Skręca czterema kołami - Honda Prelude (1991-1996)
-
Testy aut używanych
2012-02-20, Łukasz Szewczyk - Nawet 200 KM z 2,2 litra pojemności bez pomocy turbodoładowania, 7000 obr./min, cztery koła skrętne... Brzmi jak fragment broszury reklamowej najnowszego samochodu? Być może. Warto pamiętać, że takie atrakcje Honda proponowała kierowcom już w pierwszej połowie lat 90. XX wieku.
Przed laty klientela japońskiego koncernu nie mogła narzekać na ograniczony wybór samochodów o sportowym wyglądzie – z taśm fabrycznych zjeżdżały modele Accord Coupe, Civic Coupe, Integra oraz Prelude. Nic wówczas nie wskazywało, że czwarta generacja Prelude będzie przedostatnią generacją modelu. Honda Prelude jest obecna na rynku od 1978 roku. Wyniki sprzedaży liczono w setkach tysięcy egzemplarzy. Prezentowana, czwarta generacja, była pierwszą, która została wyprodukowana w liczbie poniżej 100 tys. sztuk. Znalezienie atrakcyjnego egzemplarza na rynku wtórnym nie powinno być jednak problemem. Czy Honda Prelude zasługuje na zainteresowanie?
Jak najbardziej! To trwałe, efektowne, a obecnie również w miarę przystępne cenowo coupe. Czwarta generacja modelu Prelude ujrzała światło dzienne w 1991 roku. 4,4-metrowej karoserii nie brakowało, modnych wówczas, krągłości. Po latach Prelude nie czaruje już wyglądem, chociaż niecałe 1,3 metra wysokości skutecznie przypominają, że mamy do czynienia z samochodem ze sportowym zacięciem. W tylnej części nadwozia montowano elektrycznie wysuwaną antenę – jeden z zapomnianych „gadżetów” sprzed lat. Upływ czasu widać również we wnętrzu. Przed laty ciekłokrystaliczne wskaźniki poziomu paliwa oraz temperatury cieczy chłodzącej dodawały nowoczesnego sznytu. Obecnie zaczynają wyglądać archaicznie...
Dowód rejestracyjny twierdzi, że Honda Prelude jest czteroosobowym samochodem. Na dobrą sprawę nadaje się jednak tylko do transportu kierowcy i pasażera. Wówczas tylne foteliki można z powodzeniem wykorzystać jako dodatkowe miejsce na bagaż – kufer ma przeciętne 278 litrów pojemności. Do przymknięcia oka na ograniczoną praktyczność zachęcają mocno wyprofilowane przednie siedzenia ze zintegrowanymi zagłówkami. Dzięki nim nie sposób zapomnieć o przeznaczeniu modelu Prelude, którym jest dostarczanie przyjemności z jazdy. Jej gwarantem są sztywne zawieszenia, ostre układy hamulcowe, mocne silniki oraz niska masa – mimo sporych rozmiarów prezentowany samochód waży mniej od współczesnych „kompaktów”.
Dla Prelude Honda przewidziała wyłącznie benzynowe, czterocylindrowe motory o pojemności 2.0, 2.2 i 2.3 litra. Podstawowy generuje 133 KM i 179 Nm. Bez grama przesady można stwierdzić, że nawet te parametry są w zupełności wystarczające. Dość powiedzieć, że najsłabsza Prelude osiąga „setkę” po 9,2 s od startu i może rozpędzać się do 200 km/h. Samochody ze 160-konnym silnikiem 2.3 przyśpieszają od 0 do 100 km/h w czasie 7,7 s, natomiast flagowe w Europie 2.2 o mocy 185 KM – w 7,1 s. Zainteresowani jeszcze szybszą jazdą muszą zdecydować się na tuning jednostki napędowej albo szukać amerykańskiej lub japońskiej wersji Prelude, których silniki o pojemności 2,2 litra rozwijają odpowiednio 190 i 200 KM. Hondowskie konstrukcje najlepiej czują się na wysokich obrotach. Maksymalne wartości momentu obrotowego są dostępne w okolicach 5000 obr./min, a flagowa wersja rozwija pełną moc dopiero przy 6800 obr./min.
Raporty spalania Honda Prelude - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw
Wyróżnikiem Hondy Prelude jest elektronicznie sterowany system czterech skrętnych kół 4WS. Był opcją przewidzianą dla mocniejszych wersji silnikowych. Przy niewielkich prędkościach tylne koła skręcają w kierunku przeciwnym do przednich. Podczas szybkiej jazdy skręt wszystkich kół następuje w jednym kierunku. Wychylenia tylnych kół są najwyżej kilkustopniowe, jednak wystarcza to do podniesienia zwrotności oraz zapewnienia neutralnego prowadzania przy wysokich prędkościach.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Skręca czterema kołami - Honda Prelude (1991-1996)
14 komentarzy
10 dyskutujących
Podpis:
Ten kto projektowal deske rozdzielcza byl chyba slepy... wogole jak to mozna nazwac deska rodzielcza...w Civicu, Prelude wczesniejszej generacji, Accordzie, Del Solu deski sa bardzo ladne a tutaj to porazka...
3 miesiące temu napisz odpowiedź
4WS - z tym, ze to bylo chyba tylko w najmocniejszej wersji bo zwykle 2.0 nie ma 4WS
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do DiKej:
Nie dziwię Ci się. W końcu to zaszczyt być na pierwszej stronie portalu.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~PL: Silnik o większej pojemności i tej samej mocy będzie palił niewiele więcej średnio, a wykorzystując pełnię możliwości niekoniecznie. Za to ja porównywałem silnik doładowany i wolnossący. W moim poście nie ma nic o pojemności.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do 667patryk: dzięki, ale perełka perełką, artykuł zachwalajcie!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Miałem okazję pojeździć - można powiedzieć, ze auto lata - komfortu w nim nie uświadczysz, ale co wyprawia na drodze to rekompensuje
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do DiKej: Honda znowu wita na pierwszej stronie. Gratuluje
3 miesiące temu napisz odpowiedź
@ Pioto
Doucz się trochę 
Masz do porównania silnik 1.8 190koni oczywiście wysoko obrotowy
Drugi silnik to 2.8l 190 koni. Jak myślisz, który mniejsze będzie miał spalanie?
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Wysokoobrotowe silniki są dobre, ale na tor. Lepiej jak silnik osiąga wysoki moment przy niskich obrotach. Jest ciszej (niższe obroty), oszczędniej (mniejsze spalanie i zużycie elementów silnika) i wygodniej (nie trzeba wkręcać silnika na wysokie obroty, albo redukować przy wyprzedzaniu na 3 przy 100km/h). Zatem ja wolałbym np. Nissana 200SX z silnikiem turbo. Diesel w tamtym okresie mógł napędzać transport, albo limuzyny Mercedesa.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Fajny sprzęt. Trochę wątpliwy wizerunek, ale osiągi i technika pierwsza klasa!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptFilmiki: samochody

Matthew Broderick reklamuje Hondę CR-V IV

Z tym autem wszystkie marzenia stają się realne - Honda CR-V IV
Ayrton Sienna demonstruje jak się jeździ Hondą NSX po torze Suzuka.
Wysiłki inżynierów nie poszły na marne - Honda Civic robi niezłe 1:06:68 czas na torze Tsukuba.
Słynna reklama Honda Accord. Wszystko po prostu dziala!
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:


dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





