Z odrobiną emocji - Seat Ibiza 6L (2002-2008)
-
Testy aut używanych
2012-01-27, Łukasz Szewczyk - Ibiza jest bliźniakiem Fabii i Polo. Przygotowano ją dla klientów preferujących auta ze sportowym "pazurem". Na rynku wtórnym liczba naprawdę gorących egzemplarzy jest jednak ograniczona. Zdecydowana większość Ibiz kryje pod maską niezbyt mocne silniki.
- ...ciąg dalszy
Trzecia generacja Ibizy otrzymywała benzynowe silniki 1.2 (54, 60, 64 i 70 KM), 1.4 (75, 86 i 101 KM), 1.6 (101 i 105 KM), 1.8T (150 i 180 KM) oraz sporadycznie spotykany 2.0 (115 KM). Volkswagen dostarczył także motory wysokoprężne – 1.4 TDI (70, 75 i 80 KM), 1.9 SDI (64 KM) oraz 1.9 TDI (101, 130 i 160 KM).
Podstawowy silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra nie idzie w parze z charakterem samochodu. Trzy cylindry robią dużo hałasu, jednak efekty ich pracy są mizerne. 6,4 l/100km to dużo, biorąc pod uwagę, że na „setkę” na prędkościomierzu trzeba poczekać 15-17 sekund. Nie powinno więc dziwić, że znacznie większą popularnością cieszył się 75-konny silnik 1.4, który za wyższą kulturę pracy oraz lepsze osiągi żąda dodatkowego 0,5 l/100km. W tym przypadku czas przyśpieszania od 0 do 100 km/h nieznacznie przekracza 13 sekund. Również ten silnik nie jest idealny – także w 100-konnej odmianie. Obu brakuje momentu obrotowego na niskich obrotach. Z kolei na wysokich motory wyraźnie zaznaczają swoją obecność dużym natężeniem hałasu.
Podobną zależność widać w przypadku diesli. Trzycylindrowe 1.4 TDI nie grzeszą kulturą pracy i wyjątkowymi osiągami, a spalają ok. 5 l/100km. Obcowanie z czterocylindrowymi 1.9 TDI jest przyjemniejsze. Zużycie paliwa okazuje się podobne, jednak samochód jeździ wyraźnie lepiej. Prawdziwe Auto Emocion można poczuć dopiero w Ibizie ze 130-konnym 1.9 TDI pod maską albo benzynowym 1.8 T o mocy 150 KM. Flagowy wariant Cupra jest naprawdę szybki. Był oferowany w wersji wysokoprężnej (1.9 TDI, 160 KM) oraz benzynowej (1.8 T, 180 KM), które osiągają setkę w czasie wynoszącym odpowiednio 7,6 s i 7,3 s.
W raportach ADAC Ibiza zajmuje miejsce w połowie stawki modeli segmentu B. Hiszpański maluch wykazuje awaryjność zbliżoną lub nieco mniejszą od Fabii, ale wyraźnie przegrywa z Polo. Podobny stan rzeczy zaobserwował TUV. Z najświeższych raportów wynika jednak, że Ibizy wyprodukowane po 2006 roku mogą mieć spore problemy z trwałością. Skody z lat 2006/2007 zajmują odpowiednio 51. i 34. miejsca w zestawieniu, a Seaty – 90. i 110.
ADAC najczęściej stwierdzał problemy z układem zapłonowym, elektroniką silnika, elektrycznymi podnośnikami szyb, alternatorem, systemem recyrkulacji spalin oraz przewodami układu chłodzenia. Kolejną łyżkę dziegciu dodają użytkownicy samochodu – wskazują na problemy z odpryskami lakieru i ogniskami korozji, przeskakującym rozrządem silnika 1.2 12V, parowaniem reflektorów oraz układem wspomagania kierowcy.
Mimo prostej konstrukcji zawieszenia nie są przesadnie trwałe. Zwykle przed pokonaniem pierwszych 80 tysięcy kilometrów Ibiza wymaga nowych łączników stabilizatorów oraz tulei metalowo-gumowych. Nawet dobrze utrzymane podwozie wykazuje tendencję do nieprzyjemnego stukania na nierównościach. Z kolei problemy z instalacją elektryczną mogą powodować wadliwe działanie niektórych elementów wyposażenia.
Autorentgen - na co skarżą się posiadacze Seata Ibizy
Serwisowanie Ibizy nie stanowi problemu. Części – oryginalne, używane oraz zamienniki – są łatwo dostępne i zazwyczaj niezbyt drogie. Naprawy można z powodzeniem zlecać również warsztatom wyspecjalizowanym w obsłudze Skody lub Volkswagena. Ciekawą propozycję dla osób zainteresowanych nabyciem używanej Ibizy jest program serwisowy Excellente. Jeżeli wiek samochodu nie przekracza 7 lat, a przebieg – 150 tysięcy kilometrów, po dokonaniu przeglądu i niezbędnych napraw oraz uiszczeniu opłaty, otrzymuje się gwarancję na okres 1 lub 2 lat.
Mimo silnej konkurencji, także wewnątrz koncernu Volkswagen AG, Ibiza trzeciej generacji sprzedawała się bardzo przyzwoicie. Łącznie do klientów trafiło ponad milion egzemplarzy. Zainteresowani zakupem używanego mając więc w czym wybierać…
Polecane wersje silnikowe:
Benzynowa 1.4 16V: Silnik Volkswagena występował w dwóch wariantach mocy – 75 i 101 KM. W żadnym nie zachwyca osiągami oraz elastycznością. Silniki zapewniają jednak dużo lepszą dynamikę od motorów 1.2 przy nieznacznie większym zużyciu benzyny. Kto jednak liczy na wgniatanie w fotele, musi zdecydować się na turbodoładowany motor 1.8 T.
Wysokoprężna 1.9 TDI: W pierwszych latach XXI wieku niemal wszystkie turbodiesle samochodów osobowych były zasilane przez Common Rail. Tymczasem Volkswagen nieugięcie promował technologię pompowtryskiwaczy – hałaśliwą, ale wydajną i trwałą. Ibiza z jednostką 1.9 TDI jest jak najbardziej godna polecenia. Zawodzi głównie osprzęt. Przy przebiegach 100-200 tysięcy kilometrów wymiany wymagają przepływomierze i dwumasowe koła zamachowe, czasami również turbosprężarki. Optymalnym kompromisem między osiągami a spalaniem jest 130-konny wariant popularnego motoru.Zalety:
+ Bardzo dobre właściwości jezdne
+ Niskie koszty eksploatacji
+ Szeroka gama silników
Wady:
- Osiągi i kultura pracy słabszych silników
- Nadmierna sztywność zawieszenia
- Jakość materiałów wykończeniowych w kabinieCeny wybranych części zamiennych - zamienników:
Wahacz (przód): 70-250 zł
Tarcze i klocki (przód): 150-600 zł
Sprzęgło (komplet): 300-700 złPrzykładowe ceny ofertowe:
1.2 12V, 2003 r., 120000 km, 10 tys. zł
1.4 16V, 2004 r., 139000 km, 15 tys. zł
1.9 TDI, 2006 r., 114000 km, 18 tys. zł
1.8 T FR, 2004 r., 89000 km, 20 tys. złAutorem zdjęć jest Askaron, użytkownik Seata Ibiza
- Łukasz Szewczyk
Z odrobiną emocji - Seat Ibiza 6L (2002-2008)
10 komentarzy
10 dyskutujących
Podpis:
Skoro mechanicznie Polo = Ibiza , to ja zdecydowanie wolę Ibizę właśnie ze względu na wygląd
Ale o zawieszeniu to prawda, jest strasznie twarde. Dlatego musiałem sobie darować jazdę na seryjnych 17". Na 15" też jest dość twardo (wersja sport)ale jeszcze znośnie.
2 miesiące temu napisz odpowiedź
Moja Ibizka 1,4 TDI (widoczna na zdjęciach) też nie jest demonem szybkości, ale mając praktycznie podzespoły Polo jest dużo ładniejsza i dlatego wolę ją niż Polo, które jak dla mnie jest przereklamowane jak każdy VW
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Niestety tej emocji to jest w Ibizie taka odrobinka, że jej wcale nie widać. Moje jedyne wspomnienia z kilkudniowej jazdy tym modelem dotyczą fatalnych plastików, wołowatego silnika 1.4 i (tu pozytyw) w miarę sztywnego zawieszenia. A to o wiele za mało jak na "auto emocion".
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~korlak: właśnie to VW Polo sprawdza się lepiej, masz to samo pod maską i karoserią ale trochę bardziej zjadliwie zestrojone dla przeciętnego użytkownika
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Całkiem niezłe auto ale niestety zawsze pozostawało w cieniu bratniego VW Polo 9N. Chociaż występowało w mocniejszych wersjach (np. 1,9 TDI 160 KM). No może trochę gorsza jakość wykończenia i plastików ale technicznie OK.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do Pioto - w tych ibizach nie ma problemów z zamkami. Ja na swoją ibi nie moge złego słowa powiedzieć. Mam standardowy silnik 1,9 TDI (101 KM)(2002 r.) i przebieg 332000 km i złego słowa nie powiem, wymieniam tylko to co sie zużyło klocki, tuleje itp. Wiem że pewnie są niestety egzemplarze awaryjne ale naszczeście moja dzielnie sie tłucze po naszych polskich drogach, bo to chyba jej jedyna wada że ma twarde zawieszenie, a może to poprostu nasze drogi są do d.py. Chociaż tulejki wahaczy tanie jak barszcz w serwisie skody. Ale niestety za jakiś roczek musze ja sprzedać i zamienić na jakieś kombi.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Jedyny Seat który mi sie podoba to Cordoba, a Ibiza kojarzy mi się tylko i wyłącznie z mocno skrzypiącymi plastikami fakt że pierwsze modele z poprzedniego wieku ale zawsze jakoś o takich rzeczach się pamięta dlatego jeżeli w klasie B to zdecydowanie wybrałbym Polo szczególnie że jeżeli chodzi o wersję sportowe to VW już zadbał o mniejsze samochody i już są dostępne Polo GTI a za niedługo ma być Polo R
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Czy w tych Ibizach też zamaka sterownik silnika? W poprzednich Ibizach to był duży problem. Ludzie kombinowali różne osłonki i daszki, ale chyba Hiszpanie nie przewidzieli, że może na samochód padać deszcz przez kilka miesięcy w roku 
Do tego ktoś, kto ma chociażby małe pojęcie o samochodach to wygoogla sobie rozwiązanie, ale 90% kobiet zadzwoni do męża lub wezwie pomoc drogową.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera







