Czy to naprawdę diesel?
-
Testy
2006-08-17, Robert I. Bielecki
Foto: Autor - Podróżując Accordem i-CTDi trudno uwierzyć, że pod maską znajduje się silnik wysokoprężny. Barwą dźwięku słyszanego w kabinie bardziej przypomina mechanicznie doładowane jednostki benzynowe niż terkot diesla, a właściwościami pozytywnie zaskakuje. Aż trudno uwierzyć, że to pierwszy silnik wysokoprężny Hondy.
Honda, największy producent silników na świecie, jeszcze kilka lat temu oferował wyłącznie pojazdy z jednostkami benzynowymi. Wprawdzie w latach 80-tych montowano w Accordzie diesle Rovera, w którym Japończycy mieli udziały, a na początku wieku w Civicu pojawiła się jednostka wysokoprężna 1,7 l, czyli wytwarzany w Polsce motor Isuzu, ale dopiero silnik 2.2 i-CTDi można uważać za pierwszą jednostkę wysokoprężną Hondy.



Dynamika 2,2-litrowego silnika, dającego się kręcić do prawie 5 tys. obrotów, budzi respekt. To jeden z najlepszych 4-cylindrowych diesli, który swoją moc 140 KM rozwija płynnie i jest przy tym oszczędny. Przypominają się lata 90-te, kiedy to Honda zdystansowała konkurentów wprowadzając do sprzedaży silnik VTEC osiągający 160 KM z 1,6 l pojemności bez doładowania (zbliżoną wydajność z litra oferowało tylko Ferrari). Tyle, że teraz Japończycy postanowili już na starcie dogonić czołówkę producentów silników wysokoprężnych. I to się udało.
Piękny, ale nie bez wad
Atrakcyjny wygląd, zwłaszcza od tyłu, i ładna linia boczna przyciągają spojrzenia przechodniów i innych uczestników ruchu. Opisywana limuzyna, zwłaszcza w czarnym kolorze, prezentuje się elegancko i może pełnić funkcje reprezentacyjne. Siedząc we wnętrzu mamy poczucie wysokiej jakości, ale próżno szukać tam bajerów, dekoracyjnych ozdób i oryginalnych wykończeń.



Fotele w pierwszym rzędzie, a dokładniej ich siedziska są trochę za wąskie, co odczuwa się w czasie jazd na dłuższe dystanse. Boczne części siedziska, zapewniające dobre trzymanie boczne, po kilkudziesięciu minutach zaczynają uwierać nawet osoby o przeciętnej europejskiej budowie, chociaż szczupli na to nie narzekają. Za to z tyłu pasażerowie mają dużo miejsca i może tam wygodnie podróżować dwóch dobrze zbudowanych mężczyzn. Z mankamentów trzeba wspomnieć jeszcze o wspólnym włączniku dla tylnych świateł przeciwmgłowych i opcjonalnych przednich. Szkoda, bo uniemożliwia to korzystanie z przednich świateł przeciwmgłowych w czasie jazdy „na czele kolumny" albo w czasie lekkich mgieł, kiedy widoczność jest większa niż 50 m.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Czy to naprawdę diesel?
Podpis:
no i w tym modelu są też skrzynie 5-cio biegowe, a tak to się wszystko zgadza
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
niezgadzam się co do włącznika świateł przeciwmgłowych! można włączyć je razem lub pojedynczo tylko tylne lub tylko przednie. (posiadam opisywany egzemplarz)
1 rok temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Seat Ibiza Cupra ConceptFilmiki: samochody

Matthew Broderick reklamuje Hondę CR-V IV

Z tym autem wszystkie marzenia stają się realne - Honda CR-V IV
Ayrton Sienna demonstruje jak się jeździ Hondą NSX po torze Suzuka.
Wysiłki inżynierów nie poszły na marne - Honda Civic robi niezłe 1:06:68 czas na torze Tsukuba.
Słynna reklama Honda Accord. Wszystko po prostu dziala!
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:







dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera





