Zgłoś sugestię Żarówka
Kliknij aby zamknąć

Niecodzienna moc na co dzień

Fiat Seicento - Publikacje i artykuły motoryzacyjne

Fiat
Seicento
Na skróty:

Testy aut używanych - Fiat Seicento

Samochód za jedną wypłatę - Fiat Seicento (1998-2010)

21-01-2012, autor Łukasz Szewczyk
Przed laty Seicento należało do grona najtańszych aut z salonów. Obecnie używany egzemplarz wiele osób może kupić za jedną wypłatę. Nawet jeżeli kondycja Seicento okaże się niezbyt dobra, naprawy nie zrujnują domowego budżetu.

Fiat Cinquecento okazał się strzałem w dziesiątkę. Prosty i tani samochód zmotoryzował wiele gospodarstw domowych. Z biegiem czasu zaczął jednak wymagać modernizacji. W 1998 roku Fiat przedstawił więc światu model Seicento. Nowa jakość? Nie do końca. Pod krągłą karoserią znalazła się tylko nieznacznie zmieniona technika z Cinquecento. Oczywiście pozbyto się największych archaizmów – czterobiegowych skrzyń oraz dwucylindrowego silnika o pojemności 0,7 litra.

Mimo że auto ma już na karku blisko 14 lat, wnętrze wciąż potrafi cieszyć oko. Włochom udało się połączyć ciekawe kształty z przyzwoitą ergonomią. Rażą natomiast połacie nieosłoniętej blachy na drzwiach oraz niska jakość tworzyw. Na ilość miejsca kierowca i pasażer nie mogą narzekać. Z przodu w miarę wygodnie będzie nawet wysokim osobom. Z tyłu sprawy mają się zupełnie inaczej, co jest następstwem m.in. zaledwie 2,2-metrowego rozstawu osi. Teoretycznie samochód pomieści pięć osób, ale w pełnej obsadzie komfort podróżowania będzie śladowy. Poza ciasnotą wnętrza na dłuższych trasach dokucza słabe wyciszenie. Kierowca może narzekać również na marną precyzję skrzyni biegów oraz niewystarczającą elastyczność jednostek napędowych.

W 2000 roku Fiat Seicento został poddany lekkiemu faceliftingowi, któremu towarzyszyła zmiana niektórych materiałów wykończeniowych w kabinie oraz wyposażenie silnika 1.1 w wielopunktowy wtrysk paliwa. Kolejne zmiany miały miejsce w 2005 roku – Seicento zostało przechrzczone na Fiata 600 oraz otrzymało nowe logotypy marki.

Seicento przez kolejne miesiące okupował czołowe miejsca w rankingach sprzedaży. W rezultacie znalezienie auta z polskiego salonu nie stanowi najmniejszego problemu. Najtańsze egzemplarze kosztują 2-3 tysiące złotych. Oczywiście w ich przypadku nie ma co liczyć na idealnie utrzymane wnętrze i nieskazitelny lakier. Na takie auto trzeba zwykle przygotować 4-5 tysięcy. Gorzej, gdy zażyczymy sobie „bogatego” wyposażenia, czyli ABS-u, klimatyzacji, wspomagania kierownicy oraz poduszki powietrznej dla pasażera. Liczba tak skonfigurowanych Seicento jest mocno ograniczona, co znajduje odzwierciedlenie w ich cenach, które wynoszą już 6-7 tysięcy. Za wyposażenie podnoszące bezpieczeństwo warto jednak dopłacić. Test EuroNCAP obnażył niewielką odporność przedziału pasażerskiego na uderzenia. Seicento otrzymało zaledwie dwie gwiazdki.

Stosunkowo trudne może okazać się również znalezienie rzetelnie serwisowanego egzemplarza. Niestety przy niewielkiej, i wciąż spadającej, wartości samochodu, koszty jakichkolwiek napraw zaczynają być niewspółmiernie wysokie. Przed zakupem warto więc odwiedzić mechanika. Co prawda ceny poszczególnych części zamiennych są niskie, jednak konieczność naprawy kilku podzespołów odczujemy już w portfelu. W miarę możliwości warto zweryfikować również historię interesującego nas samochodu. Niektóre Seicento wiodły ciężki żywot aut służbowych. Nie mogły więc liczyć na łagodne traktowanie. W szczególności dotyczy to wersji Van, którą w prosty i tani sposób można zamienić w „osobówkę”.

Raporty spalania Fiata Seicento - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw

Gama jednostek napędowych była skromna. Można wybierać wyłącznie między czterocylindrowymi motorami o pojemności 0,9 (39 KM) i 1,1 litra (55 KM). Różnice w spalaniu praktycznie nie występują - pierwszy z wymienionych silników zużywa średnio 6,2 l/100km, natomiast drugi - 6,4 l/100km. Statystyczne 0,2 l/100km można bez trudu zniwelować stylem jazdy, więc jedynym słusznym wyborem wydaje się znacznie bardziej nowoczesny 1.1 FIRE, który poza lepszymi osiągami odznacza się również wyższą kulturą pracy. Mimo niewielkich rozmiarów i masy na poziomie 800 kilogramów Seicento nie imponuje niskim spalaniem. W mieście potrafi „łyknąć” 7-8 l/100km. Na trasie jest już znacznie lepiej - możliwe do osiągnięcia jest nawet 5 l/100km. Część kierowców postanowiła rozwiązać kwestię wysokiego spalania poprzez montaż instalacji gazowej. Silniki akceptują LPG, ale butla znacznie ogranicza ilość miejsca w bagażniku, którego pojemność wynosi zaledwie 170 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy do dyspozycji jest już przyzwoite 810 litrów. Fakt ten został wykorzystany przez producenta, który oferował dwuosobowe Seicento Van.

Dla fanów odrobinę ostrzejszej jazdy przygotowano wersję Sporting. Utwardzone zawieszenie, dodany stabilizator przedniej osi i szersze opony pozwalają na sprawniejsze pokonywanie zakrętów. Z kolei skrócone przełożenia skrzyni biegów poprawiły dynamikę, koszem bardziej intensywnego hałasu w kabinie i wyższego spalania.

Fiat opracował również wersje specjalne. Najlepiej znane jest Seicento Schumacher ze wzbogaconym wyposażeniem oraz pakietem ospojlerowania. Dla miłośników motorsportu przygotowano też pakiet Abarth. Włosi zadbali również o klientów poszukujących komfortu. Wersja Citymatic otrzymała automatycznie sterowane sprzęgło, które uchodzi za niezbyt trwałe rozwiązanie.

Mimo prostej konstrukcji Seicento nie zaskakuje wysoką trwałością. Bardzo często sygnalizowane są problemy z instalacją elektryczną, co może skutkować niewłaściwym działaniem poszczególnych podzespołów – m.in. wycieraczek i elektrycznie sterowanych szyb. Fiatowskie silniki uchodzą za trwałe. W pierwszej kolejności zwykle zawodzi osprzęt, przede wszystkim alternator. Częste są też wycieki oleju – problem dotyczy głównie wersji 900, a olej wydostaje się spod pokrywy zaworów, miski olejowej oraz uszczelniaczy wału.

W wielu samochodach paliwo ubywa szybciej, niż powinno. Najczęściej jest to następstwem korozji zgrzewu zbiornika. Rdza bardzo szybko trawi także układ wydechowy. Wolny od wad nie jest układ chłodzenia. Najczęściej źródłem problemów są wentylatory chłodnicy oraz termostaty. Kierowcy narzekają też na niską trwałość amortyzatorów, osłon przegubów, sprzęgieł, linek hamulca ręcznego i gumowych tulei tylnego zawieszenia. Obserwacje użytkowników znajdują potwierdzenie w raportach bezawaryjności. Seicento zajmuje na nich odległe pozycje. Ogromna podaż zamienników i używanych części, jak również rozsądne części oryginalnych elementów ułatwiają utrzymanie samochodu w dobrej kondycji. Nie trzeba również szukać specjalistycznych warsztatów. Większość usterek można usunąć we własnym zakresie.

Autorentgen - na co skarżą się posiadacze Fiata Seicento

Fabrycznie nowe Seicento pełniły wiele ról – często musiały zdać egzamin nawet jako samochód rodzinny. Obecnie niewiele osób oczekuje od najmniejszego Fiata równie dużo. Zwrotne Seicento uchodzi za ciekawą propozycję dla osób rozpoczynających przygodę za kierownicą, środek transportu do miasta, czy drugie auto w rodzinie, którego w przypadku awarii lub zarysowania nie będzie nikomu szkoda. Ze względu na niskie koszty utrzymania oraz podatność na tuning dla wielu kierowców Seicento było przepustką do świata sportów motorowych.

Polecane silniki

Benzynowy 1.1: Większy z oferowanych silników pracuje bardziej kulturalnie, zapewnia dużo lepsze osiągi, a spala praktycznie tyle samo paliwa, co rachityczna „dziewięćsetka”. Ta ostatnia znikła z oferty w 2002 roku.

Zalety:
+ Przystępne ceny używanych egzemplarzy
+ Ogromna podaż na rynku wtórnym
+ Niskie koszty utrzymania

Wady:
- Mizerny poziom bezpieczeństwa
- Ubogie wyposażenie
- Spora usterkowość

Ceny wybranych części zamiennych - zamienników:
Wahacz (przód): 65-120 zł
Tarcze i klocki (przód): 80-220 zł
Sprzęgło (komplet): 120-350 zł

Przykładowe ceny ofertowe:
0.9, 1999 r., 194000 km, 2,2 tys. zł
1.1, 1998 r., 153000 km, 3 tys. zł
1.1, 2000 r., 110000 km, 4,4 tys. zł
1.1, 2003 r., 86000 km, 7 tys. zł

Autorem zdjęć jest Kordian1985, użytkownik Fiata Seicento

Fiat Seicento Hatchback 3d - galeria

Dane techniczne - Fiat Seicento Hatchback 3d

Podstawowe paramtery

Długość
3319 mm
Szerokość
1508 mm
Wysokość
1440 mm
Rozstaw osi
2200 mm
więcej danych technicznych tego auta
Komentarze kierowców (42 komentarze)
~koper
2
|
0

Ja mam seicento 900 od 98 roku. Kupiłem w salonie i jeżdżę do dziś! Autko ma 176 tys. I jedyne co było robione to klocki,tarcze, i plyny eksploatacyjne...

04.03.2013 20:07:30 | napisz odpowiedź
~amator
1
|
0

dobry samochod,ale blokuje sie stacyjka jak temu zaradzic.

11.02.2013 21:15:32 | napisz odpowiedź
~JJ
1
|
1

Trzeba jeszcze dodać bardzo niską trwałość części.

Nasz sej 900 ma 123tyś przebiegu, a poza samym silnikiem robione w nim było chyba wszystko.
Od 80tyś zaczęło się sypać na dobre. Sprzęgło wytrzymało 75tyś (w mojej byłej omedze B miało 296tyś ), robiony był cały zawias i układ hamulcowy (klocki już dwukrotnie), skrzynia siadła przy 112tyś, cały osprzęt silnika, lamby pompy paliwa i wiele innych.

03.02.2013 13:23:12 | napisz odpowiedź
~JJ
0
|
2

Mam w domu sc 900 od 14 lat. Ceniłem to auto póki nie kupiłem innego.

Jedyne plusy sc to naprawdę dobre blachy i stosunkowo niskie spalanie.

Minusów za to pełno:
-tragicznie osiągi
-części wcale nie tak tanie jak mogło by się wydawać (większość części kosztuje prawie tyle co 4x droższy golf IV )
-ciasnota (auto dobre dla osób max 175cm, powyżej to męka dla nóg)
-auto tylko do miasta, kilka razy robiłem nim trasę i nigdy więcej, buczy, warczy, przy wyższych prędkościach za dużo pali
-trzymania bocznego nie uświadczysz, przy 30km/h na rondzie trzeba trzymać się uchwytu nad głową :D

03.02.2013 13:17:36 | napisz odpowiedź
~gaacek530
12
|
2

Szanowni , drodzy,głupoty wypisujący kierowcy.Kiedy poczytałem poniższe komentarze,to trudno jest uwierzyć w te brednie.Największymi znawcami motoryzacji są Ci,którzy coś gdzieś usłyszeli i się wypowiadają w temacie.A teraz cała prawda.Szanowni znawcy,przeciwnicy wszystkiego co ma logo FIAT.Posiadam Pandę 2004r.dwa tygodnie temu kupiłem SC 2001r 900cm.Od sc zacznę.Cena 5000zł.Przebiega 79000 tys.Pierwszy właściwciel.Wiem,mondrale potwiedzą ale palant.Pojechałem na stację djagnostyczną.Szanowny diagnosta orzekł, hamulce ok w normie,amortyzatory L 78%P 75%.Wahacze i reszta ok.Czyli 12. letnie zawieszenie Ok!!!!!!!.Buda pomarańczowa bez grama korozji.Silnik,może nie jest tytanem mocy,ale działa bez problemowo.Jeżdzę codzień do pracy,i sobiwe chawalę.Czy jestem samobujcą?Ma prawko 33 lata,szanuję innych kierowców,tych w sc,tych w bmw też.Niech każdy jażdzi tym, na co go stać,byle bezpiecznie i z szacunkiem dla innych.Teraz kilka słów o mojej PANDZIE.Rocznik 2004, 1,1l.100000 tys,przebiegu,raz po 80000km.wymienione amory.Autko bezawaryjne.Woziło mnie 8 lat do pracy,20 km.dziennie.Nigdy nie zjawiodło.Co do spalania,to palą podobnie,zależnie od warunków.Podsumowując,każde auto jest fajne jak jeżdzi.Jak się dba, tak się ma. Serdecznie pozdrawiam wszystkich posiadaczy FIATÓW, i nie tylko.

29.01.2013 18:05:52 | napisz odpowiedź
~SEE I&I
2
|
0

Powiem tak, użytkuję Astre F i Seicento 1.1(były van, przerobiłem na osobowy). Do miasta Astra nie umywa się do sei-a! Seikiem zaparkuję wszędzie, w gęstym ruchu ulicznym też łatwiej poruszać się Seicento! Ale już jakakolwiek trasa czy nawet dłuższa podróż Astra pokazuje swoje zalety. W seicento nie podoba mi się ogrzewanie(słabe jest, słabo grzeje) oraz za miękkie zawieszenie. Mocno wychyla się na zakrętach. A poza tym wspaniały samochód! Jedziesz po wszystkim na wszystkim i nie zwracasz na nic uwagi, a on dalej żyje i ma się dobrze! Naprawy tanie i proste, większość można samemu zrobić, a gdy ma się złomowiec w okolicy to i zaopatrzyć się w części można taniej:)

23.01.2013 18:15:55 | napisz odpowiedź
~Sejofan
2
|
0

Do ~Pascal: Z tym, że takie stare BMW i Audi będą bardzo przerdzewiałe i przy kolizji mogą zachować się podobnie do zadbanego Sejka :)

15.11.2012 13:42:52 | napisz odpowiedź
~rtx
0
|
6

Do ~radush: człowieku Fiat zakończył produkcję bo nikt już tego badziewia kupować nie chciał ! Po co mieli tym sobie zamulać linię / Żeby stały i gniły na placach przyfabrycznych ?

14.11.2012 22:35:32 | napisz odpowiedź
~kryzys
8
|
0

nie podobają mu się wielkie połacie blachy ale jak piszą o skodzie citigo czy VW up to tam te połacie blachy gołej są bardzo fajne ,,,,,co za ,,,,a nie powiem

08.07.2012 17:25:22 | napisz odpowiedź
~MarekJ
7
|
0

Haaa :) Moje 600 :) Miałem model starszy ale bardzo poczciwie mi służył przez kilka lat. Polecam osobom z niewielkim funduszem, które chcą auto mało awaryjne i pewne.

22.06.2012 11:04:18 | napisz odpowiedź
~LechI
5
|
0

No a do tego wszystkiego to po prostu ładne i mimo wymiarów wygodne auto... :) Ceny korzystne.

22.06.2012 11:02:44 | napisz odpowiedź
~MagdaDa
5
|
0

600 z tych lat to już troszkę inny samochód niż Seicento, lepiej wyposażony, bezpieczniejszy i przede wszystkim porządniej zrobiony. Miałam, polecam.

22.06.2012 10:53:22 | napisz odpowiedź
~Sebastian004
3
|
0

Mój ojciec miał 600 przed 6 lat i niewiele w nim robił. Wszystko w miarę porządne jak na te warunki cenowe mało kiedy kupimy lepszy samochód. Zawieszenie wymaga poprawek... ale to te drogi...

22.06.2012 10:52:35 | napisz odpowiedź
~x2Punto2x
5
|
0

Tytuł chyba prowokujący, choć może faktycznie do miasta... jako drugi samochód może być za jedną wypłatę. One chodzą średnio po 3000 zł a średnia krajowa to właśnie te okolice. Fajne auto i można spokojnie jeździć bo zrobione porządnie.

22.06.2012 10:49:33 | napisz odpowiedź
~3rr3dfs
5
|
0

Wiecie, kazde auto moze byc za 1 wyplata - problem w tym ile kto zarabia.

06.06.2012 13:54:24 | napisz odpowiedź
~youngtimer
4
|
0

ciekaw ile zarabia autor artykułu

17.05.2012 07:27:03 | napisz odpowiedź
~smiglosky
7
|
0

Z tego co tu wyczytalem to z dwoma rzeczami sie nie zgadzam, nie mozna go kupic za jedna wyplate, bo przy polskich realiach to minimum 2 wyplaty i to ze niewygodne i wogole, nieprawda fakt jest malo miejsca kwestia przyzwyczajenia i organizacji wnetrza, osobiscie mam Seja 900cm i nie narzekam bo autko chodzi ladnie wystarczy dbac o niego jak o kazdy inny samochod. Wole seja z 2000r za 5tys niz sprochniale bmw w ktorym trzeba wymienic rzeczy przewyzszające koszt auta :):) pozdro

04.05.2012 10:38:51 | napisz odpowiedź
~dvcb
1
|
3

Z przodu wygodnie wysokim osobom ?! Mam 190cm wzrostu i po ok 10 minutach jazdy mnie nogi rozbolały od niewygodnej pozycji za kółkiem. Ponadto prawe kolano zasłania mi w tym aucie dostęp do radia i przełączników szyb elektrycznych. Już w starszym Cinquecento, którym też miałem okazję pojeździć, było więcej miejsca.

20.04.2012 21:11:24 | napisz odpowiedź
~gege
5
|
0

Hmm remont silnika w sejcento za 2500? Wystarczy zakupic nowy silnik za 600zł:)

16.04.2012 01:42:15 | napisz odpowiedź
~mucko1
4
|
1

W większości wpisów słychać narzekania, ale uważam, że zupełnie nie słusznie, kochani czy Wy chcecie porównywać to auto za niewielkie pieniądze z markami uchodzącymi za luksusowe? Owszem można, czemu nie, można kupić Merca, czy BMW za 5000, tylko po co, żeby go zawieść prosto na złom?
Seicentem za piątkę jeszcze długo można pojeździć, a jak by co, to części tanie. Do pracy w sam raz - tanio, na głowę nie pada, zaparkować można prawie wszędzie. Czego chcieć więcej? a narzekać i krytykować najłatwiej.

24.03.2012 15:17:31 | napisz odpowiedź
~Gall88
0
|
7

małe, niewygodne, paliwożerne, awaryjne i do tego wzbudzające śmiech... wole mojego trupa...

21.03.2012 13:51:57 | napisz odpowiedź
~Pascal
0
|
6

fajnie, jeśli 1 auto kosztuje ok. 2 tysięcy to mogę kupic sobie, żonie i obydwojgu dzieciom po autku za jedną wypłatę. genialne co miesiąc nowy samochód! a tak szczerze to nie kupiłbym tego w życiu ze względu na kiepskie wyniki w NCAP już wolałbym kupić stare zdezelowane bmw 5 czy audi 100 bo tam chociaż masa i wielkość pomaga w przypaku wypadku/kolizji a po zagazowaniu 518 wcale więcej nie spali niż seicento w benzynie

03.03.2012 15:26:43 | napisz odpowiedź
~james
4
|
0

Za jedną wypłatę ? Może za taką co autor dostaje, bo za 1300zł to sc chyba nie kupię

14.02.2012 15:20:04 | napisz odpowiedź
~radush
2
|
0

To może sprzedajesz, bo chętnie bym kupił? Według mnie, i nie tylko co widzę po opiniach, to Seicento est samochodem dobrym, ekonomicznym, a to że trzeba o niego dbać to nie powinno dziwić, o każde auto trzeba dbać.

25.01.2012 17:25:06 | napisz odpowiedź
~anpa50
0
|
2

Do ~radush: Ja np. mam dosyć jazdy Seicento i nigdy już takim nie będę jeździł. Totalna porażka.

25.01.2012 12:43:08 | napisz odpowiedź
~anpa50
4
|
0

Do ~rzusto: Bezpieczeństwo też zalezy od szczęścia(zależy jak i w co się rąbnie). Przecież nawet 20 gwiazdek nikogo nie uratuje przy czołówce z Tirem. Jeśli ktoś umie przewidywać na drodze to bez gwiazdek nie będzie miał wypadków. Przed wypadkiem najlepiej chroni kierowca, który używa swojego mózgu.

25.01.2012 12:40:27 | napisz odpowiedź
~Mars
1
|
1

Do ~adam: PO jaka cholere szukasz seja jak masz tak fatalne zdanie o nim? A w ogole jak nie jezdziles to sie nie wypowiadaj. Blachy akurat w sejach trzymaja sie niezle. Jezdzilem kiedys takim przez 10 lat, teraz smiga nim siostra, auto ma 12 lat i nie widac zadnej rdzy! Rdzewieje na potege tlumik, wachacze tylne, belka ale nie blachy wiec nie pisz glupot. A co do spalania-auto tyle spali na ile mu pozwolisz, ale 12 litrow!? Grubo przegiales. Zapewniam cie, ze zaden skuter nie da sejowi rady na swiatlach. W ogole co tu porownywac. Te to dopiero pala! 8 km i spalanie 4l! Za 2 tys. to mozesz sobie dobry rower kupic. Wywalisz 2 tys, na auto a ubezpieczenie? A wymiana pewnych rzeczy? Jak cie nie stac na auto, nie wypowiadaj sie i zainwestuj lepiej w bilet MPK..

23.01.2012 19:34:25 | napisz odpowiedź
~Zajacc4
2
|
0

Szwagierka używa zieloniutkie Seicento już 5 lat, kupiła uzywanego 4 latka, więc SC ma już 9 lat. Śmiga po mieście i załatwia co potrzebuje. Rzeczywiście podstawowy plus autka - wozi i dosyć niedrogo. Minusy: co chwilę coś nawala, na szczęście części i naprawy nie drogie. Drugi minus jak wybraliśmy się na wspólny wyjazd to musiałem nieprzekraczać setki nawet na autostradzie:(
Ale do miasta i do pracy uważam samochód idealny!

23.01.2012 19:19:16 | napisz odpowiedź
~ZadymeK
2
|
0

Miałem takiego 9 letniego i nie gnił drobne odpryski na lakierze miał :))
Tylko komfort jazdy :(( Do pracy na zakupy czemu nie :))

23.01.2012 15:38:01 | napisz odpowiedź
~motozubr
3
|
0

Fiat SC jest nadal bardzo popularnym modelem a biorąc pod uwagę SC i CC biją inne marki na głowę pod względem liczebności na drogach. Kontynuacja malucha. Ale pod dobrym względem te auta tak samo jak kiedyś 126p służą kierowcom do wszystkiego nie raz robiąc za mini ciężarówkę czy pojazd terenowy i znoszą to dzielnie. Świetne auta.

22.01.2012 19:27:54 | napisz odpowiedź
~jorgen1971
1
|
0

do adam!!! za 2 koła to nawet roweru porządnego nie kupisz a co dopiero auto?!

22.01.2012 16:26:01 | napisz odpowiedź
~adam
1
|
2

Szkoda ze wszystkie te fiaty na rynku to głównie zajechane padła do remontu niestety , sam szukałem takiego do 2 tys.zł i same ulepy , silniki zakatowane a remont kapitalny to 2500zł wiec kupno mija się z celem:/ dodam ze blachu gniją w tym aucie na potege zwłaszcza podłoga i drzwi , trudno trafić na nie zardzewiały model.Zresztą żeby nam skuter nie narobił wstydu na światłach trzeba cisnąc a wtedy spalanie rośnie nawet do 12l , po miescie spali ok.8-9l przy dynamicznej jeżdzie wiec sporo. Zresztą CC i Seje to jeżdzące trumny , przy zderzeniu 60-70km/h z auta zostaje zmiażdzona puszka:/

22.01.2012 13:25:01 | napisz odpowiedź
~Prototyp
2
|
0

Miałem taki dwa lata silnik 1,1 przy te masie dawał naprawdę rade nie miałem z nim zadnych problemów.

22.01.2012 08:13:38 | napisz odpowiedź
~mIrO
0
|
2

Do ~rzusto: dokładnie - będę do znudzenia powtarzać, że to jest dobre wozidło dla samobójców. zapewnia taką samą ochronę jak wóz drabiniasty. tyle, że w wozie drabiniastym rzadko uzyskuje się takie prędkości, na jakie mimo wszystko pozwalają sobie samobójcy w seicento.
http://www.euroncap.com/tests/fiat_seicento_2000/73.aspx

21.01.2012 22:58:21 | napisz odpowiedź
~radush
2
|
0

Seicento trzeba przyznać bardzo ciekawy model. Szkoda że Fiat przestał go produkować, bo jako najtańszy na rynku z pewnością cieszyłby się dużym zainteresowaniem. Trzeba przyznać, że zachowane mimo wieku są bardzo dobrze, wiem bo rozglądam się za samochodem i wiem co na rynku jak wygląda.

21.01.2012 15:53:07 | napisz odpowiedź
~cebra900
2
|
0

Do Dejmian: Wydaje mi się że w artykule zamiast wiele osób powinno być nie wiele. Bo średnia krajowa owszem jest jaka jest ale jeden zarabia 150000 tyś a inny 1500 zł

21.01.2012 15:16:15 | napisz odpowiedź
~wieczny kryzys jak pamięt
2
|
0

ten tu krytykuje blachy na drzwiach a to było 14 lat temu a teraz VW w swoim najnowszym maluchu ma tak samo wnętrze w samych blachach

21.01.2012 13:27:14 | napisz odpowiedź
~Dejmian
2
|
1

Skoro najtańsze samochody są między 2 a 3 tys. i to dla redaktorów jedna wypłata, to jednak w polsce nie jest biednie skoro takie kokosy sie zarabia...

21.01.2012 12:16:20 | napisz odpowiedź
~rzusto
4
|
2

NCAP przyznalo seicento 2 gwiazdki - jidna za ochrone przed wiatrem a druga przed deszczem !!!!!!!!!!!

21.01.2012 12:05:24 | napisz odpowiedź
~rzusto
0
|
0

Do anpa50: w zupelnosci sie z toba zgadzam a jesli chodzi o te gwiazdki to byl moj wlasny (jak to powiedzial jeden z naszych pierwszligowych politykow ) ZARCIK ... zadnej zlosliwosci czy szyderstwa . pozdrawiam

25.01.2012 20:36:00 napisz odpowiedź
~Tomek1990xd
0
|
0

Do ~reting: Daewoo Matiz

21.01.2012 10:51:53 | napisz odpowiedź
~reting
4
|
0

Jakiś czas użytkowałem taki samochód . Ma wiele wad ale trzeba wziąć pod uwagę że nowe auto kosztowało 29 tys. zł !! Sporadycznie jeździłem nim 2 lata. Co do spalanie to w moim mieści ( ok 80 tys. mie ) spalanie mieściło się poniżej 7 l. Oczywiści tak na spokojnie , ale trzeba przyznać że silnik 1.1 powoduje że autko jest dość żwawe i niema wstydu z pod świateł :)Jako tanie drugie autko które ma za zadanie dowieźć i przywieźć nas z pracy daje rade w 100%.

21.01.2012 10:36:59 | napisz odpowiedź