzieć koncepcyjnego Subaru Impreza STi
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





