Luxtorpeda - BMW 535d xDrive Gran Turismo
-
Testy
2011-10-31, Tekst: Maciej Majewski - "Hej, hej na pierwszy rzut oka nie widać, że cię kocham" - tak po krótce, słowami piosenki, mógłbym zwrócić się do samochodu, który testowałem. Ale wydawać by się to mogło trochę dziwne, że człowiek rozmawia z autem i na dodatek wyznaje mu miłość. No cóż, to chyba skutek tego, że żadne wcześniej testowane auto nie wywoływało we mnie tak wielu uczuć.
Polskie Koleje Państwowe przed prawie osiemdziesięciu laty postanowiły zmodernizować i unowocześnić swój tabor. Po serii testów dokonały - od firmy Austro Daimler Puch - zakupu wagonu spalinowego o aerodynamicznych kształtach, stosowanego w szybkich połączeniach międzymiastowych oraz licencji na jego produkcję. W roku 1936 jeden z tych wagonów ustanowił (nie pobity do dzisiaj) rekord na trasie Kraków – Zakopane, przejeżdżając ten dystans w czasie 2 godzin i 18 minut. Luxtorpeda, bo o niej mowa, miała niespotykany kształt, luksusowe wykończenie wnętrza, a bilety na miejsca (wyłącznie pierwszej klasy) nie były w zasięgu każdego podróżnego.
W 2009 roku podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie firma BMW pokazała światu Luxtorpedę naszych czasów – model 5 w wersji Gran Turismo. Wówczas większości obserwatorów zabrakło słów na określenie tego typu nadwozia, bo czymże ono właściwie jest? Według BMW jest to Progressive Activity Sedan, czyli co, pytamy dalej? No dobrze, jest to bezprecedensowe połączenie prestiżowego wnętrza salonu z bardzo uniwersalnym Sport Activity Vehicle i klasycznym Gran Turismo. Zaczyna mnie boleć głowa – tak zagmatwane jest to wszystko, ale zaczynam powoli widzieć sens zaprojektowania i wdrożenia do produkcji 5 GT. Mogę śmiało powiedzieć, że podoba mi się nadwozie X6, przestronność i komfort serii 7, a wszystko najlepiej połączył bym w jedno i kupił w cenie serii 5. Tak właśnie zrobiło BMW i stworzyło 5 GT.
Nadwozie
Komentarze: „Jak można kupić coś tak brzydkiego?” albo: „To auto jest boskie” słyszałem wiele razy podczas testu tego auta. Wnioskuję więc, że samochód wielu osobom niezmiernie się podoba, albo wręcz przeciwnie – nie mogą na niego patrzeć (choć w to trochę wątpię). 2 lata temu byłem trochę zdziwiony, że BMW „pokarało” świat takim dziwadłem. Teraz, po jazdach testowych, muszę odszczekać, to co wtedy mówiłem. Auto, mimo pozycjonowania go w serii 5, ma jednak więcej wspólnego z serią 7, a wszystko to za sprawą wspólnej płyty podłogowej. Spójrzmy dalej - przód auta, z charakterystycznymi, dużymi „nerkami” i podwójnymi reflektorami jest łudząco podobny do tego z serii 7, a i tył z charakterystycznymi światłami w kształcie litery „L” przypomina wyższą rangą „siódemkę”. Patrząc na auto z półprofilu można dopatrzeć się podobieństwa do X6. Profil z kolei stara się połączyć wydłużoną maskę, linię dachu coupe i przyciężki trochę bagażnik. Fenomenalnie wyglądające drzwi bez ramek na szybach, dodają uroku chyba każdemu automobilowi, a takie dodatki są szczególnie mile widziane w aucie mającym dwie magiczne litery GT z nazwie.
Czy jest to auto ładne czy też nie, to jak wcześniej wspomniałem, jest kwestią dyskusyjną. Bezdyskusyjnie natomiast można stwierdzić, że auto to jest duuże. I o ile dzięki temu zapewnia nam w środku ogromną ilość miejsca, to jednak zmierzyć się z zaparkowaniem tego monstrum na miejscach wymalowanych na parkingu nie jest łatwo. Nie wiem czy ludzie odpowiedzialni za wyznaczanie miejsc parkingowych pod supermarketem żyją w przeświadczeniu, że wszyscy jeździmy „maluchami”, ale na to wygląda, więc parkując 5 GT trzeba spokojnie zajmować dwa miejsca. Po zrobieniu niezbędnych zakupów stajemy przed samochodem i dylematem – czy otworzyć samą pokrywę bagażnika jak w sedanie, czy podnieść całą klapę jak w liftbacku? To wszystko uzależnione jest od tego, jak duże mamy pakunki i czy w środku mamy pasażera wymagającego szczególnej opieki, którego nie chcemy narazić na przeciągi, chłód lub gorąc albo nieprzyjemne zapachy. Jeśli więc wieziemy teściową i mamy większe pakunki, to naturalnie otwieramy całą klapę – a co tam, niech mamusia wie, że jest nam droga. Patent bliźniaczo podobny do tego ze Skody Superb i nawet nie chcę zastanawiać, kto u kogo to podpatrzył.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Przód auta z charakterystycznymi, dużymi „nerkami” i podwójnymi skośnymi reflektorami jest łudząco podobny do tego z serii 7
wybrane dane techniczne i oferty: BMW Seria 5
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 535i 306KM 535i | 250 | 6,3 | 271 500 zł |
| 550i 407KM 550i | 250 | 5,5 | 360 500 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 530d 245KM 530d | 240 | 6,9 | 269 500 zł |
| 535d 299KM 535d | 250 | 6,1 | 287 000 zł |
Luxtorpeda - BMW 535d xDrive Gran Turismo
26 komentarzy
15 dyskutujących
Podpis:
Gdy patrze na to BMW to myśle sobie ,że szkoda ,że nie pracuje już u nich Chris Bangle.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
super ale tam sam bezpiecznika i żarówki nie wymienisz.dziękuję za taki samochód.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~hondziarz: Niezawodności? Niezawodne to były diesle z W123. I co Ty porównujesz jakieś 2.4 do doładowanego, 3.5l diesla.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do hajper: Od zawsze VTEC był najlepszy pod względem frajdy z jazdy czy też niezawodności i taka jest prawda. 2.4 i 3.5 to najlepsze silniki!
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~hondziarz: Ale silnik co? Mocniejszy? Bardziej oszczędny? Bardziej niezawodny?
Coś mnie się wydaje, że tata kupił Hondę i jest najlepsza.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~Robert: racja zrobić byle co i tak kupią bo jest śmigło na masce:D
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do hajper:
Popieram - jest wyjątkowo paskudne.
Jakby ktoś robił w pospiechu, byle tylko coś skomponować.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
tak jak napisał lysy1233 jak by było mnie stać na taki samochód to na pewno nie BMW
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do murphy6: Spojrzałem
Tylko nic mądrego mi teraz do głowy nie przyszło... A takiej bumki bym sobie nie sprawił, nawet gdyby było mnie stać
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do hornet1984: Licz się ze słowami? O matko nie stresuj się tak, wyluzuj. :/ Jak kogoś stać idzie to BMW jak kogoś nie stać np. Ciebie złotko to patrzy na cenniki. Nic na to nie poradzisz, że takie BMW króluje nad Volvo S80 czy Infiniti M. W tej klasie aut nie kupuje się "ceny" a markę.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
~albinos - licz się ze słowami...-co do klasy E to najlepszym autem jest Infiniti M - wygrywa z konkurencją współczynnikiem jakości do ceny.Lista wyposażenia dodatkowego w wypadku modeli BMW jest jak książka telefoniczna. Można mieć wszystko, przy czym nic za darmo. To da się zrozumieć, jednak ceny aut powinny jakoś zobowiązywać!!!:idea:
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do hornet1984: Ale to nie diesel posiadający 600Nm. To nie ten inteligentny napęd 4x4. To nie ten prestiż. To nie te materiały. To nie te bajery to w BMW. Nie porównuj Volvo S80 do takiej BMW bo to się du** nie trzyma. :/
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Volvo nie odstaje zbytnio od konkurentów cenowych, oferując w zamian coś, czego nie doświadczymy w przypadku marek bardziej postrzeganych za luksusowe. Jeśli nie chcemy manifestować swego statusu majątkowego to Volvo S80 będzie doskonałym wyborem. Z drugiej strony najtańsza wersja z opisywanym silnikiem może kosztować niecałe 200.000 złotych, będzie to samochód znakomicie wyposażony, świetnie jeżdżący, a przy tym będzie to jedna z najlepszych ofert za samochód z silnikiem o mocy ponad 300 koni mechanicznych. Tak więc dla każdego coś miłego.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
-Volvo S80 Executive 304 KM 3.0 T6 Automatyczna-6 Geartronic AWD -
i po BMW :D...
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do lysy1233: Spójrz na siebie. 
A tak poważnie to w tym czarnym kolorze i przyciemnionymi szybkami wygląda znakomicie.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Widzę, że sesja zdjęciowa była w Serocku i w Dębem na zaporze. Zastanawiam się tylko, jak autor zjechał tam na dół bo z tego co pamiętam to zjazd był zamknięty 
Samo auto natomiast brzydkie, z zewnątrz kompletnie mi się nie podoba i zdecydowanie wybrałbym zwykłą 5.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
po co te przydlugawe, nudnawe wprowadzenia do tekstu. Czy nie mozna byloby pisac od razu o konkrecie? Chyba ze kolega rozliczany z wierszowki... to zrozumiem..
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Newsletter - zapisz się!


galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera
jesteś mistrzem w pisaniu bzdur









