Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Ze stylem, z problemami - Chrysler PT Cruiser (2000-2010)

Ze stylem, z problemami - Chrysler PT Cruiser (2000-2010)
Udostępnij
  • Testy aut używanych

    2012-02-18, Łukasz Szewczyk
  • Planujesz zakup samochodu kompaktowego, jednak Corolla, Golf i Focus są dla Ciebie zbyt banalne? Weź pod lupę Chryslera PT Cruiser. To jedno z najbardziej ekstrawaganckich aut segmentu C.
  • Motoryzacja w stylu retro jest modna. Była również na topie dekadę temu. Propozycję istniejącego wówczas koncernu DaimlerChrysler stanowił PT Cruiser. Cóż to takiego? Pięciodrzwiowe połączenie hatchbacka i minivana w nostalgicznie stylizowanym nadwoziu, które bazuje na płycie podłogowej Chryslera Neon. PT Cruisera wyróżnia także stosunkowo niewielka długość nadwozia (niecałe 4,3 m), która nie przeszkodziła w zastosowaniu podwozia ze znacznym, 2,6-metrowym rozstawem osi.

    Od 2004 roku zainteresowani mogli zamawiać także wersję cabrio z brezentowym dachem. Pod koniec kolejnego roku PT Cruiser przeszedł facelifting. Z zewnątrz modernizacje są symboliczne – auto otrzymało nowe reflektory i jednokolorowe zderzaki. Dużo zmian na lepsze zaszło natomiast we wnętrzu, w którym pojawiły się lepsze tworzywa wykończeniowe oraz zupełnie nowa, bardziej estetyczna deska rozdzielcza. Przy okazji popracowano też nad ergonomią, chociaż do perfekcji wciąż sporo brakuje. Dość powiedzieć, że przyciski do obsługi elektrycznych szyb pozostały na szczycie konsoli środkowej.

    Na polskich drogach samochód jest bardzo rzadkim gościem. W skali globu PT Cruiser okazał się jednak sukcesem, wyrażonym liczbą ponad miliona wyprodukowanych egzemplarzy. Co przekonało klientów? Chryslera kupuje się przede wszystkim oczyma. A jest na czym oko zawiesić. Wyraźnie zaznaczone zderzaki, muskularne błotniki, wysoko poprowadzona linia okien, charakterystyczna atrapa chłodnicy... Powodów do narzekania brak. Równie ciekawie jest we wnętrzu. Wskaźniki osadzone w tubusach, wielka kierownica oraz metalowa dźwignia zmiany biegów z okrągłą gałką przywołują na myśl samochody sprzed lat.

    PT Cruiser jest od nich jednak znacznie bardziej funkcjonalny. Przestrzeni we wnętrzu nie brakuje, a bagażnik z niskim progiem załadunku ma 540 litrów pojemności. Tylną kanapę można składać i w prosty sposób demontować, uzyskując ponad 2000 litrów przestrzeni. Transport długich przedmiotów dodatkowo ułatwia pochylane oparcie przedniego fotela. Półkę bagażnika można umieścić na różnych wysokościach, a dzięki podpórce również przekształcić w piknikowy stolik o nośności blisko 50 kilogramów. Gdyby jeszcze jakość materiałów wykończeniowych oraz precyzja spasowania były wyższe... Dobre samopoczucie kierowcy i pasażerów psuje także słabe wyciszenie wnętrza. Do kabiny przenikają odgłosy pracy zawieszenia oraz hałas generowany przez silniki.

    Po samochodach z amerykańskimi korzeniami spodziewamy się zwykle bardzo mocnych jednostek napędowych. W tej materii PT Cruiser rozczarowuje. Podstawowy silnik ma zaledwie 1,6 litra pojemności i dostarcza 116 KM. Życie pokazało, że to zbyt mało do napędzania samochodu o masie 1,4 tony. W najsłabszej wersji silnikowej wykrzesanie jakiejkolwiek dynamiki wiąże się z koniecznością regularnego wkręcania motoru na wysokie obroty. Ani to ciche, ani ekonomiczne. Na szczęście klienci salonów Chryslera mogli zdecydować się również na benzynowe 2.0 (141 KM) i 2.4 (143 i 223 KM) oraz turbodiesle opracowane przez Mercedes-Benz o pojemności 2,1 litra (121 i 150 KM). Chrylser dawał możliwość wyboru między ręczną skrzynią z pięcioma przełożeniami oraz czterostopniowym, ospałym „automatem”. Na zainteresowanie zasługuje wyłącznie pierwsza z wymienionych.

    Raporty spalania Chryslera PT Cruiser - sprawdź, ile wydasz na stacjach paliw

    Europejskie wpływy są również wyczuwalne w układzie jezdnym. PT Cruiser nie szoruje klamkami asfaltu szybko pokonywanych zakrętów. Wręcz przeciwnie. Prowadzi się pewnie, a jednocześnie nie wytrząsa pasażerów na nierównościach. Oczywiście na ponadprzeciętne właściwości jezdne lepiej nie liczyć. Wysokie nadwozie oraz spora masa własna sprawiają, że PT Cruiser nie grzeszy zwinnością na miarę Focusa. Nie zachwyca także precyzja układu kierowniczego, skrzyni biegów oraz hamulców. Z kolei w mieście dokuczliwa jest 12-metrowa średnica zawracania oraz ograniczona widoczność do tyłu.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Chrysler MPV

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Ze stylem, z problemami - Chrysler PT Cruiser (2000-2010)

10 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

zlosnikzlosnik

Do Rpetryko: a micra?:D ford ka?:D

3 miesiące temu napisz odpowiedź

EgontarEgontar

Auto w tzw.stylu. Jak na stylowe auto wzsstko w nim ok. Miałem okazję sie my dobrze przyjrzeć! Bagaznik jest i owszem, ale na ayto rodzinne niestety zbyt malo przestrzeni wewnątrz. Co do niezawodności - brak danych. Mnie się zawsze podobało!

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~jarek~jarek

Do Rpetryko: jeszcze mazda mx3

3 miesiące temu napisz odpowiedź

RpetrykoRpetryko

Chyba po Tigrze, Pumie to najbardziej damskie auto jakie widziałem

3 miesiące temu napisz odpowiedź

mucko1mucko1

Lubię inność w motoryzacji, ale to auto nigdy jakoś mnie nie poruszyło, owszem cały przód jest super, ale tył jak dla mnie do bani, jak również deska wewnątrz. Co do niezawodności nie będę się wypowiadał, bo nie miałem okazji się o tym przekonać. Zdecydowanie gdybym chciał mieć auto w podobnym stylu kupił bym Citroena 2CV i było by to auto retro, a nie w stylu retro.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

wektor1wektor1

Jeden z przykładów żerowania na niewiedzy i snobizmie nabywców (również np new beetle czy fiat500).Dodając dziwaczne, zaprojektowane w stylu "jak mały Kazio wyobraża sobie..." ubranko można sprzedać tani model podstawowy (technicznie identyczny) za niebotyczną cenę.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do ~Derek: to fakt, nawet po jakimś czasie od sprzedaży dalej się za nim oglądam, bo wygląd ma naprawdę świetny

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Derek~Derek

sąsiad ma sypie się w nim mu wszystko ale trzeba przyznać że samochód ma swój styl nie ma drugiego takiego wyróżnia sie wsród masy podobnych samochodów

3 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

znajomi maja co sie w nim nie psuło :D ale nie chca sprzedac bo to prezent slubny

3 miesiące temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

jezdzilem pol roku 2,0. Chorowalismy na to auto od pierwszego dnia w ktorym go zobaczylismy....milo go wspominam, ale dobrze ze to wspomnienie i jezdzic nim nie musze.

3 miesiące temu napisz odpowiedź