Alfa która obaliła mity - Alfa Romeo MiTo
-
Testy
2011-08-03 - W niektórych kręgach (zwłaszcza wśród wielbicieli starych Volkswagenów) popularny jest dowcip o tym, że posiadacze Alfy Romeo jak widzą się po południu, to nie mówią dzień dobry, gdyż widzieli się już rano w serwisie. Przez przypadek dostałem do jazd Alfę Romeo, która całkowicie obaliła tę tezę...
Ten dowcip jest mocno przesadzony i jego głównym celem jest zaakcentowanie jak dobre są samochody niemieckie, a jak beznadziejne (choć dużo bardziej efektowne) modele włoskie. Osobiście miałem dwie Alfy Romeo 147 i mogę co nieco powiedzieć o prawdziwości tych narzekań. Obydwie zakupiłem w salonie i byłem pierwszym właścicielem, więc ewentualne uszkodzenia, które wymagały jazdy do serwisu nie można zrzucić na „poprzedniego użytkownika”. Byłaby to ewidentnie wada fabryczna. Jednakże mimo posiadania każdego samochodu przez około 18 miesięcy, nie mogę czuć się jak osoba jeżdżąca często do serwisu. Ponieważ obydwa modele objęte były gwarancją, przy każdym problemie podjechałbym do serwisu, ale … tych problemów nie było. Nie oznacza to, że chcę wybielać włoską firmę. Wprawdzie silnik nie odmówił posłuszeństwa, skrzynia biegów działała prawidłowo, elektroniczne układu typu ABS, ASR, tempomat, czy komputer pokładowy działały bez zarzutu, ale miałem dwa problemy. W pierwszej zepsuł się centralny zamek, a w drugiej wadliwie działał wysprzęglik, przez co pedał sprzęgła nie wracał płynnie do pierwotnego położenia, ale miał charakterystyczny skok (po wymianie minęło). Zauważalne były także po 15 000 km luzy wahaczy. Jednakże nie było żadnych poważnych awarii na drodze (a trochę po Europie samochód jeździł), tylko drobne, ale bardzo denerwujące niedoróbki.
Wróćmy jednak do modelu, który zmieni opinię wszystkich niedowiarków. Do jazd testowych miałem zabrać z Warszawy Fiata Doblo, ale nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że pojazd nie nadawał się do prób. Koledzy z Fiata Auto Poland zaproponowali mi model wycofany dawno z jazd testowych i … tak narodził się niecodzienny test. Odmienność modelu polegała na tym, że o ile samochody testowe mają zazwyczaj poniżej 20 000 km, to model który otrzymałem miał ponad 85 000 km. Nie był to więc samochód, który miałbym zachwalać za wygląd, jakość i nienaganne prowadzenie nowego modelu (tym bardziej, że miał on uszkodzony lakier na drzwiach i partii przedniej). Jednak model miał to czego nie ma większość „testówek” – przebieg i zużycie eksploatacyjne. Warto także podkreślić, że te 80 000 km w samochodzie testowym nie jest równoznaczne z przebiegiem w samochodzie klasycznym. Zazwyczaj dziennikarz pokonuje od 1000 do 2000 km co oznacza, że samochodem jeździło ponad 40 osób. A ponieważ każdy kierowca inaczej rusza z miejsca (operowanie sprzęgłem), inaczej omija dziury w jezdni (wyjazd na krawężnik i wjazd w dziury) i ma inny stosunek do cudzej własności (inaczej jeździ osoba własnym pojazdem, a inaczej przedstawiciel handlowy), samochód który otrzymałem do jazdy można przyjąć, że przeżył przynajmniej dwa razy tyle, co samochód jednego właściciela.
Mając do użytku taki samochód, udałem się z Warszawy do Kazimierza nad Wisłą. Po przejechaniu Wału Miedzeszyńskiego trafiłem na drogę wiodącą od Warszawy do Puław i … dwa zaskoczenia. Pierwsze to stan drogi. Myślałem, że po wyremontowaniu poniemieckiej autostrady pod Wrocławiem, droga ze źle spasowanych betonowych płyt, zapewniających komfort jazdy jak po torowisku kolejowym nigdy mnie nie będzie już prześladować, a tu nagle drogę taką znalazłem na Mazowszu. Tam zaś gdzie nie ma betonowych płyt z fatalnymi łączeniami, droga wyglądała jak szwajcarski ser, w którym część dziur wypełniono nierównym lepiszczem. Słowem horror, gdzie jazda z prędkością ponad 60 km/h była ryzykiem, iż samochód utraci stateczność kierunkową. Jednakże pierwsze kilkanaście kilometrów po tych wertepach przekonało mnie, że posiadaną Alfą MiTo można jechać szybciej i bezpieczniej. MiTo eksploatowałem w różnych warunkach pogodowych i z każdej opresji wychodziła obronną ręką. W zimie i przy brzydkiej pogodzie dużą zasługą tego był system DNA. Nazwa wzięła się od trzech programów pracy w jakich funkcjonuje urządzenie: sportowy (Dynamic), miejski (Normal) i tryb pełnego bezpieczeństwa nawet przy niskiej przyczepności (All Weather). Wybór programu jest dla kierowcy banalnie prosty. Specjalną dźwigienką wybiera on tylko opcję „D”, „N” lub „A” i … na tym kończy się ingerencja kierowcy w układ. Dla tych, którzy chcą spokojnej, ekonomicznej jazdy, w trybie Normalnym wszystkie elementy są w swoim normalnym ustawieniu: normalna praca silnika, bardzo dyskretne VDC i DST zapobiegające nadsterowności. Jeśli kierowca woli bardziej sportową jazdę i przesunie dźwignię na tryb Dynamiczny, to obniżona zostaje rola systemów VDC i ASR oraz włączony elektroniczny system Q2. Zmieniają się też nastawy układu kierowniczego i silnika. Sterowanie jest słabiej wspomagane elektrycznie i daje kierowcy pełną kontrolę, a silnik szybciej reaguje na delikatny dotyk pedału gazu. Trzeci tryb poprawia przyczepność i reakcję samochodu w warunkach niskiej przyczepności. Gdy selektor jest w trybie All Weather, samochód jest łatwiejszy w sterowaniu nawet na powierzchniach o niskiej przyczepności (na przykład mokrych czy pokrytych śniegiem), obniżając próg aktywacji VDC. Jednakże na dziurawej i wąskiej drodze to nie system DNA odgrywał zasadnicze znacznie, ale mechaniczna konstrukcja zawieszenia. Ponieważ rozstaw osi wynosi w MiTo 251cm, a rozstaw kół 148 cm, samochód idealnie reaguje na każdy ruch kierownicą, czy reakcję na gaz i hamulec przy skręconych kołach. Nie zmieniał tego nawet fakt, że model miał 86 000 km, gdyż zawieszenie było w idealnym stanie i żaden luz nie powodował naruszenia stabilności jazdy. Można więc było bezstresowo jechać po dziurawej ulicy ponad 100 km/h i mieć pewność, że nagłe nierówności nie wyrzucą nas z jezdni.
Tym samym potwierdza to, że delikatne i awaryjne zawieszenie (czyli podstawowa „bolączka” AR 156) już nie istnieje. Drugą usterką, odczuwalną w starszych Alfach Romeo, było spasowanie plastików i elementów deski rozdzielczej. Osobiście w moich prywatnych modelach nie odczułem jeszcze tego faktu, gdyż występuje ono przy większych przebiegach, ale w modelu mającym ponad 80 000 km, eksploatowanych (a często katowanym) przez kilkadziesiąt osób trzeszczenia powinny być oczywistym, ale … było cicho. Nawet przy przejeździe po dziurawej ulicy we wnętrzu nie były odczuwalne żadne stuki.
Także jakość plastików we wnętrzu, które ulegają szybkiemu zużyciu (szczególnie jest to widoczne w tanich modelach japońskich), w prezentowanej Alfie była OK. Jedynym mankamentem było podparcie kręgów lędźwiowych, które nie przylegało do pleców idealnie, jak w nowym samochodzie.
Wiele razy słyszałem, że Alfy Romeo 159 (które zapoczątkowały proces zmian technologii w firmie) są dużo lepsze niż modele 156 i spotkanie takiej na naprawie gwarancyjnej to prawdziwa rzadkość. Podchodziłem do tego tematu z rezerwą, gdyż sam miałem pojazdy tej marki i wiem, że drobne „niedoróbki” to norma. Niemniej po przejeździe 2000 km MiTo z przebiegiem 85 000 km muszę uznać, że faktycznie wykonano kolosalny przeskok jakościowy.
Tak więc obecnie mamy Alfę Romeo: trwałą jak Volkswagen, technicznie zaawansowaną elektronikę jak Volkswagen (często nawet na wyższym poziomie), a przy tym urodą przebijającą VW wielokrotnie.
- BK
wybrane dane techniczne i oferty: Alfa Romeo MiTo
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 0.9 TwinAir 85KM Progression | 174 | 12,5 | 59 900 zł |
| 1.4 16v 78KM Progression | 165 | 12,3 | 53 900 zł |
| 1.4 8v 70KM Junior | 160 | 14,0 | 48 900 zł |
| 1.4 MultiAir 16v 105KM Distinctive | 187 | 10,7 | 64 500 zł |
| 1.4 TB LPG 120KM Progression | 198 | 8,8 | 69 900 zł |
| 1.4 TB MultiAir 16v 135KM Distinctive | 207 | 8,4 | 71 500 zł |
| 1.4 TB MultiAir 16v 170KM QUADRIFOGLIO VERDE | 219 | 7,5 | 87 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.3 JTDM-2 95KM Progression | 178 | 11,8 | 63 900 zł |
| 1.6 JTDM 120KM Distinctive | 198 | 9,9 | 76 500 zł |
Alfa która obaliła mity - Alfa Romeo MiTo
35 komentarzy
29 dyskutujących
Podpis:
Mój były Ford Fusion na 8 miejscu, nieźle. Nawet mi się nigdy nie zepsuł, to trzeba przyznać.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Dobrze, że dyskutujemy na forum. Zestawiamy, porównujemy, analizujemy parametry. Ja jednak uważam, że podobnie jak klasyków z dzieł sztuki nie można porównywać i zestawiać, bo każdy jest oryginalny, tak i niezwykłych samochodów. Alfa Romeo MiTo - jest niezwykła!
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ludzie nie rozumiem zachwytu nad volkswagenami.Te auta sa przereklamowane,bardzo awaryjne i nie warte swojej ceny.Cena jak za Lexusa a jakość zerowa.Jedzie jedynie na opinii sprzed lat.Byłem uzytkownikiem Passata B6 z podobno super nowoczesnym silnikiem 2.0 FSI,z którym miałem wieczne problemy.Serwis bezradny jak zwykle.Sprzedałem szybciutko,bo zrobiłem nim tylko 20 tys.Sprzedając miał tylko 105 tys.Zmienilem na Accorda 2.0 i -vtec teraz mam 190 tys.najechane i konca nie widać.Autko w pełni bezawaryjne.Na VW już nigdy nie spojrze!!!!!!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Tylko dlaczego np. wykończenie wnętrza, plastiki,tapicerka tej Alfy jest takiej słabej (jak na tą cenę i aspiracje) klasy? Porównując to z miejskim VW Polo widać znaczną różnicę na korzyść VW. Proszę samemu porównać!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
No właśnie - jak można porównywać przepiękne Alfy - ozdóbki każdego warsztatu z Volkwagenami - autami na setki tysięcy kilometrów, tak nie można!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
No tak, nie miałeś to nie wiesz o czym piszesz
Jak kocham Alfy, mam już trzecię auto tej marki (obecnie AR 147 GTA 250 KM) i powiem tylko tyle - to nie sa auta na codzień do normalnej bieżącej eksploatacji, niestety nigdy nie wiem czy wrócę z przejażdzki samodzielnie
Warto mieć Alfę ale wtedy trzeba również mieć tego Renaulta lub Volkswagena na codzień ...
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Moja AR się psuje jak każde auto (a może nawet częściej) ale co z tego i tak nie zamieniłbym jej na nic innego.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Alfa Romeo vs VW? Ludzie nie porównujmy pasji i sztuki z rzemiosłem. To tyle w temacie.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Najśmieszniejsze jest to, że większość krytykujących tutaj osób Alfę nawet nigdy nie siedziało za jej kierownicą. Ja nigdy nie jeździłem Alfą Romeo, za to miałem jednego Fiata, jednego Volkswagena i jednego Renaulta. Teraz się zastanawiam, czy następna nie będzie właśnie Alfa. Mit o awaryjności Fiatów czy Renaultów już obaliłem, tak samo jak obaliłem mit o "bezawaryjności" VW. Psuł się tak samo często jak Fiat i Renault, ale części były 1,5 raza droższe. Więc dziękuję, postoję. Czas na obalenie (lub nie) mitu o awaryjności Alfy
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ty jesteś śmieszny. Stanu auta nie określa wiek, tylko właśnie przebieg! Ludzie, czy Wy na prawdę nie myślicie? A jeśli autor wsiadłby do Alfy Romeo która ma 20 lat i 10 000 przebiegu to gadali byście, że za mały przebieg żeby coś się popsuło. ELEMENTY AUTA ZUŻYWAJĄ SIĘ OD PRZEBIEGU a nie od WIEKU.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Badania DEKRA i TUV to tylko badania przeglądowe, nikt nie zanotuje w takim rankingu np. pękniętego łańcucha/paska rozrządu, rozwalonej turbiny itd. Poza tym jakieś stare te badanie tu wkleiłeś, polecam zaktualizować kompleksy
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
"technicznie zaawansowaną elektronikę jak Volkswagen (często nawet na wyższym poziomie)" - są systemy choćby w Passacie, o których Włosi jedynie czytali w gazetach lub ulotkach. Reszta to kwestia gustu czy przyzwyczajenia. Każdy kupuje (o ile stać) to co mu odpowiada i tyle.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Kolego, DECRA, TUV na przeglądach sprawdzają hamulce, luzy w zawieszeniu, działanie świateł itp. ŻADENA z tych instytucji nie sprawdzi ile razy auto między przeglądami staneło bo mu np. głowica pękła - tj. wielokrotnie w Passacie. Także nie pisz tu takich głupot!!! Osobiście jeździłem służbowym Passatem 2,0 TDI PD. I mogętylko potwierdzić wszystkie negatywne opinie o silniku 2,0 TDI. Dobrze, że ja za to nie płaciłem. Obecnie w firmie jeżdżą Laguny III 2,0 dci; byłyby pewnie Passaty gdyby były niezawodne ale niestety nie są.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Miałem A156 i sie nie psuła,jezdziła cudnie.Kolega kupił VW Golfa z silnikiem1,4 170kM rozleciał mu sie cylinder przy 20tys przebiegu, mój drugi kolega wymieniał blok silnika 2,0 TDi bo pękł i wiele wiele innych takich.Ani Alfy ani VW, Audi,BMW(bedziesz miał wydatki;P) czy merce nie sa samochodami bezawaryjnymi!Wszelkie porównania DEKRA czy ADAC tylko przybliżaja ogólną jakoSć.@0-30 lat temu gdy auta były proste jak furmanka to faktycznie niemieckie były nie do zajechania.Ale to sie skonczyło!Coraz wiecej czesci jest wspólnych i przez koncerny kupowane u tych samych dostawców.Smiesza mnie te kłotnie buraczane bowalcza jak lwy chloptasie które mogą sobie pozwolic najwyżej na ok 10 letni pojazd który najczesciej jest zajechany jak NASZA SZKAPA!Pozdro
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Czy fura była bezawaryjna, to można powiedzieć po 10 latach jej użytkowania - ale na pewno nie przed przekroczeniem okresu gwarancyjnego lub w ciągu kilku dni testów. To jakby powiedzieć "Polityk który obalił mity" - bo w ciągu 7 dni nie wziął żadnej łapówki, a mówi się przecież, ze oni ciągle coś biorą albo kradną.
Mówi się, że Ople to gówno. Mój ma 205 000 km, prawie 10 lat, wożę się nim od roku (1500 km miesięcznie), a nawaliła mi w nim tylko jedna rzecz, warta w sumie razem z wymianą 110 zł. Że wygląda jak dla emeryta? I co z tego?! Jest zrobimy nie po to, żeby działał na emocje, tylko po to, żeby jeździł.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Nikt nie zmusza do kupna Alfy. Dla pospolitych ludzi są inne samochody. Po co wieszać psy na Alfie bądź Volkswagenie? Każdy kupuje to co mu się podoba. Tak jak wurst nie będzie szynką parmeńską, tak Volkswagen nie dorówna prestiżem Alfie Romeo. To samochód dla ludu - mimo, że może i "solidniejszy".
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Kto chce szybko wyrobić sobie pogląd na Alfy, niech uda się w Warszawie pod adres , ul.1 Sierpnia, CARSERWIS. Zobaczy tam nowe alfy w salonie ( zapisać ceny ) a potem wolnym kroczkiem do komisu tej samej firmy. Kilkuletnie pięknotki Alfy bezwstydnie oferują się za grosze i jeszcze masowo eksponują swoje ułomności. Fiaty przebrane w inne szaty !!!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jak najbardziej dla konesera jak stoi to się nie psuje chociaż to tylko pozory bo korozja szarpie słabo zabezpieczone śruby które się przy naprawie urywają ,robiłem prawie nowe auto i musiałem użyć piłki do wachaczy bo nie szło odkręcić śrub.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Czyli jak widac dwa niezalezne testy POTWIERDZAJA SIE WZAJEMNIE !!!Alfa Romeo tylko wyglada.No i co jeszcze.No ...jeszcze sie psuje.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
No i tu macie druga statystyke czyli wynik testow.Po przeczytaniu tych FAKTOW-bardzo was prosze-nie piszcie juz bzdur nt.rzekomej bezawaryjnosci alfy !!!Tu przeczytacie ze wasze ukochane "bezawaryjne alfy sa na:Alfa156 na 105 miejscu a Alfa 147 az na 107.Tak przez was wyszydzany Passat ..na 31miejscu !!!!I TO SA FAKTY A NIE WASZE DYRDYMALY !!!
1 Porsche Boxster/Cayman 4,2 47 000
1 Toyota Corolla Verso 4,2 73 000
3 Porsche 911 4,6 50 000
4 Porsche Cayenne 5,0 81 000
4 Toyota Avensis 5,0 77 000
6 Mazda 2 5,1 54 000
7 VW Golf Plus 5,2 62 000
8 Ford Fusion 5,3 58 000
9 Subaru Forester 5,4 73 000
10 Audi A8 5,5 115 000
10 BMW 3 5,5 72 000
12 Toyota RAV4 5,8 66 000
13 Audi A6 6,0 102 000
13 Ford Fiesta 6,0 58 000
15 Audi TT 6,1 60 000
16 Opel Zafira 6,3 68 000
17 Mazda MX-5 6,4 50 000
17 Toyota Corolla 6,4 64 000
19 Audi A4 6,5 93 000
19 Mercedes SLK 6,5 50 000
21 Ford Focus C-Max 6,6 63 000
21 Ford Focus 6,6 69 000
21 Mazda 3 6,6 65 000
24 VW Golf 6,7 69 000
25 Honda Jazz 7,0 57 000
26 Audi A3 7,1 77 000
26 Honda CR-V 7,1 71 000
26 Toyota Yaris 7,1 59 000
29 Mercedes B-Klasa 7,3 73 000
30 VW Touareg 7,5 92 000
31 VW Passat 7,6 89 000
31 Seat Altea/Toledo 7,6 73 000
33 Hyundai Getz 7,7 58 000
34 Mitsubishi Colt 8,0 59 000
35 Audi A2 8,2 70 000
36 BMW 1 8,3 69 000
37 Skoda Octavia 8,4 81 000
37 Suzuki Swift 8,4 54 000
39 Opel Tigra 8,5 52 000
39 Mazda Premacy 8,5 66 000
41 Ford Mondeo 8,6 96 000
42 Nissan Almera 8,8 63 000
42 Volvo S40/V50 8,8 94 000
44 Mercedes A-Klasa 8,9 58 000
44 Honda Accord 8,9 80 000
44 Nissan X-Trail 8,9 81 000
47 VW Touran 9,0 91 000
47 Renault Modus 9,0 53 000
49 Mercedes S-Klasa 9,1 109 000
49 Smart Fortwo 9,1 51 000
49 Honda Civic 9,1 65 000
52 Opel Agila 9,2 53 000
53 BMW X3 9,3 84 000
54 Smart Forfour 9,4 64 000
55 Nissan Micra 9,5 56 000
56 VW Fox 9,6 51 000
57 VW New Beetle 9,8 56 000
57 Mazda 6 9,8 80 000
59 Suzuki Vitara 9,9 67 000
60 BMW 5 10,0 100 000
61 Opel Meriva 10,4 58 000
62 VW Caddy 10,5 89 000
63 Opel Astra 10,6 70 000
64 BMW 7 10,8 100 000
65 Kia Picanto 11,1 56 000
66 Hyundai Matrix 11,2 63 000
67 Ford Galaxy 11,3 96 000
68 Ford KA 11,4 50 000
68 Mercedes C-Klasa 11,4 77 000
68 Mercedes CLK 11,4 63 000
68 Chevrolet Kalos 11,4 55 000
68 Renault Scenic 11,4 69 000
73 Hyundai Santafé 11,5 75 000
74 Skoda Fabia 11,6 68 000
75 Mini 11,7 55 000
76 Citroën C5 11,8 88 000
77 VW Sharan 11,9 96 000
78 Daihatsu Sirion 12,0 56 000
78 Fiat Panda 12,0 53 000
78 Hyundai Tucson 12,0 66 000
81 Seat Ibiza 12,2 65 000
81 Seat Leon 12,2 83 000
83 BMW Z4 12,4 54 000
83 Opel Vetra 12,4 88 000
83 Hyundai Atos 12,4 49 000
86 VW Polo 12,6 59 000
86 Volvo V70/XC70 12,6 113 000
88 Mercedes E-Klasa 12,9 106 000
89 Citroën C2 13,1 63 000
90 Opel Corsa 13,2 61 000
91 Citroën Berlingo 13,3 81 000
92 BMW X5 13,6 101 000
92 Kia Sorento 13,6 85 000
94 Renault Megane 13,8 74 000
95 Citroën C3 13,9 61 000
96 Fiat Punto 14,0 63 000
97 Seat Alhambra 14,3 94 000
98 Volvo XC90 14,4 99 000
99 Kia Rio 14,6 62 000
100 Chevrolet Matiz 14,7 49 000
101 Citroën C4 14,8 68 000
102 Peugeot 206 14,9 61 000
102 Peugeot 407 14,9 84 000
104 Renault Twingo 15,0 53 000
105 Alfa Romeo 156 15,7 88 000
105 Renault Clio 15,7 60 000
107 Alfa Romeo 147 15,9 72 000
108 Seat Arosa 16,3 55 000
109 Peugeot 307 17,4 74 000
110 Mercedes M-Klasa 17,8 95 000
111 Renault Kangoo 18,9 76 000
112 Nissan Primera 19,3 78 000
113 Fiat Doblo 20,1 89 000
114 Fiat Stilo 20,7 77 000
115 Renault Laguna 20,8 82 000
116 Renault Espace 23,1 91 000
117 Kia Carnival 30,2 90 000
Średni wynik w tej kategorii wiekowej: 10,4
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Tu macie swoja"bezawaryjna" alfe.Auta 4-5 letnie-poza pierwsza setka !!!!!
Auta 4- 5-letnie
1.
VW Golf Plus
3,4
2.
Toyota Corolla Verso
3,6
3.
BMW serii 1
3,7
4.
Mazda 3
4,1
5.
Porsche Boxster
4,6
6.
Renault Modus
4,6
7.
Honda Jazz
4,7
8.
Subaru Forester
4,7
9.
Porsche 911
4,7
10.
Opel Tigra Twintop
4,8
11.
Mazda MX-5
4,9
12.
Toyota RAV-4
4,9
13.
Saab 9-3
5,2
14.
Mazda 2
5,3
15.
Toyota Avensis
5,5
***
102.
Daewoo Matiz
14,7
103.
Ford Galaxy
14,9
104.
Fiat Seicento
15,2
105.
Alfa Romeo 147
15,4
106
Fiat Doblo
15,4
107.
Mercedes klasy M
15,4
108.
VW Sharan
15,6
109.
Chrysler Voyager
15,8
110.
Renault Clio
15,8
111.
Seat Alhambra
16
112.
Renault Kangoo
17,1
113.
Fiat Stilo
18,5
114.
Renault Espace
20,0
115.
Chrysler PT Cruiser
20,9
116.
Peugeot 106
21,9
117.
Renault Laguna
21,9
118.
Kia Carnival
28,2
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
hahahahaha.Niestety tylko tyle.Szczegolnie nt.audi.Sam jestes tepak i to do kwadratu.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
tak sie sklada ze ja mialem alfe.Pierwszy i ostatni raz.Nie dosc ze palila tak ze sie zaczalem zastanawiac nad wzieciem w wjencje jakiejs stacji cpn-to sie psula i psula.Tak nawiasem mowiac-najgorsi klamcy-to ci co chwala to co maja i nie potrafia sie przyznac do PORAZKI.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Szanowny autorze-kazdy-nawet najgorszy samochod uzywany od nowego do 18 miesiecy bedzie BEZAWARYJNY.Ten artykul jest po prostu smieszny i ma na celu nie wyprostowanie czegos ale po prostu oszukanie klientow.Najlepszym testem na kazde auto jest STATYSTYKA.Wystarczy tyko tam zerknac by sie przekonac o tym-o czym pisze !!!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Alfa Romeo... jest ładne. ...i tylko ładne, bo nic po za tym!
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Kto miał Alfe ten ją kochał a kto nie miał ten niech nie pie* smutków jak nic na jej temat nie wie.
Pozdrawiam posiadaczy Alfinek 
Porównanie do VW moim zdaniem nie adekwatne bo sztuki nie można porównać do niczego :D
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jeżdżę skodą,czyli w volkswagena.To ciosany siekierą przyrząd do jeżdżenia podobnie jak cała grupa vw-audi dla tępaków albo emerytów.Bez komfortu,wyglądu itp.Następna będzie tylko alfa
.Albo fiat-miałem w życiu 126p,125p,uno i seicento i wszystkie były zajebiste
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Forza Alfa! Także jako posiadacz AR 156 powiadam, że Alfy to ideały. Sportowe, nie psują się - są dla koneserów motoryzacji. Zwykły użytkownik nawet nie powinien zasiadać za jej kierownicą. Jak ktoś chce w niedziele na działkę i do kościoła jeździć, niech kupi Passata a jak wozić kartofle po polu, to Golfa. Sprawa prosta.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
właściciele starych vw i tak będą dalej pier...ć
i jeździć dalej tymi niemieckimi szrotami....das auto ...hahaha
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
"Nie zmieniał tego nawet fakt, że model miał 86 000 km, gdyż zawieszenie było w idealnym stanie i żaden luz nie powodował naruszenia stabilności jazdy." - szkoda, że szanowny Pan redaktor nie zapytał ile razy to zawieszenie było w ciągu tych 86kkm było naprawiane.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
''Tak więc obecnie mamy Alfę Romeo: trwałą jak Volkswagen'' czy to komplement ?
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
dodajmy jeszcze że Alfa przebija volkswagena także wyższą ceną - hehe
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptFilmiki: samochody
Urocza właścicielka Alfy Romeo 156 Sportwagon dobrze sobie radzi na parkingu!
Reklama Alfa Romeo Brera coupe. Zakończenia nie zdradzimy :)
Prezentacja konceptu Alfa Romeo Visconti
Miss Alfa Romeo 159 prezentuje swoje wdzięki
Alfa Romeo 147 zmyka przed helikopterem. Uda jej sie?
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!


galeria



dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





