Szlachetny brat Golfa - Audi A3 (2003- )
-
Testy aut używanych
2011-11-07, Łukasz Szewczyk - Volkswagen Golf uchodzi za wzorzec samochodu kompaktowego. Dla klientów, którzy chcieli otrzymać solidną technologię ze sporą dozą ekskluzywności oraz sportowego ducha, niemiecki koncern przygotował Audi A3. Pachnący nowością samochód kosztował krocie, jednak używane egzemplarze z początku produkcji powoli stają się przystępne dla szerokiej grupy kierowców.
Mimo szlachetnych korzeni Audi A3 nie jest przesadnie drogie w utrzymaniu. Procentuje przynależność do grupy Volkswagena, pokrewieństwo z Golfem, Leonem i Octavią oraz wynikająca z tego ogromna podaż zamienników. W perspektywie dłuższej eksploatacji zaletą może okazać się mniejsza liczba zaawansowanych rozwiązań technicznych niż w większych modelach Audi, co dodatkowo obniży koszty utrzymania.
Podstawowe wersje A3 nie miały na stanie nawet klimatyzacji. Z kolei w droższych wariantach klient często musiał dopłacać za automatyczną klimatyzację, a nawet tempomat i komputer pokładowy. Na zakup kompaktowego Audi decydowali się zwykle dobrze sytuowani kierowcy, więc bazowe wersje mimo wszystko nie są często spotykane. Topowe warianty otrzymywały m.in. napęd Quattro. Co prawda nie był to system oparty na mechanizmach różnicowych Torsen – jak w większych modelach Audi, ale sprawnie działające sprzęgło Haldex wydatnie podnosi bezpieczeństwo jazdy w trudnych warunkach. Przy okazji ułatwia też wykorzystanie możliwości najmocniejszych silników.
Jak przystało na samochód klasy Premium, wnętrze Audi A3 wykończono materiałami wysokiej jakości, przywiązując wagę do precyzji montażu – firmie z Ingolstadt udało się przenieść jakość typową dla aut segmentu wyższego do klasy kompaktowej. Sprawia to, że nawet po latach A3 prezentuje się znacznie lepiej od wielu nowych samochodów klasy C.
Od 2003 roku Audi oferowało trzydrzwiową wersję A3. W 2004 roku gamę uzupełniła 5-drzwiowa wersja Sportback. Nadwozie pojazdu wydłużono, ale rozstaw osi pozostał niezmieniony. Na przedłużeniu karoserii o osiem centymetrów skorzystał głównie bagażnik, który urósł z 350 do 370 litrów. Sportback, czyli namiastka wersji kombi otrzymała również inaczej zestrojone podwozie, zmienione detale wnętrza i atrapę chłodnicy nawiązującą do większego A6.
Przestronność przedziału pasażerskiego obu wersji nie pozostawia wiele do życzenia. W kompaktowym Audi będzie wygodnie nawet czterem dorosłym osobom. To skok jakościowy w porównaniu do pierwszej generacji A3. Jego tylna kanapa nadawała się raczej dla niewyrośniętych dzieci.
Audi A3 było oferowane z dużą liczbą jednostek napędowych. W przypadku silników benzynowych klienci mogli zdecydować się na motory 1.2 TSI (105 KM), 1.4 TFSI (125 KM), 1.6 (102 KM), 1.6 FSI (115 KM), 1.8 TFSI (160 KM), 2.0 FSI (150 KM), 2.0 TFSI (200 i 265 KM) oraz 3.2 V6 FSI (250 KM). W przypadku silników Diesla do wyboru były 1.6 TDI (90 i 105 KM), 1.9 TDI (105 KM) oraz 2.0 TDI (140 i 170 KM).
Co wybrać? Osoby oczekujące niskich kosztów eksploatacji powinny wziąć pod uwagę benzynowy silnik 1.6 (102 KM), który jest solidny i dobrze współpracuje z gazem oraz sprawdzony 1.9 TDI. TFSI, czyli doładowane jednostki z bezpośrednim wtryskiem paliwa, łączą doskonałe osiągi i elastyczność z oszczędnością podczas delikatnego operowania pedałem gazu. Są jednak pewne „ale”, które póki co stwierdzano głównie w jednostce 1.4 TFSI. Pękające tłoki i przedwcześnie zużyty rozrząd mogą znacznie zwiększyć koszty utrzymania pojazdu. Pochwały użytkowników przeplatają się ze słowami krytyki również w przypadku większych silników TFSI. W przypadku zainteresowania konkretnym samochodem warto udać się po radę do wyspecjalizowanego serwisu.
Problemy potrafią sprawiać także silniki 2.0 TDI z 16-zaworową głowicą – głównie motory z pierwszego okresu produkcji, w których zdarzały się pęknięcia głowic oraz problemy ze smarowaniem i wiązką elektryczną. Z racji wąskiego zakresu obrotów użytecznych diesle chętnie łączono ze zautomatyzowanymi przekładniami DSG, znanymi w Audi pod oznaczeniem S-Tronic. Błyskawiczne oraz z reguły trafne zmiany biegów przemawiają za dopłaceniem za skrzynię. Zainteresowani używanym A3 powinni jednak zwrócić uwagę na dwumasowe koło zamachowe – tempo zmiany biegów nie wpływa dobrze na jego żywotność.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Szlachetny brat Golfa - Audi A3 (2003- )
13 komentarzy
13 dyskutujących
Podpis:
Do MaArek77: wiadomo rozsądna osoba kupi vw ale ta co lubi vw i prestiż i ma kase kupuje audi
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Auto ładne, na pewno jakościowo lepsze od Golfa 5, bo od szóstki w środku to już niewiele. Tylko tył i dłuższa szyba w wersji 5-drzwiowej wygląda jak kombi ( wersji 3 drzwiowej nie uznaję, bo to nie auto).
Ja wolałem golfa bo ma ładniejsze lampy z tyłu i za takie same pieniążki można kupić Audi ale byłoby rok starsze i przebieg ok 20-40 tys większy. Części droższe (blacharka, reflektory itp) bo silnik to to samo.
Golf rok młodszy, mniejszy przebieg, tańsze części i mniej kuje w oczy. Ale co audi to audi-trzeba mieć nadwyżkę kasy.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
jak mozna uzywac slowa szlachetny do przedmiotow martwych? dobrze sie czujesz koles?...
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
od niedawana mam A3, 1,9 tdi 105KM 2007r Sportback. Szukając samochodu na oku miałem jednak dwa inne modele: Seat Leon i Golf V, oba z silnikiem 1,9 tdi w okolicach rocznika 2007-2008. A3 w ogóle nie brałem pod uwagę! Traf chciał, iż w komisie przez przypadek dałem się namówić na przejażdżkę A3-jką. Powiem Wam tak - Leon przy A3 w jakości wykonania, solidności to marnota. Mimo tego że piękny z zewnątrz, to w środku masakra - PLASTIK! i wyjątkowo głośno! Zawiodłem się na tym aucie.
Golf V o niebo lepiej, znacznie przyjemniejszy i jakościowo lepszy od Leona. Jednak, drodzy Państwo wsiadając do A3 po tym jak widziało i jeździło się kilkoma leonami/golfami poczułem od razu, że to auto dla mnie. Świetnie wykonane/wyciszone, prowadzenie rewelacja, silnik jest dużo lepiej wyciszony! Dlatego, jednemu z panów który poniżej pytaj czy V czy A3 polecam bezpośrednie porównanie - krótka przejażdżka i sam odpowie sobie na pytanie które z tych aut chce mieć.
W aucie podniosłem moc do 137KM z optymalnie rozłożonym momentem - po tym zabiegu pokochałem go II raz! - nie jest to rakieta ale naprawdę wystarcza do codziennej jazdy (ok. 9,3 sek do 100km/h). czy A3 ma wady? Brakuje mi 6 biegu! to jedyna wadą którą mi doskwiera od 6 miesięcy. Czy A3 jest drogie w utzzymaniu? NIE! - kosztuje tyle samo co Leon czy Golf!
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Zatrudnię niemca do palenia w piecu najlepiej emeryta ,mile widziane doświadczenie (NAJCHĘTNIEJ Z CZASÓW WOJNY)
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Mam A3 Sportback 1.6TDI 77kW. Auto ma 5 biegową skrzynię i przy 120km/h mam 2000obr/min na piątce (na czwórce jest 2500obr/min). Bardzo podoba mi się zestopniowanie biegów bo nie trzeba tyle machać drążkiem a i tak zawsze mam moc pod nogą, czy jadę na 3 czy 4 biegu. Piątka nadaje się do prędkości powyżej 120km/h. A tak naprawdę to auto zaczyna żyć po przekroczeniu 160km/h (w Niemczech). Przy 160 km/h mam około 3000obr/min i wtedy czuję że jadę. Naprawdę nie wiedziałem że auto z 105KM ma takiego "kopa". Kupowałem ten silnik w ciemno ale teraz wiem że wybór był bardzo trafny. Spalanie? Średnio od nowości 4,73L/100km.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jeśli mowa o A3 Sportback to wolałbym ten samochód od Golfa V, jeśli chodzi o zwykłe A3 to bardziej sensownym wybrem jest jednak Golf V (zwłaszcza 5D) jedno trzeba przyznać Audi - ma ładniejszy od Golfa kokpit i do tego wykonany z lepszych materiałów (co nie znaczy że w Golfie są złe)
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Moim zdaniem nie warto dopłacać do Audi A3 II serii i lepiej kupić podobnego Golfa V. Różnica w cenie zadbanych i udokumentowanych aut z polskiego salonu to ok. 10 tys zł na koszyść Golfa V
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Zastanawiam się co kupić...Golfa V czy Audi A3 ? Czy warto dopłacić te 10 tys.zł do Audi A3? bo potem części też będą droższe w Audi niż w Golfie tak?
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Auto ok ale nie za cenę z polskiego rynku. Handlarze kombinują jak mogą (składają jedno z trzech i sprzedają jako "niebitą laleczkę w dieslu albo w benzynie" - niektóre ogłoszenia to komedia
, i wciskają nieświadomym ludzikom napalonym na markę. Wniosek - po audi za granice i od Niemca, bez polaczków pośredników. Wyjdzie taniej niż wpakowanie drugie tyle w naprawę łatanego drutem i szpachlą szrotu.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
"Niemiecka pomoc drogowa najczęściej stwierdzała usterki elektroniki i osprzętu silników, prądnicy [...]"
Prądnica to była w maluchu. Tutaj chyba mamy już alternator...
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:






dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera









