Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

wydrukuj artykuł Przyjemne zaskoczenie - Hyundai i30 (2007- )

Przyjemne zaskoczenie - Hyundai i30 (2007- )

Testy aut używanych

2011-11-21, Łukasz Szewczyk
  • Atrakcyjne ceny, przyjemny dla oka design, dobre wykończenie oraz rozsądne jednostki napędowe. Trudno się dziwić, że koreański kompakt odniósł sukces. Oczywiście zainteresowanie modelem nie było dziełem przypadku. Hyundaia i30 został zaprojektowany przez Europejczyków dla Europejczyków. Również proces produkcyjny odbywał się częściowo na terenie Starego Kontynentu.
  • ...ciąg dalszy
  • Początkowo Hyundai i30 był objęty 3-letnią gwarancją bez limitu kilometrów z dodatkową dwuletnią ochroną zespołu napędowego. W 2010 roku producent wydłużył okres gwarancyjny i assistance do pełnych pięciu lat. Zainteresowani zakupem używanego egzemplarza wciąż stoją więc przed realną szansą nabycia pojazdu z gwarancją. To doskonałe wieści, gdyż i30 miewa pewne problemy z trwałością. W przygotowanym przez ADAC zestawieniu kompaktów samochód zajął 23. lokatę na 29. sklasyfikowanych modeli.

    Co zawodzi? Specjaliści ADAC najczęściej stwierdzali problemy z rozładowanymi akumulatorami, immobiliserami oraz szybko przepalającymi się żarówkami, których wymiana jest utrudniona. Identyczne problemy są wykrywane w cee'dach, co pozwala przypuszczać, że są to niedostatki konstrukcyjne, a nie przypadkowe awarie. Znacznie lepiej koreańską konstrukcję ocenił TUV. Co prawda w raporcie zabrakło i30, ale bliźniaczy cee'd zajął wysoką, 24. lokatę na 128 przebadanych modeli.

    Użytkownicy samochodów często wspominają o problemach z elektroniką, które utrudniają korzystanie z systemu audio oraz automatycznej klimatyzacji, jak również niepokojących odgłosach z podwozia, w tym z przekładni kierowniczych. Niezbyt trwałe okazują się łączniki stabilizatorów. Odbojniki tylnych amortyzatorów stukają, a wizyty w serwisach nie zawsze skutecznie rozwiązują problem. Użytkownicy zauważają pierwsze, punktowe ogniska korozji - przede wszystkim na tylnej klapie, progach i błotnikach. Niektóre i30 potrafią irytować hałasami elementów wykończeniowych. Zdarzają uszczelki przepuszczające wodę oraz wadliwie działające czujniki ciśnienia powietrza w oponach. Wiele napraw udało się jednak przeprowadzić w ramach gwarancji, więc kierowcy nie byli narażeni na dodatkowe koszty.

    Hyundai i30 jest chwalony za spory komfort podróżowania oraz niskie koszty utrzymania. Czy samochód nie będzie drenował kieszeni również po okresie ochrony gwarancyjnej? Wszystko wskazuje, że tak. W kompakcie z Korei szwankują detale. Najdroższe elementy, czyli silniki i skrzynie biegów, pozostają bezawaryjne. Koszty eksploatacji wzięto pod uwagę już na etapie projektowania pojazdu. Proste zawieszenie z demontowanymi sworzniami, łańcuchowy napęd rozrządu mniejszych silników oraz ograniczona sieć elektroniki z pewnością zaprocentują na przestrzeni lat.

    Niebagatelny wpływ na kondycję używanych pojazdów z pewnością będą miały warunki gwarancyjne. Wydłużony okres ochronny to nie tylko przywilej, ale również obowiązek stawiania się w serwisie co 12 miesięcy. Dzięki temu przynajmniej przez pięć lat wiele Hyundaiów i30 będzie pod kontrolą dobrze wyposażonych i przeszkolonych serwisów.

    Polecane silniki:

    Benzynowy 1.6: To przysłowiowy złoty środek. Silnik o mocy 122 KM, a od 2008 r. 126 KM, zapewnia dynamikę zbliżoną do jednostki 2.0, przy wyraźnie niższym zapotrzebowaniu na benzynę i tańszych stawkach ubezpieczeniowych. Za sprawą łańcucha rozrządu silnik wymaga mniejszej liczby czynności serwisowych od "dwulitrówki" z paskiem rozrządu.

    Wysokoprężny 1.6 CRDi: Mniejszy z diesli w dłuższej perspektywie może okazać się bardziej przyjazny dla kieszeni. Nie tylko ze względu na niższe spalanie od jednostki 2.0 CRDi. Był oferowany bez dwumasowego koła zamachowego oraz filtra cząstek stałych, co w połączeniu z łańcuchowym napędem rozrządu ograniczy koszty serwisowania.

    Zalety:
    + Spora liczba pojazdów z polskich salonów
    + Przyzwoite wyposażenie oraz jakość wykonania
    + Niezły komfort jazdy

    Wady:
    - Ograniczona podaż zamienników
    - Problemy z trwałością niektórych podzespołów
    - Jakość powłok lakierniczych

    Ceny wybranych części zamiennych - zamienników:
    Wahacz (przód): 190-250 zł
    Tarcze i klocki (przód): 260-430 zł
    Sprzęgło (komplet): 250-850 zł

    Przykładowe ceny ofertowe:
    1.6 CRDi, 2008 r., 164000 km, 28 tys. zł
    1.6 CW, 2008 r., 51000 km, 30 tys. zł
    1.4, 2008 r., 11900 km, 34 tys. zł
    2.0 CRDi, 2010 r., 19500 km, 56 tys. zł

    Autorem zdjęć jest Provayder, użytkownik Hyundaia i30

  • Łukasz Szewczyk
 
 
 
 

Opony zimowe - promocja!

Przyjemne zaskoczenie - Hyundai i30 (2007- )

20 komentarzy

18 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

0
 
0
~Meland~Meland

Do ~R1: Prawdopodobnie Hyundai'a oglądałeś tylko na zdjęciach w nowej gazecie stąd zapach, a opinii o materiałach i jakości wykończenia wnętrza nasłuchałeś się od kumpli pod trzepakiem.

31 dni temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Adin~Adin

Witam, po roku użytkowania i30 1.6 z 2010 roku jestem w pełni zadowolony, spalanie średnie około 8,1 l; wersja comfort posiada wszystko co oczekiwałem od auta klasy compact. Silnik posiada wystarczającą moc, jedynie przy bardziej dynamicznej jeździe należy trzymać go powyżej 2,5 tys. obrotów, aby nie był zbyt ospały... Narazie zero usterek, szczerze polecam to auto w podanej wersji, okazało się nad wyraz przestronne!

1 miesiąc temu napisz odpowiedź

4
 
0
~walus29~walus29

Do tofana: NA odwrot to sie zgodze golf to taczka z plandeka

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Resident~Resident

Do MaArek77: Części nie są bardzo drogie. Bardzo drogie to są do Lancera. Do i30/cee'd są przeciętne, Golf jest tutaj trochę tańszy od Hyundai/KIA. Ale np. Golf ma większą częstotliwość przeglądów, pasek zamiast łańcucha, droższe reflektory, sprzęgło (diesel), alternator, czy katalizator (benzyna).

Wzięcie ceny części ze Sportage to tutaj nie ma sensu. Może wybierzemy sobie coś z Phateona?

Czego oczekujesz od gwarancji, żeby nie nazwać jej "chwytem marketingowym"?

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
0
~MaArek77~MaArek77

Do sowex: zgadza sie. Ale nowy i30 kombi bije golfa stylistyka, materiały jakościowo i spasowanie coraz bliżej lidera.
Gwarancja na 7 lat to chwyt marketingowy (jest do 150 tys km na silnik a na podzespoły zawieszenie i te co sie zużywają nikt nie da 7 lat czy 300 tys km.

Poza tym części sa strasznie drogie - lampa przednia do Kii Sportage kosztuje ok 4500 zl, kolo dwu masowe do Ceed'a jest droższe niz to w serwisie Vw.

Oszczędności znikają. Chociaż ja naprawdę popieram te auta i wiem ze sa warte grzechu.
A Golf to Golf, teraz Vw w Polsce jest tańszy niż Opel i Ford - trzeba sprawdzić w konfiguratorze.

2 lata temu napisz odpowiedź

1
 
0
~hipek~hipek

Bzdura z tym spalaniem. Mam i30 1.4 i srednia z 2 lat wyszla mi 7.3 l/100km. Autko przyjemne w prowadzeniu, wystarczająco zrywne, da się bezpiecznie wyprzedzać, choć jest wtedy głośno w kabinie. Poza tym jeszcze mi się nic nie zepsuło i generalnie jestem zadowolony. Dobre auto dla kogoś, kto nie przywiązuje znaczenia do marki.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
3
~Rosso~Rosso

dodam ze BMW 320d 184PS 2008r, pali średnio ok 9l/100km.
Pozdrawiam.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Rosso~Rosso

Panowie czy ja dobrze zauważyłem,że na jednym ze zdjęć jest uwieczniony min prędkościomierz i komputer pokładowy... i przepraszam bardzo... to cos pali średnio na 100 -10,9 l ?!
Tyle średnio pali 109 czy 126 konny silnik?
Porażka...

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
5
~tofana~tofana

Niestety nie dorównuje chociażby VW Polo jeśli chodzi o jakość wykończenia - wnętrze.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
3
~Klaus~Klaus

Benzynowe silniki Hyundaia 1.4 i 1.6 to istne smoki na paliwo. Pod moją "prawie emerycką" nogą i30 1.4 109 konny potrafił spalić średnio 12 litrów benzyny w mieście! Moja wcześniejsza Accord z 3-litrowym benzyniakiem miała podobny wynik, tylko bez porównania większy komfort i lepsza frajda z jazdy.

2 lata temu napisz odpowiedź

3
 
0
~versuskolobrzeg~versuskolobrzeg

w 99% krytykujący nie jeździli koreańskimi autami produkowanymi aktualnie a tyle mają do napisania...
podobał mi się swego czasu strasznie, a gdyby przyszło mi takim jezdzic raczej nie miałbym stresu z tego powodu, a już na pewno nie w starciu z konstrukcjami z tego samego okresu innych producentów

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
1
~tofana~tofana

Coś za coś, do Golfa to mu sporo brakuje, ale też i cena niższa.

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
0
~Bijacz~Bijacz

kto chce golfa kupuje golfa, kto nie ma ciśnienia na wunderwagena żeby szpanować przed sąsiadami wybiera i30 albo ceeda. Proste benzynowe silniki, zadowalająca akceptowalna jakość środka, utrata wartości jest niska, no i 5-letni program gwarancyjny to wszystko duże zalety i30.

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~irek~irek

Ja jestem zadowolony - przejechałem hjundajkiem ponad 80 tys. bez żadnej usterki, bezproblemowo. Nie wiem jak to by było w przypadku golfa...

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~voytekk1~voytekk1

gdyby brać pod uwagę porównywalne wyposażenie to trzeba wziąć i30 1.6 classic plus i golfa 1.4tsi trendline. i30 kosztuje 49900 a golf 68860. To nie jest To nie jest 8000 tylko 19000 a to bardzo dużo. W tej cenie to polo się nie kupi. Hyundai ma 5 lat gwarancji z assistance, prostą konstrukcję która pewnie okaże się tania w eksploatacji. TSI to póki co zagadka, a zawieszenie vw po polskich drogach zawsze kulało. Nie mówię że golf jest gorszy, bo gdyby bezpośrednio je porównywać (tak jak to czasopisma w testach robią) bez uwzględnienia ceny to z pewnością zwycięzcą byłby golf.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
2
~sowex~sowex

Do ~qwerty: i30 comfort 1.6 - około 60k PLN golf VI trendline 1.4tsi - ok. 68k PLN niezawodność golfa VI, jakość wykończenia, plastiki, materiał na fotelach, boczkach, ogólnie na wszystkim - nie oszukujmy się, nie do porównania z i30. Pozostaje różnica w cenie - ok. 8k PLN, dużo, zwróć uwagę, na różnicę przy odsprzedaży, wiele z tego się zwróci... Więc kolego co kto woli, co kto lubi, ale spójrz obiektywnie. Wiadomo, w golfie VI może się pojawić problem z rozrządem w tsi, ale wcale nie jest to wielce prawdopodobne, spójrz na raporty usterkowości, nie mówiąc o satysfakcji użytkowników, zresztą wyniki sprzedaży mówią wszystko. Patrzenie chłopcy na przyspieszenie do "setki" to też nie wszystko, 1.2tsi w subiektywnej ocenie będzie dynamiczniejsze przy normalnym użytkowaniu niż 1.6 hyundaia, co dopiero 1.4tsi, taki przykład, pozdrawiam

2 lata temu napisz odpowiedź

3
 
0
~zxc~zxc

Generalnie sensowne auto, za sensowne pieniadze. Dla tych, co nie lubia przeplacac. 6 letni "niemiec" albo 3 letnia "korea". Dla mnie wybor jest oczywisty

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
1
~qwerty~qwerty

Taaa... Do Golfa VI. Porównaj ceny najpierw. Sensowny Golf VI - 70k. i30 - 50k.

Poza tym w przyszłym roku będzie na rynku nowa generacja i30. Też napiszesz, że sporo brakuje do Golfa?

Fajnie, że krytykujesz. Tylko zachowaj odrobinę obiektywizmu. Megane - 11,8 do setki. i30 - 10,8. to sa wedlug ciebie identyczne osiagi?!

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Chris~Chris

Niska utrata wartości wadą...??

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
6
~R1~R1

Taaa rewelacja po prostu. Auto które miało być rywalem dla ... VW Golfa tanie plastiki i zapach jak w Pandzie, wołowate silniki benzynowe (1,6 o mocy 126 KM ma osiągi identyczne jak 100 konne Focus II czy Megane III Generetion), drogi i fatalny serwis. Do Golfa VI to jeszcze Hyundaiowi brakuje 3 generacji

2 lata temu napisz odpowiedź