Skoda Roomster - długi dystans. Krótko mówiąc...
-
Testy długodystansowe
2011-08-30, Zachar Zawadzki - Dobry znajomy, a nawet przyjaciel - tak można określić naszego testowego Roomstera po niemal dwóch miesiącach jazdy. Niedługo pożegnamy się z czeskim przyjacielem, a póki kluczyki z zielonym logiem leżą jeszcze na moim biurku, zabieram się do podsumowania naszej znajomości.
Zauważyłem, że obecność kluczyków na biurku pomaga w pisaniu. Są jak niemi świadkowie, patrzący na ręce biegające po klawiaturze komputera. Pisząc coś niepochlebnego o samochodzie, zerkam kątem oka na ich reakcję i kiedy dostrzegę oburzenie, to zawsze mogę je chwycić i podejść do auta, aby mnie przekonało, że jest inaczej. Może i masz uśmiech na twarzy, czytając to, ale w tym żarcie jest trochę prawdy. Do dzieła więc.
Dowody
Zacznę od statystyk, bo przejechałem tym autem sporo kilometrów, w tym zdecydowaną większość jako kierowca, ale też część na fotelu pasażera, a nawet na tylnej kanapie, więc moje opinię nie są wzięte z sufitu.
Czas testu: 2 miesiące, Przejechany dystans: 12.500 km, Liczba usterek: 0 (zero), Średnie spalanie: 5,9 l/100km (wg komputera pokładowego), Dziennik kosztów, Koszt przejechania 1 km: 0,34 zł (paliwo, myjnie).
Pudrowanie noska
Choć o gustach się nie dyskutuje, ja jednak pokuszę się o podsumowanie wyglądu naszego bohatera. Stylistyka nadwozia jest odważna i wymaga przyzwyczajenia oka. Czy oko się przyzwyczaja do blasku geniusza, czy może „tylko” do niespotykanej formy? Myślę, że to drugie.
Roomster jest jednym z aut Skody, które z wyglądu wymknęły się spod kontroli Volkswagena. Ciekawy kształt dachu oraz szyb bocznych i ciekawa historia powstania idei na to auto (czyli próba połączenia samolotu i domku) sprawiają, że Roomster nie jest podobny do reszty aut – dystansuje się nawet od swoich najbliższych koncepcyjnie konkurentów.
I wszystko by było dobrze, gdyby nie słowo „historia”, które pojawiło się w poprzednim akapicie. Powiedzmy to sobie szczerze – nie jest to krótka historia. Roomster produkowany jest od 2006 roku. Prototyp pokazano w 2003 roku, czyli prace zaczęto wcześniej. A to znaczy, że pomysł na auto ma już niemal dekadę. Roomster nie jest więc młody, jednak z gracją damy unika pytania o wiek. W zeszłym roku przeszedł facelifting i choć przymiotniki o świeżości i emocjach sypały się wówczas obficie z materiałów prasowych, to było to zaledwie przypudrowanie noska i próba zmiany tematu rozmowy o wieku na jakiś inny. Może Skoda i ma rację z tą kosmetyką – wszak niezależnie od tego, co widzimy w metryce, auto wciąż zwraca na siebie uwagę na drodze.
Wykończenie
Poczucie solidnej jakości wykończenia towarzyszy kierowcy i pasażerom przez całą podróż Roomsterem. Kierownica jest wygodna, gałka lewarka zmiany biegów dobrze leży w dłoni, wszystkie elementy są dobrze spasowane. Plastiki są w większości twarde, choć nie pozbawione ciekawych ozdób, tak jak chropowata górna część daszka centralnej konsoli. Myślę, że niejeden przedstawiciel klasy B może się sporo nauczyć od Roomstera, jeśli chodzi o poprawność i ergonomię.
Nie popadajmy jednak wyłącznie w zachwyty. Roomster ma też minusy - większe lub mniejsze. O niektórych już pisałem kilka tygodni temu, a teraz dodam choćby uchwyt otwierający drzwi od środka. Czarna podkówka (już nie jest malowana pod metal) wygląda tak niepozornie, jakby była „prowizorką” i tak delikatnie, jakby miała się urwać po mocniejszym pociągnięciu. Z kolei pokrętła panelu klimatyzacji nie stawiają należytego oporu przy zmianie ustawień, co bardzo utrudnia zmianę temperatury bez patrzenia na wyświetlacz – zbyt łatwo jest przekręcić gałkę o nieokreśloną liczbę pozycji.
Jazda
Silnik 1,6 TDI o mocy 90 KM najlepiej radzi sobie z Roomsterem w mieście, gdzie auto można określić jako dynamiczne. Na trasie wigoru zaczyna brakować, co czuć przy wyprzedzaniu. Przy prędkościach autostradowych opór powietrza daje się już bardzo wyraźnie we znaki i przed zmianą pasa na lewy koniecznie trzeba się upewnić, czy nic szybszego nie majaczy z tyłu - ponieważ do wyprzedzenia auta jadącego 130 km/h będziemy potrzebować trochę czasu.
Tym nie mniej z silnika jestem zadowolony, ponieważ auto bez trudu osiąga na autostradzie katalogową, maksymalną prędkość - nawet przekracza ją odrobinę, a subiektywne wrażenia z jazdy po mieście zadziwiają nawet pasażerów, którzy się dowiadują po przejażdżce, że silnik ma „tylko” 90 koni mechanicznych… Dodajmy do tego niski apetyt diesla na paliwo (nawet w korkach) i silnik można uznać za mocną stronę Roomstera dla kierowców jeżdżących głównie po mieście. Docenią oni również zwrotność auta i jego poręczne kompaktowe wymiary, które wraz z dużą powierzchnią szyb ułatwiają parkowanie.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
wybrane dane techniczne i oferty: Skoda Roomster
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.2 70KM ACTIVE | 159 | 15,9 | 46 700 zł |
| 1.2 TSI 105KM ACTIVE | 184 | 10,9 | 51 500 zł |
| 1.2 TSI 85KM ACTIVE | 172 | 12,6 | 49 500 zł |
| 1.4 16V 85KM ACTIVE | 171 | 13,0 | 48 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.2 TDI CR DPF 75KM ACTIVE | 162 | 15,5 | 56 000 zł |
| 1.6 TDI CR DPF 105KM ACTIVE | 181 | 11,5 | 59 850 zł |
| 1.6 TDI CR DPF 90KM ACTIVE | 171 | 13,3 | 58 050 zł |
Skoda Roomster - długi dystans. Krótko mówiąc...
12 komentarzy
11 dyskutujących
Podpis:
Świetne auto za te pieniądze. Wersja 1,6 TDI o mocy 105 KM jest chyba najlepszym wyborem. Moja żona jeździ VW Polo 1,6 TDI i auto jest bardzo dynamiczne, spodziewam się że Roomster z tym napędem nie będzie gorszy.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
12.500km to tak na dobrą sprawe żaden dystans i bez awarii to i polonez pociagnie 60.000. ciezko wysnuc jakiekolwiek wnioski, raport byłby bardziej przydatny, gdy test opiewał na minimum 180.000km
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nie wiem jaki jest silnik 1,6 TDI, ale wiem jaki jest Roomster. Brzydki z boku, duży w środku, 190cm kierowca i pasażer o takim samym wzroście siedząc za nim może komfortowo podróżować - sprawdzałem osobiście. Siedząc na tylnym fotelu można wziąć kogoś na kolana, dziury w dachy nie będzie, no chyba że...
Swoboda w aranżacji wnętrza, duży bagażnik to główne cechy tego auta. Mam od ponad 20kkm i 1 roku. Spełnia swoje zadanie. A silnik mam benzynowy.
Dlaczego kupuje się takie samochody? Bo są praktyczne. Kombi, którego szukałem, z podobnym bagażnikiem (na wysokość i głębokość) i systemem foteli z tyłu (te chyba tylko w Peugeot 307, teraz 308) było o ok. 10tys. droższe. Urodą się nie jeździ. Uroda przemija. I wtedy zostaje....rozczarowanie?
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Bo koreańskie, chińskie, hinduskie są jeszcze brzydsze i 10 razy gorsze przy podobnej cenie
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Bez urazy... ale w takie cuda to ja jednak nie wierzę, jeżdżę dieslem, Focus 1.8 TDCI i to 5.1 przy ponad 200... hm... nie chciałbym napisać, że bajka... przy 140 4,5 litra więc przy ponad 200 te 5.1c to wyssane z palca. Pozdrawiam.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Fiat Croma 1.9 mjtd 120KM
spalanie na trasie włochy - polska ok. 4.9l/100km przy 170-190 km/h
przy 210-220km/h wzrasta do niecałych 5.1 litra ropy na 100 km 
Zaskoczeni?? można jechać i szybko i wolno a skrzynia sześciobiegowa wszystko nam wynagrodzi
i duży bagażnik też jest in plus
ogólnie polecam
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Bardzo oszczędny diesel
Honda Jazz, silnik 1.2, 90km, średnie spalanie 4.8l/100km latem i 5.0/100km zimą, oczywiście z klimą, minimalne jakie można uzyskać ok 4.3l/100. Najbardziej ekonomiczna jazda to ok 110km/h poza miastem. Wskazania według komputera, potwierdzone wyliczeniami wlanego paliwa i przejechanych kilometrów.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jednym słowem tradycyjnie już dla modeli Skody najlepszym akcentem okazuje się nowoczesny i oszczędny silnik 1,6 TDI z Volkswagena
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria auta:






dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








