Kia Sorento 2,2 CRDi - Ofiara młodszego brata?
-
Testy
2011-04-03, PMyszor - Kia Sorento nie jest brzydkim czy nieudanym samochodem, jeździło mi się nią bardzo dobrze. Może jednak przegrać walkę o rynek ze swoim mniejszym bratem. Sportage jest niewiele mniejszy, ale znacznie atrakcyjniejszy.
Poprzednia generacja Sorento była ciężka i masywna. Obecna jest o 10 cm dłuższa, ale zmiany proporcji nadwozia wyszły jej zdecydowanie na dobre. Większy SUV pojawił się wcześniej niż nowy Sportage i uważałem go za bardzo ładny.
Po wejściu na rynek mniejszego crossovera Kia określenie bardzo ładny przeszło na niego, a Sorento jest tylko ładne. W porównaniu z poprzednią generacją samochód jest atrakcyjniejszy i bardziej dynamiczny, ale postawiony obok Sportage wydaje się mocno zachowawczy. Sylwetka auta jest bardziej dynamiczna. Przy długości 468,5 cm ma szerokość 188,5 cm, a wysokość 1755 cm. Przedni pas ze zwężającym się ku tyłowi „modułem" atrapy chłodnicy z drapieżnych reflektorów wygląda nie gorzej niż w mniejszym SUV. Mniej ciekawy jest już jednak zderzak, a i tylna klapa jest bardziej stonowana. Może dlatego, że w zasadzie Sorento jest pozycjonowane wyżej, w segmencie, gdzie częściej zdarzają się kierowcy o bardziej tradycyjnych gustach.



Wnętrze także jest bardziej stonowane i tradycyjne, a dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 270 cm także pakowne. Ma funkcjonalny rozkład i sporo praktycznych rozwiązań. Najciekawszym jest piętrowa półka pod centralną konsolą. Pierwszy poziom widać od razu. W ściankach tej półki znajdziemy tradycyjnie u Kia wejście USB oraz gniazdko systemu elektrycznego. Do drugiego, niższego poziomu dostęp dają szczeliny na bokach tunelu.To poziom bardziej praktyczny dla pasażera, któremu łatwiej do niego sięgnąć niż kierowcy. Półki schowane za dolną częścią konsoli można znaleźć w kilku modelach innych marek, ale to rozwiązanie znacznie bardziej mnie przekonuje. W testowanym aucie z automatyczną skrzynią biegów są także dwa miejsca na kubki obok drążka zmiany trybu pracy skrzyni oraz duży, głęboki schowek w podłokietniku. Znajduje się w nim mniejsza, wyjmowana półka mieszczący np. kilka płyt CD. W drzwiach są całkiem spore kieszenie z miejscem na większe butelki, a także kilkucentymetrowej głębokości szczeliną, która służy do zamykania drzwi, ale można ją także wykorzystać jako malutką półkę.



Tylna kanapa jest dzielona i składana. Jej oparcie można blokować pod różnymi kątami, co ułatwia w znalezieniu także z tyłu wygodnego miejsca. Miejsca mają dużo nawet wysocy pasażerowie. W przypadku usadzenia tam tylko dwóch osób mogą one korzystać ze składanego podłokietnika w środkowym fotelu. Komfort jazdy z tyłu podnoszą także dodatkowe wloty powietrza na tylną kanapę umieszczone w słupkach B.
Obecna generacja Sorento została przygotowana do pomieszczenia siedmiu pasażerów. To jednak opcja wyposażenia, a nie standard. Przystosowanie przestrzeni bagażowej do zamontowania w niej dwóch dodatkowych foteli wymagało jednak wygospodarowania dla niej odpowiedniej wielkości. Dzięki temu w pięcioosobowej wersji mamy duży bagażnik z fałszywą podłogą, pod którą mieszczą się dwa schowki. Tuż za progiem jest osobny, wąski schowek, w którym znalazłem gaśnicę, lewarek, trójkąt ostrzegawczy, linkę holowniczą i parę innych drobiazgów. Drugi schowek zajmuje niemal całą powierzchnię bagażnika i ma 20 cm głębokości, co daje solidną pakowność. Panel fałszywej podłogi można zdjąć, powiększając tym samym głębokość bagażnika. Wielkość bagażnika w podstawowej konfiguracji to 528 l. a po złożeniu tylnej kanapy rośnie do 1582 l. Standardowy zestaw perkusyjny wpakowałem do bagażnika bez rozkładania siedzeń i zwijania zasłony przestrzeni bagażowej - stołeczek, blachy i stojaki pod podłogę, a bębny na nią.



Dostał mi się do testów bardzo przyjemny egzemplarz. W wyposażeniu miał m.in. dwustrefową klimatyzację, bezkluczykowy system otwierania auta i uruchamiania silnika oraz kamerę cofania, która jak zwykle u Kia rzucała obraz na ekran zamontowany za szkłem wstecznego lusterka. Biorąc pod uwagę ograniczenia wynikające z niezbyt dużej tylnej szyby i grubych słupków C to bardzo przydatna opcja, a z ekranu w lusterku korzysta mi się znacznie lepiej, niż z ekranu na centralnej konsoli - cofając i tak z nich korzystam. Zawieszenie, choć dość sztywne komfortu nie pomniejsza, przynajmniej w pojęciu tych, którzy zamiast bujających się „łajb" wolą auta pilnujące krętych dróg. Bardziej przeszkadzały mi odgłosy wiatru, które podczas szybkiej jazdy autostradą moim zdaniem powinny być cichsze.



Wersja silnikowa najmocniejsza z możliwych - turbodiesel CRDi o pojemności 2,2 l, mocy 197 KM i maksymalnym momencie obrotowym 421 Nm. Dzięki automatycznej skrzyni biegów z tej mocy można korzystać i statecznie i dynamicznie, trzeba jednak wziąć pod uwagę delikatne opóźnienie zanim skrzynia zrozumie, że teraz chcemy jechać szybko. Maksymalna prędkość nie zachwyca, bo to „tylko" 180 km/h, ale przyspieszenie w 9,7 sekundy do „setki" pozwala już całkiem przyjemnie podróżować. Według fabryki spalanie wynosi 7,2 l/100 km. Starałem się jeździć ekonomicznie, ale bez większych oszczędności na dynamice i moja średnia wyniosła 7,6 l/100 km.
Wydaje mi się jednak, że Sorento do tygrysów rynku należeć nie będzie. Wielkością niewiele ustępuje nowej generacji Sportage. Ma o ok. 10 cm mniejszą długość i wysokość, identyczną szerokość a rozstaw osi mniejszy zaledwie o 6 cm. Wygląda mniej atrakcyjnie, a kosztuje więcej. Wynik porównania wydaje się oczywisty.
- PMyszor
wybrane dane techniczne i oferty: Kia Sorento
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.4 DOHC 174KM XL | 190 | 11,1 | 151 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 2.0 CRDi 150KM L | 187 | 10,9 | 111 500 zł |
| 2.2 CRDi 197KM L | 190 | 9,4 | 131 500 zł |
Kia Sorento 2,2 CRDi - Ofiara młodszego brata?
8 komentarzy
6 dyskutujących
Podpis:
weź liberty sie nie udzialaj bo niemieckie auta to szroty. strach tym wyjechać w dalszą drogę bo ci stanie w polu i d />Kia jest puki co nieawaryjna i w porównaniu z niemcami mało się do niej wkłada siana.
ps. w ccc można kupić dobra skórzane buty za 100 zł
Tylko MAZDA
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Zaledwie dla Ciebie, żeby mieć samochód wyposażony jak kia trzeba wydać na niego ok 300 tys. a to się już nie kalkuluje. Ty zapewne lubisz być widywany w touaregu, ale co z tego że masz ten samochód skoro za 212 tys jest to golas
1 rok temu napisz odpowiedź
Widac, ze kolega ma jakies kompleksy. A co za roznica czym jezdze i co nosze. Wazne, ze dobrze sie z tym czuje, i poza tym kupa kasy w kieszeni zostaje na inne przyjemnosci.
1 rok temu napisz odpowiedź
Jak ktoś potrzebuje dużego SUV a albo stać go na dużego SUV a to kupi Audi Q7, Porsche Cayenne albo VW Tauarega a nie auto marki Kia. Czy któryś z Was chciałby na codzień być widywany w aucie marki Kia? ja nie. Przypominam że Touareg 3,0 V6 TDI 240 KM kosztuje zaledwie ok. 212 tys zł. Kupowanie Kia to tak jak chodzenie w butach z CCC lub w podrabianych Levisach z turcji
1 rok temu napisz odpowiedź
Ehhh, chyba daruję sobie tą dyskusję, bo głupoty są tu pisane przez niektóre osoby. Przypomina, ale nim nie jest i nie chodzi tu tylko o różnicę w silnikach:/
1 rok temu napisz odpowiedź
Może i Tiguan jest klasy mniejszej ale jego nowa odsłona pokazuje że jego wygląd nabrał poważniejszych rys i bardziej już przypomina większego Touarega, jedynie co to ma mniejsze silniki od Touarega ale napewno z mniejszym spalaniem
1 rok temu napisz odpowiedź
Nie każdy lubi kupować o rozmiar mniejsze rzeczy za te same pieniądze
1 rok temu napisz odpowiedź
Kolejny przedstawiciel pseudomotoryzacji z Korei, dziwicie się że to niewypał rynkowy? ja nie. Tandeta nigdy mocno nie stała w europie. Co tanie w USA niekoniecznie wystarczająco dobre w europie. Ludzie wolą za te pieniądze kupić o rozmiar mniejszego Tiguana czy nawet Kugę niż ten złom
1 rok temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








