American style
-
Testy
2003-12-19, Norbert Szwarc - Wyróżniająca stylistyka, przestronne i bogato wyposażone wnętrze, widlasty silnik i oczywiście automatyczna skrzynia biegów. Tak najkrócej można scharakteryzować amerykańską limuzynę.
Jednym z nielicznych reprezentantów amerykańskich marek na polskim rynku jest Chrysler, który w swojej ofercie obok prawdziwego krążownika, modelu 300M, ma również nieco mniejszą limuzynę, Sebringa. Czterodrzwiowy
sedan o opływowych kształtach,
z agresywnym przodem i długości niemal pięciu metrów. Przyznać trzeba, że ten styl robi wrażenie. Trudno też nie wspomnieć o efektownych 16-calowych, chromowanych obręczach. W tym roku Sebring przeszedł kurację odmładzającą. Dotyczy to zarówno odmiany cabrio, jak i sedan. Samochód otrzymał zmieniony nieco przedni pas, z wkomponowanym w górną część atrapy chłodnicy emblematem Chryslera.



Dyktat
Wnętrze Sebringa z pewnością przypadnie do gustu Europejczykowi. Duże, przestronne i to zarówno z przodu, jak i z tyłu. Choć miejsca na tylnej kanapie jest wystarczająco dużo dla trzech pasażerów, to została ona wyprofilowana z myślą o dwóch osobach. Na przednich fotelach siedzi się po prostu jak ... w domu. Fotele są podgrzewane i szkoda tylko, że możliwość elektrycznej regulacji (w 8 płaszczyznach) otrzymał jedynie kierowca. Jednocześnie fotele pokryte zostały skórą podobnie, jak i koło kierownicy, dźwignia zmiany biegów oraz hamulca ręcznego. Wnętrze wykonane zostało z materiałów bardzo dobrej jakości chociaż szkoda, że zastosowano imitację drewna. Zestaw wskaźników jest piękny – stylowe zegary z białymi tarczami.



Wyposażenie wersji LX obejmuje między innymi: wspomaganie układu kierowniczego, radioodtwarzacz CD z 6 głośnikami, centralny zamek, podgrzewane fotele, tempomat, klimatyzację, komputer pokładowy, elektrycznie regulowane szyby we wszystkich drzwiach, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka. Pod względem bezpieczeństwa Sebring posiada układy ABS Plus, system rozdziału siły hamowania EVBP, pasy bezpieczeństwa z napinaczami, poduszki powietrzne przednie oraz boczne, także dla pasażerów siedzących z tyłu. Bagażnik jest dość płytki i oferuje 453 litry pojemności.



Po europejsku
Chrysler Sebring otrzymał zawieszenie o nieco innej charakterystyce niż model dostępny w Stanach Zjednoczonych. Jest ono bardziej twarde, co daje się czasem słyszeć pokonując nierówności polskich dróg. Nie jest to również samochód do ostrego wirażowania. Może jednak nieco dziwić w aucie tej klasy brak systemu ESP. Bardzo dobrze działają hamulce, z przodu i z tyłu wentylowane. Muzyką dla uszu prawdziwego fana samochodów będzie
rasowe brzmienie
silnika sześciocylindrowego o pojemności 2.7 i mocy 203 KM. Przy niskich obrotach słychać jedynie jego stłumiony odgłos, jednak gdy wskazówka na obrotomierzu powędruje powyżej wartości 4000 obr/min, usłyszymy jego prawdziwe brzmienie. To spore stadko koni dość żwawo zrywa się do biegu ale czterobiegowa automatyczna skrzynia przekładniowa hamuje nieco te zapędy. 100 km/h pojawia się jednak na prędkościomierzu po 9,5 sekundy a prędkość maksymalną producent określa na 216 km/h. Skrzynia ta posiada również funkcję AutoStick (czyli możliwość sekwencyjnej zmiany przełożeń). Wyprzedzanie nie sprawia żadnych problemów. Dla tych, którzy jednak wolą mieć pełną kontrolę, w opcji występuje 5-biegowa manualna skrzynia przekładniowa. Średnie zużycie paliwa jest na przyzwoitym poziomie – 10,7 l/100 km. Starajmy się natomiast nie patrzeć na wskazania komputera dotyczące chwilowego spalania, może nas to przyprawić o zawrót głowy.



Dostojnie
Jazda Sebringiem potrafi dostarczyć przyjemności. Auto majestatycznie sunie do przodu. Przestronne wnętrze i bogate wyposażenie zapewni nam prawdziwy komfort. Nie przesadzajmy tylko z nadmiarem bagaży. Pewne zdziwienie może natomiast budzić brak systemu ESP. Swoim stylem znakomicie odpowiada zarówno młodym kierowcom, jak i tym bardziej doświadczonym. Jest amerykańską limuzyną w pełnym tego słowa znaczeniu. Sebring w wersji Cabrio, jak i Sedan wytwarzany jest bowiem w zakładach Sterling Heights w stanie Michigan.
Norbert Szwarcwspółpraca: Mariusz Stuszewski i Wojciech CołoszyńskiSzkoła Jazdy AutoMobilklubu PolskiZdjęcia: Wiesław Mrówczyński







- Norbert Szwarc
American style
Podpis:
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 




dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera







