Miejski szyk - Lancia Ypsilon
-
Testy
2011-10-30, Michał Sztorc
zdjęcia: autor - Nowa Lancia Ypsilon jest ewenementem w swoim segmencie. Kładzie nacisk na nietuzinkowe wzornictwo, jakość oraz komfort. Czy nasz rynek miejskich autek dojrzał już do takich propozycji.
W świecie mody nowa Lancia Ypsilon byłaby szykowną kreacją mediolańskiego domu mody, podczas gdy reszta modeli tego segmentu wisiałaby na regałach z codzienną odzieżą w supermarkecie. Tak, segment małych miejskich samochodów to nie miejsce na motoryzacyjną rewię mody. Auto ma być tanie, oszczędne i zwinne. Tutaj idealnie spasowane elementy deski rozdzielczej i średnica zawracania wygrywają z nowoczesnym wzornictwem. Charakter? Nietuzinkowość? Mało kto zwraca na to uwagę przy wyborze takiego auta. Wystarczy popatrzeć na najnowsze trio grupy VW przeznaczone do miasta. Co więc robi tutaj nowa Lancia Ypsilon – włoska kreacja, made in Poland?
Ok, nie będziemy owijać w bawełnę – Ypsilon to samochód adresowany przede wszystkim do kobiet – to widać, czuć i nie ma co się w tej kwestii spierać. Chyba żadna inna marka nie ma tak kobiecych inklinacji jak Lancia, a Ypsilon zdaje się najbardziej kobiecym modelem w nowej gamie. Mimo to, jako kierowca małej Lancii, nie czułem się tak zniewieściały jak za kierownicą czerwonego Swifta, nie wspominając o fioletowym Twingo Miss Sixty. A już niebawem Lancia wprowadzi na nasz rynek nową Themę oraz Voyager, które są adresowane zdecydowanie dla nas panowie.
Trzecia generacja Ypsilona wytwarzana w polskich zakładach Fiata w Tychach jest całkowicie nowym samochodem i po raz pierwszy posiada dwie pary drzwi. Nadwozie, szczególnie w dwukolorowym malowaniu z panoramicznym dachem szklanym prezentuje się całkiem apetycznie nawet dla faceta. Zgrabnie wkomponowana tylna para drzwi z wysoko poprowadzoną linią okien, dynamiczna sylwetka, zmysłowe bioderka, krótkie zwisy – widać, że projektanci z południa chcieli stworzyć oryginalnie wyglądające, małe miejskie autko. I większość pań oraz garstka panów z pewnością przyzna, że dopięli swego. Auto przyciąga spojrzenia – pytanie tylko, ile w tym swojego udziału ma stylizacja, a ile fakt, że o spotkanie z Ypsilonem na naszych ulicach wciąż ciężko.
Po zajęciu miejsca na słabo profilowanym fotelu, nie czujesz się jak w blaszanej puszcze. Właściwie kierowca i pasażer mają tu całkiem sporo miejsca do dyspozycji. W Ypsilonie siedzi się dosyć wysoko, ale podobno kobietom to odpowiada. Nadal brnąc w stereotypy należy wspomnieć, że bagażnik o pojemności 218 litrów spokojnie pomieści zdobycze owocnych łowów w centrum handlowym, czy większe zakupy spożywcze. Płeć piękna mimo wielu znaczących różnic w stosunku do nas – małp z innej planety – posiada podobny stosunek długości tułowia do kończyn. A skoro tak, to znalezienie odpowiedniej pozycji za kierownicą może przysporzyć trudności również im, o ile w ogóle jest możliwe ze względu na mały zakres regulacji kierownicy.
Sprawa zapewne wymaga przyzwyczajenia, podobnie jak zegary umieszczone centralnie. Taki zabieg chyba jeszcze nigdy w żadnym samochodzie nie spotkał się z ogólnym uznaniem, a nawiązywanie do poprzednich generacji Ypsilona jest kiepskim uzasadnieniem. Dodatkowo nazwać zegary mało atrakcyjnymi będzie sporym eufemizmem – ich wygląd nie podpada nawet pod minimalizm, a bliżej im do banału. Trochę dziwne, szczególnie że wnętrze ogólnie prezentuje się całkiem atrakcyjnie, a błyszczące czarne wykończenie dodaje Lancii oryginalnego szyku. Materiały i plastiki są wysokiej próby, dobrze do siebie przylegają i mogą spokojnie aspirować do klasy Premium w tym segmencie. Panowie w Tychach bez wątpienia wiedzą jak solidnie zmontować samochód. Zadbano też o stosowane uchwyty na kubek ze Starbucksa oraz miejsce na wszelakie iUrządzenia.
Niewątpliwie najciekawszym (przynajmniej dla nas, małp z innej planety) elementem Ypsilona jest silnik w testowanym egzemplarzu. To fiatowski TwinAir – silnik roku 2011 i idealna jednostka dla miejskiej Lancii. Posiada jedynie dwa cylindry i 0,9 litra pojemności. Ale wspomaga się turbosprężarką i generuje rozsądne 85 KM. Zapewnia bardzo przyzwoite osiągi, nie tylko w mieście, ale w razie potrzeby pozwala z fasonem pokonać większe dystanse (w przeciwieństwie od drugiego oferowanego benzyniaka 1,2 litra o mocy 69 KM – tak drogie panie, większy nie zawsze oznacza lepszy). Naturalnie 12 s do 100 km/h nie brzmi imponująco, ale taka prędkość w mieście kwalifikuje się na 500 zł i 10 punktów karnych.
Silniczek dzięki dwucylindrowej architekturze brzmi dosyć oryginalnie i przyjemnie, wydając z siebie rasowy warkot. Problem polega na tym, że ten warkot brzmi właściwie tak samo przy 2 tys. jak i 5 tys. obrotów. Łatwo więc zapędzić TwinAir daleko poza komfortowy dla niego zakres i tym samym wywindować średnie spalanie. Dwa cylindry traktowane zbyt agresywnie potrafią boleśnie się odgryźć przerabiając nawet 9 litrów paliwa na 100 km – i to poza miastem! Jednak gdy silnik pracuje w komfortowych dla siebie warunkach potrafi być bardzo ekonomiczny. W mieście możemy posiłkować się trybem Eco (ucinającym moment ze 140 do 100 Nm) oraz (jak zwykle bezsensowny) system Start/Stop i osiągnąć niewiele ponad 4 l/100 km.
Jeżeli istnieje coś takiego jak „kobieco zestrojone zawieszenie” to jego definicja pracuje właśnie w Ypsilonie. Zawieszenie jest wyjątkowo miękkie. To oczywiście duży ukłon w stronę komfortu, który stoi na bardzo wysokim poziomie. Wszelkie nierówności wręcz rozpływają się pod kołami, są tłumione cicho i dostojnie. I właśnie do takiej jazdy – dostojnej i rozważnej – została stworzona ta Lancia. Wszelkie inklinacje do bardziej dynamicznych poczynań tłumione są już na pierwszym zakręcie. Samochód niemiłosiernie się przechyla, a tył momentalnie traci stabilność (ESP – opcjonalne mimo, iż konieczne – wymaga dopłaty 1500 zł). Lancia jest po prostu łatwa w prowadzeniu i wyraźnie sygnalizuje, że czuje się niekomfortowo w rękach osób nadpobudliwych.
Decyzja zapadła. Chcesz stylowy, oryginalny i wygodny samochód do komfortowego i łatwego poruszania się po mieście oraz na okazjonalne podmiejskie wypady. Do niedawna Lancia oferowała jedynie dwie wersje Ypsilona, z których najtańsza kosztuje 44 900 zł. We wrześniu oferta została uzupełniona o najwyższą wersję Platinium. Ceny tego wariantu z silnikiem TwinAir startują od niebagatelnych 59 900 zł. Cóż, dla tych, którzy już na starcie skreślili małą Lancię, ta kwota będzie kolejnym i mocnym argumentem przeciw zakupowi. W końcu spodnie to spodnie, te ze sklepu naprzeciwko spełniają swoją rolę równie dobrze jak te z Mediolanu. Osoby, które nie do końca się z tym zgadzają z pewnością rozważą dopłatę za dwukolorowy lakier, panoramiczny dach szklany oraz piękne 16-calowe felgi.
- Michał Sztorc
zdjęcia: autor
wybrane dane techniczne i oferty: Lancia Y
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 0.9 8v Twin Air 85KM Gold | 176 | 11,9 | 54 300 zł |
| 1.2 8v 69KM Silver | 163 | 14,5 | 43 900 zł |
| silniki Diesla | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 1.3 Multijet 16v 95KM Gold | 183 | 11,4 | 60 300 zł |
Miejski szyk - Lancia Ypsilon
12 komentarzy
11 dyskutujących
Podpis:
To auto wygląda świetnie. Moja żona od kiedy zobaczyła zdjęcie Ypsilona nie daje mi spokoju. Aż boję się co będzie jak gdzieś uda się jej przejechać tym autem. Mi osobiście również podoba się to maleństwo. Do miasta idealna. Osobiście preferuje auta w stylu Fiata Freemont ale jakby Lancia Ypsilon stała w garażu na pewno do jazdy po mieście wybrałbym ją. Mała, sprytna, z klasą i bardzo ładna- typowa mieszanka Polki z Włoszką
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Nie wiem czy wiecie, ale redakcja motoryzacyjna portalu Onet ogłosiła wyniki plebiscytu na najlepszy samochód 2011 roku. Oczywiście wśród internautów zwyciężyła Lancia Ypsilon. Ten samochód ma coś w sobie.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Nie wiem gdzie Kermit widzi tekst, w którym pisze, że spala 9l/100km. Żona ma Lancię 1.2.8V 69KM i spala jej nie całe 6 litrów!!!
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Ypsilon to luksus i elegancję, nowoczesna technologię i ekologiczna moc wydajnych silników. Tak w skrócie można scharakteryzować, to małe, śliczne auto. Warte polecenia.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Nie zgadzam się z autorem artykułu, że to samochód dla kobiet. Ze względu na drogie paliwo wybrałem sobie w salonie Lancię Y z silnikiem 1.2 8V (69KM). To co mnie zaskoczyło i urzekło, dotyczy wyposażenia. W standardzie otrzymałem bardzo wiele
3 miesiące temu napisz odpowiedź
jedyna rzeczą która dla mnie szpeci samochód to zegary na środku
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Dla mnie ten włoski design jest bardzo fajny. Przyjemnie zarysowany przód, wnętrze też niczego sobie. Ciekawie rozmieszczone zegary, które przyciągają swą odmiennością. CO do zarzutów o spalanie, to trzeba powiedzieć że są niesłuszne bo każdy silnik po "przyciśnięciu" go daje nie małe wyniki, nawet te najoszczędniejsze. Zaś tu bardzo ciekawym wyborem może być Multi Jet. Grupa Fiata się rozwija i daje nam coraz to lepsze samochody.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Lancia idzie do przodu, wreszcie ten Ypsilon zaczyna się podobać. Pare rzeczy bym zmienił, ale ten przód wreszcie wygląda jak należy.
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Może niektórym się podoba, mnie osobiście nie za bardzo, a czytając o spalaniu 9l to już całkowicie można się odwrócić od tego samochodu, miejskich samochodów jest coraz więcej i każdy pokazuje coś nowego i to z niższą ceną, chociażby z tego samego koncernu nowa Panda czy nowe Twingo, albo jak wspomniał autor VW UP wybór jest duży i wydaje mi się że nawet lepszy
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jest inny ... ładny hmm? z zewnątrz mi się nawet podoba ale środek szpecą te zegary na środku
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jakoś do mnie nie przemawia - Jeżeli już włoskie (nie licząc tych z najwyższej półki-TO ZDECYDOWANIE ALFA ROMEO
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Newsletter - zapisz się!

galeria auta:




dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera










