Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Ładny, praktyczny i tani - Peugeot 206 (1998- )

Ładny, praktyczny i tani - Peugeot 206 (1998- )
Udostępnij
  • Testy aut używanych

    2012-01-09, Łukasz Szewczyk
  • To jeden z najpopularniejszych modeli w historii motoryzacji. Z fabryk na całym świecie wyjechało siedem milionów egzemplarzy. Używanego Peugeota 206 można kupić nawet za pięć tysięcy złotych...
  • Samochód stanął przed trudnym zadaniem. Przyszło mu zastąpić legendarnego Peugeota 205. Plan został zrealizowany z nawiązką. To zasługa rozsądnych cen, znacznego komfortu jazdy oraz niebanalnej urody.

    Kształtne, 3- i 5-drzwiowe hatchbacki trafiły na drogi w 1998 roku. Są najliczniej reprezentowane na rynku wtórnym. W 2001 roku gamę uzupełniły wersje CC (kabriolet ze sztywnym dachem) oraz SW (kombi). Na niektórych rynkach był dostępny także sedan. Pięć lat po debiucie Peugeot 206 został zmodernizowany. Otrzymał m.in. nowe światła oraz elementy pasa przedniego. Mimo że na rynku nie brakowało bardziej nowoczesnych konkurentów, klienci wciąż przychylnym okiem spoglądali na model 206. W 2005 roku koncern świętował fakty wyprodukowania pięciomilionowego egzemplarza. Historii samochodu nie zakończyło nawet wprowadzenie do oferty nowszego modelu 207. W 2009 roku Peugeot 206 został ponownie zmodernizowany i jako 206+ do dzisiaj jest obecny w ofercie. Z ceną poniżej 39 tysięcy złotych nie ma wielu konkurentów.

    Kierowcy chwalą Peugeota 206 za przestronną, ergonomiczną i funkcjonalną kabinę oraz dobrze zestrojone zawieszenie. Na dłuższych trasach dokuczają niezbyt wygodne fotele oraz specyficzna pozycja prowadzącego, którą wymusza brak poziomej regulacji kolumny kierownicy. Bagażnik ma pojemność 245 litrów. To dosyć skromny wynik, ale po złożeniu tylnych siedzeń do dyspozycji jest już 1130 litrów – niemal tyle samo, co w większym Peugeocie 306. Praktycznością nie zaskakuje również wersja kombi. Mimo karoserii wydłużonej o 20 centymetrów, jej bagażnik ma mizerną pojemność 313/1136 litrów.

    Podczas codziennej eksploatacji najbardziej dokucza siermiężność wnętrza. Wszechobecny i podatny na zarysowania twardy plastik sprawia, że kabina prezentuje się gorzej od karoserii, mimo że nie można odmówić jej ciekawych kształtów. Nieco lepiej jest we wnętrzach mocniejszych wersji, które zwykle urozmaicają chromowane dodatki oraz półskórzane tapicerki. Optymalnym wyborem są samochody wyprodukowane po 2003 roku. Faceliftingowi towarzyszyła poprawa jakości montażu wnętrza.

    Do Peugeota 206 producent przewidział dużą liczbę jednostek napędowych. Ze względu na mizerne osiągi podstawowego motoru 1.1 (60 KM) nie można polecać z czystym sumieniem. Na rozpędzenie nieobciążonego samochodu od 0 do 100 km/h potrzeba ponad 15 sekund. Żwawsze – przy minimalnie wyższym spalaniu – są silniki 1.4 (75 i 88 KM). Jeżeli to wciąż zbyt mało, warto poszukać 1.6 (89 i 109 KM) i rzadziej spotykanych 2.0 (135, 136 i 177 KM). Znaczne zróżnicowanie mocy nie znajduje odzwierciedlenia we wskazaniach komputerów pokładowych. "Dwulitrówki" palą średnio 9-10 l/100km, natomiast pozostałe silniki benzynowe 6,5-7,0 l/100km.

    Warto dodać, że największym rarytasem dla miłośników sportów motorowych nie jest najmocniejsza, 177-konna wersja RC. W latach 1999-2000 Peugeot wyprodukował limitowaną serię 4000 egzemplarzy modelu GT ze 136-konnym silnikiem. Dzięki wyjątkowo rozbudowanym zderzakom długość samochodu sięgnęła czterech metrów – karoserie pozostałych hatchbacków miały nieco ponad 3,8 m. Dzięki specjalnej wersji Peugeot spełnił wymogi rajdowych regulaminów i na bazie 206 GT mógł homologować wyczynową wersję WRC.

    Raporty spalania Peugeot 206 - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw

    Różnorodność samochodów z silnikami wysokoprężnymi była mniejsza. Wolnossący 1.9D (70 KM) zużywa średnio 5,6 l/100km. Napędzany nim 206 jeździ wolno, osiągając "setkę" w 16 sekund, co rekompensuje trwałością jednostki napędowej, odpornością na paliwo pośledniej jakości oraz niskimi kosztami potencjalnych napraw. Bez obaw można inwestować również w wersje 1.4 HDi (68 KM) oraz 2.0 HDi (90 KM). Niewysilone konstrukcje z turbosprężarkami bez systemu zmiennej geometrii czy dwumasowych kół zamachowych nie należą do awaryjnych, a wizyty u mechanika zwykle nie pustoszą kieszeni. Spalanie w cyklu mieszanym wynosi odpowiednio 4,8 i 5,9 l/100km. Wersja 1.6 HDi zadowala się 4,9 l/100km. Jako jedyna została wyposażona "dwumasę", turbosprężarkę z kierownicą spalin oraz filtr cząstek stałych FAP - awarie któregokolwiek z wymienionych elementów ciągną za sobą spore koszty.

    Wszystkie silniki były zestawiane z mało precyzyjnymi skrzyniami biegów. Opcjonalnie samochód oferowano z 4-stopniowym „automatem”, który nie sprawdza się w benzynowej wersji 1.4, gdzie znacznie ogranicza osiągi.

    Francuskie samochody słyną ze stosunkowo wysokiego standardu wyposażenia. W przypadku 206 reguła znajduje potwierdzenie, choć wiele aut sprzed 2003 roku straszy spartańską konfiguracją – jedną poduszką powietrzną i brakiem ABS-u, centralnego zamka, a nawet wspomagania układu kierowniczego. Wyposażeniem nie rozpieszczają głównie auta z najsłabszymi silnikami oraz egzemplarze z polskich salonów. Pewną poprawę przyniósł facelifting z 2003 roku.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Peugeot 206

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Ładny, praktyczny i tani - Peugeot 206 (1998- )

11 komentarzy

11 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

szymi909szymi909

no fotele na dłuższą metę są niewygodne, ale jest to auto miejskie wiec nie ma co się czepiać. silniki benzynowe potrafią spalić sporo paliwa ale na dynamikę nie ma co narzekać. Dużym plusem są tanie części, oraz prostota konstrukcji, minusem fatalne aso.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~Deperdussin~Deperdussin

Jeżdżę obecnie P206 i jestem nim oczarowany. Albo trafiłem jakiś magiczny egzemplarz, albo mam szczęście - nic poważnego się nie psuje, jedynie zwykła eksploatacja. Mam bogatą wersję Quiksilver, z bardzo wygodnymi siedzeniami, silnikiem 2.0hdi, 4 poduszkami, klimą, elektrycznymi szybami, podgrzewanymi i elektrycznymi lusterkami, komputerem pokładowym itd. Z elektryką nie dzieje się nic! Wszystko działa od 3 lat bez zarzutu! Silnik jest wyśmienity, przy tak lekkim aucie, 90KM i moment obrotowy "wciskają w fotel" niejednemu civicowi udowadniając, że dieslowskie stukanie daje radę benzynowej wiertarce. A wygląd - dla mnie czysta rozkosz. Za 10-15 lat będzie to piękny klasyk, o agresywnej linii. Dzisiaj 26 ma już 14 lat (moja mniej), a nie wygląda staro i nieaktualnie, to chyba dowodzi kunsztu projektantów Peugeota.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~only  japan~only japan

Miałem i dziękuje,że się pozbyłem po 5 latach i 70kkm,komputer do wymiany, zalany wodą,podmienione wtryski w ASO,rozleciało sie łozysko koła,stabilizatory wahaczy do wymiany co 5kkm, po 3 latach rozleciał się wydech w całości,korozja jadła tylną klapę,ciągła naprawa linki siedzenia

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~dryb1as~dryb1as

ja tam lubie moja 206tke 1.4 8V daje rade i mimo 170 tys km przebiegu silnik chodzi jak nowy.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~jarteq~jarteq

Do ~choin: A jeśli już chodzi o "totalne errory" :D motoryzacyjne to REDAKTOR powinnien zaznaczyć, że chodzi o Lagunę II a nie I. I wbrew obiegowej opinii nie jest awaryjnym autem.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~adam~adam

Najszłabszy silnik to faktycznie klops. Nawet w mieście się męczy i muli

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~choin~choin

Do ~mirek: Czytaj ze zrozumieniem... Nowsze egzemplarze zostały porównanie do totalnych errorów motoryzacyjnych, starsze - aut, które się psują, ale nie na potęgę...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~mirek~mirek

206 to samochód miejski, więc uznanie, że słabsze silniki i niezbyt wygodne w dalszej trasie fotele są wadą tego auta, to jak czepianie się, że Ferrari ma mały bagażnik i kiepską widoczność przez tylną szybę. Co do awaryjności - skoro wg.rankingów auto plasuje się obok Mercedesa klasy A i BMW serii 5 a równocześnie stwierdza iż jest mocno awaryjne, to dlaczego przy recenzjach ww.aut zawsze recenzenci piszą o ich małej awaryjności? Coraz częściej, śledząc polskie media motoryzacyjne, dochodzę do wniosku, że nie piszę się tego co jest ale to co popularne i wygodne.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

tofanatofana

Znajomi mają takie 2 i sobie chwalą. Następny u nich też będzie Peugeot.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

deandean

asfasfasfas

4 miesiące temu napisz odpowiedź

Dzacek1841Dzacek1841

Mam 206 z drógiej połowy 2001r czyli MUX, nie jest taki straszny jak piszą, awaria przełącznika kierunkowskazów do naprawy we własnym zakresie pod domem w godzinę,
a co do awarii siedzeń to chodzi o to zę po złożeniu oparć fotel nie podjeżdża do przodu, da się to naprawić, ale też da się z tym żyć, co do silnika 1,1 to do masy 940kg wystarczy, chyba że ktoś ma problemy z własną osobowością i nie odróżnia auta cywilnego od rajdówki, mimo to wyprzedzam nim o wiele większe i mocniejsze auta
Pozdrawiam Jacek

4 miesiące temu napisz odpowiedź