Nie trać czasu na szukanie częœci! Motodoradca zrobi to za Ciebie.
Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

wydrukuj artykuł Samochód za jedną wypłatę - Fiat Seicento (1998-2010)

Samochód za jedną wypłatę - Fiat Seicento (1998-2010)

Testy aut używanych

2012-01-21, Łukasz Szewczyk
  • Przed laty Seicento należało do grona najtańszych aut z salonów. Obecnie używany egzemplarz wiele osób może kupić za jedną wypłatę. Nawet jeżeli kondycja Seicento okaże się niezbyt dobra, naprawy nie zrujnują domowego budżetu.
  • Fiat Cinquecento okazał się strzałem w dziesiątkę. Prosty i tani samochód zmotoryzował wiele gospodarstw domowych. Z biegiem czasu zaczął jednak wymagać modernizacji. W 1998 roku Fiat przedstawił więc światu model Seicento. Nowa jakość? Nie do końca. Pod krągłą karoserią znalazła się tylko nieznacznie zmieniona technika z Cinquecento. Oczywiście pozbyto się największych archaizmów – czterobiegowych skrzyń oraz dwucylindrowego silnika o pojemności 0,7 litra.

    Mimo że auto ma już na karku blisko 14 lat, wnętrze wciąż potrafi cieszyć oko. Włochom udało się połączyć ciekawe kształty z przyzwoitą ergonomią. Rażą natomiast połacie nieosłoniętej blachy na drzwiach oraz niska jakość tworzyw. Na ilość miejsca kierowca i pasażer nie mogą narzekać. Z przodu w miarę wygodnie będzie nawet wysokim osobom. Z tyłu sprawy mają się zupełnie inaczej, co jest następstwem m.in. zaledwie 2,2-metrowego rozstawu osi. Teoretycznie samochód pomieści pięć osób, ale w pełnej obsadzie komfort podróżowania będzie śladowy. Poza ciasnotą wnętrza na dłuższych trasach dokucza słabe wyciszenie. Kierowca może narzekać również na marną precyzję skrzyni biegów oraz niewystarczającą elastyczność jednostek napędowych.

    W 2000 roku Fiat Seicento został poddany lekkiemu faceliftingowi, któremu towarzyszyła zmiana niektórych materiałów wykończeniowych w kabinie oraz wyposażenie silnika 1.1 w wielopunktowy wtrysk paliwa. Kolejne zmiany miały miejsce w 2005 roku – Seicento zostało przechrzczone na Fiata 600 oraz otrzymało nowe logotypy marki.

    Seicento przez kolejne miesiące okupował czołowe miejsca w rankingach sprzedaży. W rezultacie znalezienie auta z polskiego salonu nie stanowi najmniejszego problemu. Najtańsze egzemplarze kosztują 2-3 tysiące złotych. Oczywiście w ich przypadku nie ma co liczyć na idealnie utrzymane wnętrze i nieskazitelny lakier. Na takie auto trzeba zwykle przygotować 4-5 tysięcy. Gorzej, gdy zażyczymy sobie „bogatego” wyposażenia, czyli ABS-u, klimatyzacji, wspomagania kierownicy oraz poduszki powietrznej dla pasażera. Liczba tak skonfigurowanych Seicento jest mocno ograniczona, co znajduje odzwierciedlenie w ich cenach, które wynoszą już 6-7 tysięcy. Za wyposażenie podnoszące bezpieczeństwo warto jednak dopłacić. Test EuroNCAP obnażył niewielką odporność przedziału pasażerskiego na uderzenia. Seicento otrzymało zaledwie dwie gwiazdki.

    Stosunkowo trudne może okazać się również znalezienie rzetelnie serwisowanego egzemplarza. Niestety przy niewielkiej, i wciąż spadającej, wartości samochodu, koszty jakichkolwiek napraw zaczynają być niewspółmiernie wysokie. Przed zakupem warto więc odwiedzić mechanika. Co prawda ceny poszczególnych części zamiennych są niskie, jednak konieczność naprawy kilku podzespołów odczujemy już w portfelu. W miarę możliwości warto zweryfikować również historię interesującego nas samochodu. Niektóre Seicento wiodły ciężki żywot aut służbowych. Nie mogły więc liczyć na łagodne traktowanie. W szczególności dotyczy to wersji Van, którą w prosty i tani sposób można zamienić w „osobówkę”.

    Raporty spalania Fiata Seicento - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw

    Gama jednostek napędowych była skromna. Można wybierać wyłącznie między czterocylindrowymi motorami o pojemności 0,9 (39 KM) i 1,1 litra (55 KM). Różnice w spalaniu praktycznie nie występują - pierwszy z wymienionych silników zużywa średnio 6,2 l/100km, natomiast drugi - 6,4 l/100km. Statystyczne 0,2 l/100km można bez trudu zniwelować stylem jazdy, więc jedynym słusznym wyborem wydaje się znacznie bardziej nowoczesny 1.1 FIRE, który poza lepszymi osiągami odznacza się również wyższą kulturą pracy. Mimo niewielkich rozmiarów i masy na poziomie 800 kilogramów Seicento nie imponuje niskim spalaniem. W mieście potrafi „łyknąć” 7-8 l/100km. Na trasie jest już znacznie lepiej - możliwe do osiągnięcia jest nawet 5 l/100km. Część kierowców postanowiła rozwiązać kwestię wysokiego spalania poprzez montaż instalacji gazowej. Silniki akceptują LPG, ale butla znacznie ogranicza ilość miejsca w bagażniku, którego pojemność wynosi zaledwie 170 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy do dyspozycji jest już przyzwoite 810 litrów. Fakt ten został wykorzystany przez producenta, który oferował dwuosobowe Seicento Van.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 
 
Pisaliśmy również o Fiat Seicento:
 
 
 

Opony letnie - promocja!


Samochód za jedną wypłatę - Fiat Seicento (1998-2010)

42 komentarze

38 dyskutujących

Dodaj komentarz

2
 
0
~koper~koper

Ja mam seicento 900 od 98 roku. Kupiłem w salonie i jeżdżę do dziś! Autko ma 176 tys. I jedyne co było robione to klocki,tarcze, i plyny eksploatacyjne...

1 rok temu napisz odpowiedź

1
 
0
~amator~amator

dobry samochod,ale blokuje sie stacyjka jak temu zaradzic.

1 rok temu napisz odpowiedź

1
 
1
~JJ~JJ

Trzeba jeszcze dodać bardzo niską trwałość części.

Nasz sej 900 ma 123tyś przebiegu, a poza samym silnikiem robione w nim było chyba wszystko.
Od 80tyś zaczęło się sypać na dobre. Sprzęgło wytrzymało 75tyś (w mojej byłej omedze B miało 296tyś ), robiony był cały zawias i układ hamulcowy (klocki już dwukrotnie), skrzynia siadła przy 112tyś, cały osprzęt silnika, lamby pompy paliwa i wiele innych.

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
2
~JJ~JJ

Mam w domu sc 900 od 14 lat. Ceniłem to auto póki nie kupiłem innego.

Jedyne plusy sc to naprawdę dobre blachy i stosunkowo niskie spalanie.

Minusów za to pełno:
-tragicznie osiągi
-części wcale nie tak tanie jak mogło by się wydawać (większość części kosztuje prawie tyle co 4x droższy golf IV )
-ciasnota (auto dobre dla osób max 175cm, powyżej to męka dla nóg)
-auto tylko do miasta, kilka razy robiłem nim trasę i nigdy więcej, buczy, warczy, przy wyższych prędkościach za dużo pali
-trzymania bocznego nie uświadczysz, przy 30km/h na rondzie trzeba trzymać się uchwytu nad głową :D

1 rok temu napisz odpowiedź

12
 
2
~gaacek530~gaacek530

Szanowni , drodzy,głupoty wypisujący kierowcy.Kiedy poczytałem poniższe komentarze,to trudno jest uwierzyć w te brednie.Największymi znawcami motoryzacji są Ci,którzy coś gdzieś usłyszeli i się wypowiadają w temacie.A teraz cała prawda.Szanowni znawcy,przeciwnicy wszystkiego co ma logo FIAT.Posiadam Pandę 2004r.dwa tygodnie temu kupiłem SC 2001r 900cm.Od sc zacznę.Cena 5000zł.Przebiega 79000 tys.Pierwszy właściwciel.Wiem,mondrale potwiedzą ale palant.Pojechałem na stację djagnostyczną.Szanowny diagnosta orzekł, hamulce ok w normie,amortyzatory L 78%P 75%.Wahacze i reszta ok.Czyli 12. letnie zawieszenie Ok!!!!!!!.Buda pomarańczowa bez grama korozji.Silnik,może nie jest tytanem mocy,ale działa bez problemowo.Jeżdzę codzień do pracy,i sobiwe chawalę.Czy jestem samobujcą?Ma prawko 33 lata,szanuję innych kierowców,tych w sc,tych w bmw też.Niech każdy jażdzi tym, na co go stać,byle bezpiecznie i z szacunkiem dla innych.Teraz kilka słów o mojej PANDZIE.Rocznik 2004, 1,1l.100000 tys,przebiegu,raz po 80000km.wymienione amory.Autko bezawaryjne.Woziło mnie 8 lat do pracy,20 km.dziennie.Nigdy nie zjawiodło.Co do spalania,to palą podobnie,zależnie od warunków.Podsumowując,każde auto jest fajne jak jeżdzi.Jak się dba, tak się ma. Serdecznie pozdrawiam wszystkich posiadaczy FIATÓW, i nie tylko.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
0
~SEE I&I~SEE I&I

Powiem tak, użytkuję Astre F i Seicento 1.1(były van, przerobiłem na osobowy). Do miasta Astra nie umywa się do sei-a! Seikiem zaparkuję wszędzie, w gęstym ruchu ulicznym też łatwiej poruszać się Seicento! Ale już jakakolwiek trasa czy nawet dłuższa podróż Astra pokazuje swoje zalety. W seicento nie podoba mi się ogrzewanie(słabe jest, słabo grzeje) oraz za miękkie zawieszenie. Mocno wychyla się na zakrętach. A poza tym wspaniały samochód! Jedziesz po wszystkim na wszystkim i nie zwracasz na nic uwagi, a on dalej żyje i ma się dobrze! Naprawy tanie i proste, większość można samemu zrobić, a gdy ma się złomowiec w okolicy to i zaopatrzyć się w części można taniej

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Sejofan~Sejofan

Do ~Pascal: Z tym, że takie stare BMW i Audi będą bardzo przerdzewiałe i przy kolizji mogą zachować się podobnie do zadbanego Sejka

1 rok temu napisz odpowiedź

0
 
6
~rtx~rtx

Do ~radush: człowieku Fiat zakończył produkcję bo nikt już tego badziewia kupować nie chciał ! Po co mieli tym sobie zamulać linię / Żeby stały i gniły na placach przyfabrycznych ?

1 rok temu napisz odpowiedź

8
 
0
~kryzys~kryzys

nie podobają mu się wielkie połacie blachy ale jak piszą o skodzie citigo czy VW up to tam te połacie blachy gołej są bardzo fajne ,,,,,co za ,,,,a nie powiem

2 lata temu napisz odpowiedź

7
 
0
~MarekJ~MarekJ

Haaa Moje 600 Miałem model starszy ale bardzo poczciwie mi służył przez kilka lat. Polecam osobom z niewielkim funduszem, które chcą auto mało awaryjne i pewne.

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~LechI~LechI

No a do tego wszystkiego to po prostu ładne i mimo wymiarów wygodne auto... Ceny korzystne.

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~MagdaDa~MagdaDa

600 z tych lat to już troszkę inny samochód niż Seicento, lepiej wyposażony, bezpieczniejszy i przede wszystkim porządniej zrobiony. Miałam, polecam.

2 lata temu napisz odpowiedź

3
 
0
~Sebastian004~Sebastian004

Mój ojciec miał 600 przed 6 lat i niewiele w nim robił. Wszystko w miarę porządne jak na te warunki cenowe mało kiedy kupimy lepszy samochód. Zawieszenie wymaga poprawek... ale to te drogi...

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~x2Punto2x~x2Punto2x

Tytuł chyba prowokujący, choć może faktycznie do miasta... jako drugi samochód może być za jedną wypłatę. One chodzą średnio po 3000 zł a średnia krajowa to właśnie te okolice. Fajne auto i można spokojnie jeździć bo zrobione porządnie.

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~3rr3dfs~3rr3dfs

Wiecie, kazde auto moze byc za 1 wyplata - problem w tym ile kto zarabia.

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
0
~youngtimer~youngtimer

ciekaw ile zarabia autor artykułu

2 lata temu napisz odpowiedź

7
 
0
~smiglosky~smiglosky

Z tego co tu wyczytalem to z dwoma rzeczami sie nie zgadzam, nie mozna go kupic za jedna wyplate, bo przy polskich realiach to minimum 2 wyplaty i to ze niewygodne i wogole, nieprawda fakt jest malo miejsca kwestia przyzwyczajenia i organizacji wnetrza, osobiscie mam Seja 900cm i nie narzekam bo autko chodzi ladnie wystarczy dbac o niego jak o kazdy inny samochod. Wole seja z 2000r za 5tys niz sprochniale bmw w ktorym trzeba wymienic rzeczy przewyzszające koszt auta pozdro

2 lata temu napisz odpowiedź

1
 
3
~dvcb~dvcb

Z przodu wygodnie wysokim osobom ?! Mam 190cm wzrostu i po ok 10 minutach jazdy mnie nogi rozbolały od niewygodnej pozycji za kółkiem. Ponadto prawe kolano zasłania mi w tym aucie dostęp do radia i przełączników szyb elektrycznych. Już w starszym Cinquecento, którym też miałem okazję pojeździć, było więcej miejsca.

2 lata temu napisz odpowiedź

5
 
0
~gege~gege

Hmm remont silnika w sejcento za 2500? Wystarczy zakupic nowy silnik za 600zł

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
1
~mucko1~mucko1

W większości wpisów słychać narzekania, ale uważam, że zupełnie nie słusznie, kochani czy Wy chcecie porównywać to auto za niewielkie pieniądze z markami uchodzącymi za luksusowe? Owszem można, czemu nie, można kupić Merca, czy BMW za 5000, tylko po co, żeby go zawieść prosto na złom?
Seicentem za piątkę jeszcze długo można pojeździć, a jak by co, to części tanie. Do pracy w sam raz - tanio, na głowę nie pada, zaparkować można prawie wszędzie. Czego chcieć więcej? a narzekać i krytykować najłatwiej.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
7
~Gall88~Gall88

małe, niewygodne, paliwożerne, awaryjne i do tego wzbudzające śmiech... wole mojego trupa...

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
6
~Pascal~Pascal

fajnie, jeśli 1 auto kosztuje ok. 2 tysięcy to mogę kupic sobie, żonie i obydwojgu dzieciom po autku za jedną wypłatę. genialne co miesiąc nowy samochód! a tak szczerze to nie kupiłbym tego w życiu ze względu na kiepskie wyniki w NCAP już wolałbym kupić stare zdezelowane bmw 5 czy audi 100 bo tam chociaż masa i wielkość pomaga w przypaku wypadku/kolizji a po zagazowaniu 518 wcale więcej nie spali niż seicento w benzynie

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
0
~james~james

Za jedną wypłatę ? Może za taką co autor dostaje, bo za 1300zł to sc chyba nie kupię

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
0
~rzusto~rzusto

Do anpa50: w zupelnosci sie z toba zgadzam a jesli chodzi o te gwiazdki to byl moj wlasny (jak to powiedzial jeden z naszych pierwszligowych politykow ) ZARCIK ... zadnej zlosliwosci czy szyderstwa . pozdrawiam

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~radush~radush

To może sprzedajesz, bo chętnie bym kupił? Według mnie, i nie tylko co widzę po opiniach, to Seicento est samochodem dobrym, ekonomicznym, a to że trzeba o niego dbać to nie powinno dziwić, o każde auto trzeba dbać.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
2
~anpa50~anpa50

Do ~radush: Ja np. mam dosyć jazdy Seicento i nigdy już takim nie będę jeździł. Totalna porażka.

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
0
~anpa50~anpa50

Do ~rzusto: Bezpieczeństwo też zalezy od szczęścia(zależy jak i w co się rąbnie). Przecież nawet 20 gwiazdek nikogo nie uratuje przy czołówce z Tirem. Jeśli ktoś umie przewidywać na drodze to bez gwiazdek nie będzie miał wypadków. Przed wypadkiem najlepiej chroni kierowca, który używa swojego mózgu.

2 lata temu napisz odpowiedź

1
 
1
~Mars~Mars

Do ~adam: PO jaka cholere szukasz seja jak masz tak fatalne zdanie o nim? A w ogole jak nie jezdziles to sie nie wypowiadaj. Blachy akurat w sejach trzymaja sie niezle. Jezdzilem kiedys takim przez 10 lat, teraz smiga nim siostra, auto ma 12 lat i nie widac zadnej rdzy! Rdzewieje na potege tlumik, wachacze tylne, belka ale nie blachy wiec nie pisz glupot. A co do spalania-auto tyle spali na ile mu pozwolisz, ale 12 litrow!? Grubo przegiales. Zapewniam cie, ze zaden skuter nie da sejowi rady na swiatlach. W ogole co tu porownywac. Te to dopiero pala! 8 km i spalanie 4l! Za 2 tys. to mozesz sobie dobry rower kupic. Wywalisz 2 tys, na auto a ubezpieczenie? A wymiana pewnych rzeczy? Jak cie nie stac na auto, nie wypowiadaj sie i zainwestuj lepiej w bilet MPK..

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Zajacc4~Zajacc4

Szwagierka używa zieloniutkie Seicento już 5 lat, kupiła uzywanego 4 latka, więc SC ma już 9 lat. Śmiga po mieście i załatwia co potrzebuje. Rzeczywiście podstawowy plus autka - wozi i dosyć niedrogo. Minusy: co chwilę coś nawala, na szczęście części i naprawy nie drogie. Drugi minus jak wybraliśmy się na wspólny wyjazd to musiałem nieprzekraczać setki nawet na autostradzie
Ale do miasta i do pracy uważam samochód idealny!

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~ZadymeK~ZadymeK

Miałem takiego 9 letniego i nie gnił drobne odpryski na lakierze miał
Tylko komfort jazdy Do pracy na zakupy czemu nie

2 lata temu napisz odpowiedź

3
 
0
~motozubr~motozubr

Fiat SC jest nadal bardzo popularnym modelem a biorąc pod uwagę SC i CC biją inne marki na głowę pod względem liczebności na drogach. Kontynuacja malucha. Ale pod dobrym względem te auta tak samo jak kiedyś 126p służą kierowcom do wszystkiego nie raz robiąc za mini ciężarówkę czy pojazd terenowy i znoszą to dzielnie. Świetne auta.

2 lata temu napisz odpowiedź

1
 
0
~jorgen1971~jorgen1971

do adam!!! za 2 koła to nawet roweru porządnego nie kupisz a co dopiero auto?!

2 lata temu napisz odpowiedź

1
 
2
~adam~adam

Szkoda ze wszystkie te fiaty na rynku to głównie zajechane padła do remontu niestety , sam szukałem takiego do 2 tys.zł i same ulepy , silniki zakatowane a remont kapitalny to 2500zł wiec kupno mija się z celem:/ dodam ze blachu gniją w tym aucie na potege zwłaszcza podłoga i drzwi , trudno trafić na nie zardzewiały model.Zresztą żeby nam skuter nie narobił wstydu na światłach trzeba cisnąc a wtedy spalanie rośnie nawet do 12l , po miescie spali ok.8-9l przy dynamicznej jeżdzie wiec sporo. Zresztą CC i Seje to jeżdzące trumny , przy zderzeniu 60-70km/h z auta zostaje zmiażdzona puszka:/

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Prototyp~Prototyp

Miałem taki dwa lata silnik 1,1 przy te masie dawał naprawdę rade nie miałem z nim zadnych problemów.

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
2
~mIrO~mIrO

Do ~rzusto: dokładnie - będę do znudzenia powtarzać, że to jest dobre wozidło dla samobójców. zapewnia taką samą ochronę jak wóz drabiniasty. tyle, że w wozie drabiniastym rzadko uzyskuje się takie prędkości, na jakie mimo wszystko pozwalają sobie samobójcy w seicento.
http://www.euroncap.com/tests/fiat_seicento_2000/73.aspx

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~radush~radush

Seicento trzeba przyznać bardzo ciekawy model. Szkoda że Fiat przestał go produkować, bo jako najtańszy na rynku z pewnością cieszyłby się dużym zainteresowaniem. Trzeba przyznać, że zachowane mimo wieku są bardzo dobrze, wiem bo rozglądam się za samochodem i wiem co na rynku jak wygląda.

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~cebra900~cebra900

Do Dejmian: Wydaje mi się że w artykule zamiast wiele osób powinno być nie wiele. Bo średnia krajowa owszem jest jaka jest ale jeden zarabia 150000 tyś a inny 1500 zł

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
0
~wieczny kryzys jak pamięt~wieczny kryzys jak pamięt

ten tu krytykuje blachy na drzwiach a to było 14 lat temu a teraz VW w swoim najnowszym maluchu ma tak samo wnętrze w samych blachach

2 lata temu napisz odpowiedź

2
 
1
~Dejmian~Dejmian

Skoro najtańsze samochody są między 2 a 3 tys. i to dla redaktorów jedna wypłata, to jednak w polsce nie jest biednie skoro takie kokosy sie zarabia...

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
2
~rzusto~rzusto

NCAP przyznalo seicento 2 gwiazdki - jidna za ochrone przed wiatrem a druga przed deszczem !!!!!!!!!!!

2 lata temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Tomek1990xd~Tomek1990xd

Do ~reting: Daewoo Matiz

2 lata temu napisz odpowiedź

4
 
0
~reting~reting

Jakiś czas użytkowałem taki samochód . Ma wiele wad ale trzeba wziąć pod uwagę że nowe auto kosztowało 29 tys. zł !! Sporadycznie jeździłem nim 2 lata. Co do spalanie to w moim mieści ( ok 80 tys. mie ) spalanie mieściło się poniżej 7 l. Oczywiści tak na spokojnie , ale trzeba przyznać że silnik 1.1 powoduje że autko jest dość żwawe i niema wstydu z pod świateł Jako tanie drugie autko które ma za zadanie dowieźć i przywieźć nas z pracy daje rade w 100%.

2 lata temu napisz odpowiedź