Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

BMW X3 xDrive30d - koniec taryfy ulgowej

Udostępnij
  • Testy

    2011-11-20, Tekst i zdjęcia: Zachar Zawadzki
  • Ameryka to Ojczyzna SUVów i w BMW już dawno to przyznali, lokując produkcję modeli X5 i X6 w swoich zakładach za Oceanem. Tylko młodszy brat - model X3 zasiedział się w Europie - aż do nadejścia nowej generacji w 2010 roku. Wówczas produkcja X3 została przeniesiona do Południowej Karoliny, gdzie mały SUV zaczął nowe życie. Hmm... powiedziałem "mały"? Zaraz się poprawię, ale najpierw kilka słów o wyzwaniach stojących przed nowym modelem.
  • Poprzedni model był pionierem segmentu, lecz szybkie pojawienie się pierwszego X3 było okupione kilkoma niedociągnięciami. Dla segmentu premium był on za tani, jako bulwarówka zbyt twardy, na co dzień zbyt ciasny. Radził sobie nieźle na asfalcie i … tylko na asfalcie.

    Odważnym pionierom jednak wiele się wybacza– rynek zastosował taryfę ulgową i zaczął kupować X3 jak szalony. Nie miał zresztą żadnego wyboru - przecież konkurencja spóźniła się o jakieś 5 lat! Lecz teraz sytuacja już jest inna. Konkurenci są młodzi, piękni i o pionierskich zasługach X3 już mało kto pamięta, a więc nowy model nie może liczyć na taryfę ulgową.

    Metamorfoza

    Nowy SUV od BMW przeszedł cudowną metamorfozę. Projektantom udało się zmienić tak wiele, a jednak niewielu się pomyli w rozpoznaniu modelu. Tak, to nadal BMW X3 – podobna sylwetka, proporcje nadwozia, rozpoznawalne detale – ciągłość została zachowana. Tymczasem to zupełnie inny samochód – prócz wspomnianego miejsca produkcji zmienił się też charakter auta, poziom wyposażenia oraz to, na co liczyłem najbardziej – zewnętrzne wymiary i w konsekwencji ilość miejsca w kabinie.

    Nadwozie urosło, lecz w tak subtelny sposób, że znacznie bardziej widać to, siedząc w środku. Z zewnątrz natomiast w oczy rzuca się nowy grill z potężnymi „nerkami”, wyraziste lampy z przodu i tyłu, oraz wyraźny „pazur” – pożyczone z X1 przetłoczenie boczne biegnące od przedniego nadkola aż do tylnych świateł. Białe światło dzienne z charakterystycznych dla BMW angel’s eyes nie pozwala pomylić tego auta na drodze z żadnym innym i dość skutecznie zapraszają pozostałych podróżnych na prawy pas. Testowy egzemplarz wyposażony był w pakiet sportowy M, który nadawał mu groźny a nawet brutalny wygląd – dobry sposób dla zamożnych klientów, aby się wyróżnić, bo zawrotna cena pakietu (21.314 złotych) gwarantuje, że spotkanie drugiego takiego egzemplarza na ulicy będzie mało prawdopodobne.

    Wnętrze

    Wewnątrz przestrzeni jest pod dostatkiem. Nawet wysoki kierowca nie będzie miał problemu z zajęciem miejsca. Za odsuniętym do oporu fotelem lepiej nie sadzać kolejnego wielkoluda, ale to w zasadzie jedyne ograniczenie, jeśli chodzi o miejsce w kabinie.

    Wnętrze nabrało bardziej ekskluzywnego charakteru. Minimalistyczny, elegancki design, pozbawiony zbędnych przycisków, kolorów i pokręteł połączono ze znakomitymi i przyjemnymi w dotyku materiałami wykończeniowymi. Zegary i ekran komputera umieszczonego pod nimi są bardzo czytelne. Największe pochwały zebrała u mnie jednak wygodna kierownica o optymalnej wielkości i grubości obręczy.

    Testowane auto wyposażone było w elektrycznie regulowane, wykończone częściowo skórą fotele, które przez swoją sportową twardość nie były wzorem komfortu na długiej trasie, lecz dobrze spisywały się w zakrętach, przytrzymując kierowcę regulowanymi elektrycznie boczkami. W tych samych zakrętach brakowało mi jednak niższej pozycji za kierownicą – moim zdaniem w fotelach zabrakło dostatecznej pionowej regulacji – nawet po maksymalnym obniżeniu siedziska miałem wrażenie, że do maksymalnego zżycia się z samochodem mógłbym i powinienem być jeszcze kilka centymetrów bliżej drogi.

    Obsługa systemu iDrive jest intuicyjna i łatwa dzięki wielofunkcyjnemu pokrętłu umieszczonemu na centralnym tunelu obok przełącznika zmiany biegów. Sterowanie systemem absorbuje kierowcę w niewielkim stopniu, ponieważ przyciski przy pokrętle są tak charakterystycznie ukształtowane, że już po pierwszej godzinie jazdy patrzenie na nie będzie zbędne. Jedynie przełącznik trybu jazdy z Normal na Sport znajdują się za blisko przycisku wyłączającego ESP i bez patrzenia na nie łatwo o pomyłkę.

    Kto hamuje, ten zyskuje

    Tak brzmi hasło reklamowe na internetowej stronie BMW, opisujące system EfficientDynamics, który (między innymi) odzyskuje energię elektryczną podczas hamowania. Zapewniam jednak, że po zajęciu miejsca w X3 z tym silnikiem jedyna rzecz, o której będziesz myślał to przyspieszenie. Hamowanie? Oszczędność paliwa? W tym modelu interesuje mnie to nie więcej, niż mieszkańca Afryki interesuje instrukcja lepienia bałwana. Pierwszą „setkę” można osiągnąć już po 6,2 sek., a nawet przy tej prędkości auto pozostaje zrywne i chętnie atakuje kolejne liczby na tarczy prędkościomierza. Poza chwilami bardzo intensywnego przyśpieszenia silnik pozostaje przy tym ledwo słyszalny (jedyne co słychać przy prędkościach międzymiastowych to szum wiatru), a skrzynia biegów wybiera przełożenia w sposób widzialny wyłącznie na obrotomierzu. Całość działa jak dobrze naoliwiony, zwarty i solidny mechanizm, który dowiezie Cię tam, gdzie zechcesz, dostarczając przy tym tyle rozrywki, na ile pozwolą Twoje umiejętności, warunki na drodze i to … na ile potrafisz zaadaptować się do zbyt wysokiego fotela.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 
BMW X3

Ustawny 550 litrowy bagażnik wyprzedza najbliższą konkurencję z segmentu premium o 10 lub nawet 100 litrów pojemności – a do tego jest dobrze wykończony i wyposażony w praktyczne rozwiązania ułatwiające transport bagaży

BMW X3

Wyłączenie systemu Start&Stop w nocy jest niewskazane – dioda potwierdzająca deaktywację świeci tak intensywnie, że niemal oślepia kierowcę

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: BMW X3

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
xDrive 28i 245KM X3 xDrive 28i 210 8,5 190 900 zł
xDrive20i 184KM X3 xDrive 20i 210 8,6 158 400 zł
xDrive35i 306KM 245 5,7 234 600 zł
silniki Diesla prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
xDrive20d 184KM 205 9,2 165 600 zł
xDrive30d 258KM X3 xDrive30d 230 6,2 224 900 zł
xDrive35d 313KM X3 xDrive 35d 244 5,8 250 100 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

BMW X3 xDrive30d - koniec taryfy ulgowej

11 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~michal~michal

banda sfrustrowanych frajerow, ciekawe czym jezdzacych? 10 letnimi posciaganymi szrotami... a na forach graja specy

22 dni temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do ~Skylog: nie podoba Ci się po prostu M-Pakiet

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Skylog~Skylog

O gustach się nie rozmawia ale auto na prawdę brzydkie. Te wloty powietrza bardzo ordynarne... wnętrze jak w każdej BMW ładne.

Nieładne auto.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Wojtas~Wojtas

Nie ukrywam, że jest to bardzo fajny samochód, jednak jego cena odstrasza. Za takie pieniądze lepiej poszukac dobrze wyposażonej limuzyny.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

murphy6murphy6

Do ~obiektywny:

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

murphy6murphy6

Do Zachar: Można zawsze zabrać EX'a z silnikiem 3.0 dCi.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do hornet1984: ten silnik w modelu G pali w trasie 14 a w miescie 20. Dokladnie 2 razy wiecej, niz testowane auto. W wiekszym EX lepiej nie bedzie.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

hornet1984hornet1984

Do ~obiektywny: a jaką mizerię masz na myśli?

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

hornet1984hornet1984

Infiniti EX37 GT Premium jest najlepszy,320 KM 3.7 Automatyczna-7.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

SpillerSpiller

Do ~obiektywny:

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~obiektywny~obiektywny

Nowa CRV rozjeżdża tą mizerie... 2.4 I-VTEC 185 kucy.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź